Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Prosta metoda wytwarzania elektryczności ? Nie wiem ?

neo386 04 Mar 2016 12:27 10632 60
  • #1
    neo386
    Level 12  
    Witam

    Mam taki pomysł na produkcję energii..... Przynajmiej działa w teorii. :-)
    Urządzenie składa się z dużego zbiornika na wodę, pompy, rur. turbiny.

    Zasada działania urządzenia jest prosta. Ciśnienie na górnej stronie membramy pompy jest większe, niż od spodu. Rura jest wąska i mała, dlatego woda w niej nie może równać się z naporem wody z basenu. Zasilanie silnika obracającego pompę realizowane jest z energii uzyskanej z turbiny. Reszta jest do naszej dyspozycji.

    Etap 1. : Puszczamy 2 zawory i woda napiera na membramę pompy. Schodzi do końca. Woda następnie wywołuje napór na łopatki turbiny. Następuje producja elektryczności.

    Etap 2. Zamykamy zawory i odwracamy pompę o 180 stopni.

    Etap 3 : Puszczamy zawóry i woda napiera na membramę pompy. Schodzi do końca i tak w kółko

    Gdyby nie było tej pompy to urządzenie zachowywało się jak nestaw naczyń połączonych. Tu jest cały szkopół......

    Szczegóły techniczne, są do rozwiązania. Narazie rozważajmy samą ideę.
  • HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
  • #2
    kindlar
    Level 40  
    Porzuć wszelką nadzieję. Porównaj ilość energii wyprodukowanej z wody płynącej w dół i energii potrzebnej na wpompowanie jej z powrotem. Grawitacja, tarcie, lepkość, straty mechaniczne i cieplne przeszkadzają w wynalezieniu perpetum mobile.
  • #3
    neo386
    Level 12  
    kindlar wrote:
    Porównaj ilość energii wyprodukowanej z wody płynącej w dół i energii potrzebnej na wpompowanie jej z powrotem..


    Tyle samo. Rura jest skierowana w dół do zbiornika. To pompa powoduje przepływ wody w górę. Aby zapewnić ciągłość procesu jest ona odwracana.

    kindlar wrote:
    Grawitacja, tarcie, lepkość, straty mechaniczne i cieplne przeszkadzają


    Tak.... przeszkadzają, ale nie w tym wypadku.
  • HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
  • #4
    marky1
    Level 17  
    neo386 wrote:
    Witam

    Etap 1. : Puszczamy 2 zawory i woda napiera na membramę pompy. Schodzi do końca. Woda następnie wywołuje napór na łopatki turbiny. Następuje producja elektryczności.


    Tak, a woda to sama powyżej poziomu lustra pójdzie do turbiny. Nie widzisz początku złych założeń i wyciągania dalszych błędnych wniosków? Schodzi do końca czego? Nigdy sama nie dojdzie do turbiny, nadal masz tylko system naczyń połączonych i jakiekolwiek przełączanie zaworków nie wyprowadzi poziomu wody w rurze powyżej poziomu w zbiorniku...
  • #5
    neo386
    Level 12  
    Schodzi do końca cylindra a następnie zawory powodują, że się nie cofa. (Takie zastawki jak w sercu) . Wtedy dopiero dotrze do turbiny. Bez tego nie da rady !

    Jutro zrobię eksperyment ... i udowodnię swoją tezę.
  • #6
    marky1
    Level 17  
    Rozważ jeszcze raz - żadne zastawki nie spowodują nie innego niż wyrównanie się poziomu wody w zbiorniku i rurze po otworzeniu zastawek. W którymkolwiek naczyniu otwartym a takie połączyłeś poziom wody wyższy spowoduje przepłynięcie do naczynia z poziomem niższym, aż do wyrównania...
  • #7
    neo386
    Level 12  
    Po otworzeniu zastawek znowu cylinder będzie się poruszał w dół podwyższając poziom wody w rurze. Co zostało zebrane to nie ucieknie w dół przy następnym cyklu. Przeanalizuj rysunek jeszcze raz. To tak jabyś nalał do kubka wody od spodu i zadkał denko hihi

    Poczekaj do jutra. . Mam koncept więc udowodnię swoją rację. Butelka 5L, ostry nożyk, strzykawka, racocha. A jak chcesz to zrób to sam w domu/piwnicy .

