Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Generator prądu zamontowany w kranie

kmmepl 08 Mar 2016 22:11 45195 50
  • #31
    mychaj
    Poziom 31  
    A nie lepiej przerobić tę turbinkę na wiatraczek? Może wystarczyłoby do naładowania lampki LED {podobnej do solarnej)? Rozebrać , przedłużyć oś, i wio - jakiś tam wiatr jest nawet cały dzień, a turbince wsio rawno co nią kręci. A nie potrzebuje jakiś tam specjalnych podmuchów.
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #32
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Ten generator wymyślono specjalnie dla użytkowników kranu z wodą, a nie wiatru.
    Wykorzystywanie wiatru wymyślono już wcześniej, a z wodociągiem - to NOWOŚĆ!
    Można wystąpić o dofinansowanie.
  • #33
    Tommy82
    Poziom 40  
    W zasadzie jeśli woda pochodzi z wieży ciśnień to koszt napompowania tego górnopłuka będzie zawsze stały.
    To że sobie zainstalujemy kran mniejszej średnicy innym wyjdzie tylko na zdrowie.

    Co do sensu to nie widzę
  • #34
    Macosmail
    Poziom 34  
    Nie tylko wieży ciśnień tak samo sprawa ma się w hydroforze o czym już piszę w trzecim poście, a zawsze znajduje się ktoś kto twierdzi, że dławienie przepływu powoduje większe obciążenie pomp po stronie dostawcy. Nie ma żadnej dodatkowej pracy.
    Można to porównać do zainstalowania podłogi z paneli fotowoltaicznych w sztucznie oświetlonym pomieszczeniu i twierdzenia, że sam ten fakt powoduje większe obciążenie źródła światła (pomijam sprawę słabszego odbicia światła od takiej podłogi - bo zaraz ktoś mi wytknie :-)).
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #36
    ^ToM^
    Poziom 37  
    Macosmail napisał:
    Nie tylko wierzy ciśnień tak samo sprawa ma się w hydroforze o czym już piszę w trzecim poście, a zawsze znajduje się ktoś kto twierdzi, że dławienie przepływu powoduje większe obciążenie pomp po stronie dostawcy. Nie ma żadnej dodatkowej pracy.
    Można to porównać do zainstalowania podłogi z paneli fotowoltaicznych w sztucznie oświetlonym pomieszczeniu i twierdzenia, że sam ten fakt powoduje większe obciążenie źródła światła (pomijam sprawę słabszego odbicia światła od takiej podłogi - bo zaraz ktoś mi wytknie :-)).


    Nikt nie mówi, że zwiększa obciążenie stacji pomp, tylko że odbywa się kosztem pracy stacji pomp - a to że dzieje się to niejako przy okazji poboru wody to już zupełnie inna sprawa. Czyli energia stacji pomp powoduje wytwarzanie energii elektrycznej u użytkownika turbinki kosztem spadku ciśnienia na jej mechanizmie. Zasada zachowania energii też tu działa. Energia pobrana do napędu pomp jest zużywana na pracę tej nieszczęsnej turbinki, za tę energię płaci dostawca wody a mnie nie niejako refakturuje przy rachunku za wodę. Gdybym płacił wyłącznie za wodę to można powiedzieć, że dostawca byłby stratny za prąd do napędu pompy. Naturalnie tak nie jest i koszt wody obejmuje samą wodę, jej przygotowanie i pompowanie.
  • #37
    arciszewicz
    Poziom 6  
    W sumie to przecież uzytkownik pobiera wode a stacja pomp musi i tak ją pompować.
    Teraz czekamy na projekt urządzenia które bedzie wytwarzało prąd z energi ciśnienia gazu w instalacjach.
  • #38
    staszek321
    Poziom 14  
    Autorowi projektu chyba bardziej zależy by mieć światło w łazience a nie czy zarobi kasę :D
  • #39
    Rzuuf
    Poziom 43  
    staszek321 napisał:
    ... by mieć światło w łazience ...
    Nieoceniona jest wtedy ŻARÓWKA NAFTOWA - znana jako wcześniejsza wersja żarówki ledowej.
  • #40
    Robert B
    Poziom 43  
    staszek321 napisał:
    Autorowi projektu chyba bardziej zależy by mieć światło w łazience

