Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Bojler - zabezpieczenie przed rozładowaniem, instalacja grawitacyjna

BANANvanDYK 06 Mar 2016 17:00 2709 29
  • #1 06 Mar 2016 17:00
    BANANvanDYK
    Poziom 38  

    Wiem, że podobnych tematów było pełno.
    Proszę o opinię w sprawie mojego pomysłu.

    Obecnie:
    Bojler - zabezpieczenie przed rozładowaniem, instalacja grawitacyjna
    Bojler poziomy 120l działa jako bufor ciepła. Po nocy CWU zimna. Zakręcenie dolnego zaworu niewiele pomaga. Zakręcenie również górnego zaworu powoduje że ciepła woda jest utrzymana w bojlerze po nocce, ale odkręcenie zaworu nad ranem sprawia że ciepło natychmiast cofa się do pionu grzewczego. Nie pamiętam czy pomaga zakręcenie tylko górnego zaworu, w końcu też następuje ucieczka ciepła przez przewodność cieplną wody i stali.
    Miałem zamiar zastosować zawór zwrotny klapowy, ale to chyba dużo nie pomoże?
    Dodam że górny zawór jest wykręcony o 1-2 obrotów. Grawitacja działa nawet przy tak małym przepływie. Czy to nawet lepiej że zkryzowałem?

    Pomysł:
    Bojler - zabezpieczenie przed rozładowaniem, instalacja grawitacyjna
    Wpiąć się rurą zasilającą poniżej poziomu bojlera. Czy uwarstwienie wody + zawór zwrotny klapowy zablokują ucieczkę ciepła do CO?
    Jest sens zmniejszyć przekrój rur do 1 cal lub 3/4 cala, przy zachowaniu zaworu klapowego 5/4 cala?
    Jaki najmniej obsługowy system odpowietrzania rury zasilającej wybrać?

    0 29
  • #2 06 Mar 2016 17:24
    Jamesbond664478
    Poziom 19  

    Może poprowadź rury 1 calowe do bojlera, zasilanie i powrót. 5/4 cala to przesada. Myślę że powinieneś założyć zawór zwrotny na wlocie zimnej wody wodociągowej do bojlera (powinien on się znajdować obok zaworu bezpieczeństwa przy bojlerze). Powinno pomóc

    0
  • #3 10 Mar 2016 07:14
    BANANvanDYK
    Poziom 38  

    Zawór zwrotny-bezpieczeństwa jest przecież zainstalowany na dopływie zimnej wody.
    Zakręcanie górnego zaworu jednak rozwiązywało problem - nad ranem woda w bojlerze nadal ciepła.
    Niestety dzisiaj awaria - bojler pękł gdzieś na płaszczu wodnym. Temat teraz nabrał wyższego priorytetu.
    Na montaż zaworu zwrotnego klapowego + zaworu odcinającego nie mam miejsca na rurze zasilającej. W obu zaworach gwinty wewnętrzne + dwa łączniki + śrubunek będzie zbyt długie. Jakieś inne rozwiązanie?
    Z przerobieniem punktu dołączenia rury zasilającej trochę też nie ma miejsca (obecnie jest tzw. obejście pompowe). Czy przy takim połączeniu zawór zwrotny klapowy nie będzie zbędny?

    0
  • #4 10 Mar 2016 08:58
    gersik
    Poziom 31  

    Zastosuj prosty elektrozawór. Pompa CO pracuje - elektrozawór się otwiera.

    1
  • #5 10 Mar 2016 10:29
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    gersik napisał:
    Zastosuj prosty elektrozawór. Pompa CO pracuje - elektrozawór się otwiera.
    Wszystko zależy, w jakim zakresie temp. pracuje pompa. Gdy pompa będzie załączać się np. przy 35° C, to później, jak kocioł wygasa pompka też będzie pracować do 35°C i "wybierze " wodę z bojlera.

    0
  • #6 10 Mar 2016 11:24
    gersik
    Poziom 31  

    stanislaw1954 napisał:
    Wszystko zależy, w jakim zakresie temp. pracuje pompa. Gdy pompa będzie załączać się np. przy 35° C, to później, jak kocioł wygasa pompka też będzie pracować do 35°C i "wybierze " wodę z bojlera.
    Przecież to nie podłogówka aby pracowała na takich temperaturach.

