Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Corsa b 1.2 16v silnik x12xe - Rozrusznik kręci ale silnik nie odpala

opel_corsa 06 Mar 2016 16:16 3276 43
  • #1 06 Mar 2016 16:16
    opel_corsa
    Poziom 4  

    Dzień dobry wszystkim od 2 tygodni zmagam się z problemem.

    Samochód po dwóch tygodniach stania pod blokiem nie odpalił z powodu rozładowanego akumulatora. Po naładowaniu akumulatora silnik już nie zaskoczył.
    Wymieniłem czujnik położenia wału na oryginał Boscha.

    Iska jest na wszystkich świecach i są mokre od benzyny. Pompa chodzi cały czas gdyż ktoś ją podłączył na krótko. Samochód mam od miesiąca.
    Świece wysuszyłem i wkręciłem ponownie bez rezultatów.
    Masa przechodzi na silnik i karoserie.


    Jakieś pomysły ?

    0 29
  • Relpol
  • #2 06 Mar 2016 16:30
    thumbs
    Poziom 13  

    Sterownik mógł się rozjechać, sprawdź jednak najpierw rozrząd czy nie przeskoczył.

    0
  • #3 06 Mar 2016 21:34
    opel_corsa
    Poziom 4  

    thumbs napisał:
    ..., sprawdź jednak najpierw rozrząd czy nie przeskoczył.


    Da się to w jakiś prosty sposób sprawdzić ? Czy trzeba zdjąć pokrywę zaworów ?

    Przed awarią samochodem normalnie przyjechałem, silnik równo chodził a samochód płynnie przyspieszał. Po rozruchu lampka od akumulatora często mi się paliła, musiałem przygazować to gasła.
    Odziedziczyłem też po poprzednim właścicielu błąd egr z którym jeździł przynajmniej dwa lata. Chyba niesprany egr nie jest przyczyna problemu z odpaleniem auta ?
    Kontrolka nie miga wiec immobilizer odpada.
    Podczas prób rozruchu czuć zapach benzyny a z rury wydechowej idzie czarny dym.

    Jeszcze jedno kiedy pompa palia pracuje słychać syczenie pod maską (z okolic przepustnicy) tak jak przy spuszczaniu powietrza z koła. Czy to normalne ?

    Przebieg na liczniku to 175 000

    0
  • #4 07 Mar 2016 09:28
    kysiu241
    Poziom 9  

    Jeśli iskra jest i paliwo też dostaje, immo nie blokuje, piszesz że ci syczy z okolic przepustnicy może gdzieś kompresję gubi musisz to sprawdzić, no i rozrząd też do sprawdzenia choć wątpię aby od stania przeskoczył po za tym x12xe jest łańcuch z tego co pamiętam. A z tą lampką ładowania to alternator do sprawdzenia.

    Jak pompa na krótko spięta? W kostce przekaźnika czy we wtyku pompy dodatkowe zasilanie doprowadzone?

    Auto alarm jakiś jest i pytanie czy fabryczny czy wpięty w instalację?

    0
  • #5 07 Mar 2016 15:26
    emeryt2
    Poziom 42  

    Syczenie to nic innego jak paliwo wali do kolektora ssącego.jeżeli tak , to uszkodzony ECU.
    Przywróć zasilanie pompy do stanu pierwotnego. , lub na próbę w czasie zapalania odłącz bezpiecznik pompy paliwa Nr.26.

    0
  • #6 07 Mar 2016 16:16
    kysiu241
    Poziom 9  

    Wątpię aby było aż takie ciśnienie paliwa żeby syczało, prędzej jakaś nieszczelność lub przewód podciśnienia. Kolega pisał wczesniej że paliwo podaje i iskara też jest, więc nastepnym podejrzanym w takim przypadku to brak kompresji, nie domykające sie zawory np. Tu skoleji też podejrzanym może być rozrząd źle ustawiony powoduje brak synchronizacji układu zapłonowo wtryskowego. Sprawdź też błędy czy jakieś są.

