Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz ATX jako warsztatowy.

kolibercio 27 Lut 2016 21:09 10587 27
  • Zasilacz ATX jako warsztatowy.

    Witam. Sprawa pewno była już poruszana X razy, aczkolwiek pokusiłem się o przeróbkę własnego zasilacza ATX. Ja osobiście użyłem konstrukcji o mocy 300w(oczywiście w maxie).
    Ma to być luźna konstrukcja oraz głównie do zasilania szlifierki zrobionej z dysku twardego (zasilacz laboratoryjny, regulowany wkrótce)
    Więc tak. Może najpierw przedstawię kosztorys:
    Zasilacz ATX- dostałem
    Rezystory dla obciążenia- 1,50zł
    Koszulka termokurczliwa- 3zł
    Kondensatory- z wylutu
    Regulator obrotów- z odzysku
    Przełącznik podświetlany- 2zł
    Złącza bananowe- z odzysku
    Trochę kabli,cyny itp.- ok. 4zł
    Całość wychodzi na około 10zł. Więc całkiem nieźle.

    Konstrukcje zacząłem od znalezienia przyczyny piszczenia zasilacza.
    Sprawa prosta- kondensatory.
    Okazało się że cztery kondensatory były spuchnięte i wylane.
    Wystarczyło je wymienić na sprawne i problem ucichł.

    Następnie przystąpiłem do uporządkowania kabli i obcięcia końcówek molex, atx i sata.
    Po wszystkim przyszedł czas na sprawdzenie działania wentylatora, ten jednak okazał się strasznie głośny i w środku coś ocierało.
    Należało wyczyścić dokładnie środek wentylatora i psiknąć WD-40.
    Wentylator również ucichł ale nie do końca i trzeba było z tym coś zrobić.
    Rozwiązaniem był regulator obrotów który sterował by wentylatorem w zależności od temperatury a za razem obciążenia.
    Udało mi się taki odnaleźć w innym spalonym ATX"ie, wystarczyło wymienić jeden wiekowy już kondensator.
    Czujnik temperatury dość solidnie przymocowałem do radiatora chłodzącego sekcję wejścia napięcia (ten się bardziej grzeje niż sekcja wyjścia).

    Jako włącznik postanowiłem użyć przełącznika kołyskowego podświetlanego.
    Wystarczyło szeregowo włączyć go między zielonym a czarnym kablem, i połączyć z żółtym +12v dla podświetlenia.

    Jako wyjścia użyłem wtyków bananowych. Miałem takie tylko trzy a co za tym idzie byłem w stanie zrobić tylko 12v,5v i GND.
    Ale to wkrótce się nadrobi.

    Obciążenie to dwa rezystory, po 16Ohm i 5w każdy.
    Złączone równolegle i podłączone pod wyjście 5v.
    Na lini 12v dzięki temu napięcie zwiększa się od 11,75v do około 12,5v.

    I w zasadzie to wszystko. Spokojnie taki zasilacz starczy dla początkujących elektroników, zasilania układów czy obwodów, oraz urządzeń na 12v,5v,3,3v.
    Ja swój dodatkowo pomalowałem na czarno bo tak lepiej będzie pasował.
    I jak sam pisałem będę go używał sporadycznie, głównie do zasilania szlifierki zrobionej z dysku twardego (to chyba każdy zna).
    Proszę uwzględnić fakt iż pierwszy raz wrzucam na te forum własną konstrukcję DIY. Z pewnością będzie ich więcej już wkrótce.
    Dodaję również kilka przykładowych zdjęć jak to wygląda u mnie.
    Pozdrawiam.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    kolibercio
    Poziom 17  
    Offline 
    Specjalizuje się w: audio, caraudio
    kolibercio napisał 494 postów o ocenie 49, pomógł 25 razy. Mieszka w mieście Płock. Jest z nami od 2012 roku.
  • PCBway
  • #2
    marcin55246
    Poziom 25  
    Daj zdjęcie na sam początek.

    kolibercio napisał:
    Na lini 12v dzięki temu napięcie zwiększa się od 11,75v do około 12,5v.

    No, ale te napięcia mieszczą się w normie ATX, więc jak się zwiększyły? Takie mają być i są.

