Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pompa ciepła woda woda uruchomienie

100Spalski 28 Lut 2016 22:44 2391 24
  • #1 28 Lut 2016 22:44
    100Spalski
    Poziom 4  

    Witam serdecznie wszystkich na tym forum
    Jestem nowy więc jeśli piszę coś nie tak to z góry przepraszam
    Proszę o pomoc w uruchomieniu pompy ciepła
    Zacznę od poczatku jestem posiadaczem od 7 Lat pompy ciepła woda woda marki Ekontech
    DZ studnia wydajność ok nawet 4 m3 na/h więc nie ma problemu GZ ogrzewanie podłogowe + CW
    Poczatki były zadawalajace do momentu zamroźenia parownika oczywiście producent obciaźył mnie kosztami wymiany nie waspne źe oczywiście w największe mrozy to mialo miejsce potem po roku jeszcze raz ta sama sytuacja.
    Ponoć nie ma za bardzo jak tego zabezpieczyć (dowiedziałem się że moźna zabezpieczyć dodatkowm wymiennikiem z krótkim obiegiem na glikolu albo spirytusie I dodatkowom pompkom)I tu moje pytanie do kogoś kto coś takiego ma w swojej instalacji jaki to ma wpływ na pomniejszenie sprawności COP
    Po jakimś roku znowu "nowy problem oczywiście zima I rozszczelnienie spręźarki scrola marki Copeland i co? Oczywiście wymiana na mój koszt.
    Postanowiłem zbudować własnà pompę od podstaw.
    Ta która pracuje do dzisiaj u mnie mam wraźenie źe Po kaźdej naprawie jej sprawność się pogarsza (COP)
    Majàc "ściàgę" w postaci pracujàcej pompy mogło by się wydawać źe nic trudnego.
    Zakupiłem wszystkie komponenty niezbędne do budowy pompy I odpowiednie narzędzia.
    Poczytałem o podstawach montażu I złożyłem bliźniacze urzadzenie.
    Pierwsze uruchomienie zrobiłem na automatyce "starej " pompy
    To co zaobserwowałem nie napawało optymizmem:
    NC odparowania -12 (3 nary) to zdecydowanie mało!!!
    Temperatura mierzona na wyjścu z parownika (ssaniu) 9,7 stopni C
    WC skraplania + 59 (18 bar)
    Temperatura mierzona przed skraplaczem 95 stopni C
    Temperatura mierzona za skraplaczem 40 stopni C
    Prad 1 fazy 8,5 Ampera ( spręźarka 3 fazowa)
    Ocywiście "wymusiłem" chwilowa pracę bo presostat niskiego wywalał
    Zastosowałem do budowy pompy scrola który wcześniej mi się rozszczelnił (został uszczelniony) wymienniki swepy na parownik B25/ 36 płyt a na skraplacz 30 płyt ( w pompie Ekontechu to 27 płyt parownik a 20 skraplacz)
    Zawór rozprężny Alco TISE NW z dyszàa nor 6 z zewnętrznym wyrównaniem do 407C no taki czynnik nabiłem
    Wspomne jeszcze źe sprężarka zastosowana do mojej pompy była na R22
    Wiadomo że teraz jest on niedostępny więc zastosowałem 407c
    Zaobserwowałem że naj lepiej pracuje przy 2 kg czynnika niewielkie dodanie go powyżej 2 kg powodowało zwiększenie WC I większy prad (dodam ze max nominally to 11 Amper) Na pierwszy dźwięk pracy było wiadomo że nie pracuje dobrze
    Bardzo proszę o pomoc w uruchomieniu "mojej konstrukcji "pompy
    Chodzi głównie o dogranie ciśnień, odparowania tu moja wiedza się kończy
    Bardzo proszę o pomoc

    0 24
  • Pomocny post
    #2 28 Lut 2016 23:15
    jaszczur1111
    Poziom 32  

    Nie wiem dlaczego z uporem maniaka próbujesz zamrozić kolejny wymiennik. Po co ci -12 C? Woda z ziemi ma temperaturę powiedzmy +10C Wystarczy ją ochłodzić do powiedzmy +4 może +2 ale po co niżej? Im niższa temperatura parownika tym niższa sprawność twojej pompy ciepła. Musisz dać jej więcej wody, daj większy wymiennik. Druga rzecz, temperatura czynnika po stronie grzewczej. Im niższa tym większa sprawność twojej pompy ciepła. Szczerze ? Moim zdaniem to ma grzać podłogówkę z możliwie najniższą temperaturą a wodę użytkową podgrzewać wstępnie. Inaczej szkoda prądu. Przy pewnych wartościach temperatur chłodzenia i grzanie (duże różnice) sprawność twojego układu może być nawet mniejsza od 1 czyli grzałka będzie lepsza, bo ciszej i taniej.