    0
  • #7 10 Mar 2016 11:57
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    gersik napisał:
    Przecież to nie podłogówka aby pracowała na takich temperaturach.
    Zgadza się, ale pompkę ustawia się tak, by załączała się powyżej jakiejś temp, np 35°C lub więcej, bo nie ma sensu, żeby pompka pracowała, gdy kocioł nie grzeje, bądź już wygasa. Niektórzy ustawiają też górną granicę pracy pompki, gdyż przy wyższych temp, i oczywiście instalacji z odpowiednio położonymi rurami(przekroje, spadki itd.) instalacja może pracować bez wymuszenia.
    Włączanie pompki, przy temp wyższej na kotle, a nie zaraz po rozpaleniu, ma sens, o którym większość użytkowników dobrze wie.

    0
  • #8 10 Mar 2016 15:51
    BANANvanDYK
    Poziom 38  

    Żadne pompki - to ma działać na "bezprądzie".

    0
  • #9 10 Mar 2016 16:08
    stanislaw1954
    Poziom 41  

    BANANvanDYK napisał:
    Żadne pompki - to ma działać na "bezprądzie".
    Tak,ale jak jest pompka w instalacji , to niestety "zabiera ciepło"z bojlera jak kocioł stygnie.

    0
  • #10 10 Mar 2016 19:35
    idepopizze
    Poziom 32  

    Ze szkicu wynika że na zasilaniu baniaka masz zrobiony syfon - to dobrze.

    Jeżeli ciepło mimo to ucieka to może jest on za mały, ale tutaj kłania się już najczęściej geometria budynku i z tym nic się nie da zrobić. Próbowałeś dławienia ?
    Mam na myśli częściowe przymknięcie tego zaworu i sprawdzenie na drugi dzień czy obieg został zahamowany.

    Można rodzić sobie z tym problemem po prostu zakręcając zawór ręczny który masz teraz. Może tam być coś elektrycznego, ale elektrozawór w tym miejscu to nie jest najlepszy pomysł (ze względów konstrukcyjnych), lepiej zawór z napędem. Zawór klapkowy - no cóż, z własnego doświadczenia powiem, że jednak nie działa.

    Możesz mieć też problem z ciepłem jeżeli wyjście z zasobnika z ciepłą wodą masz pionowo w górę. Poczytaj to:

    Pułapki cieplne

    0
  • #11 11 Mar 2016 06:30
    BANANvanDYK
    Poziom 38  

    Syfon? Też się kiedyś zastanawiałem nad prawidłowością wykonania rury zasilającej do bojera. Zasada jest że odbiory (grzejniki) mają gałązki idące ze spadkiem (odpowietrzanie), ale tutaj nie ma zastosowania. Rura prawidłowo idzie w górę ze względu na zasadę dołączania się rozdziałów rur pod kątem innym niż 90°. Podobnie przecież jest np. w rozdziale dolnym. Jedna wada tej rury zasilającej że musi mieć odpowietrznik.

    Tak jak napisałem w pierwszym poście, zawór na zasilaniu skryzowany, otwarty na 1.5-2 obrota, czyli wrzeciono zaworu otwarte na jakieś 3-5 mm. Przepływ był wystarczający, aż powrót z wężownicy był gorący, ale może to też wina kamienia po 15 latach eksploatacji. Niestety boiler stygł, myślę że to dlatego że przy dużej średnicy rury i niemal płaskim ułożeniu następowało mieszanie się czynnika (u góry rury przepływ gorącej w lewo, u dołu rury przepływ zimnej w prawo), lub po prostu nastąpiło odwrócenie przepływu w grawitacji. Zakręcanie zaworu na powrocie przy skryzowanym zaworze na zasilaniu nie pomagało, woda w boilerze ledwo letnia na samym szczycie.

    Rury CWU idą poziomo. do najbliższego kranu w łazience czy kuchni jest koło 10 metrów. Około 7 litrów zimnej wody trzeba zmarnować aby wziąć prysznic. Wada spowodowana samodzielną zmianą w projekcie budynku, drugą wadą jest brak prawidłowej wentylacji w łazience. Pułapka to raczej nie to, chyba że zastosować ją na zasilaniu boilera z CO.