    To się musi bardzo spieszyć zanim zapadnie ciemność :lol:
    Rzuuf napisał:
    kosztem 1 wanny wody mamy energię 30J (dżuli), co pozwala świecić 1W lampką LED przez 25 sekund
  • #41
    rafbid
    Poziom 32  
    Ten generator jest tylko na zimną wodę?
  • #42
    karolark
    Poziom 41  
    Tu mamy rozróżnienie ciepłą daje ciepłe światło a zimne też zimne - inteligentne sterownie oświetleniem od razu :D
  • #43
    rafbid
    Poziom 32  
    karolark napisał:
    Tu mamy rozróżnienie ciepłą daje ciepłe światło a zimne też zimne - inteligentne sterownie oświetleniem od razu
    A pokrętło ściemniacza jest bezprzewodowe dosłownie z płynną regulacją jasności :)
  • #44
    japko1024
    Poziom 17  
    ^ToM^ napisał:
    Macosmail napisał:
    Nie tylko wierzy ciśnień tak samo sprawa ma się w hydroforze o czym już piszę w trzecim poście, a zawsze znajduje się ktoś kto twierdzi, że dławienie przepływu powoduje większe obciążenie pomp po stronie dostawcy. Nie ma żadnej dodatkowej pracy.
    Można to porównać do zainstalowania podłogi z paneli fotowoltaicznych w sztucznie oświetlonym pomieszczeniu i twierdzenia, że sam ten fakt powoduje większe obciążenie źródła światła (pomijam sprawę słabszego odbicia światła od takiej podłogi - bo zaraz ktoś mi wytknie :-)).


    Nikt nie mówi, że zwiększa obciążenie stacji pomp, tylko że odbywa się kosztem pracy stacji pomp - a to że dzieje się to niejako przy okazji poboru wody to już zupełnie inna sprawa. Czyli energia stacji pomp powoduje wytwarzanie energii elektrycznej u użytkownika turbinki kosztem spadku ciśnienia na jej mechanizmie. Zasada zachowania energii też tu działa. Energia pobrana do napędu pomp jest zużywana na pracę tej nieszczęsnej turbinki, za tę energię płaci dostawca wody a mnie nie niejako refakturuje przy rachunku za wodę. Gdybym płacił wyłącznie za wodę to można powiedzieć, że dostawca byłby stratny za prąd do napędu pompy. Naturalnie tak nie jest i koszt wody obejmuje samą wodę, jej przygotowanie i pompowanie.

    Jest też możliwa sytuacja, w której turbina nie będzie wpływać na pracę pomp. Jeśli woda jest pompowana do jakiegoś zbiornika napełnianego od góry i posiadającego kontakt z atmosferą, a następnie spływa rurą do niższego zbiornika, to montaż turbiny wewnątrz tej rury nie zwiększy energii potrzebnej do pompowania wody. Woda przepływając z górnego zbiornika do dolnego zamienia część swojej energii potencjalną na kinetyczną, która w wyniku zderzenia ze zbiornikiem lub znajdującą się w nim wcześniej wodą zostaje zamieniona na ciepło. Oczywiście z powodu dużego ciepła właściwego wody nie zauważymy wzrostu temperatury. Po zamontowaniu turbiny produkcja energii będzie się odbywać kosztem mniejszego wydzielania tego ciepła.
  • #45
    rafbid
    Poziom 32  
    japko1024 napisał:

    ^ToM^ napisał:
    Macosmail napisał:
    Nie tylko wierzy ciśnień tak samo sprawa ma się w hydroforze o czym już piszę w trzecim poście, a zawsze znajduje się ktoś kto twierdzi, że dławienie przepływu powoduje większe obciążenie pomp po stronie dostawcy. Nie ma żadnej dodatkowej pracy.
    Można to porównać do zainstalowania podłogi z paneli fotowoltaicznych w sztucznie oświetlonym pomieszczeniu i twierdzenia, że sam ten fakt powoduje większe obciążenie źródła światła (pomijam sprawę słabszego odbicia światła od takiej podłogi - bo zaraz ktoś mi wytknie ).