    Czynnik jaki zastosowałeś może być choć uważam że R 290 mógłby być znacznie tańszy, całkiem eko i równie dobry. Moja osobista pompa na takim chodzi i nie wiem tylko skąd takie kosmiczne ilośći? 2kg to na 5 moich pomp. Moja pierwsza pompa pobierała z sieci 1faz 1500W, a grzała jak 7kW grzałek. Okazała się o wiele za duża na mój dom. Wystarcza mi grzałka o mocy 1500-2500kW w zależności od pogody na cały dom bez ciepłej wody. Dom mały ok 160m² temp. 21C, wentylacja nawiewna z gruntowym wymiennikiem ciepła. Teraz mam śmieszną sprężarkę o mocy elektrycznej 500W i pompę obiegową do wody w ziemi 50W. Wymiennik CO płytowy 12kW a wymiennik w gruncie to mój osobisty patent rura miedziana w rurze miedzianej na długości 12m. i 400 m poziomego wymiennika z rury 1 cal na 220cm pod ziemią. Nigdy nie udało się schłodzić wody w ziemi do poniżej +8C !!!. Jak widzę przepłacone instalacje zrobione przez inżynierów i profesjonalistów, gdzie spada im temperatura glikolu do -15C to mnie po prostu rozwala.

    Moim zdaniem studnie to kiepski pomysł. Wymagają znacznej mocy pomp obiegowych. Jaka jest u Ciebie pompa?


    Żeby to wszystko ruszyło trzeba zmniejszyć zadławienie, czyli podnieść temp parownika. Trzeba tak dobrać jego powierzchnię i prędkość wody by różnica temperatur gaz/woda nie przekraczała 4-6C. Zakładając że woda osiągnie +4 gaz powinien mieć temp. rozprężania 0 do -2 Ale najlepiej trochę się przy tym pobawić, bo można wycisnąć więcej mniejszym kosztem a to twoja kasa.

    Jak zmniejszysz zadławienie oczywiście powinien wzrosnąć pobór prądu, bo więcej czynnika przetłoczysz czyli większa moc ale za to niższe ciśnienie skraplania więc mniejsze opory a zatem lepsza sprawność. Nie reguluj układu ilością gazu tylko zadławieniem. Ilość gazu oczywiście jest ważna ale to nie jedyny parametr. Pisałeś że 11A to znamionowy. Czemu więc sądzisz że na ucho powyżej 8A coś zaczyna się psuć? Swoją drogą 400x8=3200W dobry COP to powyżej 5 więc powinieneś uzyskać przynajmniej 15kW a ja bym wycisnął COP na poziomie 7 czyli 22kW. Chyba masz willę 1000m² bez ocieplenia.

    Jeśli występują problemy z zamarzaniem czegokolwiek trzeba tam założyć termostaty wyłączające sprężarkę. Obciążył bym producenta za ich brak. Takiej fuszerki się nie wybacza.

    Ten co ci doradził dodatkowy wymiennik na glikolu zna się jak kura na jajkach. Ten wymiennik oczywiście nie zamarznie ale co to da? Zamarznie kolejny w obiegu. Paranoja.

    Kolejna rzecz , która mnie uderzyła to bardzo wysoka temp. czynnika przed skraplaczem. NIE MA PRAWA być wyższa o 4-6C od maks. temp cieczy do której oddaje ciepło. Tymczasem za skraplaczem różnica ~50C ??? Za mały przepływ wody w obiegu CW/CO lub za mała powierzchnia wymiany. Nie żałuj na wymiennikach, teraz są naprawdę tanie. Jeśli ktoś radzi Ci że wystarczy 12kW wymiennika Ty kup 40-50kW. Jednorazowy wydatek dodatkowych 200zł zwróci się błyskawicznie. Jest polski producent wymienników, znacznie lepszych od atestowanych chinoli wkładanych do maszyn do lodów. Mimo że jego atesty są czasem na granicy ciśnień z jakimi miałem do czynienia w układach efekt jest taki, że jego wymienniki nigdy nie zawiodły a chinole montowane przez makaroniarzy do maszyn padają jak muchy. Na priva mogę wysłać link do producenta.

