Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Saab 93 2.0T Aero - Nie uruchamiający się silnik za 1 razem po dłuższym postoju

Mc`sFrYcO 27 Lut 2016 00:48 2196 3
  • #1 27 Lut 2016 00:48
    Mc`sFrYcO
    Poziom 20  

    Witam,
    Mam następujący problem ze swoim autem, po dłuższym postoju (od około 40 min), auto nie chce uruchomić się za pierwszym razem, tzn. rozrusznik kręci a silnik nie wykazuje jakichkolwiek chęci do uruchomienia, dopiero drugie podejście skutkuje jego uruchomieniem, jeśli już odpali, kolejne uruchomienia nie stanowią problemu, ale wystarczy że postoi przynajmniej 40min i problem zaczyna się znowu - odpala za drugim razem. Temperatura silnika nie ma większego wpływu, wpływ ma jak wcześniej wspomniałem czas postoju zgaszonego auta - nawet ostatnio zauważyłem że po postoju około 25 min musiałem dłużej kręcić rozrusznikiem aby zapalił za pierwszym razem. Po odpaleniu pracuje równo ma moc i nie dzieje się nic niepokojącego, za każdym razem przy włączaniu zapłonu słychać że pompa paliwa pracuje. Byłem z problemem w warsztacie i mechanik stwierdził że problem leży właśnie w pompie paliwa, niestety nie wymieniłem jej gdyż chciał mi zamontować nową za 1000 zł - na którą na razie mnie nie stać a zastanawiam się nad używaną.
    Chciałbym się was zapytać czy rzeczywiście wadliwa pompa może dawać takie objawy. Świece nowe filtry również.
    Dodam że auto to:
    Saab 9-3 2.0T 210km Aero z 2003r. z LPG
    kod silnika B207R
    problem pojawił się nagle po nocy.
    Z góry dziękuję i Pozdrawiam

    0 3
  • #2 27 Lut 2016 02:52
    2654135
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 27 Lut 2016 09:28
    lechtak
    Poziom 11  

    Nieprawidłowo wyregulowana instalacja gazowa ( mieszanka za bogata) może być powodem twojego problemu. Zrób prosty test, przed zgaszeniem silnika przełącz na benzynę 5 min i wyłącz silnik. Jeżeli po 60 min uruchomi sie normalnie to jest tak jak napisałem wcześniej.

    0
  • #4 27 Lut 2016 15:32
    Mc`sFrYcO
    Poziom 20  

    Dziękuję koledzy za odpowiedź, sprawdzę jak sugerujecie, pojeżdżę na samej benzynie żeby zobaczyć czy gaz nie przestawia map ECU benzyny i sprawdzę z tym kilkukrotnym pompowaniem paliwa przed rozruchem.
    Szczerze powiedziawszy też miałem wątpliwości co do usterki samej pompy paliwa, gdyż po uruchomieniu silnik pracuje prawidłowo więc pompa pompuje.
    A chciałbym jeszcze zapytać czy ten zaworek zwrotny znajduje się w tym całym korpusie (gdzie jest pływak i pompa) zamontowanym w zbiorniku?

    Witam ponownie, koledzy długo nie odpisywałem bo prowadziłem obserwacje, o to co zaobserwowałem:
    - po pojeżdżeniu autem na samej benzynie problem z uruchamianiem pozostał bez zmian - nie zauważyłem najmniejszej poprawy, więc teoretycznie bym odrzucił tezę że gaz "rozwala" mi mapy benzynowe (no chyba że muszę pojeździć znacznie dłużej żeby mapy benzynowe powróciły do normy)

    - po próbie pompowania benzyny poprzez kilku krotne włączanie zapłonu przed rozruchem również nie stwierdziłem aby było lepiej to samo - auto nie zapala za pierwszym razem

    - ze swoich obserwacji zauważyłem że jeśli przekręcę od razu kluczyk w pozycję start (rozruch) bez zatrzymania się w pozycji zapłon auto uruchamia się za pierwszym razem - raz lepiej raz gorzej (raz - od razu za drugim obrotem rozrusznika wskakuje na 1100obr/min, innym razem muszę dłużej pokręcić i jak odpali to wskakuje na 500obr/min i po sekundzie dopiero na 1100obr/min - ale pewne jest że za pierwszą próbą uruchomienia na pewno jakoś odpali.

    W związku z tym pomyślałem że w pozycji zapłon kiedy pracuje chwilowo pompa coś się dzieje z paliwem (może cofa się) zaryzykowałem zamówiłem używaną pompę paliwa, umęczyłem się pół soboty gdyż aby wymienić pompę trzeba wyciągnąć zbiornik (brak dostępu pod fotelami).
    Po zamontowaniu pompy kilka razy pod-pompowałem aby napełnić układ, przekręcam na start - auto odpaliło za pierwszym razem, później resztę soboty odpalało już bez problemu co mnie nieco ucieszyło, ale niestety dzisiaj wieczorem znowu zaczęły się problemy, co prawda auto udaje się zapalić za pierwszym razem ale albo trzeba długo kręcić, albo odpala na dotyk z tym że około sekundy pracuje nie równo przy niskich obrotach (około 500obr/min - prawie jak miało by zgasnąć) i później wskakuje na normalne obroty jałowe. Sytuacja znowu podobna bo dzieje się to po dłuższym postoju.
    Czy uważacie że dalej należy winy szukać w układzie paliwowym? może regulator ciśnienia jest zablokowany i ciśnienie jest zbyt wysokie a otwarcie wtryskiwaczy je nieco obniża i umożliwia normalną pracę pompy.

    Proszę o pomoc, ewentualnie jeśli znacie jakiś godny uwagi warsztat w Lublinie z ogarniętymi fachowcami, którzy by mi pomogli to proszę o namiar,
    Pozdrawiam

    Problem namierzony jednak kolega lechtak miał rację, pięć dni temu skończył mi się gaz więc postanowiłem pojeździć na samej benzynie no i co kolejne odpalenie to było lepiej, aż po całym dniu jazdy na benzynie problem ustąpił i saab zaczął palić na drugi obrót rozrusznika.
    Pozdrawiam

    0
  Szukaj w 5mln produktów