Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Renault laguna I - nie działa dmuchawa z klimatronikiem - bezpieczniki ok

waldek-wolter 05 Mar 2016 19:47 5241 8
  • #1
    waldek-wolter
    Level 2  
    ≡Witam. Po przeczytaniu kilkunastu opinii postanowiłem opisać problem i jego rozwiązanie. Otóż dmuchawa w pewnej chwili przestaje działać i na panelu klimatronika nie wyświetla się żaden błąd , a wręcz można na nim sterować wszystkimi funkcjami. Co do przyczyny awarii , to nie będę się za bardzo rozpisywał (prawdopodobnie zaniedbałem wymianę filtra kabinowego). Po odłączeniu wtyczki z silnika dmuchawy (nad nogami pasażera pod taką szmatką którą trudno odpiąć bez zniszczenia) na przewodach prądowych głównych (dwa czerwone i dwa czarne) napięcie jest właściwe, ale jak je obciążymy (np. żarówką) to napięcie spada do "0".
    Nadmieniam, że wtyczka ta nie jest upalona, a z klimy nie czuć smrodu. Sprawdzany więc po kolei gdzie nam "ginie" to napięcie ; za schowkiem pasażera (trzeba go zdemontować) mamy przekaźnik załączający napięcie na przewodach "+"(czerwonych). Jeśli przed przekaźnikiem po podłączeniu żarówki dalej napięcie zanika, to szukamy dalej.... Pod poduszką pasażera jest złącze . Nie widać go z zewnątrz, ale można namacać palcami. Niezłego sprytu wymaga rozłączenie go, ale jak już nam się to uda , to zauważymy, że nasze dwa przewody plusowe-czerwone przechodzą teraz w dwa zielono-czerwone. Sprawdzany czy wtyk nie jest upalony i podłączamy , żarówkę do tych właśnie czerwono-zielonych i do masy (miejsce na karoserii). Jeśli nadal nie świeci, to pozostała nam już tylko skrzynka bezpiecznikowa (nad nogami kierowcy). Po odkręceniu śruby od czoła musimy wyjąć plastikowe zapięcia zawiasów skrzynki(niezła gimnastyka) i opuścić skrzynkę. Złącze którego szukamy znajduje się u góry z lewej strony na końcu (pomarańczowe). Tu wchodzą nasze dwa przewody czerwono-zielone. Jeśli tam nie jest nic upalone możemy jeszcze sprawdzić przepływ od tej wtyki do przekaźnika (nad wentylatorem) Jeśli wszystko jest ok oznacza to , że spaleniu uległa sama skrzynka bezpiecznikowa (oczywiście cały czas zakładamy, że nie spalił nam się bezpiecznik - od spodu). Rozebrałem ją i powiem, że nie widać żadnych nadpaleń, ale składa się ona z dwóch płyt drukowanych zintegrowanych ze sobą w sposób nierozerwalny i nie da się sprawdzić co jest między płytami ? Pozostaje więc wymiana całej skrzyni (koszt ok 50 zł za używkę). Po wymianie mamy już napięcie na przekaźniku i pozostaje nam naprawa dmuchawy . Ja zamówiłem nowe tranzystory (u mnie IRFP064N 4 szt. po 5 zł za szt.) , ale ze nie jestem pewien więc kupiłem też używaną dmuchawę na allegro ( za 99 zł). Jeśli po podłączeniu teraz nie ruszy to do wymiany pozostaje już tylko sam sterownik (panel - koszt do 50 zł).
  • #2
    DJ ANNUS
    Level 31  
    waldek-wolter wrote:
    Po przeczytaniu kilkunastu opinii postanowiłem opisać problem i jego rozwiązanie

    Sprawa prosta , jeśli nie ma zasilania to dokładamy przekaźnik.
    Ale żeby uwaliło wentylator , Uch, kostkę wentylatora i masę na progu to się nie spotkałem przez 20 lat.
  • Helpful post
    #3
    ociz
    Moderator of Cars
    waldek-wolter wrote:
    spaleniu uległa sama skrzynka bezpiecznikowa (oczywiście cały czas zakładamy, że nie spalił nam się bezpiecznik - od spodu). Rozebrałem ją i powiem, że nie widać żadnych nadpaleń