    Jeszce jedna rzecz za którą chłodniarze się uśmieją i uznają mnie za heretyka:

    zawsze wywalam zbiornik z układu freonowego i ZAWSZE wywalam zawór rozprężny, progresywny. To drugie bezwzględnie trzeba zastąpić kapilarą. Bierze się pęk kapilar i zadławia kolejno. Twój układ po stronie dolnego źródła ma pracować w stałej temperaturze. Po kiego grzyba ma nadążać za temp.? A zbiornik ma za zadanie hm... kompensować ilość czynnika - po co? Zbędne dodatkowe kg czynnika.

    Sprężarki z przeziernikami oleju lubią się na tychże rozszczelniać. Trzeba to skręcić na klej. Kiedyś wywaliło cały olej bo pękło. Dobrze że to nie był mój układ. Dociąłem z blachy i poxipol przezroczysty. Chodzi już 5 lat.

    1
  • #3 29 Lut 2016 14:41
    100Spalski
    Poziom 4  

    Dzięki Jaszczur za tak szybką odpowiedź
    Wiem że -12 C na parowniku to jest za dużo, ale jak to podnieść piszesz żeby dać większy wymiennik dałem dużo większy niż ten co ''oryginalnie'' jest w pompie z Ekontechu zarówno parownik jak i skraplacz o 10 płyt więcej!!! więc tutaj nie ma chyba problemu.
    Hałas dochodzący ze sprężarki to trochę mam doświadczenia (obsłuchałem się tej z Econtechu)
    Moja powierzchnia podłogówki 200 m2 zasobnik CWU 500L i 6-cio osobowa rodzina.
    Dom ocieplony w miarę ok sciana styropian 15 cm poddasze 25 wełny
    Pompa DZ to OMNIGENA 2500L/h (ale mam też większa jeżeli bedzie taka koniecznośc to zamienie)
    Wracając do skraplacza pompa obiegowa CO to ta sama która śmiga na urządzeniu Econtechu i od samego poczatku spokojne dawała radę jest to 25/80
    załącze fotki to będzie wiadomo coś więcej.
    Co masz na myśli zawór progresywny? i dławienie kapilarą ? proszę Cię pomóż mi w tej kwestii.

    0
  • #4 29 Lut 2016 18:37
    jaszczur1111
    Poziom 32  

    Zawór progresywny, to ten element przy prawym wymienniku na dole, od którego odchodzi na kapilarze taka bombka, którą umocowałeś do rury powrotnej z parownika. To jest dławienie. Nie masz wpływu na jego wielkość. Można to zastąpić kilkoma kapilarami równoległymi (cienkie rurki musisz to kumać), część z nich być może trzeba będzie przydławić. Wymienniki bardzo zacne na wygląd, zbędny całkowicie elektrozawór na rurociągu cieczy, i zbędny czarny zbiornik widoczny za lewym wymiennikiem. Do tego jeśli można usuń wszystkie skręcane połączenia. Ponieważ nie ma ich przy sprężarce więc z mojego punktu widzenia nie są potrzebne nigdzie oprócz presostatów ale już ich końcówki wlutowałbym w odwierty prostopadłe do rur. Skręcane połączenia na klej.

    Średnica a raczej łączny przekrój kapilar/y dobiera się w/g poradników chłodniczych (nie posiadam) ale najlepiej indywidualnie do układu. Dałbym 8-10szt. Nie podam Ci średnicy bo robię to na oko. Najlepsze do tego z lad chłodniczych gdzie siedzi sprężarka ok 400-500W. Wstawiasz je na odcinku miedzy filtrem a parownikiem. Wystarczy że będą miały 15cm długości.

    Dom ocieplony b. dobrze. co prawda mam 40cm na dachu ale to szczegół.