    1
  • #7 07 Mar 2016 20:20
    opel_corsa
    Poziom 4  

    To syczenie to dzisiaj dokładnie posłuchałem i wydaje mi się że to w przewodach płynące paliwo daje taki odgłos chociaż to trochę dziwne. Jutro wezmę stetoskop i sprawdzę dokładnie.

    Znalazłem dzisiaj odpowietrznik na listwie wtryskowej i jak odkręciłem zatyczkę to po naciśnięciu bolca tryska paliwo. Znaczy paliwo dochodzi do listwy na 100%

    Co do pompy paliwa na krótko:
    Różowy kabelek wychodzący z za bezpieczników i wpięty konwektorem bezpośrednio w miejsce bezpiecznika - pompa pracuje cały czas po włączeniu stacyjki.

    Napięcie akumulatora po naładowaniu bez obciążenia 12.6 V, po podłączeniu pompy spadło do 12.2 V a jak wyciemniałem ten korektorek (zasilanie pompy) to wzrosło do 12.4 V.
    Jeżeli chodzi o błędy to wymigać nie mogę bo wersja z 2000 roku bez tej opcji. Interfejs muszę zrobić zbieram się z tym ale chyba nie mam wyjścia. Szczerze powiedziawszy stawiałem na czujnik położenia wału. Bo po przeczytaniu zasobów internetowych wszystko wskazywało że to będzie właśnie to.
    Dzisiaj sprawdziłem jeszcze masę na ECU wszystko idealnie. :(
    Rozrząd jest na łańcuchu.

    0
  • Relpol
  • #8 07 Mar 2016 21:51
    szymon198312
    Poziom 30  

    To ze rozrzad jest na łańcuchu to jeszcze nic nie znaczy. Przeskoczyć może. Skup się na tym zaworze egr, bo skoro był uszkodzony to mógł zostać w pozycji otwartej i nie zapalisz bo będzie dławił silnik

    0
  • #9 08 Mar 2016 08:59
    kysiu241
    Poziom 9  

    Działanie zaworu EGR oparte jest głównie o ekologie, uszkodzenie zaworu nie powoduje niemożności uruchomienia silnika, mogą wystąpić trudności w uruchomieniu zimnego silnika lecz powinien zaskoczyć za którymś razem, przeważnie kończy się to nie stabilną pracą silnika, lub dławienie w zakresie jakichś obrotów no i oczywiście błędem. Co do rozrządu na łańcuchu faktem jest że może przeskoczyć, spotkałem taką sytuacje w fordzie silnik 2.4 rozrząd przeskoczył o kilka zębów i za chiny nie szło go uruchomić, więc jest to możliwe, tylko tam przeskok łańcucha spowodowany był próbą odpalenia auta na holu. Co do pompy paliwa powinna ona pracować po uruchomieniu silnika a nie po włączeniu zapłonu czym steruje ecu podając sygnał na przekaźnik pompy i wtryskiwaczy. Wiadomo że napięcie spadło w końcu pompa też swoje bierze, a co do poprawności testu to ładowanie sprawdza się na uruchomionym silniku.
    Co do czujnika wału to oczywiście silnika nie uruchomisz z uszkodzonym czujnikiem, oczywiście tu montuje się tylko oryginalne, nie wiem jak w corsach ale w vectrach był vdo siemens a nie bosch.

    1
  • #10 08 Mar 2016 10:59
    opel_corsa
    Poziom 4  

    kysiu241 napisał:
    Działanie zaworu EGR oparte jest głównie o ekologie, uszkodzenie zaworu nie powoduje niemożności uruchomienia silnika przeważnie kończy się to nie stabilną pracą silnika, lub dławienie w zakresie jakichś obrotów no i oczywiście błędem.