    0
  • #12 11 Mar 2016 10:21
    idepopizze
    Poziom 32  

    Pułapkę ciepła masz na zasilaniu.
    Zaznaczyłem ją na czerwono. Powinna działać, a nie działa. Pewnie za krótki jest ten pionowy odcinek. Może też za duży przekrój.

    Bojler - zabezpieczenie przed rozładowaniem, instalacja grawitacyjna

    Widzisz, problem z uciekającym ciepłem polega na tym, że jak wygaszasz piec to w układzie dalej masz źródło ciepła (ciepła woda w baniaku) i ono przejmuje rolę pieca i dalej grzeje instalację. Słabiej bo moc zgromadzona w baniaku jest mniejsza od mocy pieca, ale jednak coś tam grzeje i obieg sobie dalej leci, tyle że z baniaka.
    Jak schłodzi się to pierwsze od dołu kolanko to obieg ciepła zostanie przerwany (to w kółku).

    Jeżeli zawór jednokierunkowy klapkowy to na zasilaniu. Montowany z lekkim spadkiem, żeby zamykał się pod wpływem grawitacji. Możesz mieć wtedy jednak słyszalny taki "pyk" gdy będzie się zamykał. Jak napisałem wcześniej, u mnie on nie działa, ale nie mam pułapki ciepła na zasilaniu wężownicy więc obieg sam się nie przerywa.

    U mnie są zawory odcinające ze śrubunkami na obu końcach wężownicy (gdyby trzeba było odłączyć baniak) i wystarczy zakręcić ten od górnej wężownicy i obieg ciepła zostaje przerwany.

    0
  • #13 11 Mar 2016 19:19
    BANANvanDYK
    Poziom 38  

    Przecież mam układ z pierwszego rysunku (pozioma rura)!
    Syfon miałem w pomyśle zrobić. Czytając artykuł "pułapki cieplne" zastanawiam się czy nie powinna być wydłużona rura pozioma w dolnej części (przyłącze do pionu).
    Jak masz zamontowany zawór klapowy, że u Ciebie nie działa? Na zasilaniu czy powrocie?

    0
  • #14 11 Mar 2016 21:29
    idepopizze
    Poziom 32  

    Będziesz zdziwiony, właściwie to mam dwa zawory klapowe 1" na zasilaniu i powrocie. Ten drugi jest w sumie do czego innego, ale jest. Kiedyś zostawiłem na noc otwarty zawór kulowy i zasobnik się wychłodził. Więc moim zdaniem, nie działają - przynajmniej u mnie.

    Co do pułapki cieplnej to weź pod uwagę że te zawory ESBE są do instalacji 3/4" - więc i wymiary tam są pod takie przekroje.
    Mam taką pułapkę przed zaworem mieszającym na wyjściu zasobnika i działa świetnie.

    Problem mam taki sam jak Ty, radzę sobie zamykając po prostu zawór kulowy. Rozwiązałbym to taką pułapką na zasilaniu zasobnika, ale niestety nie mam tam już miejsca i zostanie tak jak jest.

    0
  • #15 22 Mar 2016 21:15
    BANANvanDYK
    Poziom 38  

    Bolier mam założony. Zdenerwować się idzie z tym wszystkim, w sensie normy producentów jak i normy złączek. W okolicznych sklepach i hurtowniach nie było żadnego boilera pasującego na stary rozstaw króćców wężownicy (240 mm), pozostało zamówić z internetu. Zgodnie z zaleceniami producenta w miejsce zbiornika 125 litrów zagościł zbiornik 80 litrów - niemal półmetrowa anoda jest od drugiej strony i trzeba zostawić 500 mm miejsca od ściany. Później się okazało że nowy boiler jest prawie 10 cm grubszy i rura zasilająca (której nie odegnę) jest o 3 cm za blisko ściany. Boiler z tego powodu jest obecnie założony dość prowizorycznie, bo przekręcony w osi wzdłużnej, a woda wodociągowa i zawór bezpieczeństwa połączona pexem złączkami każdym w innej normie. Jedynie na wylocie CWU dla testów zbudowałem pexem "pułapkę cieplną", coś tam daje ale na przyłączu do stalowej rury nad ranem utrzymuje się letnia woda, tyle że za każdym razem trzeba spuścić z 5 litrów wody aby poleciała ciepła.
    Na przyszłość trzeba uwzględnić że boilery będą miały jeszcze grubszą izolację i lepiej rury od CO dać na ok. 27 cm od ściany, tak samo wsporniki wyśrodkowane na 27 cm od ściany z możliwością regulacji w dół, tyle że jeszcze tak przyszłościowo przemyślanych wsporników nie ma na rynku.
    Przerobienie instalacji CO planuję na lato, o ile znajdę kogoś kto posiada giętarkę do rur stalowych... Bawiłem się nią mając 3 lata gdy była budowana instalacja.