    1
  • #5 29 Lut 2016 21:08
    100Spalski
    Poziom 4  

    Witam dzięki za odpowiedź
    Ten progresywny to ja nazywam rozprężny i jest z wyrównaniem zewnętrznym
    Zbiornik cieczy ma z góry zawór zamykający dalej wziernik i elektrozawór, zamykając zawór zbiornika cieczy i elektrozawór moźna w razie konieczności wymienić filtr bez spuszczania czynnika, i jeszcze jedno elektrozawór zabezpiecza sprężarkę przed zalaniem gazem a w rezultacie bardziej miękkim starcie podczas uruchomienia taką szkołą z forum się kierowałem ale nie wiem czy to ok
    Nadal nie wiem co zrobić żeby dograć te wywalone w kosmos ciśnienia.
    Czytałem gdzieś na forum że w przypadku za dużego parownika moźe być problem z powrotem oleju do sprężarki może to właśnie u mnie jest właśnie ten problem?
    Jaszczur możesz dodać jakąś fotkę Twojej pompy bo nadal nie wiem jak ogarnąć te kapilary?
    Noi te ciśnienia?
    Proszę o pomoc

    0
  • #6 01 Mar 2016 19:11
    jaszczur1111
    Poziom 32  

    Moja konstrukcja woła o pomstę do nieba. Wstyd mi za nią. Szewc bez butów chodzi. Raczej nie namówisz mnie na fotki, zresztą całość jest bardzo nieprzejrzysta a pudełko w którym umieściłem sprężarkę wygłuszyłem wełną mineralną. Poza tym zawiera ono jedynie kondensatory rozruchowe i pracy dla sprężarki i termostat bezpieczeństwa na wypadek zamrożenia powrotu. Odwadniacz jest na rurociągu zupełnie poza skrzynią, podobnie jak wymiennik, wpięty tam gdzie było wygodnie dla instalacji CO. Kapilary w kolejnym miejscu ale to mogę sfotografować. Jednak tylko poglądowo gdyż Twó̉j układ ma większą wydajność i tych kapilar musisz dać więcej. To jest odpowiedź na pytanie jak ogarnąć ciśnienia. Poza tym parownika w ogóle nie zobaczysz, gdyż jest zakopany 2m pod ziemią. Widać tylko początek i koniec.

    Zawór jeśli jest wyłączony podczas postoju niebywale utrudnia rozruch sprężarki, gdyż odcina ciecz na odcinku zawór-zawór zwrotny w sprężarce. Dobrze że to 3-fazówka to ma duży moment rozruchowy. Jeśli podczas postoju zawór byłby otwarty to dałby możliwość wyrównania ciśnień. Tylko w takim razie w ogóle po co go stosować? Dodatkowe 10W :D Odwadniacza nie potrzeba wymieniać w trakcie pracy układu. Raz zrobione jest dobre. W razie czego spuszczam gaz do butli przy pomocy innej sprężarki. Problemy z cyrkulacją oleju nie występują u Ciebie. To krótki układ.

    Chętnie bym Ci pomógł osobiście ale nie chce mi się jechać w jedną stronę 100km. Popróbuj sam. Pytaj, pomogę zdalnie.

    Pompa ciepła woda woda uruchomienie

    Na tym bałaganie widać kilka cienkich "drutów" powyżej niebieskiego kątownika, to właśnie kapilary zamiast zaworu dławiącego/progresywnego.

    Apropo dlaczego progresywny? Bo zamyka tym bardziej przepływ im niższą "mierzy" temperaturę. Łatwo w takim układzie doprowadzić do zamrożenia.

    0
  • #7 04 Mar 2016 08:17
    100Spalski
    Poziom 4  

    Witam
    Wczoraj dobrałem się do parownika wykręciłem wlot zaworu rozprężnego i zaczął wyciekać olej!!!
    To że nie można zbić temperatury parowania to zaczynam się zastanawiać czy to ie jest tą przyczyną
    Tego oleju było dość dużo w tym skraplaczu (okoł 0,5 litra) czy to nie zakłóca pracy TZR- a?
    Czy może ktoś spotkał się z takim problemem?
    Proszę o pomoc.

    0
  • #8 06 Mar 2016 17:29
    100Spalski
    Poziom 4  

    Witam
    Pokusiłem się jeszcze o wymianę zaworu TZR (nie byłem pewny tego co wlutowałem) tym razed zamontowałem skręcany oczywiście teź nowy !
    Ale wyniki nadal kiepskie -10 (3 bary) parowanie
    Czy zbyt duży (przewymiarowany) wymiennik parownika moźe generować taki problem?
    Proszę o pomoc.