    Ta izolacja powinna zniknąć z tych przewodów. Zastąp termokurczkami.
  • PCBway
  • #3
    Frog_Qmak
    Poziom 25  
  • #4
    kolibercio
    Poziom 17  
    Napięcia w zasilaczu ATX zwiększają się wraz z obciążaniem lini 5V. Tak od zawsze było i wszędzie o tym piszą. Izolacja była tylko podczas testowania regulatora, teraz jest termokurcz.
    A szlifierka to całkiem ciekawa konstrukcja. Ma 7200/min i to wystarczająco by zaostrzyć jakieś narzędzie, spiłować jakąś obudowę plastikową, itp.
  • #6
    misiupan
    Poziom 35  
    Wykonaj panel przedni do tego zasilacza bo zamontowanie konektorów +/- jest straszne. Jako dodatek mógłby ci się przydać bezpiecznik na wyjściu, ewentualnie amperomierz jeżeli podłączał byś cokolwiek niesprawdzonego.
    Zauważyłem dość poważną wadę jeżeli chodzi o układ obrotów wentylatora. Jeżeli cokolwiek stanie się z termistorem wepchniętym w wąsy radiatora i nastąpi przebicie pomiędzy radiatorem a termistorem to nieźle strzeli. Nie dość że może ciebie porazić to jeszcze uszkodzisz zasilacz i podłączone urządzenie.
  • #7
    Teres5
    Poziom 18  
    Te szlifierki z wirującymi talerzami twardego dysku to bajka. Jeżeli ktoś przymierza się do takiej szlifierki - szkoda czasu na taką zabawkę. Filmiki na youtube pokazują tylko efektowne wytwarzanie iskier. Kiedyś zrobiłem taką szlifierkę dla zabawy. Tą szlifierką nic nie można naostrzyć. Nawet ołówek trzeba wcześniej temperówką zaprofilować. Kawałkiem papieru ściernego założonego na tarcze dysku można tylko usunąć rdzę z ostrza. Każde mocniejsze dociśnięcie do wirującej tarczy dysku kończy się jej zatrzymaniem. Proszę zobaczyć jaką moc mają szlifierki stołowe - to wystarczy bez komentarzy.
  • #8
    A.Gieronimo
    Poziom 35  
    Teres5 napisał:
    Te szlifierki z wirującymi talerzami twardego dysku to bajka. Jeżeli ktoś przymierza się do takiej szlifierki - szkoda czasu na taką zabawkę. Filmiki na youtube pokazują tylko efektowne wytwarzanie iskier. Kiedyś zrobiłem taką szlifierkę dla zabawy. Tą szlifierką nic nie można naostrzyć. Nawet ołówek trzeba wcześniej temperówką zaprofilować. Kawałkiem papieru ściernego założonego na tarcze dysku można tylko usunąć rdzę z ostrza. Każde mocniejsze dociśnięcie do wirującej tarczy dysku kończy się jej zatrzymaniem. Proszę zobaczyć jaką moc mają szlifierki stołowe - to wystarczy bez komentarzy.


    Akurat w przypadku dysku nie moc jest problemem, tylko sterownik silnika który wyłącza się przy najmniejszym obciążeniu.
  • #9
    kolibercio
    Poziom 17  
    No złącza nie są przykrecone zbyt profesjonalnie. A czujnik temperatury jest złączony z masą. Więc w razie przebicia jedynie wentylator będzie się kręcił na maksymalnych obrotach.
  • #10
    marcin55246
    Poziom 25  
    A daj jeszcze zdjęcie panelu przedniego w całej okazałości. Tam jest tylko kratka, czy masz kawałek całej blachy? Na której można by lepiej osadzić te gniazda wyjściowe.
  • #11
    kolibercio
    Poziom 17  
    Na "przednim panelu" jest tylko kratka. Co utrudniało montowanie gniazd itp.
  • #12
    sstasinek
    Poziom 12  
    Teres5 napisał:
    Każde mocniejsze dociśnięcie do wirującej tarczy dysku kończy się jej zatrzymaniem. Proszę zobaczyć jaką moc mają szlifierki stołowe - to wystarczy bez komentarzy.


    Moje obawy budzi coś innego - dyski twarde to szkło a całość wiruje dość szybko poza tym system nakładania tarcz jest niezbyt praktyczny.

