Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Bravo II - 1.4.90KM czy 1.4 T-Jet 120KM? Dynamika, awaryjność, skrzynia M32

gamus15 06 Mar 2016 12:36 3351 7
  • #1 06 Mar 2016 12:36
    gamus15
    Poziom 18  

    Cześć
    Piszę z pytaniem o Bravo II. Interesuje mnie to autko bo chcę kupić hatchbacka pod gaz. Moim pierwszym typem jest Citroen C4 ale Bravo wydaje się być lepsze.
    Tyle że mam dylemat odnośnie silnika. Teraz mam w zasadzie wozidełko - Saxo 1.0. Wydaje mi się że zwykłe 1.4 w zupełności mi wystarczy skoro 1.0 żył mi nie wypruwa ale w sieci 2/3 opinii na temat dynamiki tego silnika jest nieprzychylna. Za słabe. Brać T-Jet, 90KM to tylko do miasta. No to spoko, to niech będzie T-Jet. Jest turbo i dwumasa ale są trwałe, są drobne usterki ale auto nawet nie pali więcej od słabszej wersji a jeździ dużo lepiej. I tu właśnie trafiłem na opis problemów ze skrzynią M32...

    Przyznam że przez to mam ochotę skreślić całkiem T-Jeta i szukać zwykłej 1.4 Kieruję więc pytanie do was.
    1. Jaka jest dynamika silnika 90KM w porównaniu do jakiegoś innego auta, tak żebym mógł z czymś porównać, czymś się przejechać u znajomego. Np Golf IV 1.6
    2. Jak to jest ze skrzynią M32 - czy łożyska wymagają regularnych wymian co 60kkm (tyle najczęściej wytrzymują) czy już wymienia się na bardziej wytrzymałe części i używane sztuki są już w miarę bezpieczne? Piszą coś o zalewaniu skrzyni olejem ponad stan i to pomaga. Ogólnie chcę wiedzieć czy jest się czego bać czy nie.
    Z góry dziękuję i pozdrawiam :)

  • #2 06 Mar 2016 19:14
    TechLOG
    Poziom 18  

    Nie wiem jak to wygląda z Bravo II, ale ja mam Grande Punto i kładli te same silniki. Auto wygląda niepozornie ale jest ciężkie (1,2 tony), podstawowa jednostka 1,4 o mocy 77KM nie jedzie. 90-konny 16-zaworowiec to ten sam silnik co w Bravo, więc stawiam że i T-Jet którego mam też jest ten sam, co w Bravo (16 zaworów + turbina).
    Kultura pracy tego silnika i osiągi vs. spalanie są fenomenalne. Po mieście z klimą mieszczę się w 8 litrach, a tyle to paliło moje stare Seicento. Przyspieszenie zacne. Mam już kilka lat to auto i nic się nie zepsuło. Cieszę się, że wybrałem silnik T-Jet. Niestety, nie wiem jakie ma oznaczenie skrzynia do tego motoru w GP, ale M32 to zdaje się 6-biegowa i na pewno jest w dieslach, natomiast T-Jet ma na 100% 5 biegów (przynajmniej w Punto).

  • #3 21 Mar 2016 08:48
    arekb81
    Poziom 24  

    Mam od prawie roku Bravo 1.4 T-Jet ze skrzynią 6-biegową M32.
    Co do spalania. Poruszam się po dwóch miastach. Jedno, gdzie jest płaski teren, to spokojnie po mieście w 8-9l/100 udaje mi się zmieścić. Z kolei po pagórkowatym Gdańsku (nie stoję w korkach) poniżej 10l nie udaje mi się zejść, przy niższych temperaturach zużycie przekracza nawet 12l/100 km.

    Ogólnie wszystko jest OK, poza właśnie skrzynią M32. Przeczytałem cały internet na ten temat. Wynika z tego, że to jest loteria ile ta skrzynia wytrzyma. Jeden robi 200 tys. km, nie wymienia oleju i skrzynia chodzi dobrze. Ja mam 45 tys. km i skrzynia już ma swoje humory. Po ok. 30 km na autostradzie skrzynia robi się słyszalna - ledwo słyszalne wycie. Po dobrym rozgrzaniu drugi bieg potrafi haczyć,zgrzytnąć/chrupnąć, a na zimno jest dobrze. Czasami 3 i 4 też zgrzytnie. Wymiana oleju trochę pomogła.

