Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Opel Astra F X16SZR - Autoalarm blokuje samochód, nie reaguje na pilota.

kaaaaaaa.k 02 Mar 2016 22:34 5187 13
Optex
  • #1
    kaaaaaaa.k
    Level 7  
    Witam serdecznie w moim pierwszym poście na forum ;)

    Jak zasygnalizowałem w temacie - mam problem z alarmem.

    Samochód: Opel Astra F Classic, silnik X16SZR, alarm Lagenford nie wiem jaki dokładnie ponieważ nie udało mi się dostać do centralki która jest sprytnie zablokowana za bezpiecznikami (trochę powyżej chyba nawet).

    Objawy: któregoś ranka samochód po prostu nie odpalił, czerwona dioda obok przełącznika świateł paliła się ciągłym światłem, pilot otwierał i zamykał drzwi ale nic poza tym, brak iskry.

    Znalazłem pod kierownicą przycisk - wywnioskowałem że do resetu alarmu, po naciśnięciu (kilkukrotnym...) przy włożonym kluczyku i zapalonych kontrolkach dioda alarmu przestała się palić i od tamtej pory nawet nie mrygnie, również przy naciskaniu przycisków na pilocie, pojawiła się iskra, auto nie odpala, na bezpieczniku nr 2 jest napięcie w trakcie kręcenia rozrusznikiem, nie dałem jednak rady sprawdzić jeszcze czy do samej pompy paliwa również dochodzi.

    Centrali alarmu nie wygrzebałem, znalazłem podłączenie do wiązki elektrycznej przy lewym progu:

    Opel Astra F X16SZR - Autoalarm blokuje samochód, nie reaguje na pilota.wiązka.JPG Download (712.48 kB)

    oraz jakiś przekaźnik - podejrzewam że odpowiedzialny właśnie za odcinanie pompy paliwa?

    Opel Astra F X16SZR - Autoalarm blokuje samochód, nie reaguje na pilota.przekaźn..2.JPG Download (210.94 kB)
    Opel Astra F X16SZR - Autoalarm blokuje samochód, nie reaguje na pilota.przekaźn..3.JPG Download (257.28 kB)

    Grube pomarańczowe kable podłączone są do przeciętego przewodu w kolorze czerwonym z niebieskim paskiem.

    Jest jeszcze - zdaje się - moduł do czujników ultradźwiękowych:

    Opel Astra F X16SZR - Autoalarm blokuje samochód, nie reaguje na pilota.modół ..JPG Download (330.77 kB)

    No i najważniejsze - co mam zrobić żeby auto odpaliło?
    Od czego zacząć lub co jeszcze sprawdzić?
    Czy w ogóle bawić się w diagnostykę i odblokowanie tego alarmu?

    Za wszelkie porady i wskazówki będę niezmiernie wdzięczny - auto jest stare i wiadomo, wszelkie naprawy warto robić samemu, bo w warsztatach łatwo można zapłacić więcej niż wartość takiego samochodu ;)

    I jeszcze zdjęcie pilota:
    Opel Astra F X16SZR - Autoalarm blokuje samochód, nie reaguje na pilota.pilot.JPG Download (134.92 kB)
  • Optex
  • Helpful post
    #2
    piotrek22101
    Level 39  
    Połącz dwa pomarańczowe z przekaźnika. Jeżeli to wina alarmu
    to odpali.
    Potem dobrze by było dostać się do alarmu i sprawdzić jaki to model. Wtedy
    można szukać dalszych usterek.
  • Optex
  • #3
    GRZECHU111
    Level 12  
    Tak piotrek22101 ma rację z tego co pamiętam to kabel czerwono-niebieski zasila pompę i tu może być problem
  • #4
    kaaaaaaa.k
    Level 7  
    Ok, jeszcze raz ja.

    Spróbowałem zgodnie z radą połączyć dwa pomarańczowe (czyli po prostu złączyć przecięty czerwono - niebieski z instalacji samochodu).
    Samochód nie odpalił.
    Porobiłem kilka pomiarów i tak:

    - Na bezpieczniku nr 2 pomiędzy stykami bezpiecznika w trakcie kręcenia rozrusznikiem pojawia się 12V
    - W trakcie kręcenia rozrusznikiem pojawia się 12V pomiędzy dwoma pomarańczowymi przewodami, tymi od przekaźnika w progu - gdy nie są ze sobą połączone
    - Nie ma napięcia pomiędzy którymkolwiek z pomarańczowych a masą (w trakcie kręcenia)

    Czy z tego da się coś wywnioskować? Bo w sumie to ja nawet nie wiem czy na tym przeciętym czerwono - niebieskim przewodzie miało być oryginalnie 12V czy masa...

