Witam ,
Proszę o pomoc w diagnostyce problemu. Auto przyjechało do mnie na lawecie.
Nie pali na zimnym silniku , po dawce "easystartu" zapala. Pierwsze co chciałem ogarnąć to czujnik temperatury bo po przekręceniu zapłonu wskaźnik wariował i świeciła się kontrolka. Problemem okazał się moduł przekaźników ale nic z odpalaniem się nie zmieniło. Po diagnostyce znalazłem dwie rzeczy : regulator kąta wtrysku nie działa po zapłonie i nie ma wyjścia zasilania na świece z przekaźnika świec.
Regulator nie uszkodzony , po zapłonie zasilanie 12V na nim jest , zasilanie przekaźnika świec jest , wiązki sprawdzone . Myślę że moduł przekaźników , który robił zwarcie mógł uszkodzić ECU. Może ktoś kto zna te silniki lepiej podpowie czy jest coś jeszcze w zarządzaniu silnikiem co powodowałoby brak sterowania regulatorem kąta i przekaźnikiem świec. Dzięki.
Proszę o pomoc w diagnostyce problemu. Auto przyjechało do mnie na lawecie.
Nie pali na zimnym silniku , po dawce "easystartu" zapala. Pierwsze co chciałem ogarnąć to czujnik temperatury bo po przekręceniu zapłonu wskaźnik wariował i świeciła się kontrolka. Problemem okazał się moduł przekaźników ale nic z odpalaniem się nie zmieniło. Po diagnostyce znalazłem dwie rzeczy : regulator kąta wtrysku nie działa po zapłonie i nie ma wyjścia zasilania na świece z przekaźnika świec.
Regulator nie uszkodzony , po zapłonie zasilanie 12V na nim jest , zasilanie przekaźnika świec jest , wiązki sprawdzone . Myślę że moduł przekaźników , który robił zwarcie mógł uszkodzić ECU. Może ktoś kto zna te silniki lepiej podpowie czy jest coś jeszcze w zarządzaniu silnikiem co powodowałoby brak sterowania regulatorem kąta i przekaźnikiem świec. Dzięki.