    Coś wyjdzie na kształt tego co w 1# poście.
  • #8
    Wojciech.
    Level 34  
    neo386 wrote:
    Schodzi do końca cylindra a następnie zawory powodują, że się nie cofa. (Takie zastawki jak w sercu) . Wtedy dopiero dotrze do turbiny. Bez tego nie da rady !

    Jutro zrobię eksperyment ... i udowodnię swoją tezę.


    Czyli zawór zwrotny.

    Zacznijmy od tego, że woda wyrówna tylko poziom. Turbina nawet nie zostanie uruchomiona, ze względu na brak Ep wody. Czyli pompa nie zacznie działać, i nie będzie pompowała wody na większą wysokość.
  • #9
    neo386
    Level 12  
    Wojciech. wrote:
    neo386 wrote:
    Schodzi do końca cylindra a następnie zawory powodują, że się nie cofa. (Takie zastawki jak w sercu) . Wtedy dopiero dotrze do turbiny. Bez tego nie da rady !

    Jutro zrobię eksperyment ... i udowodnię swoją tezę.


    Czyli zawór zwrotny.


    Właśnie ! Coś w tym stylu.

    Pompa będzie popowała cały czas, gdy jeden cykl dojdzie do końca to obróci się o 180st i znowu się zacznie........ Potrzebny jest jedynie duży zbiornik wody by było duże ciśnienie by ruszyć małą turbinę.
  • #11
    neo386
    Level 12  
    To prosta pompa cylindryczna (jak na obrazku). To uproszczony model.
  • #13
    Xantix
    Level 40  
    neo386 wrote:
    kindlar napisał:


    Porównaj ilość energii wyprodukowanej z wody płynącej w dół i energii potrzebnej na wpompowanie jej z powrotem..




    Tyle samo

    No to co to za produkcja energii elektrycznej skoro tyle samo energii zużywasz co produkujesz hehehe :) ?

    neo386 wrote:
    kindlar napisał:


    Grawitacja, tarcie, lepkość, straty mechaniczne i cieplne przeszkadzają




    Tak.... przeszkadzają, ale nie w tym wypadku.

    Nie bądź naiwny - przeszkadzają - woda trze o ścianki naczynia, rury a nawet o swoje własne cząsteczki (lepkość), na dodatek ułożyskowanie turbiny wprowadzi straty mechaniczne i jest jeszcze parę czynników podbierających energię z układu. Jednym słowem perpetuum mobile nie powstanie - to urządzenie nie zadziała, więc szkoda ciągnąć ten temat.
  • #14
    neo386
    Level 12  
    Wojciech. wrote:
    No dobra, ale jaki jest cel obrócenia tej pompy?


    Przecież cylinder ma swój spód jak strzykawka. Gdy do niego dojdzie to nie będzie już pompować wody. Tyle.
  • #15
    Xantix
    Level 40  
    neo386 wrote:
    Mam taki pomysł na produkcję energii..... Przynajmiej działa w teorii.

    Nie działa ani w teorii ani w praktyce. Proszę przelicz dokładnie, że aby pompować tą wodę musisz jeszcze zużyć energię - nie ma mowy o jej produkcji.
  • #16
    Wojciech.
    Level 34  
    neo386 wrote:
    Wojciech. wrote:
    No dobra, ale jaki jest cel obrócenia tej pompy?


    Przecież cylinder ma swój spód jak strzykawka. Gdy do niego dojdzie to nie będzie już pompować wody. Tyle.


    Dobra. Na chwilę zmieńmy temat.

    W temacie napisałeś, że teoretycznie ma to działać.
    Czy możesz pokazać jakiś aparat matematyczny, na którym wnioskowałeś prawidłowość działania układu?
  • #17
    neo386
    Level 12  
    Podstawowy argument to siła naporu ciśnienia. Trochę wyobraźni....... Basen wielkości 4 piętrowego bloku to siła naporu jest taka jakby słoń wdusił cylinder.
  • #18
    Xantix
    Level 40  
    neo386 wrote:
    Podstawowy argument to siła naporu ciśnienia

    Ciśnienie to żaden argument. Aby uzyskiwać energię z przepływu cieczy należy odebrać jej część energii potencjalnej (np. w turbinie wodnej energia potencjalna cieczy zamieniana jest na energię kinetyczną ruchu wirnika). A w twoim przypadku całkowita zmiana energii potencjalnej wody jest równa zero - więc żadnej energii nie wyprodukujesz.
  • #19
    Wojciech.
    Level 34  
    neo386 wrote:
    Podstawowy argument to siła naporu ciśnienia. Trochę wyobraźni....... Basen wielkości 4 piętrowego bloku to siła naporu jest taka jakby słoń wdusił cylinder.