    Też się nad tym zastanawiałem w końcu tylko cześć spalin jest cofana do komory spalania i przy startowaniu powinien zaskoczyć a próbowałem wielokrotnie aż do rozładowania akumulatora z gazem wciśniętym do oporu.

    Zastanawiam się jeszcze nad kondycją akumulatora bo kreci tak pod rząd około 20-30 razy i po każdym powtórnym naładowaniu jest słabszy.

    Mam prytanie czym grozi wzięcie go na hol i próba odpalenia siłowego w przypadku przeskoczenia łańcucha a czym w przypadku uszkodzonej uszczelki pod głowicą ?

    Jeszcze jedno zaraz po zakupie musiałem uzupełnić olej bo było sucho na bagnecie, ale wyczytałem że corsy lubią brać olej tylko poprzednia właścicielka nie sprawdzała. Ostatnia wymiana luty 2015 zrobiła w tym czasie 15 000 a ja po kupnie dolałem około 1,5 litra.

    0
  • #11 08 Mar 2016 11:38
    emeryt2
    Poziom 42  

    Opel-corsa , po włączeniu zapłonu na 2 sek , wyłącz , a następnie wyciąg ten "kolektorek-konwektorek" na pompę i na wciągniętym próbuj palić.
    Powinien zaskoczyć.W ten sposób sprawdzisz, czy to nieszczęśliwy łańcuszek rozrządu czy ECU.
    Sprawdzaj co podpowiadają , a następnie opisuj efekty.

    0
  • #12 08 Mar 2016 12:03
    opel_corsa
    Poziom 4  

    emeryt2 napisał:
    Opel-corsa , po włączeniu zapłonu na 2 sek , wyłącz , a następnie wyciąg ten "kolektorek-konwektorek" na pompę i na wciągniętym próbuj palić.
    Powinien zaskoczyć.W ten sposób sprawdzisz, czy to nieszczęśliwy łańcuszek rozrządu czy ECU.
    Sprawdzaj co podpowiadają , a następnie opisuj efekty.


    Spróbuje i opisze co wyszło ale najpierw naładuje akumulator kolejny raz.
    To już chyba będzie 8 :(

    0
  • #13 08 Mar 2016 17:18
    kysiu241
    Poziom 9  

    Jeśli chodzi o uszczelkę pod głowicą to w twoim wypadku odpada inne objawy, auto nie ma mocy, kopci, ubywa płynu chłodniczego, płyn miesza się z olejem i tworzy się tak zwane masło np na korku oleju lub w przewodzie odpowietrzenia skrzyni korbowej tz odmie, olej pachnie benzyną w skutek obniżonej lub braku kompresji i nie dopaleniem mieszanki, duże zużycie oleju, nie równa praca silnika lub w skrajnych przypadkach całkowity brak możliwości uruchomienia silnika, ale to poprzedzane jest objawami jak wyżej.
    Natomiast czym się może skończyć przeskok łańcuszka, odpowiedź jest prosta w zasadzie tym samym co jego zerwanie czyli najgorszym z możliwych scenariuszy to gdy zawory spotykają się z tłokiem choć musiał by przeskoczyć dość sporo, głowica wtedy do naprawy choć taniej bywa kupić drugą lub cały motor.
    Jeśli chodzi o spalanie oleju to raczej w normie wychodzi ci 0.5l na 5000km, ostatnio robiłem astre h 1.4 16v też na łańcuszku i spalanie oleju podobne, kolega ma zaś astre f 1.6 8v tam silnik po generalce i spalanie oleju też wychodzi takie jak u ciebie. Sam mam vectre b 2.5v6 i też lubi olej to w końcu opel.
    Jeśli chodzi o akumulator to jego całkowite rozładowanie może spowodować jego uszkodzenie wyjdzie to najpewniej zimą przy niskich temperaturach lub jeśli nie jeździsz co dziennie lub na krótkich dystansach co powoduje jego nie doładowanie. Ja np jeśli wiem że nie będę autem jeździł jakiś czas to odłączam klemy akumulatora.
    Powracając do pompy paliwa to sprawdź czy w ogóle jest przekaźnik od pompy być może poległ i ktoś podał napięcie po zapłonie aby sobie uprościć życie i zaoszczędzić parę groszy. Swoją drogą to ciekawe co jeszcze znajdziesz u siebie w aucie, ale spoko ja u siebie sporo drutu miedzianego wyciągnąłem zamiast obejm na przewodach chłodniczych. Po tylu nie udanych próbach uruchomienia obowiązkowo olej do wymiany wraz z filtrem oczywiście gdy uda się już doprowadzić auto do sprawności.