    Prosiłbym o pomoc w zbudowaniu strony dolotowej wody wodociągowej zgodnie z normą, tj. śrubunek + zawór spustowy + zawór zwrotno-bezpieczeństwa-upustowy + zawór odcinający w gwintach G 3/4 cala uszczelnionych zgodnie z normą (bez pakuł) i połączenia tego z rurą ocynk w gwincie R 3/4 cala (było zdławione do 1/2 cala). Krew się gotuje gdy w sklepie nic do siebie nie pasuje normą wykonania i uszczelnienia gwintu, a pasujący zawór spustowy nie posiada pokrętła.
    Kupiłem przy okazji zawór klapowy, tyle że jak się okazało posiada on gwinty G. No i jak go wkręcić w rurę?

    0
  • #16 29 Mar 2016 11:39
    idepopizze
    Poziom 32  

    Mogę zrobić opis tego jak u mnie wygląda dopływ do baniaka 300L bo był całkiem niedawno robiony (w plastiku)

    0
  • #17 29 Mar 2016 16:01
    wowka
    Poziom 28  

    BANANvanDYK napisał:
    Krew się gotuje gdy w sklepie nic do siebie nie pasuje normą wykonania i uszczelnienia gwintu


    Nie wiem co ci może nie pasować w tych gwintach. 1/2 i 3/4 to chyba najpopularniejszy rozmiar w instalacjach domowych, w każdym sklepie jest pełno różnych kształtek i armatury w tym rozmiarze.
    I nie rozumiem czemu tak przeszkadzają ci pakuły.

    BANANvanDYK napisał:
    Przerobienie instalacji CO planuję na lato, o ile znajdę kogoś kto posiada giętarkę do rur stalowych


    To nie lata '80, daj sobie spokój z tą giętarką, kiedy w sklepach pod kolankami półki się uginają.

    BANANvanDYK napisał:
    Prosiłbym o pomoc w zbudowaniu strony dolotowej wody wodociągowej zgodnie z normą, tj. śrubunek + zawór spustowy + zawór zwrotno-bezpieczeństwa-upustowy + zawór odcinający w gwintach G 3/4 cala uszczelnionych zgodnie z normą (bez pakuł) i połączenia tego z rurą ocynk w gwincie R 3/4 cala (było zdławione do 1/2 cala).


    Wstaw lepiej rysunek jak to ma wyglądać.

    0
  • #18 29 Mar 2016 19:54
    BILGO
    Poziom 38  

    Na zasilaniu bojlera wystarczy dołożyć w pionie zawór różnicowy i problem z głowy ;)

    0
  • #19 30 Mar 2016 07:17
    BANANvanDYK
    Poziom 38  

    @idepopizze, w plastiku nie zamierzam robić, ale jeśli masz czym się pochwalić to proszę bardzo.
    @wowka, nie dogadamy się, tak samo jak z trzema sprzedawcami w moim mieście.
    @BILGO, zawór różnicowy od obejścia pompowego był już wałkowany na elektrodzie. Problem jest taki że kula ma gęstość mniejszą od wody - pozostaje cały czas otwarty.

    0
  • #20 30 Mar 2016 09:30
    idepopizze
    Poziom 32  

    Ale tu się nie ma czym chwalić, po prostu zwykła prosta instalacja podłączająca zasobnik CWU do bieżącej wody bez wodotrysków.

    Wejdź na stronę jakiegoś lepszego producenta zasobników, zerknij w opis baniaczka i oni tam takie schematy dodają najczęściej na końcu.