    Typowe dyski 5400-7200rpm to jednak nic specjalnego przy CD-ROM, 40x to aż 8200rpm a były przecież nawet 56x (10 000rpm?). CD-ROM tak myśle że ma kapke mocniejszy silnik, tarcze można mieć wymienne w postaci papieru naklejanego na stare niepotrzebne płyty CD. System wkładania każdy ma już wbudowany, automat z przycisku :D W niemodnych już pudełkach CD zamiast kolekcji gier , audio i filmów zestaw tarcz o rozmaitych gramaturach... Powtarzalnie czyli profesjonalne podejście? Zapraszasz dziewczyne do domu i pokazujesz kolekcje płyt ściernych.. Oczami wyobraźni widze to zdziwienie :P

    8 bitowy AVR jest wstanie wysterować IDE/ATA(masa bibliotek sprzed lat) Pewnie bez problemu można sprawić że wpinasz gadżet w gniazdo IDE naciskasz guzik a on zmusza poleceniami ATAPI do obrotu na maxa i każdy nawet laik ma szlifierke. Nie jestem zwolennikiem rozbebeszania a właśnie adapterów.

    Co do zasilacza - nie pierwszy i nie ostatni, myśle że każdy takie cudo ma lub miał. Bo to najtańszy i najmocniejszy zasilacz jaki można kupić za 10-20zl. Czekam na opis eleganckiego uniwersalnego gotowca w postaci wpinanego modułu do 20 pinowego molexa, ograniczniki pradowe, wskażniki obciażenia, zestaw gnazd banankowych i typowych gniazd DC. Bo mam zwykłe prymitywne gniazda DC na kablach(na każdym woltażu z osobna) i przycisk do aktywacji zasilacza. Czekam też na układ taniej pomysłowej i niestety mocnej przetwornicy odwracającej 5V na -3V i robiacej tym samym z zasilacza prostownik samochodowy. Gdyby dało sie zmieścić w kosztach do 20zł byłby hit sprzedaży. Ewentualnie też gotowego moduliku do wysterowywania tasiemek LED. Obcinać kable, montować gniazda wiercić otwory czy przerabiać przetwornice można ale to robota na raz - każdy sobie musi po swojemu bo każdy ma inny model zasilacza i gadżety na stanie. Moduliki to sprawa powtarzalna... handlowa, dla geeka i laika. A tago typu projekty lubie czytać: powtarzalne czyli handlowe ;)

    Poza niespełnieniem marzeń nai handlowego gotowca nie mam żadnych uwag :)
  • #13
    kolibercio
    Poziom 17  
    Generalnie w dzisiejszych czasach używane dyski czy CD"romy są tanie jak barszcz. Nic nie stoi na przeszkodzie by do szlifierki wykorzystać i jedno i drugie.
    A zasilacz tak jak mówie, nie jest na pokaz. Nie wygląda jakoś idealnie ale za to działa dobrze.
  • #14
    brofran
    Poziom 38  
    sstasinek napisał:
    Czekam też na układ taniej pomysłowej i niestety mocnej przetwornicy odwracającej 5V na -3V i robiacej tym samym z zasilacza prostownik samochodowy.

    Tani prostownik samochodowy da się zrobić prostym sposobem z dwóch zasilaczy ATX . Wystarczy wyjścia +12 V jednego połączyć szeregowo z wyjściem +3,3 V drugiego i mamy trochę tylko ponad standardowe 14,6 V. Jeszcze nieskomplikowany elektroniczny wyłącznik po przekroczeniu 15 V i gotowe . :D
  • #15
    sstasinek
    Poziom 12  
    brofran napisał:
    Tani prostownik samochodowy da się zrobić prostym sposobem z dwóch zasilaczy ATX .


    O kurde, o tym nie pomyślałem.

    kolibercio - W stosunku do możliwości i ilości pracy niezbyt tanie(jak dla mnie)
    Za to w starych drukarkach(szczególnie hp, canon, lexmark tanich jak barszcz bo nieopłacalnych) masz mocne silniki krokowe, w dodatku dwa(od rolek i głowicy) za kilka zeta dokupujesz chwyt do śmigła, idealne do nakładania tarcz z tego można od szlifierki przez wiertarki po tokarki. W cenie silniczki, zasilacz 30V 1-3A. Kto modelarz można sie pokusić o wykorzystanie silnika bezszczotkowego modelarskiego(100-200W) czy to z własnym czy gotowym regulatorem z tego już można coś ulepić.
  • #16
    zibq
    Poziom 28  
    brofran napisał:
    Tani prostownik samochodowy da się zrobić prostym sposobem z dwóch zasilaczy ATX .