    W 2012 r. ta skrzynia była modyfikowana i raczej nie sprawia już problemów, więc jeśli T-jet, to raczej po 2012r.

  • #4 20 Kwi 2016 08:29
    daniel i olek
    Poziom 12  

    Miałem BravoII 1.4 90 KM i sprzedałem,choć auto fajne,lecz padła klasycznie chłodnica klimatyzacji - rozpadły się lamelki radiatora(Fiat nie poczuwa się oficjalnie do tej usterki,ale chyba każdy posiadacz Bravo z początku produkcji miał z tym kłopot-to dane z forum fiata). 90 KM jest nijakie,chyba to wina 6biegowej skrzyni,niepotrzebna 6. Przy tej mocy i momencie wystarczy 5 biegowa,co lepiej rozłożyłoby parametry silnika vide skrzynia-ale to moje zdanie. Sam celowałem w tjeta-multiair nie wchodził w grę ze wzgl. na elektrohydrauliczny układ zaworów. Teraz mam chevi aveo ze skrzynią M32 i też obawiałem się tej skrzyni ,lecz poszukałem w necie porad i znalazłem porady wg serwisu,który specjalizuje się w tych skrzyniach:

    "Oleje przekładniowe do skrzyń biegów M32 i M20

    Olej w skrzyni biegów Opel typu M32 i M20 to niezwykle istotny element wpływający na żywotność przekładni. Często olej jest niedoceniany przez użytkowników samochodów Opel w których zamontowano skrzynie biegów M20 lub M32. Przy montażu skrzyni w fabryce do 2012 roku Opel zalewał wspomniane skrzynie biegów czerwonym olejem o symbolu GM1940182, Obecnie wlewany jest żółty olej oznaczony symbolem GM1940004.

    Ponieważ skrzynie biegów M32 i M20 są niezwykle czułe na jakość oleju na którym pracują dlatego warto go wymieniać po przejechaniu 60 tyś. km. Przy wymianie należy pamiętać, aby skrzynia biegów została zalana ilością nie mniejszą niż 2,2 litra oleju. Jeśli skrzynia jest napełniana po naprawie (jest sucha w środku) to należy wlać do niej co najmniej 2,4 litra oleju. Mimo, iż dokumenty serwisowe podają czasem mniejsze ilości, wlanie oleju o mniejszej ilości kończy się uszkodzeniem skrzyni biegów."


    Dodam od siebie ,że :
    zapytałem w ASO GM jaki mam olej-auto mam z 26 grudnia 2012- i powiedziano ,że słomkowy GM1940004,a okazało się,że figa :cry: . Zalany był czerwonym,ilość 1.8 litra,czyli sami nie wiedzieli co jest.
    Co ciekawe ,zapytałem (wiedząc,że wymienię olej jakikolwiek by nie był),ile kosztuje wymiana i ile leją (wg instrukcji chevi wchodzi 1.6 litra i jest na całe życie :idea: ). Odpowiedzieli,że na pewno mam słomkowy,ale jeśli chcę ,to wymienią na nowy zalewając ok 2.5 litra !!-czyli wiedzą,że ilość fabryczna oleju jest za mała,że powinni w tych skrzyniach sprawdzić jaki olej jest zalany i ile.Z jakiś powodów mają to gdzieś :cry: ,pewnie chodzi o kasę i kukułcze jajo-muszą serwisować Chevi nie będąc już jego dealerem.