    0
  • #21 30 Mar 2016 12:29
    BILGO
    Poziom 38  

    idepopizze napisał:
    Wejdź na stronę jakiegoś lepszego producenta zasobników, zerknij w opis baniaczka i oni tam takie schematy dodają najczęściej na końcu.

    Przeczytaj post #8
    Żaden problem zrobić to na pompach czy elektrozaworach... Tu ma być inaczej ;)

    0
  • #22 30 Mar 2016 15:29
    idepopizze
    Poziom 32  

    BANANvanDYK napisał:
    Prosiłbym o pomoc w zbudowaniu strony dolotowej wody wodociągowej


    Chyba o tym teraz rozmawiamy

    zawór
    licznik
    zawór
    zawór antyskaźeniowy
    itd..

    0
  • #23 30 Mar 2016 22:10
    BANANvanDYK
    Poziom 38  

    Gdzieś widziałem bardziej szczegółowe informacje, ale tutaj jest najlepiej pokazane i podana jest najważniejsza formułka z PN:
    Bojler - zabezpieczenie przed rozładowaniem, instalacja grawitacyjna
    Nie mam reduktora ciśnienia ani zaworu antyskażeniowego na przyłączu z wodociągiem, natomiast zawór zwrotny posiada funkcję upustową (krzyżowe nacięcie na gumce), więc nie potrzebuję naczynia przeponowego.
    Co potrzebuję do połączenia z zimną wodą wodociągową napisałem wyżej. Zależy mi na zaworze spustowym, o którym myślałem wcześniej z innego powodu, a co się okazało jest on wręcz obowiązkowy gdyż jest ujęty w normach.

    Wracając do tematu, co zauważyłem. Po pierwsze rury od instalacji c.o. do boilera muszą być zaizolowane cieplnie. Rura powrotna pozostaje ciepła aż do zagięcia, część pionowa pozostaje zimna. Dlatego zastanawiam się czy konieczne będzie wpinanie się rurą zasilającą jak najniżej, czy wystarczy wykonanie zagięcia 90° w dół na którym zatrzyma się przewodność ciepła. Zamykanie zaworu na zasilaniu w tym boilerze pomaga, ciepła woda utrzymuje się przez jakieś 24 godziny.

    0
  • #24 30 Mar 2016 22:30
    BILGO
    Poziom 38  

    BANANvanDYK napisał:
    Zamykanie zaworu na zasilaniu w tym boilerze pomaga, ciepła woda utrzymuje się przez jakieś 24 godziny.

    Zamiast tego możesz dać dławik z głowica termostatyczną z kapilarą ;)
    Kapilarę założyć gdzieś na kocioł i jeśli ma odpowiednią temperaturę to zawór będzie się otwierał ;)
    Można na wiele sposobów to wykombinować ale najlepiej sprawdzi się elektronika... ale ty jej nie chcesz :D
    BANANvanDYK napisał:
    Nie mam reduktora ciśnienia ani zaworu antyskażenioweg

    Obecność reduktora zależy od ciśnienia sieci wodociągowej.
    Zamiast zaworu antyskażeniowego można dać zwykły sprężynowy zawór zwrotny ;)
    BANANvanDYK napisał:
    więc nie potrzebuję naczynia przeponowego.

    Naczynie przeponowe zawsze jest potrzebne.
    Nawet na ciepłej i zimnej wodzie... dlaczego? Uderzenie hydrauliczne. Często powoduje uszkodzenie instalacji i zasobnika CWU (kruszenie emalii) ;)
    BANANvanDYK napisał:
    Zależy mi na zaworze spustowym, o którym myślałem wcześniej z innego powodu, a co się okazało jest on wręcz obowiązkowy gdyż jest ujęty w normach.

    Zawór spustowy, zwrotny, naczynie przeponowe oraz zawór bezpieczeństwa musi być...

    Odradzam stosowanie hybryd zaworu zwrotnego z zaworem bezpieczeństwa. Najlepiej dwa zawory w osobnej obudowie ;)

    0
  • #25 30 Mar 2016 23:28
    idepopizze
    Poziom 32  

    Jeżeli chodzi o układ zasilający z sieci który masz teraz to wykorzystujesz sieć jako naczynie przeponowe/bezpieczeństwa. Jak podgrzewasz wodę w zasobniku to wzrasta ciśnienie i to ciśnienie cofa wodę. Licznik też się pewnie kręci do tyłu. Niby takie instalacje działają jednak są niebezpieczne dla innych, bo jeżeli w którejś z takich instalacji będzie syf i go w taki sposób cofnie w sieć ogólną to on może sobie popłynąć dalej i robi się nieciekawie u innych.

