Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Transformator z 230V na 12V

03 Mar 2016 21:16 1533 19
  • Poziom 7  
    Witam.
    Potrzebuje transformator/zasilacz, aby móc z gniazdka za jego pośrednictwem zasilić silniczki od wycieraczek samochodowych, konkretnie od Poloneza.
    Niestety nie dysponuje przyrządem do sprawdzenia natężenia prądu pod obciążeniem ale z tego co znalazłem w internecie to: 12 V zasilania, ok. 2A prądu bez obciążenia. Obciążone nawet ponad 5A.
    Aktualnie zasilam je z akumulatora ale jest to problematyczne.

    Są to dwie "linie" do transportu granulatu (w sumie 8 silniczków)
    Silniki A i B zasilają "linie", są załączane włącznikiem zasypowym
    silniki od 1 do 6 są załączane impulsem i wykonują jeden obrót
    W załączniku dorzucam prosty schemat
    Transformator z 230V na 12V

    Szukałem w internecie, pytałem w sklepach i elektryków i nikt nic nie doradził
    są takie do zasilania np taśm ledowych ale nie wiem jak dopasować moc.

    Jeśli ma to znaczenie to pracuje to ok. dwóch godzin rano i dwie wieczorem
    silniki A i B mają duże obciążenie.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 38  
    Najlepsze by były transformatory toroidalne 100W.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 40  
    Cytat:
    Najlepsze by były transformatory toroidalne 100W.

    I oczywiście mostek prostowniczy odpowiedniej mocy (może być nawet na 50A).
  • Poziom 21  
    Równie dobrze możesz zasilić owe silniki 12 V prostownikiem do ładowania akumulatorów.
  • Poziom 31  
    Przy obciążeniu będzie grubo ponad 5A, bliżej 10A. Przy mocnym jeszcze więcej.

    Proponuję kupić najtańszy miernik i zmierzyć, lub kupić trafa ze sporym zapasem - 200W lub więcej.
  • Poziom 16  
    Napisz ile silników jest włączonych jednocześnie. Bo jeśli wszystkie to lepiej zostań przy aku.
  • Poziom 7  
    Samym prostownikiem też próbowałem i nie zdaje egzaminu
    Teraz pod akumulator jest podłączony prostownik i na czas używania włączany.

    Silniki zasilające działają niemal ciągle, a od 1 do 6 na poszczególnej linii jeden po drugim
  • Poziom 21  
    Widocznie masz prostownik o małej wydolności prądowej. Bez pomiaru prądu trudno będzie Tobie coś doradzić.
  • Poziom 43  
    No tak, osiem silników i do 5 amperów jeden silnik. Razem 40A czyli około 500W transformator. Tylko potężny toroid i potężny mostek diodowy 50 A na dużym radiatorze.
    link: http://www.tme.eu/pl/katalog/?idp=1&search=tr...ams=101%3A24547%3B444%3A1638%3B449%3A24610%3B
  • Moderator Robotyka
    Orientacyjnie, silniki wycieraczek od Poloneza są na 14 V i prąd ok. 6 A.
    Czyli jeden silnik ma moc około 85 W.
    Przy 12 V, jeden silnik będzie pobierał do 8 A.
    Sześć silników to ponad 0,5 kW.
    Czyli potrzebujesz transformatora powyżej 600 VA.
    To jest mała kobyła i kosztuje sporo, a potrzebujesz co najmniej 2 sztuki.
    Po jednym na linię. Warto jednak by trafo takie miało zapas mocy, np. na rozruch czy przeciążenie układu.
    Ja osobiście bym celował w 4 sztuki transformatorów po ok. 400-500 VA, po jednym na 3 silniki z linii.