    0
  • #14 09 Mar 2016 16:17
    opel_corsa
    Poziom 4  

    Próbowałem odłączyć pompę tak jak radził emeryt2 i niestety bez zmian. :(
    Podjąłem także delikatną próbę odpalenia na pych. Corsa stanęła jak przy naciśnięciu hamulca. Żadnych odgłosów wskazujących na zapłon mieszanki.

    Co do tej uszczelki pod głowicą sprawdziłem dzisiaj płyn i było sucho w zbiorniczku wyrównawczym dolałem 200 ml i jest do połowy. Przy zakupie nie sprawdziłem więc musiało go brakować od początku. Objawów żadnych nie było ładnie szedł i palił od kopa przed awarią. Na korku od oleju masła nie było. Przez ten krótki czas po zakupie jeździłem na krótkich dystansach 6-10 km, silnik słabo się nagrzewał (wskaźnik nie wchodził na środek skali) myślałem nawet że do wymiany jest termostat. Ogólnie to ja nim zrobiłem tylko 60-70 km. :(

    Poprzednia właścicielka miała samochód dwa lata w tym czasie nie było żadnych problemów z rozruchem.

    Dodano po 28 [minuty]:

    kysiu241 napisał:
    Po tylu nie udanych próbach uruchomienia obowiązkowo olej do wymiany wraz z filtrem oczywiście gdy uda się już doprowadzić auto do sprawności.

    Jasna sprawa mam już wszystko przygotowane ale ta usterka pokrzyżowała moje plany. :(

    0
  • #15 09 Mar 2016 17:14
    kortyleski
    Poziom 40  

    Zmierz kompresję. Wiele wykluczy i wiele wyjaśni. Następnie o ile będzie ok to odłącz kostki od wtryskiwaczy i pompę paliwa. Wygrzej świece choćby nad kuchenką gazową. Spróbuj odpalić podając plaka lub samostart w dolot.

    0
  • #16 09 Mar 2016 21:55
    kysiu241
    Poziom 9  

    Nie wiem czemu dalej kombinujesz jak koń pod górę, opisane masz czarno na białym co należy sprawdzić, jeśli nie czujesz się na siłach to może odstaw samochód do warsztatu. Lub zaopatrz się w jakiś najtańszy tester ok 50zł zmierz tą kompresję i będzie wiadomo gdzie szukać dalej.

    0
  • #17 10 Mar 2016 14:31
    opel_corsa
    Poziom 4  

    Myślałem o problemie i skoro jet paliwo i iskra to czego może brakować, powietrza ?
    Podczas odpalania zatkałem dolot powietrza dłonią i nic ? Czy tam powstaje tak małe ciśnienie żeby nić nie poczuć ? Co do wydechu dzisiaj sam sprawdziłem z rury wydechowej nic się nie wydobywa. Jak zamontowałem nowy czujnik wału to kolega widział czarny dym a teraz nic. Może katalizator się rozleciał i zapchał wydech ?

    0
  • #18 10 Mar 2016 14:39
    DJ ANNUS
    Poziom 31  

    Może przepustnica zamknięta, może rozrząd przeskoczył, może....... trzeba coś więcej sprawdzić.

    0
  • #19 10 Mar 2016 16:39
    kysiu241
    Poziom 9  

    opel_corsa napisał:
    Myślałem o problemie i skoro jet paliwo i iskra to czego może brakować, powietrza ?