    Mogłem zalać GM GM1940004 (czyli Fiatowska Tutela 75W85) dla GM robi go Petronas.Wlałem jednak Fuchsa -FUCHS TITAN SINTOFLUID 75W80,który za litr był tańszy niż olej GM lub Tutella i proponowany przez serwis skrzyń.
    podaję link,aby nie być gołosłownym:http://www.skrzynie.com.pl/m32-oleje-do-skrzyni.html

  • #5 20 Kwi 2016 09:17
    arekb81
    Poziom 24  

    Ja olej dwa razy zmieniałem. Pierwsza wymiana to był Fuchs i wg. mnie ten olej się nie nadaje, bo przy mocnym rozgrzaniu robi się za rzadki. Po wymianie było dobrze na krótkich odcinkach do 10 km, ale po wyjechaniu na autostradę skrzynia zaczęła wyraźnie hałasować na tym oleju, a po dłuższym jeżdżeniu po mieście, biegi źle wchodziły; zgrzyty i haczenie. Zmieniłem na Motul Gear 300. I teraz jest dobrze.
    Porównaj sobie taki parametr jak lepkość kinematyczna tych olejów. Fuch ma najmniejszą lepkość, i to sporo mniejszą niż Tutela i Motul.

  • #6 20 Kwi 2016 09:32
    daniel i olek
    Poziom 12  

    Zalałem olejem zaproponowanym przez serwis skrzyń. Zapewne handlują tym ,więc to proponują. Parametr w80(fuchs) też jest mniejszy niż w85(GM)i mniejszy niż podany przez Ciebie w90 (Motul) co może stanowić ,że jest wodnistszy w wyższych temperaturach,więc oleje o różnych parametrach ciężko postawić koło siebie i je porównywać. Na pewno porada/uwaga dobra i warta przemyślenia. Na razie skrzynia chodzi ok,oczywiście lekko haczy 5 bieg,ale na oryginalnym oleju robił tak samo,więc wtedy sie zainteresowałem tematem tej skrzyni. Następnym razem zapewne zaleję innym.Do tego czasu poszukam ,a będzie to za ok 4 lata-mało jeżdżę ,mogą się pokazać nowe oleje z nowymi parametrami.

  • #7 20 Kwi 2016 10:18
    arekb81
    Poziom 24  

    Chodziło mi bardziej o ten parametr.
    Fiat Bravo II - 1.4.90KM czy 1.4 T-Jet 120KM? Dynamika, awaryjność, skrzynia M32

    W przypadku skrzyni biegów ma on bardzo duże znaczenie, a przypadku Fuchsa lepkość kinematyczna jest aż ok. 40% mniejsza niż przy dwóch pozostałych olejach.

  • #8 20 Kwi 2016 12:33
    daniel i olek
    Poziom 12  

    Pytanie,czy ta lepkość o tak dużej wartości jest potrzebna? To jak zastosować w silniku zamiast wskazanego 5W-30 olej 5W-50 . Będzie odporniejszy na zrywanie filmu,ale gorzej rozprowadzalny . Dołączam link porównywalny olejów dedykowanych do M32 z dołozonych fuchsem. http://blog.skrzynie.com.pl/jak-dobrac-olej-do-manualnej-skrzyni-biegow-opel-lub-chevrolet/

    Zaciekawiony poszukałem po paru forach użytkowników tych skrzyń i co człowiek ,to inna teoria,ale wysnuwa się wniosek wspólny:
    -olej lać syntetyczny,wymieniać co ok 60 tys km,lać nadmiar-ta skrzynia tak mam mieć.
    -co do lepkości ,kto stuningował,albo jeździ ostrzej ,szybciej na trasie ,przyczepka itd to stosuje najczęściej 75w90,a ci co normalnie jadą zalewają zalecanym przez fiata 75w80/85 ,tutaj zalezy to na jaki rynek szły auta. Np a forum alfy oryginalne naklejki mówią o oleju 75w80 ,ale naklejane serwisowe ASO ,że zastosowano często w85 . Zapewne dobrze znaleźć złoty środek do tego co poleca producent skrzyni +swój styl jazdy+zuzycie skrzyni. Ja mam dopiero 37 tys km przejechane,więc leję co podała firma serwisujaca te skrzynie,skoro ASO samo nie wie co jest w mojej skrzyni,która była w aucie serwisowanym u nich,bo na gwarancji. Może potem przejdę na w85,ale to jeszcze czas.

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo