Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Astra F X16SZR - Autoalarm blokuje samochód, nie reaguje na pilota.

02 Mar 2016 22:34 3918 13
  • Poziom 5  
    Witam serdecznie w moim pierwszym poście na forum ;)

    Jak zasygnalizowałem w temacie - mam problem z alarmem.

    Samochód: Opel Astra F Classic, silnik X16SZR, alarm Lagenford nie wiem jaki dokładnie ponieważ nie udało mi się dostać do centralki która jest sprytnie zablokowana za bezpiecznikami (trochę powyżej chyba nawet).

    Objawy: któregoś ranka samochód po prostu nie odpalił, czerwona dioda obok przełącznika świateł paliła się ciągłym światłem, pilot otwierał i zamykał drzwi ale nic poza tym, brak iskry.

    Znalazłem pod kierownicą przycisk - wywnioskowałem że do resetu alarmu, po naciśnięciu (kilkukrotnym...) przy włożonym kluczyku i zapalonych kontrolkach dioda alarmu przestała się palić i od tamtej pory nawet nie mrygnie, również przy naciskaniu przycisków na pilocie, pojawiła się iskra, auto nie odpala, na bezpieczniku nr 2 jest napięcie w trakcie kręcenia rozrusznikiem, nie dałem jednak rady sprawdzić jeszcze czy do samej pompy paliwa również dochodzi.

    Centrali alarmu nie wygrzebałem, znalazłem podłączenie do wiązki elektrycznej przy lewym progu:

    Opel Astra F X16SZR - Autoalarm blokuje samochód, nie reaguje na pilota.wiązka.JPG Download (712.48 kB)

    oraz jakiś przekaźnik - podejrzewam że odpowiedzialny właśnie za odcinanie pompy paliwa?

    Opel Astra F X16SZR - Autoalarm blokuje samochód, nie reaguje na pilota.przekaźn..2.JPG Download (210.94 kB)
    Opel Astra F X16SZR - Autoalarm blokuje samochód, nie reaguje na pilota.przekaźn..3.JPG Download (257.28 kB)

    Grube pomarańczowe kable podłączone są do przeciętego przewodu w kolorze czerwonym z niebieskim paskiem.

    Jest jeszcze - zdaje się - moduł do czujników ultradźwiękowych:

    Opel Astra F X16SZR - Autoalarm blokuje samochód, nie reaguje na pilota.modół ..JPG Download (330.77 kB)

    No i najważniejsze - co mam zrobić żeby auto odpaliło?
    Od czego zacząć lub co jeszcze sprawdzić?
    Czy w ogóle bawić się w diagnostykę i odblokowanie tego alarmu?

    Za wszelkie porady i wskazówki będę niezmiernie wdzięczny - auto jest stare i wiadomo, wszelkie naprawy warto robić samemu, bo w warsztatach łatwo można zapłacić więcej niż wartość takiego samochodu ;)

    I jeszcze zdjęcie pilota:
    Opel Astra F X16SZR - Autoalarm blokuje samochód, nie reaguje na pilota.pilot.JPG Download (134.92 kB)
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 11  
    Tak piotrek22101 ma rację z tego co pamiętam to kabel czerwono-niebieski zasila pompę i tu może być problem
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 5  
    Ok, jeszcze raz ja.

    Spróbowałem zgodnie z radą połączyć dwa pomarańczowe (czyli po prostu złączyć przecięty czerwono - niebieski z instalacji samochodu).
    Samochód nie odpalił.
    Porobiłem kilka pomiarów i tak:

    - Na bezpieczniku nr 2 pomiędzy stykami bezpiecznika w trakcie kręcenia rozrusznikiem pojawia się 12V
    - W trakcie kręcenia rozrusznikiem pojawia się 12V pomiędzy dwoma pomarańczowymi przewodami, tymi od przekaźnika w progu - gdy nie są ze sobą połączone
    - Nie ma napięcia pomiędzy którymkolwiek z pomarańczowych a masą (w trakcie kręcenia)

    Czy z tego da się coś wywnioskować? Bo w sumie to ja nawet nie wiem czy na tym przeciętym czerwono - niebieskim przewodzie miało być oryginalnie 12V czy masa...