    Do zapłonu mieszanki jeśli jest paliwo i iskra jak piszesz, potrzeba najważniejszego kompresji!!! Dla tego ci piszę non stop abyś to sprawdził, i nie szukał po omacku i obwiniał elektronikę, skończy się na tym że wymienisz pół samochodu a problemu nie rozwiążesz. Jeśli zmierzysz ciśnienie sprężania i okaże się że jest ok, to problem tkwi najpewniej rozrządzie co znaczy że przeskoczył i w momencie kiedy zawory powinny być zamknięte są otwarte.
    Działanie silnika 4-sówowego: Ssanie , Sprężanie, Praca, Wydech.

    0
  • #20 11 Mar 2016 11:14
    opel_corsa
    Poziom 4  

    kysiu241 napisał:

    Do zapłonu mieszanki jeśli jest paliwo i iskra jak piszesz, potrzeba najważniejszego kompresji!!! Dla tego ci piszę non stop abyś to sprawdził, ...


    Ok spróbuje coś wymyślić.
    Czy jak zdejmę pokrywę zaworów to będę widział znaczniki na rozrządzie ?

    0
  • #21 11 Mar 2016 12:17
    DJ ANNUS
    Poziom 31  

    Kolego zmierz sprężanie a nie rozgrzebuj silnika.

    0
  • #22 11 Mar 2016 18:26
    kysiu241
    Poziom 9  

    Jak zdejmiesz pokrywę zaworów to ci to nic nie da, musisz zdjąć obudowę rozrządu.

    0
  • #23 13 Mar 2016 17:45
    opel_corsa
    Poziom 4  

    Dzisiaj zdjąłem odmę i jej ścianki były pokryte mazią koloru musztardy ale była drożna. Załatwiałem też że olej śmierdzi benzyną. Cały czas też słychać to dziwne syczenie jak pompa chodzi.

    Jakieś pomysły puki nie skołuje manometru do sprawdzania kompresji w cylindrach.

    0
  • #24 14 Mar 2016 10:28
    kysiu241
    Poziom 9  

    Trzeba by sprawdzić czy nie ubywa płynu chłodniczego teraz nie bardzo masz jak ponieważ silnika nie da się uruchomić, być może uszczelka też już na wykończeniu. Olej pachnie benzyną bo go zalewało i benzyna spływała do oleju. Skołuj manometr zmierz ciśnienie sprężania i będzie wiadomo co jest nie tak. Jeśli będzie spora rozbieżność pomiędzy cylindrami to bez rozebrania silnika się nie obejdzie bo może być kilka problemów np zawory, uszczelka, pierścienie, czy nawet sama głowica i jakiś uszczerbek w gnieździe zaworu, nawet prowadnica zaworu. Możliwości jest wiele dla tego tak ważny jest pomiar kompresji.
    Pytanie jeszcze jak użytkowałeś samochód jesteś raczej spokojnym kierowcą i nie piłujesz auta czy dawałeś po garach, hamowałeś silnikiem z dużych prędkości na niski bieg, to wszystko ma znacznie jeśli chodzi o rozrząd i jego ewentualny przeskok.

    0
  • #25 14 Mar 2016 12:45
    opel_corsa
    Poziom 4  

    kysiu241 napisał:
    ...
    Pytanie jeszcze jak użytkowałeś samochód jesteś raczej spokojnym kierowcą i nie piłujesz auta czy dawałeś po garach, hamowałeś silnikiem z dużych prędkości na niski bieg, to wszystko ma znacznie jeśli chodzi o rozrząd i jego ewentualny przeskok.


