Kupiłem kiedyś.
Działały wycieraczki na 2 i 3 biegu i spryskiwacz. Nie działały na wolnym biegu. Nagle, w mocnej śnieżycy stanęły.Teraz działa tylko spryskiwacz.
Zrobiłem na drodze obejście bezpośrednio do silnika wycieraczek.Działa na najwyższym biegu. Jest to uciążliwe , bo włączane osobnym-,,obcym" włącznikiem.
Nie wnikałem jeszcze (tylko dwa miesiące) w instalację elektryczną.
Może ktoś , kto tym zajmuje się na co dzień coś mi podpowie. Po zapytaniu do auto serwisu uzyskałem odpowiedż, że manel sterujący ( po co tam comp?) za to odpowiedzialny kosztuje 750 PLN + wymiana.
Czy to może być też manetka?
pozdrawiam.
Działały wycieraczki na 2 i 3 biegu i spryskiwacz. Nie działały na wolnym biegu. Nagle, w mocnej śnieżycy stanęły.Teraz działa tylko spryskiwacz.
Zrobiłem na drodze obejście bezpośrednio do silnika wycieraczek.Działa na najwyższym biegu. Jest to uciążliwe , bo włączane osobnym-,,obcym" włącznikiem.
Nie wnikałem jeszcze (tylko dwa miesiące) w instalację elektryczną.
Może ktoś , kto tym zajmuje się na co dzień coś mi podpowie. Po zapytaniu do auto serwisu uzyskałem odpowiedż, że manel sterujący ( po co tam comp?) za to odpowiedzialny kosztuje 750 PLN + wymiana.
Czy to może być też manetka?
pozdrawiam.