Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zabawka dla dziecka - płyta z diodami super flux zasilanymi z Joule Thief (1,5V)

01 Mar 2016 03:51 2259 4
  • Poziom 10  
    Zabawka dla dziecka - płyta z diodami super flux zasilanymi z Joule Thief (1,5V)

    Przedstawiam amatorski projekt zabawki dla dziecka. Celem ogólnym poza dostarczeniem nowej zabawki było też nauczenie dziecka korzystania z różnych typów włączników - planowo miały to być cztery różne włączniki - z braku czasu skończyło się na razie na tylko jednym typie ale urządzenie jest w miarę gotowe to dodania kolejnych (w planie włącznik dotykowy oraz monostabilny). Tak naprawdę jest to druga wersja zabawki - pierwsza była wykonana w oparciu o zasilanie sieciowe zamieniane na 12V na transformatorze a następnie za pomocą prostego drivera na LM317 zasilało po cztery diody 5730 w module. Okazją do modyfikacji urządzenia było malowanie płyty bo na poprzedniej nie było już gdzie pisać oraz ciągły strach o to zasilanie z sieci...

    Bazowa płyta wygląda tak:

    Zabawka dla dziecka - płyta z diodami super flux zasilanymi z Joule Thief (1,5V)

    Jak widać malowanie nie było w 100% skuteczne ale robiąc to nocą nie chciało mi się kłaść już czwartej warstwy.

    Do projektu zastosowałem kupione już kiedyś do pierwszej wersji urządzenia cztery oprawki pod halogeny, w sumie za 20zł. Do tego kawałek płytki uniwersalnej z żeby nie tracić czasu na trawienie płytek PCB.

    Zabawka dla dziecka - płyta z diodami super flux zasilanymi z Joule Thief (1,5V)

    Dodatkowym motywatorem do wykonania płytki była chęć sprawdzenia w praktyce działania układu zwanego Joule Thief. Ponieważ po domu plącze się mnóstwo bateryjek które są zbyt słabe do zasilenia czegokolwiek, postanowiłem wykonać taki układ dla siebie i sprawdzić czy da się z nich wycisnąć coś jeszcze. Do zbudowania układu na płytce stykowej użyłem kilku diod super flux (3V, 20mA), opornika R10, tranzystora BC337 oraz ręcznie nawiniętej cewki na którą zmieściło się kilkanaście zwojów.

    Zabawka dla dziecka - płyta z diodami super flux zasilanymi z Joule Thief (1,5V)

    Wszystko podłączyłem do pojedynczego akumulatorka o napięciu około 1,4V i.. zadziałało. Przy okazji chciałem też wykonać własnoręcznie koszyczek na pojedynczą baterię ale ostatecznie nie sprawdziło się to zbyt dobrze (za duże luzy i nie zawsze styki łączyły). Tak podłączony układ testowałem na dość naładowanym akumulatorku - w takiej konfiguracji 4 diody świeciły światłem ciągłym przez kilkanaście godzin. Do celu zamontowania tego w zabawce wynik zupełnie wystarczający. Kiedy napięcie na baterii spadło do około 0,8V diody zamiast świecić światłem ciągłym, mrugały z częstotliwością około 2Hz - niestety nie obserwowałem całego przebiegu świecenia więc nie wiem jak wyglądało w czasie przejście od świecenia ciągłego do mrugania.

    Zabawka dla dziecka - płyta z diodami super flux zasilanymi z Joule Thief (1,5V)

    Praca wre..

    Zabawka dla dziecka - płyta z diodami super flux zasilanymi z Joule Thief (1,5V)

    Moduł gotowy - może moduł brzmi trochę zbyt szumnie - jest to bowiem tylko dioda super flux przylutowana do płytki i mająca wyprowadzenia do zasilania oraz do przekazania zasilania kolejnym modułom. Pojedynczy moduł świecił nawet nieźle. Obawiałem się jednak trochę że po zamontowaniu w oprawce, w świetle dziennym trochę się to rozproszy i nie będzie zbyt dobrego efektu.

    Zabawka dla dziecka - płyta z diodami super flux zasilanymi z Joule Thief (1,5V)

    Po sklonowaniu bazowego modułu (najnudniejsza część pracy, poza końcowym sprzątaniem) mogłem sprawdzić jak świecić będzie wszystko razem. Podłączyłem moduły równolegle i wszystkie cztery świeciły dość dobrze. Co prawda to nie to samo co 4 x 5730 ale też i nie ten poziom poboru prądu.

    Zabawka dla dziecka - płyta z diodami super flux zasilanymi z Joule Thief (1,5V)

    Chciałem żeby światełka można było w przyszłości jeszcze jakoś modyfikować, podłączyć je pod inne włączniki (obecnie jest tylko jeden, patrz dalsze zdjęcia), zamiast lutować je z sobą na stałe wykonałem je tak żeby można było je w łatwo poprzepinać.

    Zabawka dla dziecka - płyta z diodami super flux zasilanymi z Joule Thief (1,5V)

    Płytki do oprawek montowałem za pomocą kleju. Same oprawki nie miały oczywiście żadnych kolorowych szkiełek - z zewnątrz jest to kawałek sztywnego plastiku wycięty z opakowania zbiorczego na płyty CD. Materiał jest sztywny żeby nie odginał się i stanowił zabezpieczenie elektroniki pod spodem. Zaraz pod tą warstwą znajduje się kolorowy materiał - tutaj dawcą był zniszczony juz trochę kolorowy wiatraczek - materiał znacznie bardziej miękki i przyjemny w cięciu niż opakowanie CD..

    Po podłączeniu do płyty wszystkich oprawek oraz włącznika część tylna prezentuje się następująco:

    Zabawka dla dziecka - płyta z diodami super flux zasilanymi z Joule Thief (1,5V)

    Zasilanie zostało dodatkowo schowane do pudełka i przymocowane wkrętem.

    Zabawka dla dziecka - płyta z diodami super flux zasilanymi z Joule Thief (1,5V)

    Zabawka dla dziecka - płyta z diodami super flux zasilanymi z Joule Thief (1,5V)

    Inne zdjęcia:

    Zabawka dla dziecka - płyta z diodami super flux zasilanymi z Joule Thief (1,5V)

    Zabawka dla dziecka - płyta z diodami super flux zasilanymi z Joule Thief (1,5V)

    Zabawka dla dziecka - płyta z diodami super flux zasilanymi z Joule Thief (1,5V)

    Po zamontowaniu reszty ozdób i przetestowaniu powierzchni kredką przez docelowego odbiorcę :) zabawka prezentuje się tak:

    Zabawka dla dziecka - płyta z diodami super flux zasilanymi z Joule Thief (1,5V)
  • PCBway
  • Poziom 30  
    Z doświadczenia wiem, że dzieci uwielbiają takie zabawki. Moja kilkuletnia córka jak tylko widzi, że coś montuje to nie odstępuje mnie na krok, wszelkie narzędzia to dla niej raj, a cykanie, kręcenie gałkami zasilacza i wyrywanie elementów z płytki stykowej to jej hobby... :)
  • PCBway
  • Poziom 10  
    bsw napisał:
    A do czego służy ta kanalizacja u dołu? Chyba nie do ozdoby?


    Owa kanalizacja służy temu by wrzucając piłeczkę z jednej jej strony mogła ona wylecieć drugą...

    Ogólnie płyta się przyjęła, stoi tak w pokoju już ponad miesiąc i wciąż jeszcze wzbudza jakieś zaintersowanie więc chyba nie jest źle. Liczę na to że jeszcze po kolejnej rozbudowie zyska nieco dodatkowej uwagi.