    Jestem spokojnym kierowcą a samochodem bezpośrednio przed awarią manewrowałem na parkingu przestawiłem go na inne miejsce i po dwóch tygodniach stania już nie odpalił. Martwią mnie tylko te dwie próby odpalania na pych, bo może wtedy rozrząd przeskoczył ? Przebiegu łańcucha tez nie znam bo ostatni właściciel nie wymieniał więc być może jest od nowości. Samochód sprowadzony a u nas w kraju miał trzech właścicieli z czego jeden to pośrednik.

    Czy jak podłącze samochód do komputera to zdiagnozuje brak kompresji ?

    0
  • #26 14 Mar 2016 18:28
    kysiu241
    Poziom 9  

    opel_corsa napisał:
    kysiu241 napisał:
    ...
    Pytanie jeszcze jak użytkowałeś samochód jesteś raczej spokojnym kierowcą i nie piłujesz auta czy dawałeś po garach, hamowałeś silnikiem z dużych prędkości na niski bieg, to wszystko ma znacznie jeśli chodzi o rozrząd i jego ewentualny przeskok.




    Czy jak podłącze samochód do komputera to zdiagnozuje brak kompresji ?


    Podłączenie pod komputer nic ci nie da, sprawdzisz to tylko i wyłącznie manometrem/testerem. Polega to na wykręceniu świecy zapłonowej i w miejsce świecy wkręcasz przewód do manometru, lub dociskasz na takim króćcu specjalnym do tego potrzeba drugiej osoby która zakręci rozrusznikiem, oczywiście odłączasz pompę paliwa i cewkę zapłonową.
    Co do rozrządu to nie powinien przeskoczyć od tego że próbowałeś na pych go odpalić, problem pojawił się wcześniej z tego co piszesz.

    0
  • #27 16 Mar 2016 19:31
    opel_corsa
    Poziom 4  

    Rozpytałem po znajomych i nikt nie ma testera wiec pozostaje mi go kupić. :(

    Dzisiaj spróbowałem odpalić na kable. Samochód kolegi miał włączony silnik a ja kręciłem corsę. Auto na początku kręciło normalnie ale po kilkunastu razach odgłosy były takie jakby nie miał siły zakręcić silnikiem mimo że zasilane było z innego samochodu na włączonym silniku. Podczas tego testu wypiło cały płyn chłodniczy ze zbiorniczka wyrównawczego.

    Czy to możliwe by jednego dnia auto normalnie paliło równiutko chodziło a następnego miało uszkodzoną uszczelkę pod głowicą ? To wszystko jest bardzo dziwne.

    0
  • #28 16 Mar 2016 21:07
    grzesiekw12
    Poziom 20  

    Jakoś na początku stycznia wziąłem pod lupę corse C chyba właśnie 1,2. Zaczęło się od tego że stojąc pod blokiem po pewnej nocy nie dało się jej otworzyć z pilota bo był wydojony do zera akumulator. Po naładowaniu zaczęły się cyrki. Często nie dało się jej wcale zapalić. Okazało się że w tych przypadkach po włączeniu zapłonu słychać klepanie z przepustnicy, popiskiwanie i w ten takt zapala się check. Błędów brak, jak odpalisz to możesz objechać kraj i nic. Wiązki całe, masy są. Wtedy były mrozy, jak jest teraz nie wiem. Wyglądało na to że winny jest hybrydowy komputer sterujący. Samochód objechał mechaników i każdy rozkładał ręce. Ja się wymiany nie podjąłem bo nie mam do tego sprzętu. Weź podgrzej Ecu jakąś opalarą i sprawdź czy zatrybi.
    Przypomniałem sobie, że jedyny błąd jaki rejestrował to "za niskie napięcie zasilające" aku miał nowe kupione za sugestią poprzednich naprawiaczy.

    0
  • #29 16 Mar 2016 21:19
    opel_corsa
    Poziom 4  

    Czy jak podgrzeje Ecu opalarką to wtyczki się nie stopią ?

    Dodam jeszcze że olej jedzie benzyną jest do tego bardzo rzadki na bagnecie ale kolor wygląda normalnie tylko gdzie się podział płyn chłodniczy ?

    0