    Zapomniałeś kolego o jednej sprawie - masy zasilaczy należało by odizolować. Inaczej korzystając z Twojej porady ktoś sobie zrobi spore "BUM".
  • #17
    kolibercio
    Poziom 17  
    Ale dysk twardy na IDE aktualnie można kupić za 10zł. Najpierw przetestuję właśnie takie rozwiązanie, jak nie będzie starczać to będę myślał nad czymś innym. Jednak bez szlifierki to jak bez ręki :D
  • #18
    sstasinek
    Poziom 12  
    zibq napisał:
    Zapomniałeś kolego o jednej sprawie - masy zasilaczy należało by odizolować. Inaczej korzystając z Twojej porady ktoś sobie zrobi spore "BUM".


    Ale przecież metalowa obudowa zasilacza ATX jest elektrycznie podpinana dwoma kondensatorami ok 10nF(?) do L i N na wejsciu ponadto bezpośrednio do przewodu ochronnego. Umasowiona via PE. Masa po niskiej stronie jest odizolowana od obudowy. Obudowa ATX jest w ten sposób ekranowana. W podobny sposob jak w telewizorach masa gniazda antenowego tylko że telewizor rzadko kiedy ma wtyczke z PE - ten może posmyrać 1mA jeśli na dachu jeśli złapiesz naraz antene i odgromnik. W ATX ryzyko smyrania jest jeśli prostownik ktoś zapnie na przedłużacz "kosiarkowy" ponadto dwie sztuki czyli zdwojona wydajność smyrna. Ale o żadnym bum nie może być mowy.

    Masa po stronie niskiej (czarny) jest odizolowany od obudowy, Z konieczności trzeba zczepić razem czarne z jednego zasilacza razem do pomarańczowych(3.3V) drugiego.. Miedzy żółtym(12V) pierwszego i czanym drugiego = 15.3V po obniżeniu przy pomocy diody(koniecznej przecież żeby to aku nie ładowało zasilacza) idealne 14.4-14.5V. Chyba nawet laik zobaczy że nie ma sensu zapinać razem czarnych..

    3.3V przeważnie ma wydajność ok 20-30A 12V różnie od 10 do 20A pojedyncza linia można zapinać na dwie diody np. jedna do zółtego druga do żółtego z czarnym paskiem. Prostownik o wydajności 20A w sam raz do ładowania dużych aku. Tir, papajek, kombajn..
    W praktyce jednak nie jest różowo taki zasilator 15A zatrybia zabezpieczenie zwarciowe już przy 10A innych nie sprawdzałem.

    W glowie miałem jeden zasilacz ATX z uwagi na koszty i przeznaczenie stricte osobowe a to takie proste..

    Do małych prostowników osobowych w sumie lepsze zasilacze laptopowe używam ich głównie w reanimacji wkretarek akumulatorowych NiCd. Fujitsu Siemens 19V za 10zl sztuka. Wystarczy wybebeszyć akumulator NiCd zaprasować konektorki płaskie albo zalutować na 3-5m kabla 0.75-1.5mm2 te 5m przy okazji robi za ogranicznik pradu, Do wkretarek Makita lepszy jest ATX 12V. Kabel przez dziure w pusty akumulator na swoje miejsce i wuala. 10zl za usluge, 10zl za zasilacz, 5zl za kabel, 5zl za koniczynke. Wydać 30zl lepsze niż wyrzucać wkretarki na śmietnik.

    Dobra spadam bo zaspamowałem temat blablaniem.
  • #20
    pawel.commandos
    Poziom 16  
    kolibercio napisał:
    Ale dysk twardy na IDE aktualnie można kupić za 10zł. Najpierw przetestuję właśnie takie rozwiązanie, jak nie będzie starczać to będę myślał nad czymś innym. Jednak bez szlifierki to jak bez ręki :D


    A szlifierkę z marketu za mniej niż 50 zł.
    Szkoda zachodu moim zdaniem
  • #21
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #22
    Freddy
    Poziom 43  
    Kraniec_Internetów napisał:
    Talerz dysku. W laptopach. Talerze dysków 3,5 " są metalowe
    Nie masz racji, niektóre nie są metalowe.
  • #23
    kolibercio
    Poziom 17  
    pawel.commandos napisał:
    kolibercio napisał:
    Ale dysk twardy na IDE aktualnie można kupić za 10zł. Najpierw przetestuję właśnie takie rozwiązanie, jak nie będzie starczać to będę myślał nad czymś innym. Jednak bez szlifierki to jak bez ręki :D


    A szlifierkę z marketu za mniej niż 50 zł.
    Szkoda zachodu moim zdaniem


    Za 50 zł jedynie kątowke która spali się po pierwszym włączeniu.
  • #24
    doman18
    Poziom 17  
    Ja uważam że powinno się zawsze i wszędzie zniechęcać ludzi do przerabiania ATX. Raz że w mało wprawnych rękach może być niebezpieczne a dwa że łatwo taki zasilacz spalić i cała praca idzie w piach.

