Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

SUNCON - Sterowanie 27 MHz - brak kontroli, mieszanie kanałów

29 Lut 2016 23:12 1638 24
  • Poziom 5  
    Witam Wszystkich
    To mój pierwszy post na tym forum. Do tej pory nie byłem zalogowany, a swoją wiedzę czerpałem jako czytelnik. Teraz czuję potrzebę zadać pytanie na forum, ponieważ nie wiem jak rozwiązać problem.

    Niedawno otrzymałem auto marki SUNCON, które nigdy wcześniej nie było używane. Nadajnik ma dwa kanały, bez sterowania proporcjonalnego. Istnieje tylko funkcja TURBO.
    Jeżeli wciśnę dzwigienkę to przodu lekko samochód jedzie prosto. Jeśli wcisnę ją mocno (do końca) samochód jedzie prosto i w dodatku szybko (funkcja TURBO).

    Jeżeli wciśnę dźwigienkę do tyłu, auto nie porusza się. Otrzymuje jedynie pojedyncze impulsy w kierunku ruchu do przodu.

    Jeżeli wciśnę drugą dźwigienkę w prawo lub w lewo, wtedy koła skręcają ale jednocześnie przez chwile samochód porusza się do przodu (Pierwsza dźwigienka jest swobodna)

    Moje pytanie brzmi, skąd może zaistnieć taki błąd w nowej zabawce? W jaki sposób można go naprawić, jeśli to możliwe. Załączam zdjęcia nadajnika i odbiornika.
    SUNCON - Sterowanie 27 MHz - brak kontroli, mieszanie kanałów
    SUNCON - Sterowanie 27 MHz - brak kontroli, mieszanie kanałów
  • Moderator Robotyka
    Bo to Chińszczyzna.
    Prawdopodobnie jest uszkodzony nadajnik i nie podaje prawidłowo sygnału.
    Mogą być uszkodzone mikro wyłączniki, może być zwalona mechanika naciskania wyłączników przez dźwignie, mogą być uszkodzone przewody w okolicach dźwigni.
    Wreszcie może po prostu być uszkodzony moduł nadawczy TX w aparaturze.

    Normalnie to się oddawało do sklepu na gwarancji, bo naprawiać się nie opłaca.
    Chyba że jakaś duperelka w stylu gdzieś dźwignia nie sięga, albo co.

    Bez dokładnego obejrzenia całości, diagnozę postawić trudno.

    Spróbuj pominąć mechanikę. Naciskać same wyłączniki, bez pomocy dźwigni i zobacz co się dzieje.
    Jeśli nadal to samo, to uszkodzone są podzespoły w elektronice i wtedy nadajnik do kosza, a samochodzik w ślad za nim, albo do gabloty dla wyglądu i pamiątki.

    Takie zabawki dziś "chodzą"po 25 zł. Szczególnie przy okazjach "prezentowych" jak np. nie tak daleki Dzień Dziecka. Wtedy markety i sklepy są zawalone tanizną z Kraju Postępu i Reform, pod wiekuistym przewodnictwem Partii - jedynej słusznej. Podpowiedź - kraj zaczyna się na "Ch". ;)

    Pomijając już jakość i brak trwałości, to trafiają się okazje cenowe.
  • Poziom 5  
    Cała operacja zapewne ekonomicznie nie jest uzasadniona. Ale fakt że coś nie działa zaciekawił mnie gdy przyjrzałem się bliżej elektronice. Spróbowałem określić jaki jest sposób jej działania.

    SUNCON - Sterowanie 27 MHz - brak kontroli, mieszanie kanałów

    Nie udało mi się jeszcze ustalić do czego mogą służyć dwa nieopisane styki. 30 zł jestem w stanie poświęcić na zakup zabawki pracujacej na tej amej częstotliwości i napięciu, aby moc porównać różnice w budowie.