    0
  • Pomocny post
    #10 20 Mar 2016 20:06
    manio123
    Poziom 34  

    Poczytaj jakiś podręcznik chłodnictwa bo nie masz zielonego pojęcia za co się wziąłeś, a jednak bez teorii nie da się tego zrozumieć, wyciągnąć prawidłowych wniosków. 'Pompę woda-woda trzeba zabezpieczyć czujnikiem przepływu ( nie ma przepływu wody DZ , pompa nie ruszy) i termostatem z czujnikiem na rurociągu wtryskowym parownika. Nastawa na plusie np.+3 °C.
    Jeśli sprężarka pracowała na R22 to był tez olej mineralny nie można jej napełniać R407C , bo ten tylko na oleju POE. Nie pisałeś , czy wymieniłeś olej , czy może ma tylko naklejkę R22 , a pracowała od początku na R407C.
    Powodem niskiej temperatury parowania jest bardzo wysokie przegrzanie ( różnica między wejście i wyjściem parownika). Dla R407C powinno być 7°C , a ty masz przegrzanie 22 °C. Im większy parownik tym wyższa temperatura parowania. Nie wiem jaki masz TZR , jaka moc sprężarki ,jaka dysza ,więc nawet nie ma jak zacząć tematu. Może zawór podje za mało czynnika ,ale powodów tego stanu może być co najmniej kilka.
    Wymiennik płytowy do pompy woda-woda bardzo zawodny ,musi być zawsze temperatura parowania dodatnia , bo jak woda gdzieś lokalnie zamarznie w wymienniku płytowym to go uszkodzi. Takie pompy robi się na wymiennikach płaszczowo-rurowych np. JAD.
    Dodanie dodatkowego wymiennika pośredniczącego ( woda-glikol) i dopiero parownika ( glikol- czynnik) jest rozwiązaniem , ale COP spada bo rośnie różnica temperatur DZ i GZ.
    Wykręć maksymalnie pokrętło w TZR i wtedy sprawdź temperatury parowania i przegrzanie, zmniejsz do minimum wydajność pompy obiegowei c.o. bo ona też ma wpływ na moc chłodniczą sprężarki i temperaturę parowania.

    0
  • #11 20 Mar 2016 20:56
    100Spalski
    Poziom 4  

    Witam dodam że sprężarka to Copeland SRH752AC (pracowała na R22)odpowiednik ZR61
    Postanowiłem też wymienić w niej olej na czynnik R407c POE

    Dodano po 21 [minuty]:

    OK Manio masz rację że dużo wiedzy muszę zdobyć
    Ale ja kupiłem gotowca z Ekontechu i to właśnie ten producent polecił mi ten dodatkowy wymiennik pośredni.
    W PCi Econtechu nie ma żadnych zabezpieczeń przed zamrożeniem parownika ja miałem raz problem z pompą DZ i wymiennik poleciał i drugi raz z zabezpieczeniem pompy i znowu wymiennik poleciał i oczywiście na mój koszt.
    Zawory TZR pierwszy zamontowałem ALCO TISE NW lutowanych z dyszą 6 i wpierwszej chwil pomyślałem że jest z nim coś nie tak i potem wymieniłem na TEX 2 z dyszą 6 i efekt ten sam😂
    Więc próbuje zbudować coś sam i dlatego proszę o pomoc

    0
  • Pomocny post
    #12 20 Mar 2016 21:26
    manio123
    Poziom 34  

    a kręciłeś pokrętłem przegrzania ? Wiesz o co pytam ? Zmniejsz wydajność pompy c.o. do minimum , a parowanie wzrośnie.

    Dodano po 12 [minuty]:

    a kręciłeś pokrętłem przegrzania ? Wiesz o co pytam ? Jeśli nie kręciłeś to nie dotykaj bo fabrycznie przegrzanie dla zaworu przeznaczonego do R407c ( jest tak oznakowany na "talerzyku")Zmniejsz wydajność pompy c.o. do minimum , a parowanie wzrośnie.
    Mam pompę woda-woda w domu , na wymiennikach płytowych , ale temperatura parowania nie spada poniżej +3°C . Przy +2°C termostat wyłącza sprężarkę. Jest też czujnik przepływu , jakby coś nie tak z pompą w studni np.: Link
    Termostat mam F&F typ RT821 .
    Bardzo duża sprężarka, im większa , tym większe problemy. Zawór ma największą możliwą dyszę. Jaka jest średnica przewodu skroplin ze skraplacza ?Jak na wyjściu ze sprężarki ? Typ filtra ? Możesz mieć zwyczajnie zadławiony obieg i TZR niczego nie reguluje bo jest za duży spadek ciśnienia na przewodach, filtrze, zbiorniku itd.
    Normalnie dysza nr 6 powinna obsługować do 15 kW mocy chłodniczej sprężarki.

