Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Polerka Ufo - Polerka honda

gacekczechy 03 Mar 2016 02:01 804 2
  • #1 03 Mar 2016 02:01
    gacekczechy
    Poziom 7  

    Witam.
    Zajmuję się kosmetyką samochodową. Trapi mnie jeden problem na który nie moge znaleźć odpowiedzi. Otóż Kilka razy zdarzyło mi się, że po wypolerowaniu miałem bardzo duże trudności z wytarciem pasty z elementu. Dzieje sie to tylko na hondach (ufo) i na jednej accord też się zdarzyło. Dziś np. polerowałem ufo i wszystkie elementy szły pieknie oprócz drzwi. Na nich pasta jakoś sie zasychała i nie mozna było jej wytrzec. Chodzi o pasty wykańczające. Testowałem inne pasty, temperatury pracy, polerki, gąbki, słońce, cień lato, zima nie ma znaczenia. Dziwne jest to, że elementy te zawsze wyglądają na malowane (fachowo), ale czujnik pokazuje oryginał. Ma ktoś pomysł dlaczego pasta tak reaguje?
    Dodam, że już przy polerowaniu widać, że coś bedzie nie tak, bo pasta nie chce się "rozpłynąć", tylko staje się gęsta i zwija się, (np. 3M żółty korek lub big foot). Tylko hondy i to nie wszystkie elementy.

    0 2
  • #2 06 Mar 2016 18:54
    brofran
    Poziom 37  

    gacekczechy napisał:
    Dziwne jest to, że elementy te zawsze wyglądają na malowane (fachowo)

    I zapewne są po poprawkach , a w składzie lakieru jest jakiś specyfik który reaguje z Twoją pastą polerską - innego wytłumaczenia nie ma .

    0
  • #3 08 Mar 2016 00:52
    gacekczechy
    Poziom 7  

    Sprawa jest o tyle dziwna,ze wg mierników elementy te NIE były powtórnie malowane(sprawdzałem bardzo dokładnie różnymi miernikami) a na " oko" raczej były ale w b.dobrych warunkach.
    Jedynym logicznym wyjaśnieniem jest ,że ktoś darł lakier do gołej blachy i malował jak fabryka.Ale wierzyć mi sie w to nie chce zwłaszcza,ze sytuacja dotyczy różnych samochodów z różnych miejsc w Niemczech.

    0