    P.S za 30 a nawet za 50 zł ciężko jest znaleźć model z nadajnikiem zasilanym bateria 9V. Uwaga na podstawie sieci Kauf....
  • Poziom 41  
    Każdy producent stosuje swoje indywidualne układy w zabawkach które praktycznie nie są kompatybilne, nawet aparatura z innym odbiornikiem innego producenta nie będzie współpracować.
    Jedynie co pozostaje to oddać do elektronika zajmującego się tymi zabawkami co przy tych cenach nie będzie opłacalne. Na odległość to ciężko jest określić zakres naprawy.

    Proponuję model przykładowo Maverick Strada TC Evo 1/10 lub terenowy

    SUNCON - Sterowanie 27 MHz - brak kontroli, mieszanie kanałów Dostępne części zamienne.
    Pełny zakres regulacji i ustawień z aparatury.
  • Poziom 5  
    A istnieje może jakiś poradnik, opis dotyczący tego jak buduje się tak proste układy. Tak sobie myślę, że działanie każdego styku mogę prześledzić. Wiem przecież co się dzieje, gdy zwieram kolejne styki.
    Rozumiem, ale aż tak mocno się na tym nie znam, że jeśli uszkodzony jest układ scalony to nawet jego wymiana nie pomoże ponieważ nie będzie zaprogramowany.
    Czy w tajiem razie jakiekolwiek rezystor lub kondensator może mieć wpływ na sposób nieprawidłowości jakie o pisałem?

    Rozumiem tez, że gdybym chciał ożywić zabawkę. Bądź co bądź dość unikatową, bo nie widziałem drugiej podobnej to mógłbym przemontowac nadajnik i odbiornik z innego modelu?
  • Poziom 41  
    Poradnik ciężko polecić bo praktycznie nie istnieje nawet schemat niedostępny.
    Przełożyć można ale z takiej samej zabawki z takimi samymi układami inaczej przeróbki mechaniczne i elektryczne..
  • Poziom 5  
    Spojrzałem na tabelkę, którą udostępniłeś. Są tam częstotliwości 27, 35 i 40 MHz

    Spojrzałem na pudełko producenta, ten wpisał dwa kanały 27 Mhz i 49 MHz. Nigdzie poza kartonem nie znalazłem potwierdzenia częstotliwości.

    Możliwe jest że auto pracuje na falach 49 MHz i stąd wynikają zakłócenia?
  • Poziom 41  
    Musisz dokładnie sprawdzić aparaturę i odbiornik w tego typu zabawkach przeważnie nie występują kwarce określające częstotliwość pracy nadajnika i odbiornika.
    Poszukaj może elektronika jak będzie wiedział o rc to powinien sobie z tym poradzić.
  • Poziom 41  
    Ale będzie się to wiązało z całkowitą wymianą elektroniki sterującej silnik i układ kierowniczy
    Ta modernizacja zwiększy spore wydatki na przeróbkę sterowania.
    Według mnie lepiej kupić coś nowszego w skali 1:10, z układem sterowania podobnym do tej aparatury i odbiornikiem 2,4GHZ
  • Moderator Robotyka
    Tych zabawek nie warto przerabiać. Koszt elektroniki jest podobny do kosztu nowego modelu, ale jakość mechaniki jest o parę klas niższa, a konstrukcja o wiele bardziej prymitywna.
    Taka zabawka nigdy nie będzie jeździć tak jak model, niezależnie od wsadzonej elektroniki. W samochodach to mechanika jest podstawą konstrukcji. A tu jej po prostu nie ma.
    Dlatego lepiej kupić model, nawet prosty, ale z przyzwoitą płytą podłogową, zawieszeniem i przeniesieniem napędu wraz z układem kierowniczym.
    Po prostu inna klasa.
  • Poziom 5  
    W zasadzie gdy będę myślał o modelu do jeżdzenia, zabawy itd pomyślę o czymś konkretnym za kilkaset złotych.
    Ten samochodzik podoba mi się, bo nawiązuje do modeli z lat 80. Mam upodobanie do Ferrari F40. Dla mnie to coś w rodzaju egzemplarza kolekcjonerskiego.

    https://www.google.pl/search?q=suncon+ferrari...ved=0ahUKEwjhoNTKt6fLAhWkJ5oKHWwDCqgQ_AUIBigB

    Dzięki za porady.
    Myślę, że gdy trafi mi się na oku auto w jakimś hipermarkecie, to przełożę nawet całe bebechy (elektronikę) w nadwozie Ferrari Suncona.