    0
  • #13 20 Mar 2016 21:30
    100Spalski
    Poziom 4  

    Witam
    Kręciłem w jedną i w drugą ale żadnych zmian nie zaobserwowałem na manometrach. Nawet jak podgrzewałem bańkę na końcu kapilary TZR-a Pompa GZ zawsze chodziła na trzecim biegu nie kręciłem kej w dół.
    Teraz rozebrałem PCi na czynniki pierwsze bo płukałem cały układ bo zalałem nowy olej sprężarki do 407C (dla pewności)
    Dzięki za pomoc
    W tym tygodniu będe składał i chcę dołożyć regeneracyjny jeszcze

    Wiem że Używasz DZ studni czytałem Twoje posty
    I piszesz dużo pomocnych wiadomości dlatego poprosiłem o Twoją pomoc

    0
  • Pomocny post
    #14 20 Mar 2016 22:03
    manio123
    Poziom 34  

    Daj spokój z regeneracyjnym , tu bez znaczenia . Zlikwiduj zawór elektromagnetyczny , potrzebny, ale stawia duży opór hydrauliczny. Wymień też filtr na większy , naczynko na czynnik zbędne , też wytnij bo opory , a dysza i TZR dobrane na styk.
    Przewody nie mniejszej średnicy na ssaniu niż ssanie sprężarki , podobnie tłoczne . Cieczowe mogą być jedną średnicę mniejsze od tłocznych.
    Musisz mieć dokładne pomiary temperatur parowania, przegrzania , a dobrze też wody DZ. Najtaniej zastosować program Lampomittari z czujnikami ds1820 ( czujniki zrobisz sam jak kupisz ds1820 w wariancie 2 przewodowym bo kable krótkie) i interfejsem USB 1 wire. Masz wtedy dokładny pomiar dowolnej ilości temeperatur i ich rejestrację na kompie. Bez tego nie zaczynaj. To drobne koszty w stosunku do potencjalnych strat.
    Bańka jest i tak za mocno podgrzana ,ale to dlatego że płynie za mało czynnika w obiegu sprężarki.

    0
  • #15 25 Mar 2016 16:20
    jaszczur1111
    Poziom 32  

    Obecność dużej ilości oleju poza bańką sprężarki oznacza zbyt wysoką temperaturę sprężarki, która to powinna być chłodzona czynnikiem powracającym. Oczywiście jeśli zalałeś za dużo oleju to inna sprawa. Będzie pluć olejem i w ogóle cała regulacja nie ma sensu bo układ zaolejony nie działa jak należy. Ja stosuję do swoich konstrukcji olej syntetyczny z nowej generacji sprężarkek. Jest przeźroczysty i ma konsystencję niewiele gęstszą od wody. Odzyskuje go z uszkodzonych spężarek (jeśli czysty na oko) Wiem że to nie jedyne kryterium ale nigdy nie zaliczyłem żadnego problemu z powodu tego oleju.

    Jak widzisz kol. manio123 teżsugeruje wycięcie zbytecznych elementów układu, prezentując bardzo mi bliski punk widzenia. Podobnie też z temperaturami odparowania. I jeszcze jedna ważna sprawa: jeśli zamrozisz parownik płytowy (brak zabezpieczenia) to potencjalnie możesz mieć od razu poważne problemy. Przez rozszczelnienie wywołane zamrożeniem zacznie uciekać czynnik chłodniczy do obiegu wody. Przyszło mi do głowy jeszcze że możesz zamiast tzr lub kapilar o których Ci pisałem zastosować na próbę jakikolwiek ręcznie sterowany zawór. Najlepszy byłby mosiężny Fach cieszyn starej daty ale chyba nie do zdobycia obecnie w handlu ale tu znalazłem:


    http://olx.pl/oferta/zawor-chlodniczy-mosiezny-fach-cieszyn-CID628-IDds1jJ.html

    Możesz sobie nim kręcić do woli i robić badania w całym zakresie możliwych przepływów. Kiedyś zastosowałem go do pompy ciepła prowizorycznie zainstalowanej w basenie rozporowym. Łatwo było ustawić parametry natomiast ponieważ pompa była typu powietrze woda to przy zmianach temperatury powietrza wymagała zmian dławienia. Im było chłodniej tym mniejsze dławieniebyło potrzebne, bo powietrze nie nadążało roztapiać lodu na parowniku.