    Nikt nie mówi, że zwiększa obciążenie stacji pomp, tylko że odbywa się kosztem pracy stacji pomp - a to że dzieje się to niejako przy okazji poboru wody to już zupełnie inna sprawa. Czyli energia stacji pomp powoduje wytwarzanie energii elektrycznej u użytkownika turbinki kosztem spadku ciśnienia na jej mechanizmie. Zasada zachowania energii też tu działa. Energia pobrana do napędu pomp jest zużywana na pracę tej nieszczęsnej turbinki, za tę energię płaci dostawca wody a mnie nie niejako refakturuje przy rachunku za wodę. Gdybym płacił wyłącznie za wodę to można powiedzieć, że dostawca byłby stratny za prąd do napędu pompy. Naturalnie tak nie jest i koszt wody obejmuje samą wodę, jej przygotowanie i pompowanie.

    Jest też możliwa sytuacja, w której turbina nie będzie wpływać na pracę pomp.
    Ale turbina nie wpływa na prace pomp w hydroforni. Założenie pierwsze kran bez turbiny do mycia rąk wystarczy odkręcić kran o pół obrotu ciśnienie wody z sieci jest tłumione kranem. Założenie drugie kran z turbiną do mycia rąk kran trzeba odkręcić o jeden obrót ciśnienie wody jest tłumione kranem i turbiną. Założenie trzecie odkręcamy kran na maksa praca turbiny odbywa się kosztem spadku ciśnienia w danym kranie i nie ma wpływu na prace pomp w hydroforni które i tak pracują cały czas aby utrzymywać ciśnienie w sieci.
  • #46
    Macosmail
    Poziom 34  
    No dokładnie tak jest. Pompy w hydroforze mają za zadanie utrzymać stały poziom wody i ciśnienia poduszki powietrznej w zbiornikach. Nie są włączane, gdy ktoś odkręca kran, a wtedy gdy poziom wody obniży się poniżej zadanego poziomu. Dlatego w tym wypadku idea jest ciekawa bo pozwala odzyskać znikomą co prawda część energii, ale nie mniejszą niż w innych pomysłach określanych jako harvest energy.
  • #47
    bonanza
    Spec od Falowników
    japko1024 napisał:
    Jest też możliwa sytuacja, w której turbina nie będzie wpływać na pracę pomp. Jeśli woda jest pompowana do jakiegoś zbiornika napełnianego od góry i posiadającego kontakt z atmosferą, a następnie spływa rurą do niższego zbiornika...

    W tym przypadku sama koncepcja wpływa na pracę pomp - po co tłoczyć do wyższego zbiornika, jak wystarczy wprost do niższego?
  • #48
    karolark
    Poziom 41  
    Zaczęły się dyskusje akademickie nad czymś " co może i ciekawe " ale ogólnie bez sensu :D
  • #49
    sq9mm
    Poziom 11  
    Patent niezbyt odkrywczy . Przypomniały mi się stare czasy z przed niemal 35 lat i stan wojenny śp. generała wrony. Takie patenty były na porządku dziennym podczas 3ciego stopnia zasilania czyli braku prądu no ale w tedy nie mieliśmy akumulatorów bo ich po prostu nie dało się kupić, a o ogniwach słonecznych nie było mowy bo raz że nie było a dwa prąd zazwyczaj wyłączano wieczorem. Czytając ten artykuł chciało by się powiedzieć Nasi tam byli :)
  • #50
    karolark
    Poziom 41  
    sq9mm napisał:
    Takie patenty były na porządku dziennym podczas 3ciego stopnia


    Aby to był trzeci - ale oni od razu 20 i pummmmm ciemność :-)