    Bez pomiaru prądu się jednak nie obejdzie, choćby po to by dobrać zabezpieczenia. Inaczej możesz stracić wszystko.
    Każdy silnik należałoby zabezpieczyć przekaźnikiem termicznym, dobranym do optymalnego prądu pracy. Ustawia się na 1,1 prądu nominalnego. Silnik o prądzie znamionowym 10 A, ustawia się na 11 A. Silnik o prądzie 5 A, ustawia się na 5,5 A. itd.
    Należałoby po prostu pożyczyć gdzieś cęgi Dietza z pomiarem prądu DC, lub amperomierz (nawet multimetr) o zakresie pomiaru prądu 10 A lub więcej i zmierzyć prąd.
    Do silników warto dorobić jednak sterowanie. Każdy silnik załączać przez stycznik lub mocny przekaźnik (styki minimum 10 A), kontrolowany też przez przekaźnik termiczny w obwodzie.
    Ostatecznie choć przekaźnik termiczny na wyjściu z uzwojenia wtórego (12 V) i ustawiony na sumę prądów silników (razy 1,1), czyli dla proponowanej opcji: ok. 26,5A lub ok. 53 A, dla zabezpieczenia wszystkich silników z linii.
    A to już są jednak spore prądy.
    Zastanów się, czy nie korzystniej będzie zasilać przenośnik JEDNYM silnikiem 230 V AC / 0,55 lub 0,75 kW.

    Taki silnik kosztuje niemal tyle samo co duży transformator, lub zestaw mniejszych transformatorów - nowy. Z odzysku lub używany będzie tańszy.
    Można go zabezpieczyć gotowymi rozwiązaniami, np. wyłącznikami silnikowymi ok 3-3,5 A, lub nawet użyć soft startu.

    Dojdzie co prawda konieczność wykonania przekładni, ale dałoby się tu zrobić prostą przekładnię pasową, np. dwustopniową. Czyli silnik z "szajbką" na 2 paski klinowe (np. od betoniarki), koło pasowe odbiorcze o dużej średnicy i z nim na wspólnej osi drugie, mniejsze, a ostatnie koło na wale bębna napędowego przenośnika.

    Odejdzie ci:
    Transfomator lub ich zespół. Pozbędziesz się dużych prądów w układzie. Unikniesz poważnych skutków awarii (zwarcie przy 30 A, a przy 3 A to spora różnica w późniejszej naprawie). Znikną mostki prostownicze. Nie będzie problemów z korozją elektrolityczną.

    Wady: Wysokie napięcie w układzie. Konieczność użycia atestowanych przewodów i zabezpieczeń. Koszt silników i wykonanie dwóch przekładni.
    Lub - zamiast przekładni, użycie falownika do regulacji prędkości silnika.

    Koszty: Dwa silniki po ok. 300 zł + dwa falowniki po ok. 700 zł (ewentualnie przekładnia od tokarza lub z odzysku), plus wyłączniki silnikowe po ok. 60zł. Razem ok. 2200 zł w full opcji. Upraszczasz układ, masz sporo mocy, układ jest prosty w konserwacji. Przy rezygnacji z falowników, odejdzie 1400 zł. Koszt wykonania prostej przekładni pasowej u tokarza, nie będzie tak wysoki. Niech nawet sięgnie 300 zł za dwie, to wyjdzie prawie to samo lub nawet mniej niż zasilanie niskonapięciowe.

    Tak, czy siak - gospodarczo tego nie zasilisz z użyciem "byle czego".
    Niskonapięciowo - wchodzisz w wysokie prądy stałe. Poważne problemy z korozją, niskie napięcie do napędów nie jest dobre, konieczność zakupu lub wykonania zasilaczy. Dojdzie trudna konserwacja.
    Koszty: Trafo 230/12 V - dwa po ok. 300 zł. Mostki prostownicze dwa po ok. 10 zł, bezpieczniki. 12 po ok. 10 zł lub dwa po ok. 60 zł. Wyłączniki silnikowe dwa po ok. 200 zł.
    Razem: jakieś 1400 zł, ale dojdą koszty konserwacji i większe straty w razie awarii.