    Poprawnie ustawiona w południe zamarzała wieczorem. A jak zamarzł parownik to już w ogóle powietrze przez niego nie leciało i problem się pogłębiał.


    http://ep.com.pl/files/4709.pdf Tu znalazłem coś o tym termometrze ale nie kumam bo na schemacie nie widzę tych elementów 1820. Może mógłbyś coś dopomóc (manio123) ?

    0
  • #16 25 Mar 2016 18:30
    manio123
    Poziom 34  

    z kapilarami to marny pomysł , bo w pompie ciepła za duże zmiany temperatury i do tego raz grzeje c.o. a raz ciepłą wodę. Chyba ,że do eksperymentów.
    Zawór elektromagnetyczny warto mieć ,ale tu jest za TZR i za małej przepustowości, może jakby był większy parownik to by to poszło , bo wcale nie jest taki duży jak do tej mocy.
    Lampomittari to program do obsługi konwertera USB 1-wire , do którego podłączone są czujniki ds1820 , ale są i inne programy. To co jest w linku to interfejs 1-wire , ale do portu szeregowego , nie ma go we współczesnych komputerach , został wyparty przez USB. Konwerter 1 wire można kupić w sklepach internetowych jest dużo ofert ,wystarczy wpisać w google. Można też zrobić samodzielnie kit AVT1787. Chipy ds 1820 też bez problemu dokupienia czy nawet gotowe czujniki , wystarczy połączenie dwuprzewodowe , chyba że chcemy czytać na dużą odległość.

    1
  • #17 26 Mar 2016 23:22
    jaszczur1111
    Poziom 32  

    U mnie kapilary sprawdzają się ale faktem jest że mam w zasadzie stałą temperaturę zarówno dolnego źródła jak i wody CO, bo tylko do tego uważam za słuszne stosowanie pompy ciepła. Ewentualnie wstępne podgrzewanie CW

    Znalazłem sobie ten kit, ale nadal nie wiem jak go połaczyć z tymi elementami co mierzą temperaturę. Kit ma 3 stykowe złącze masa + i pewnie wejście. Co dalej? Możesz "pa drobno" pokazać?

    0
  • #18 27 Mar 2016 17:47
    manio123
    Poziom 34  

    Są też profesjonalne pompy z kapilarą zamiast zaworu ,ale wtedy falownik steruje obrotami sprężarki.
    Czujnik DS1820 można połączyć 3 przewodowo , tu nie ma chyba wątpliwości jak. Kolejne czujniki przyłączamy równolegle. Jeśli długość linii pomiarowej jest małą, 2-3 m,to można to zrobić 2-przewodowo. Skrajne nóżki czujnika łączysz razem i przyłączasz do GND konwertera , a środkową nóżkę do styku sygnałowego 1-wire.
    Takie połączenia i na końcu sam czujnik izoluję kawałkami wężyka termo kurczliwego.

    2
  • #19 28 Mar 2016 10:02
    jaszczur1111
    Poziom 32  

    Dzięki, prościej się nie da. Myślałem że jeszcze trzeba "doprawić" coś pomiędzy. Ciekawe jak tam nasz główny bohater sobie radzi.

    0
  • #20 28 Mar 2016 15:27
    100Spalski
    Poziom 4  

    Witam witam
    Postanowiłem że zainwestuje jeszcze w EZR
    Czekam na dostawę
    Ale oczywiście jak tylko dogram to to jeszcze muszę dopracować poważne zabezpieczenie przed zamarznięciem parownika
    Wiem ile kosztują 😂 Więc nie chcę dać się zaskoczyć
    Planuję zabezpieczyć ciśnieniem gazu.temperaturą i przepływem wody za parownikiem

    0
  • #21 28 Mar 2016 22:03
    jaszczur1111
    Poziom 32  

    Oczywiście zabezpieczeń niby nigdy za wiele ale czasem nie ma sensu by się dublowały. W zasadzie powinien wystarczyć dobrze ustawiony termostat. Ogólnie trzeba tak układ dopracować by nie zamarzał, bo to oznacza przerwy w pracy czyli straty.