    Gdyby tą zabawkę (identyczną) można było kupić gdzieś w sklepie to tak bym zrobił, ale mimo poszukiwań nie znalazłem
  • Poziom 41  
    Często są na ebay.
    Jest jeszcze możliwość pomiaru karoserii - szerokość i rozstaw osi i adaptowanie podwozia z modeli.
  • Poziom 11  
    Wbrew temu co radzi Madrik uważam że warto przerobić.
    I wcale nie wielkim kosztem.
    Używane aparatury (np. jak ta z OLX) można znaleźć nawet za 20 zł.
    Potrzebny będzie regulator np. taki:

    http://www.allegro.pl/show_item.php?item=6001219840

    No i serwo typu standard (20 - 30 zł)
    O ile z podłączeniem regulatora nie ma żadnego problemu, to zainstalowanie
    serwa wymaga sporych mechanicznych przeróbek. Zadanie dla lubiących
    majsterkować.

    Jeśli jednak wolisz sterowanie typu włącz-wyłącz, to mam kilka zbędnych
    kompletów. Nie sądziłem że komuś mogą się przydać.
  • Moderator Robotyka
    Za 20 zł, kupisz taką samą aparaturę jaka już jest. Do tego potrzebujesz odbiornik, serwo, regulator dwukierunkowy i silnik (bo nie znasz parametrów oryginalnego).
    Ale nawet zmieniając całą elektronikę, na najlepszą - za grube tysiące - nie zmienisz pojazdu.
    Elektronika tylko wprawia go w ruch. Ale zdolność do jazdy, przyczepność, przyśpieszenie, zachowanie na zakrętach - wynika z mechaniki.
    W zabawce nie masz nawet zawieszenia. Montaż kół jest często "na wcisk", opony plastikowe i zero przyczepności, brakuje łożyskowania osi, a przekładnia jest plastikowa i nie przenosi większej mocy, bez zniszczenia.

    Zatem nawet po przeróbkach - nadal masz taką samą zabawkę.
    A do modelu - kupisz sobie dowolną karoserię, bo są wymienne i szeroko dostępne. Są nawet takie, do malowania samemu.

    Można też bardzo prosto wykonać ją samemu. Wystarczy kupić arkusz leksanu, zrobić prostą formę ramową i odcisnąć np. karoserię zabawki - jeśli wymiary pasują, lub wykonać własną formę.
  • Poziom 5  
    Panowie oczywiście nie chodzi o budowanie modelu w oparciu o sterowanie proporcjonalne. Widziałem, że firma Tamiya posiada model z nadwoziem F40 w takiej konfiguracji.

    Kolego czmak, czy miałbys płytki nadawcza i odbiorcza, które mógłbym przelutowac 1:1 w mojej zabawce?
  • Poziom 11  
    Kolego Madrik, polecam dokładniej przeczytać o czym mowa, zanim coś napiszesz.
    Ta aparatura znaleziona przez Pawels85 na OLX, to normalna aparatura modelarska z odbiornikiem, za 30 zł, a widziałem takie i po 20 zł. Teraz wszyscy przechodzą na 2,4GHz i sprzedają stare aparatury na 27 i 40MHz za grosze.
    Silniki w tych zabawkach nie pobierają setek amperów, ale najwyżej kilka.
    Regulator do którego podałem link-a jest dedykowany właśnie dla zabawek do 10A
    i kosztuje 25 zł.
    Te pogardzane zabawki często są replikami prawdziwych samochodów, mają światła, otwierane drzwi i inne bajery które podobają się dzieciakom (i nie tylko).
    Natomiast to sterowanie dwupołożeniowe je dyskwalifikuje. Nawet kilkulatki stwierdzają że, jeździć tym się nie da.
    Przerobiłem kilka takich zabawek na sterowanie proporcjonalne, no i wbrew temu co twierdzisz, jest to zupełnie inna zabawka. Z trwałością też nie jest tak źle.
    Moje wnuki katują je już kilka lat i jedynie udało im się zerwać plastikowe tryby w jednym z serw.
    Pawels85, mam kilka kompletów na 27 MHz, pilot-nadajnik i płytka odbiorcza, ale bez turbo. Jak jesteś zainteresowany napisz na priv-a.
  • Poziom 43  
  • Poziom 11  
    Faktycznie wkładanie sterowania bez turbo do autka, które oryginalnie turbo miało
    jest trochę wątpliwe, natomiast znaleźć taki komplet z turbo będzie trudno.
    W tej sytuacji chyba najlepiej jednak spróbować naprawić oryginalne sterowanie.
    Jest to bardzo stary układ zbudowany na popularnych CMOS-ach, rozpracowany
    kiedyś przez kolegów na elektrodzie:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=1984144&highlight=