    Znacznie prościej, bezpieczniej i o wiele bardziej uniwersalnie jest zrobić sobie adapter ATX. Np. taki...

    Zasilacz ATX jako warsztatowy.

    LINK

    Ja mam bez woltomierza , najprostszy z możliwych i działa pięknie, choć owszem wiszące kable z zasilacza nie wyglądają tak estetycznie jak w przeróbkach.
    A co do szlifierki to sam sprzedawałem biedronkowe "dremele" za 40zł + przesyłka. Używam takiego do wiercenia w pcb, jego cięcia, w drewnie i w innych rzeczach typu drewno czy płyta pilśniowa. Więc totalnie nie warto się bawić z dyskami.
  • #25
    pawel.commandos
    Poziom 16  
    doman18 napisał:
    Ja uważam że powinno się zawsze i wszędzie zniechęcać ludzi do przerabiania ATX. Raz że w mało wprawnych rękach może być niebezpieczne a dwa że łatwo taki zasilacz spalić i cała praca idzie w piach.

    Znacznie prościej, bezpieczniej i o wiele bardziej uniwersalnie jest zrobić sobie adapter ATX. Np. taki...

    Zasilacz ATX jako warsztatowy.

    LINK

    Ja mam bez woltomierza , najprostszy z możliwych i działa pięknie, choć owszem wiszące kable z zasilacza nie wyglądają tak estetycznie jak w przeróbkach.
    A co do szlifierki to sam sprzedawałem biedronkowe "dremele" za 40zł + przesyłka. Używam takiego do wiercenia w pcb, jego cięcia, w drewnie i w innych rzeczach typu drewno czy płyta pilśniowa. Więc totalnie nie warto się bawić z dyskami.


    Głos rozsądku.

    kolibercio napisał:
    Za 50 zł jedynie kątowke która spali się po pierwszym włączeniu.

    Gdy zepsuł mi się bosh to kupiłem właśnie taką marketową kątówkę za 49 zł. Wyszlifowałem podłogę w pozostałych pokojach (ok 40 mkw kleju), wycinałem stare rury wodne, docinałem pręty odgromowe, ciąłem antywłamaniową kłódkę gerdy, na której zjechałem 1,5 tarczy, profile do płyt GK, ostrzyłem narzędzia, i sporo więcej (mam ją od końca marca 2015), jeszcze działa. Nie narzekam. Chociaż kupowałem z zamiarem ''byle dokończyć podłogi".
  • #26
    nici
    Poziom 35  
    Freddy napisał:
    Kraniec_Internetów napisał:
    Talerz dysku. W laptopach. Talerze dysków 3,5 " są metalowe
    Nie masz racji, niektóre nie są metalowe.


    Potwierdzam, pękają jak szkło
  • #27
    puchalak
    Poziom 12  
    pawel.commandos napisał:

    ...
    Gdy zepsuł mi się bosh to kupiłem właśnie taką marketową kątówkę za 49 zł. Wyszlifowałem podłogę w pozostałych pokojach (ok 40 mkw kleju), wycinałem stare rury wodne, docinałem pręty odgromowe, ciąłem antywłamaniową kłódkę gerdy, na której zjechałem 1,5 tarczy, profile do płyt GK, ostrzyłem narzędzia, i sporo więcej (mam ją od końca marca 2015), jeszcze działa. Nie narzekam. Chociaż kupowałem z zamiarem ''byle dokończyć podłogi".


    Absolutna racja. Czas elektronarzędzi z papieru już się dawno skończył. Może za sprawą certyfikacji CE, może konkurencji na rynku. Wiertarka czy szlifierka z marketu budowlanego za 49pln ma już jakąś jakość i używana niezawodowo przeżyć może użytkownika.
  • #28
    rafbid
    Poziom 32  
    brofran napisał:
    Tani prostownik samochodowy da się zrobić prostym sposobem z dwóch zasilaczy ATX . Wystarczy wyjścia +12 V jednego połączyć szeregowo z wyjściem +3,3 V drugiego
    Spotkałem się z tym patentem przy podkręcaniu procesora wtedy też była mowa o tym że obudowy zasilaczy muszą być odizolowanie. A tu przykład prostownika 3*5V https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2219640.html