    0
  • #22 28 Mar 2016 22:43
    manio123
    Poziom 34  

    Jest dokładnie odwrotnie, zabezpieczeń nigdy dosyć w pompie woda-woda, a podstawowe zabezpieczenie to dwustanowy, mechaniczny czujnik przepływu , termostat to najczęściej herbata po obiedzie , a często nie zadziała , a parownik pęknięty bo gdzieś lokalnie, w zakamarku przymarzł. Winny również czynnik z rozmytą temperaturą parowania. Woda-woda to najtrudniejsze zagadnienie. Dodanie po drodze wymiennika na glikolu obniża COP , jak obniżenie parowania o 5°C.

    0
  • #23 29 Mar 2016 11:13
    jaszczur1111
    Poziom 32  

    Może i racja. Ja wypowiadam się przez pryzmat mojej konstrukcji gdzie jako parownik zastosowałem 2 rury miedziane współosiowe na odcinku 12 m. Są zakopane w ziemi i w zewnętrznej płynie glikol a w środku propan. Nie ma jak tego zamrozić. Na początku zrobiłem doświadczalnie termostat na końcu parownika żeby okresowo wyłączał pompę obiegową i nigdy nic nie zamarzło. Oczywiście taki układ jest nieekonomiczny bo zysk z wyłączonej pompy jest minimalny w porównaniu ze stratą w wyniku obniżenia temperatury parowania. Ale wtedy coś mnie zamuliło...

    Wtedy wymienniki płytowe były drogie i zdecydowałem się na rurowy.

    1
  • #24 24 Wrz 2016 01:10
    SimChina
    Poziom 4  

    Witam.
    100Spalski , no i jak Twoja pompa?

    0
  • #25 25 Wrz 2016 11:41
    100Spalski
    Poziom 4  

    Witam
    Trochę czasu minęło i trochę wiedzy zdobyłem.
    Chciałem serdecznie podziękować w szczególności manio123 i bodziopl bo są w tej dziedzinie naprawdę kopalnią wiedzy i nie tylko teorii ale praktyki.
    Dzięki ich pomocy udało mi się zdobyć na tyle cennych informacji żeby ''dopiąć swego'' i poskładać własnej konstrukcji PC.
    Ale muszę nadmienić że kosztowało mnie to dużo czasu a jeszcze więcej gotówki.
    , podeszłem do tego bardzo poważnie bo życie uczy i z pewnych kwestii trzeba wyciągać wnioski. (Nie chciałem dać się zaskoczyć jakąś awarią i mieć problemy w sezonie grzewczym jak było to do tej pory)
    Chciałem ostrzec wszystkich co mają w zamiarze budowę, zakup lub korzystają z zamontowanej PC. Dolne źródło studnia to najbardziej kłopotliwe rozwiązanie jake może być. Przekonałem się na własnej skórze (straciłem dwa wymienniki i jedną sprężarkę)
    Ale myślę że to tylko historia będzie........
    Ok wracając do PC tej co zbudowałem sam postawiłem przede wszystkim na zabezpieczenie dolnego żródła PRZEDE WSZYSTKIM!!!!
    To urządzenia jakie posiadałem wcześniej niby jak zapewniał ten pseudo producent sprzedał tch PC całe mnóstwo....
    Ale zabezpieczeń przed zamarznięciem parownika zero!!!!
    Więc w mojej konstrukcji nie zabrakło tych zabezpieczeń.
    Zastosowałem kilka ale to dzięki użyciu dość zaawansowanej technicznie szafy sterowniczej ze sterownikiem plc.
    Szafę zrobił mi znajomy kolega który zajmuje się zawodowo budową i pisaniem programów plc.(krótko mówiąc poszedłem na całość)
    Kolega oczywiście jak pracuje PC nie wiedział więc algorytm jej pracy był przez niego pisany pod moimi wskazówkami)zajęło mu to w sumie ze 4-5 dni razem z grafiką.
    ale jestem zadowolony z tego co mam.
    Dzięki sterownika plc można było skorzystać z osiągnięć tech. Gdzie kilka lat wstecz można było tylko pomarzyć.
    Czekam na sezon grzewczy sam jestem ciekawy jak się zakończy.
    Jeśli ktoś jest zainteresowany to z chęcią podpowiem co i jak
    Mogę też jakieś fotki wysłać.
    Pozdr.

    0