    To dlatego z zasobnikami pojemnościowymi są naczynia przeponowe, bo ich producent zakłada że gdzieś tam wcześniej w instalacji może być zawór jednokierunkowy, a wtedy bez naczynia przeponowego zasobnik i cała instalacja dostaje dodatkowego ciśnienia.

    Reduktor ciśnienia przydałby Ci sie w sytuacji gdy w sieci masz niestabilne ciśnienie - często skacze i są problemy z za wysokim. Jeżeli jednak masz w sici dobrą stacje pomp trzymającą stałe ciśnienie to reduktor konieczny nie jest. Przykładowo gdy cała wieś myje się w sobotę wieczorem to ciśnienie może znacząco spaść ale na to reduktor nie pomoże.

    Co do pułapki cieplnej na wjeściu do bojlera to sądzę że gotowego rozwiązania pod siebie nie dostaniesz i musisz poeksperymentować. Może sprawdziłby sie zawór klapkowy, ale trzeba by dobrze dobrać jego lekkie pochylenie, a to też eksperymenty.

    U mojego jednego sąsiada zasobnik jest wysoko pod sufitem i tej rurki 3/4 ma z metr - problemów z uciekającym ciepłem brak. U drugiego tej rurki jest chyba mniej niz pół metra i już zrzędzi że przydałby sie mu jaki zawór.

    Widzisz niby jest gotowy schemat jak a jednemu wyjdzie a innemu trochę gorzej.

    0
  • #26 31 Mar 2016 16:59
    BANANvanDYK
    Poziom 38  

    BILGO napisał:
    Zamiast tego możesz dać dławik z głowica termostatyczną z kapilarą

    Ale zaraz, zawory termostatyczne zamykają dopływ powyżej zadanej temperatury. Są zawory które działają na odwrót? Pewnie i tak nie byłoby zaworów na sensowny przekrój (ok. 1 cal)...
    Jakie normy nakazują używania zaworów zwrotnych (antyskażeniowych)?
    Co do zbiornika przeponowego nie jestem przekonany co do konieczności użycia.
    Ciśnienie jest u mnie zawsze stabilne, ale ile wynosi tego nie powiem, bo takiej nadgorliwości instalatorów budujących mój dom nie uświadczyłem (w przeciwieństwie do manometru w C.O. w układzie otwartym w zakresie 25 kg/cm² - tylko raz w życiu widziałem jak wskazówka na nim podniosła się do 6).

    0
  • #27 31 Mar 2016 17:39
    wowka
    Poziom 28  

    BANANvanDYK napisał:
    Ale zaraz, zawory termostatyczne zamykają dopływ powyżej zadanej temperatury. Są zawory które działają na odwrót? Pewnie i tak nie byłoby zaworów na sensowny przekrój (ok. 1 cal)...


    Zaworów, regulatorów i innej armatury jest bardzo wiele w bardzo różnych konfiguracjach i przekrojach.

    choćby tutaj masz zawór jaki tobie jest potrzebny:
    http://products.danfoss.pl/productrange/list/...tic-valves-with-temperature-sensitive-sensor/

    Jedyny problem to taki że jest to już armatura przemysłowa, więc i ceny są przemysłowe, dlatego takich rzeczy prawie nie ma na allegro itp.

    Zawór taki jak w linku kosztuje około 1000zł. Wydasz tyle na zawór, czy jednak wolisz sterownik + pompka / ewentualnie elektrozawór z allegro za 200zł ?

    0
  • #28 31 Mar 2016 20:00
    BILGO
    Poziom 38  

    wowka napisał:

    Zaworów, regulatorów i innej armatury jest bardzo wiele w bardzo różnych konfiguracjach i przekrojach.

    choćby tutaj masz zawór jaki tobie jest potrzebny:
    http://products.danfoss.pl/pro...-temperature-sensitive-sensor/

    Jedyny problem to taki że jest to już armatura przemysłowa, więc i ceny są przemysłowe, dlatego takich rzeczy prawie nie ma na allegro itp.