    Ale ja nie prosiłem o argument, tylko o wyniki matematyczne.
  • #20
    marky1
    Level 17  
    Moim zdaniem czas już na przeniesienie do HydePark. Ta woda jest po prostu żywa i ma za nic jakieś energię potencjalną, czy kinetyczną... Zrobi pracę, trochę wyobraźni... I to za darmo a jeszcze odda trochę, co tam bilans energetyczny układu. Te wody tak mają.
  • #21
    tomek122
    Level 21  
    A ta pompa to niby ma sama się obracać? Przecież do tego też potrzeba energii.

    Po za tym tak jak wyżej już napisano, jest to system naczyń połączonych i "włączenie" na dole dodatkowego urządzenia tego nie zmieni.
    To tak jakbyś na dnie basenu położył tą swoją pompę cylindrem do góry i czekał aż woda co jest nad nim, przesunęła go w dół, bo na dole jest mniej wody. Ale ciśnienie z każdej strony tej pompy jest takie samo i dlatego w ogóle się nie poruszy.

    Twoja pompa poruszy się tylko do momentu wyrównania poziomów wody w zbiorniku i we wężu. Później się zatrzyma i jej obracanie niczego nie zmieni, bo po obu jej stronach ciśnienie będzie takie samo.
  • #22
    necavi
    Level 18  
    Co wy tam wiecie? Autor udał się robić "ekperymenta" (nie mylić z ekstrementami) i gdy wróci to nas zakasuje. marky1 coś tam niby czai, ale pewnie to będzie jeszcze coś lepszego :spoko:
  • #23
    Karaczan
    Level 41  
    Lepsza by była chyba koncepcja czegoś na wzór klepsydry, z turbiną w zwężeniu.
    Tylko trzeba by "klepsydrę" odwracać ręcznie ;)
  • #24
    User removed account
    User removed account  
  • #26
    jamtex
    Level 23  
    Przecież to będzie działać - będzie działać zgodnie z prawami fizyki.
    A koledzy zamiast zniechęcać wynalazcę, powinni go zachęcić do wykonania działającego modelu.

    Ja gorąco zachęcam do budowy:
    - 1 rurka PCV
    - kilka kolanek,
    - klej do PCV
    - zbiornik - np kanister po wodzie (poj 5-20 litrów w sam raz)
    - pompa ,
    - 2 godziny niezłej zabawy

    Czekam na film!
  • #27
    guuciek
    Level 14  
    Tak jak napisał somers w twoim przypadku paradoks hydrostatyczny to wredna menda :)
    Ale zawsze jest szansa na odkrycie czegoś o czym my elektrodowicze jak i cały świat nie ma pojęcia. :)
  • #28
    neo386
    Level 12  
    We wtorek będzie filmik, bo narazie buduję transceiverek Junior na 80m.

    To może działać, ale ja nie powiedziałem że na 100%. To tylko dywagacja. :D
  • #29
    Wojciech.
    Level 34  
    jamtex wrote:
    Przecież to będzie działać - będzie działać zgodnie z prawami fizyki.



    Zgodnie z jakimi prawami fizyki?

    Dodano po 2 [minuty]:

    neo386 wrote:


    To może działać, ale ja nie powiedziałem że na 100%. To tylko dywagacja. :D

    Kolega przedstawił, napisał, że teoretycznie ma to działać. Teoria dla fizyka jest to coś pewnego. Zapewne miałeś na myśli hipotezę, która tak czy siak ma anomalie.

    Możesz jeszcze napisać, jakie ilości energii ma to generować. Ma to generować więcej, mniej czy nic?
  • #30
    neo386
    Level 12  
    Tak hipoteza. Źle nazwałem.....

    Za wikipedią ;

    /Stawianie i testowanie hipotez to jeden z podstawowych procesów twórczego myślenia oraz fundamentalny element procesu tworzenia nauki./

    A więc kto myśli ten może coś osiągnąć. heh.

    Sami zróbcie eksperyment i nakręćcie film. Jak nie da rady to odszczekam to co powiedziałem.

    Na początek wykonam model, który narazie nie produkuje energii.