Witajcie. Kupiłem od gościa używkę radia jak w temacie.
Ogólnie zamontowałem i niby na postoju złapało mi kilka stacji i fajnie grało, ale... ogólnie to jak zacząłem jechać to tragedia, od razu gubi sygnał, zaczyna nierównomiernie grać itp.
Dodatkowo nawet jak próbowałem kliknąć tam strzałkę na automatyczne wyszukiwanie stacji to przechodzi całą skalę FM1 i FM2 i nic w ten sposób nie łapie...
Pytanie do znawców tematu, czy powinienem szukać winowajcy w tym radioodbiorniku czy w instalacji?
Teoretycznie wydawało mi się, że jak kupowałem to auto to u poprzedniego właściciela grało normalnie to co on miał... ale przez kilka miesięcy mogło przecież paść coś w instalacji.
Ogólnie antenę mam na czubku zdarta, ale nie wiem czy to ma w ogóle znaczenie.
Karty SD odtwarza bez zarzutu.
Ogólnie zamontowałem i niby na postoju złapało mi kilka stacji i fajnie grało, ale... ogólnie to jak zacząłem jechać to tragedia, od razu gubi sygnał, zaczyna nierównomiernie grać itp.
Dodatkowo nawet jak próbowałem kliknąć tam strzałkę na automatyczne wyszukiwanie stacji to przechodzi całą skalę FM1 i FM2 i nic w ten sposób nie łapie...
Pytanie do znawców tematu, czy powinienem szukać winowajcy w tym radioodbiorniku czy w instalacji?
Teoretycznie wydawało mi się, że jak kupowałem to auto to u poprzedniego właściciela grało normalnie to co on miał... ale przez kilka miesięcy mogło przecież paść coś w instalacji.
Ogólnie antenę mam na czubku zdarta, ale nie wiem czy to ma w ogóle znaczenie.
Karty SD odtwarza bez zarzutu.