    Słabo szukałeś. Miałem taki przypadek i wystarczyło jeden lut poprawić.
    Renault laguna I - nie działa dmuchawa z klimatronikiem - bezpieczniki ok
  • #4
    epsservice
    Level 11  
    Praprzyczyną wszystkich (nieomal) problemów z dmuchawą jest woda dostająca się do łożysk silnika wentylatora. Powoduje ona ich zacieranie, a w konsekwencji - nadmierny pobór prądu przez silnik.
    Wypalają się styki w kostkach połączeniowych, przekaźniku, padają tranzystory mocy w regulatorze obrotów. Oczywiście - naprawa tych uszkodzeń jest nieodzowna, lecz bez usunięcia głównej przyczyny (zatarcie łożysk) jest psu na budę. Usterki powrócą jak bumerang.
  • #5
    waldek-wolter
    Level 2  
    Odpowiadam, że pierwsze co sprawdziłem, to to czy wentylator się obraca i czy robi to bez oporów. Kolejno po wymontowaniu wentylatora sprawdzałem czy nie jest zawilgocony, następnie zacząłem sprawdzać po kolei wtyki i żaden nie był upalony. Pierwsze co mi przyszło wtedy do głowy, to zrobienie bajpasa przewodów plusowych. Po włączeniu zapłonu wentylator ruszał na ułamek sekundy i zaraz się rozłączał (ale nie na przekaźniku nad poduszką - tam było ciągle 12V po obu stronach). Rozłączał go panel (pewnie zadziałał "nadzór"). Wywnioskowałem więc , że przyczyną jest coś na płytce wentylatora. Skutkiem jednak jest nadal brak napięcia na przewodach ze skrzynki bezpiecznikowej (dwa czerwono-zielone) . Wymontuję jeszcze raz i przeglądnę te luty, jak będzie ok, to szukam skrzynki. Dziękuję za podpowiedzi
  • #6
    nawracająca zgaga
    Level 20  
    epsservice wrote:
    Praprzyczyną wszystkich (nieomal) problemów z dmuchawą jest woda dostająca się do łożysk silnika wentylatora..

    Kto dał plusa za te pierdoły? Jakie łożyska zalane wodą, idź stąd chłopie i nie pokazuj się już w tym dziale.
    W ladze1 90% przypadków to wypalona kostka na silniku elektrowentylatora, z 5% to uszkodzony sam silnik (widać spalone uzwojenie jednej fazy) i co za tym idzie uszkodzony sam regulator (zwarty IRFP044).
    Skrzynka się trafia, ale sporadycznie, prędzej wypalony przekaźnik.
  • #7
    epsservice
    Level 11  
    nawracająca zgaga wrote:
    W ladze1 90% przypadków to wypalona kostka na silniku elektrowentylatora,


    No fakt. Tak zupełnie bez przyczyny się wypaliła.

    nawracająca zgaga wrote:
    z 5% to uszkodzony sam silnik (widać spalone uzwojenie jednej fazy)


    To taki niewinny przykład, kiedy zasilany i niemogący się obrócić silnik podlega skopceniu na jednej z faz.

    nawracająca zgaga wrote:
    idź stąd chłopie i nie pokazuj się już w tym dziale.


    jeżeli ten bluzg odwzorowuje twój ciężki dowcip, to rozumie skąd wziął się też nick.
    No cóż. Tak zwyczajnie i po ludzku - współczuję.
  • #8
    waldek-wolter
    Level 2  
    Szanowni Panowie. Mam świadomość, że jest tu wielu "domorosłych elektryków" jednak życie pokazuje, że czasem najbanalniejsza uwaga może być tropem więc szanuję każdą opinię (choć nie każdej daję +). Czytałem już o "wymianie szczotek" (widać, że gość nigdy nie widział tego silnika) i o "podłączaniu na krótko" (tu brak kompletny zasady działania), ale miło, że ktoś stara się pomóc :). Dzisiaj wyciągam (po raz kolejny) skrzynkę by sprawdzić połączenia. Juto przyjdą tranzystory więc po zakończeniu prac napiszę co się okazało

    Dodano po 3 [godziny] 32 [minuty]:

    Dziękuję koledze ociz. Faktycznie ten lut był zimny.
  • #9
    waldek-wolter
    Level 2  
    Witam ponownie. Niestety.. wymiana tranzystorów nic nie dała. Wentylator rusza i po chwili wyłącza go nadzór. Prawdopodobnie coś jest z układem pod silikonem, ale nie jestem elektronikiem , a i gra już się robi nie warta świeczki, więc dobrze , że od razu kupiłem drugi. Jeszcze raz dziękuję wszystkim i zamykam post