    Myślę że ktoś, kto ma jako takie pojęcie o elektronice powinien się z tym uporać.
    Jeśli nie znajdziesz nikogo w pobliżu, proponuję przysłać to do mnie.
    Spróbuję naprawić, za darmo, czystej sympatii dla kogoś co wyżej ceni zabawkę
    niż "prawdziwy" model z budą z leksanu udającą karoserię.
  • Poziom 18  
    Płytki wyglądają jak NOWE , więc nie ma innej możliwości - TRZEBA REANIMOWAĆ TĄ ZABYTKOWĄ BRYKĘ , za wszelką cenę :D
  • Poziom 38  
    Witam - płytki wyglądają jak NOWE - ale płytka odbiornika wyglada na naprawianą ?
    Proszę zamieścić fotkę od strony elementów oraz oczyścić płytkę z nadmiaru kalafonii
    w zaznaczonym miejscu .

    Dodano po 52 [sekundy]:

    SUNCON - Sterowanie 27 MHz - brak kontroli, mieszanie kanałów
  • Poziom 5  
    Dziękuję za wsparcie i to publiczne i to na privie. Widzę, że temat zainteresował nie tylko mnie.

    A teraz do rzeczy. Odkręcając płytkę odbiorczą zdziwiło mnie poza śladami napraw czerwone zabarwienie po stronie elementów.
    W zasadzie co do historii zabawki - rzekomo jest nowa o czym świadczy chociażby nadwozie, ogumienie i brak jakichkolwiek zadrapań. Trochę dziwią mnie jakiekolwiek naprawy, ale faktom trudno zaprzeczyć, być może już w fabryce ktoś zajmował się pierwszymi naprawami.
    SUNCON - Sterowanie 27 MHz - brak kontroli, mieszanie kanałów SUNCON - Sterowanie 27 MHz - brak kontroli, mieszanie kanałów SUNCON - Sterowanie 27 MHz - brak kontroli, mieszanie kanałów SUNCON - Sterowanie 27 MHz - brak kontroli, mieszanie kanałów SUNCON - Sterowanie 27 MHz - brak kontroli, mieszanie kanałów


    Zapomniałem dodać, że wczoraj zmieniłem okolicę uruchamiania zabawki, aby wyeliminować żródło CB. Niestety bez skutku - nie pomogło.
  • Poziom 38  
    Witam - płytka odbiornika była naprawiana ( nawet ścieżki miedziane uległy odklejeniu ).
    Proponował bym sprawdzić TRANZYSTORY zaznaczone w ramce ( te tranzystory tworzą
    mostek H oraz TURBO ) .
    Jakim napięciem zasilana jest płytka odbiornika ( ile wolt ) ?

    Dodano po 52 [sekundy]:

    SUNCON - Sterowanie 27 MHz - brak kontroli, mieszanie kanałów

    Dodano po 35 [sekundy]:

    SUNCON - Sterowanie 27 MHz - brak kontroli, mieszanie kanałów