Witam.
Pacjent to Scenic pierwszej generacji.
Silnik 1,6 benzyna /gaz (obecnie całkowicie odłączony).
Zapala idealnie, silnik zrywny do pewnego czasu.
Gdy pracuje na wolnych obrotach początkowe podciśnienie wynosi około 350 mB i zaczyna powoli maleć do około 700 - 800 mB. W tym czasie wolne obroty maleją aż do zgaśnięcia silnika. Przy tak małym podciśnieniu nie sposób dodać gazu, silnik bulgocze i od czasu do czasu strzela. Gdy podciśnienie odzyska wartość około 400 mB silnik żywo reaguje na dodanie gazu.
Samochód trafił do mnie podobno po siedmiu warsztatach gdzie nikt z nim nie mógł dać sobie rady. Podstawiane było podobno wszystko.
Na Clipie brak błędów. Wężyki podciśnieniowe sprawdzone.
Dlaczego to podciśnienie maleje ?
Pacjent to Scenic pierwszej generacji.
Silnik 1,6 benzyna /gaz (obecnie całkowicie odłączony).
Zapala idealnie, silnik zrywny do pewnego czasu.
Gdy pracuje na wolnych obrotach początkowe podciśnienie wynosi około 350 mB i zaczyna powoli maleć do około 700 - 800 mB. W tym czasie wolne obroty maleją aż do zgaśnięcia silnika. Przy tak małym podciśnieniu nie sposób dodać gazu, silnik bulgocze i od czasu do czasu strzela. Gdy podciśnienie odzyska wartość około 400 mB silnik żywo reaguje na dodanie gazu.
Samochód trafił do mnie podobno po siedmiu warsztatach gdzie nikt z nim nie mógł dać sobie rady. Podstawiane było podobno wszystko.
Na Clipie brak błędów. Wężyki podciśnieniowe sprawdzone.
Dlaczego to podciśnienie maleje ?