    Nie wątpię, że silniki z Poloneza były tanie i pewnie "okazyjne". Ale zasilanie dwóch zespołów takich silników, razem blisko 12 sztuk, już takie nie będzie.
    Dodatkowo możesz wpędzić się później w kłopoty.
  • Poziom 38  
    Po co wyłączniki silnikowe, nie wystarczy ograniczenie prądowe sterujące przekażnikiem ?
    8 transformatorów 100W po 50, mostki po 10 nie przekroczy 1000.
  • Poziom 18  
    Cytat:
    Razem: jakieś 1400 zł, ale dojdą koszty konserwacji i większe straty w razie awarii.


    Ludzie, litości!
    Za tyle to kolega Poloneza kupi :)

    Moja rada: kup sobie zasilacz ATX (komputerowy, używany - koszt ok. 10-15 pln - cena z Warszawskiej giełdy elektronicznej k. GUS). Taki zasilacz ma wyprowadzone gniazda 12V o wydajności prądowej min. 10A. Zmierz prąd jednego silniczka i kup tyle zasilaczy, ile będzie potrzebne. Zasilacze możesz włączać przyciskiem lub mikrokontrolerem (poprzez zwarcie pinu START do masy).

    Mam nadzieję, że pomogłem?
  • Poziom 41  
    winio42 napisał:
    Cytat:
    Razem: jakieś 1400 zł, ale dojdą koszty konserwacji i większe straty w razie awarii.


    Ludzie, litości!
    Za tyle to kolega Poloneza kupi :)

    Moja rada: kup sobie zasilacz ATX (komputerowy, używany - koszt ok. 10-15 pln - cena z Warszawskiej giełdy elektronicznej k. GUS). Taki zasilacz ma wyprowadzone gniazda 12V o wydajności prądowej min. 10A. Zmierz prąd jednego silniczka i kup tyle zasilaczy, ile będzie potrzebne. Zasilacze możesz włączać przyciskiem lub mikrokontrolerem (poprzez zwarcie pinu START do masy).

    Mam nadzieję, że pomogłem?


    Podłącz silnik i zobacz co się stanie :-) nie pomogłeś.
  • Poziom 18  
    Podłączałem :P
    Co prawda brał koło 1A, ale działało bez problemu. Rozumiem, że problem wynika z obciążenia indukcyjnego, ale na to też są przecież sposoby.
  • Poziom 41  
    winio42 napisał:
    Podłączałem :P
    Co prawda brał koło 1A, ale działało bez problemu. Rozumiem, że problem wynika z obciążenia indukcyjnego, ale na to też są przecież sposoby.


    Pewnie że są - soft start ale to już drogo wychodzi, w typowym psu atx przy podłączeniu silnika/trafa (przy takiej mocy )ogólnie indukcyjności zadziałają zabezpieczenia.
  • Poziom 31  
    karolark napisał:
    Podłącz silnik i zobacz co się stanie :-) nie pomogłeś.
    A co ma się stać? Kiedyś bardzo długo używałem zas. komp. do zasilenia wkrętarki i żadnych skutków ubocznych nie zauważyłem.

    Mocny transformator IE można na allegro kupić za 100zł, do tego mocny prostownik i w kwocie 150zł się zmieści.
  • Poziom 41  
    WędkarzStoLica napisał:

    karolark napisał:
    Podłącz silnik i zobacz co się stanie :-) nie pomogłeś.
    A co ma się stać? Kiedyś bardzo długo używałem zas. komp. do zasilenia wkrętarki i żadnych skutków ubocznych nie zauważyłem.


    A to że musiało być uszkodzone/przerobione zabezpieczenie przeciązeniowe lub wkrętarka małej mocy i tu nie ma cudów :-)
  • Poziom 31  
    18A na linii 12V to o jakim przeciążeniu mowa?
  • Poziom 41  
    WędkarzStoLica napisał:
    18A na linii 12V to o jakim przeciążeniu mowa?


    A co ma do rzeczy max obciążenie linii? pytałem się o moc wkrętarki -to jest wazne i jej prąd rozruchowy.
  • Poziom 21  
    Ale trzepiecie tymi amperami i watami, a i tak nic nie wiadomo co autor ma na myśli.