    Strasznie leje tu gdzie jestem, bo wszedłbym pod samochód i sprawdził na wtyce przy pompie, no ale czekam aż trochę przeschnie.
    A w międzyczasie za jakiekolwiek wskazówki - niezmiennie będę wdzięczny ;)
  • Pomocny post
    Poziom 11  
    Na bezpieczniku nr 2 na pewno powinno być +12v podczas kręcenia jeśli niema to podłącz zasilanie bokiem nic się nie stanie jak wtedy zapali będziemy myśleć dalej
  • Poziom 5  
    A czy to ma znaczenie jeśli sprawdzam obecność napięcia miernikiem elektrycznym?
    Bo gdzieś przeczytałem że lepiej żarówką, bo miernik może nie wykazać bez obciążenia?

    Tak czy inaczej - na czerwononiebieskim od strony bezpieczników w momencie włożenia kluczyka jak i w trakcie kręcenia rozrusznikiem napięcia nie ma (między czerwononiebieskim a karoserią, w miejscy przyłącza masy). Co jest ewentualnie na drodze pomiędzy gniazdem bezpieczników a tym nieszczęsnym przekaźnikiem przy którym to wszystko mierzę?
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Miernik pokaże że będzie 12v ale te napięcie
    nie zapali żarówki np.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Ten przewód jest od pompy . Przekażnik podaje plus na bezpiecznik a z bezpiecznika idzie ma pompę progiem.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Tak jak kolega wyżej pisał podaj plus na ten
    czerwononiebieski,może będzie słychać pompę i zakręć.
  • Poziom 5  
    OK, wlazłem dziś pod samochód i okazało się że napięcie dochodzi do wtyki przy pompie paliwa.
    Jutro wykręcę pompę i sprawdzę czy sprawna.

    Widać światełko w tunelu ;)
  • Poziom 5  
    No i sporo się wyjaśniło.
    Nawalał przekaźnik pompy paliwa - po zmostkowaniu styków od przewodu czarnego i czerwononiebieskiego auto odpaliło.

    Przekaźnik do wymiany zatem.
    Tym niemniej - alarmu i tak mam dość, ten przekaźnik o którym wcześniej pisałam i tak wywaliłem, a najchętniej odłączyłbym centralkę - tylko nie mam do niej dobrego dostępu, czy ktoś może wie czy wystarczy jeśli odetnę masę która jest akurat wygodnie w lewym progu przyczepiona?
  • Poziom 5  
    Jeszcze krótki ciąg dalszy ;)

    Póki co nie kupiłem jeszcze nowego (lub sprawnego) przekaźnika pompy paliwa, przy przekaźniku zmostkowałem na stałe styki od kabla na którym pojawia się napięcie po zapłonie i od kabla wychodzącego do pompy (nie jestem pewien schematu przekaźnika - zdaje się że są to styki 85 i 87).

    Auto odpala i jeździ, zarówno na benzynie jak i na gazie, przy czym zaobserwowałem ciekawą rzecz - w trakcie jazdy zapala się kontrolka silnika, ale gdy stanę, np. na światłach bez wyłączania silnika, kontrolka gaśnie, gdy zacznę jechać znowu się zapala i tak w kółko.

    Próbowałem odczytać błędy metodą błyskową, ale nie wiem czy dobrze mi to wyszło ;) Rodzaj, ilość i dokładna kolejność błędów:

    12
    31
    12
    31
    12
    31
    14
    105
    14
    105
    14
    105
    102
    310
    102
    310
    102
    310

    Większego sensu to chyba nie ma, ale zczytywałem trzy razy i tak się to powtarzało.. Gniazdo 16sto stykowe, nie wiem jaka jednostka centralna.

    Ale auto jeździ ;)
  • Poziom 5  
    Temat postanowiłem oficjalnie zakończyć.

    Udało mi się wydostać moduł alarmu, dokładne oznaczenie na płytce: LF130V1.

    Usunąłem przekaźnik na wiązce do pompy paliwa sterowany z alarmu i połączyłem przewód tak jak był fabrycznie.

    Małym mankamentem jest to, że samochód nie odpala ;)
    Brak iskry.
    Ale pompa paliwa pracuje na 100%, a z tego co udało mi się wywnioskować alarm w żaden sposób nie miał wpływu na zapłon.

    Co do iskry podejrzewam kostkę stacyjki lub moduł zapłonowy, ale to już chyba założę nowy temat w odpowiednim dziale.

    Dziękuję za wszystkie odpowiedzi!