    Nie ma potrzeby wybiegac w armaturę przemysłowa. Można to zrobić w bardzo prosty sposób na zaworze 3D pod głowice termostatyczna wystarczy jedno wyjście zakorkowac i używać jak zwykły zawór 2D ;)
    Taka głowica: http://www.sanpol.pl/hurt/oferta/instalacje-w...lar/glowica-termostatyczna-z-kapilara-do-m3v/
    Plus zawór 3D pod głowice: http://m.ceneo.pl/26018618
    No i oczywiście korek :D
    Taki zestaw złoży za 250zł. Jak ktoś chce niech tak kombinuje... :D

    0
  • #29 31 Mar 2016 20:00
    BILGO
    Poziom 38  

    wowka napisał:

    Zaworów, regulatorów i innej armatury jest bardzo wiele w bardzo różnych konfiguracjach i przekrojach.

    choćby tutaj masz zawór jaki tobie jest potrzebny:
    http://products.danfoss.pl/pro...-temperature-sensitive-sensor/

    Jedyny problem to taki że jest to już armatura przemysłowa, więc i ceny są przemysłowe, dlatego takich rzeczy prawie nie ma na allegro itp.

    Nie ma potrzeby wybiegac w armaturę przemysłowa. Można to zrobić w bardzo prosty sposób na zaworze 3D pod głowice termostatyczna wystarczy jedno wyjście zakorkowac i używać jak zwykły zawór 2D ;)
    Taka głowica: http://www.sanpol.pl/hurt/oferta/instalacje-w...lar/glowica-termostatyczna-z-kapilara-do-m3v/
    Plus zawór 3D pod głowice: http://m.ceneo.pl/26018618
    No i oczywiście korek :D
    Taki zestaw złoży za 250zł. Jak ktoś chce niech tak kombinuje... :D

    Wtedy na głowicy można ustawić 50st czy więcej (zależy od modelu głowicy) i jak temperatura pieca jest większa niż 50st to głowica się otwiera ;) Analogicznie jak temperatura jest niższa. Ważne aby pomiar był na piecu a nie na pionie gdzie ucieka ciepło ;)

    0
  • #30 19 Sty 2018 22:35
    BANANvanDYK
    Poziom 38  

    Temat zapomniany, ale nie do końca.
    Przeróbka instalacji na mój pomysł (zmiana przyłączenia do pionu) jest w moim przypadku niewykonalna ze względu na sposób w jaki instalację C.O. wykonano jaki i wysokości pomiędzy boilerem a możliwym miejscem przyłączenia. Rozważałem odkręcenie pompy od "obejścia pompowego" (nie pokazanego na szkicach) i tam przyłączenia rury do boilera, jednak pompa musi zostać gdyż kocioł ma zbyt dużą moc w stosunku do grzejników. Pompa pozwala zwiększyć moc grzejników, tylko przy temperaturze powyżej 70°C musi pracować na III biegu (inaczej zawór różnicowy się otwiera).
    Boiler wyposażyłem w grzałkę elektryczną dwa lata temu załączaną w drugiej taryfie. Stwierdzam że w moim przypadku to jest najwygodniejsze rozwiązanie, choć droższe, zarazem w sezonie letnim bardziej ekologiczne jeśli chodzi o jakość powietrza w pobliżu mojego domu.
    Latem robiłem małą modyfikację w instalacji C,O. (montaż zaworu bezpieczeństwa, wymiana manometru, odłączenie instalacji CO od wodociągu) i małem zlaną wodę do poziomu kotła. Odniosłem wrażenie że wówczas zmniejszyły się znacząco straty postojowe boilera. Króćce wężownicy przy boilerze były zimne.
    Niedawno jednak dogrzewałem CWU z CO. Dziwne że rano grzejnik był jeszcze letni? Rozpalałem w kotle i dziwne - grzałka grzeje cały czas już 45 minut? Nosz k*, zawór niezakręcony...
    Tak więc chyba będzie koniec z grzaniem boilera z CO, odłączę go fizycznie od instalacji i tym sposobem skończy się utrata ciepła i pieniędzy przez przewodność wody w rurach i stalowych rur.

    0
  Szukaj w 5mln produktów