    Strasznie leje tu gdzie jestem, bo wszedłbym pod samochód i sprawdził na wtyce przy pompie, no ale czekam aż trochę przeschnie.
    A w międzyczasie za jakiekolwiek wskazówki - niezmiennie będę wdzięczny ;)
  • Helpful post
    #5
    GRZECHU111
    Level 12  
    Na bezpieczniku nr 2 na pewno powinno być +12v podczas kręcenia jeśli niema to podłącz zasilanie bokiem nic się nie stanie jak wtedy zapali będziemy myśleć dalej
  • #6
    piotrek22101
    Level 39  
    Na tym przewodzie czerwononiebieskim ma być plus na pompę paliwa. Kilka sekund
    po włączeniu kluczyka i w momencie rozruchu.
  • #7
    kaaaaaaa.k
    Level 7  
    A czy to ma znaczenie jeśli sprawdzam obecność napięcia miernikiem elektrycznym?
    Bo gdzieś przeczytałem że lepiej żarówką, bo miernik może nie wykazać bez obciążenia?

    Tak czy inaczej - na czerwononiebieskim od strony bezpieczników w momencie włożenia kluczyka jak i w trakcie kręcenia rozrusznikiem napięcia nie ma (między czerwononiebieskim a karoserią, w miejscy przyłącza masy). Co jest ewentualnie na drodze pomiędzy gniazdem bezpieczników a tym nieszczęsnym przekaźnikiem przy którym to wszystko mierzę?
  • Helpful post
    #8
    piotrek22101
    Level 39  
    Miernik pokaże że będzie 12v ale te napięcie
    nie zapali żarówki np.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Ten przewód jest od pompy . Przekażnik podaje plus na bezpiecznik a z bezpiecznika idzie ma pompę progiem.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Tak jak kolega wyżej pisał podaj plus na ten
    czerwononiebieski,może będzie słychać pompę i zakręć.
  • #9
    kaaaaaaa.k
    Level 7  
    OK, wlazłem dziś pod samochód i okazało się że napięcie dochodzi do wtyki przy pompie paliwa.
    Jutro wykręcę pompę i sprawdzę czy sprawna.

    Widać światełko w tunelu ;)
  • #10
    piotrek22101
    Level 39  
    Będzie ją słychać jak nie to padła.
  • #11
    kaaaaaaa.k
    Level 7  
    No i sporo się wyjaśniło.
    Nawalał przekaźnik pompy paliwa - po zmostkowaniu styków od przewodu czarnego i czerwononiebieskiego auto odpaliło.

    Przekaźnik do wymiany zatem.
    Tym niemniej - alarmu i tak mam dość, ten przekaźnik o którym wcześniej pisałam i tak wywaliłem, a najchętniej odłączyłbym centralkę - tylko nie mam do niej dobrego dostępu, czy ktoś może wie czy wystarczy jeśli odetnę masę która jest akurat wygodnie w lewym progu przyczepiona?
  • #12
    piotrek22101
    Level 39  
    Poodcinaj po kolei wszystkie przewody od
    Alarmu i zaizoluj przewody żeby zwarcia nie było.
  • #13
    kaaaaaaa.k
    Level 7  
    Jeszcze krótki ciąg dalszy ;)

    Póki co nie kupiłem jeszcze nowego (lub sprawnego) przekaźnika pompy paliwa, przy przekaźniku zmostkowałem na stałe styki od kabla na którym pojawia się napięcie po zapłonie i od kabla wychodzącego do pompy (nie jestem pewien schematu przekaźnika - zdaje się że są to styki 85 i 87).

    Auto odpala i jeździ, zarówno na benzynie jak i na gazie, przy czym zaobserwowałem ciekawą rzecz - w trakcie jazdy zapala się kontrolka silnika, ale gdy stanę, np. na światłach bez wyłączania silnika, kontrolka gaśnie, gdy zacznę jechać znowu się zapala i tak w kółko.

    Próbowałem odczytać błędy metodą błyskową, ale nie wiem czy dobrze mi to wyszło ;) Rodzaj, ilość i dokładna kolejność błędów:

    12
    31
    12
    31
    12
    31
    14
    105
    14
    105
    14
    105
    102
    310
    102
    310
    102
    310

    Większego sensu to chyba nie ma, ale zczytywałem trzy razy i tak się to powtarzało.. Gniazdo 16sto stykowe, nie wiem jaka jednostka centralna.

    Ale auto jeździ ;)
  • #14
    kaaaaaaa.k
    Level 7  
    Temat postanowiłem oficjalnie zakończyć.

    Udało mi się wydostać moduł alarmu, dokładne oznaczenie na płytce: LF130V1.

    Usunąłem przekaźnik na wiązce do pompy paliwa sterowany z alarmu i połączyłem przewód tak jak był fabrycznie.

    Małym mankamentem jest to, że samochód nie odpala ;)
    Brak iskry.
    Ale pompa paliwa pracuje na 100%, a z tego co udało mi się wywnioskować alarm w żaden sposób nie miał wpływu na zapłon.

    Co do iskry podejrzewam kostkę stacyjki lub moduł zapłonowy, ale to już chyba założę nowy temat w odpowiednim dziale.

    Dziękuję za wszystkie odpowiedzi!