Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stabilizator napięcia do wzmacniacza basowego

MatZat 06 Mar 2016 21:06 765 20
  • #1 06 Mar 2016 21:06
    MatZat
    Poziom 4  

    Witam wszystkich!
    Jest to mój pierwszy post na forum, więc jeśli nie trafiłem z tematem w odpowiednie miejsce to proszę uprzejmie o przeniesienie tego wątku do innego działu.

    Mam następujący problem. Wprowadziłem się do mieszkania gdzie elektryka składa się z dwóch przewodów fazy oraz zera. Nie ma przewodu PE w głównym obwodzie budynku (sytuacja dość często spotykana w naszym kraju).

    Posiadam wzmacniacz basowy Marshall MB450h z dedykowaną kolumną, gitarę basową aktywną, a także monitory studyjne M-Audio BX5.

    Mam następujące problemy otóż:
    a) odsłuchy studyjne co jakiś czas same z siebie "strzelają" zupełnie jakbym wyciągał i wkładał kabel z sygnałem. Oczywiście kable są sprawne, dobrej jakości i przede wszystkim nie ruszane. Nie umiem określić częstotliwości tych "strzałów". Czasem jest to raz na godzinę, czasem cztery razy. Ponadto podczas pracy (odsłuchu zarejestrowanych śladów) słychać lekkie trzeszczenie, coś jakby odtwarzała się płyta gramofonowa. Sygnał do monitorów idzie z Presonus AudioBox podłączonego do komputera przez USB, natomiast zasilanie odsłuchów odbywa się przez kable sieciowe.
    b) wzmacniacz basowy po odkręceniu na dużą moc tj. jakieś 75% (oczywiście nie gram tak w domu, tylko testowałem co się dzieje) bzyczy niemiłosiernie. Na tyle głośno, że słychać go w całym mieszkaniu. Na sali prób, koncercie działa bez zarzutu.
    c) gitara w ustawieniu przystawki humbucker również dodaje owego bzyczenia do wzmacniacza.

    Diagnozuję swój problem następująco. Mam tandetną sieć elektryczną w mieszkaniu stąd te wszystkie zakłócenia, które występują tylko u mnie. Zastanawiałem się nad zakupem jakiegoś stabilizatora napięcia ale jako, że nie jestem biegły w tych sprawach to po pierwsze nie wiem co kupić, a także czy (po to cały ten wywód na początku) takie urządzenie w ogóle będzie w stanie rozwiązać mój problem?

    Jeśli nie stabilizator to czy jest jakaś inna opcja żeby jakoś to opanować?

    0 20
  • Sklep HeluKabel
  • #2 06 Mar 2016 21:43
    kwazar
    Poziom 29  

    Trzeba zacząć od DOBREGO elektryka, który przeglądnie całą instalację elektryczną w mieszkaniu.
    Trzeba posprawdzać wszelkie połączenia, rodzaj przewodów, przekrój, a także dobrze by było zmierzyć impedancję pętli zwarcia.

    0
  • #3 07 Mar 2016 06:11
    MatZat
    Poziom 4  

    Domyślam się, że ogólne "grzebanie" w sieci elektrycznej mogłoby dać jaśniejszy obraz. Sytuacja wygląda następująco: do starej instalacji została dopięta nowa, puszczona w karton-gipsie (stara jest w betonie). Przewody elektryk dobrał tak żeby przekrój się zgadzał i dopiął gdzie było potrzeba na złączkach vago. Zrezygnowałem z wymiany instalacji na zupełnie nową z powodu kosztów. Oczywiście nie spodziewałem się, że odbije mi się to taka czkawka po jakimś czasie. Zakładając, ze sieć jest raczej nie do ruszenia (puszki pod podwieszanym sufitem itp) to jest opcja to jakoś poratować bez rozwalenia polowy mieszkania? Postaram się popytać o kwestie pomiaru impedancjo pętli zwarcia bo z tego co wiem odbywa się to bezinwazyjnie na początku obwodu, tak?)

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #4 07 Mar 2016 07:23
    Zbigniew 400
    Poziom 35  

    A lodówka wysyła sobie strzały i zapalarka od gazu i przetwornice od lamp. Przewody zasilające są antenami. Walka prawie beznadziejna. Należy zdiagnozować czy zakłócenia idą przez zasilanie czy z otoczenia.

    0
  • #5 08 Mar 2016 18:03
    MatZat
    Poziom 4  

    Ma Pan rację Panie Zbigniewie. Dokładnie tak się dzieje. Właśnie za poradą elektryka testuję sprzęt na drugim obwodzie. Następują strzały w momencie włączenia lodówki, przy zabawie włącznikiem światła też, co któryś raz słychać w głośnikach trzask, a także zapalarka od kuchenki w momencie używania jest słyszalna. Na obecnym obwodzie podpięte są oprócz monitorów następujące urządzenia: kuchenka z piekarnikiem, mikrofalówka.

    0
  • #6 08 Mar 2016 18:39
    Zbigniew 400
    Poziom 35  

    Najleppiej oddzielić zasilanie od sieci, np. UPS ale czas zasilania ograniczony lub agregat prądotwórczy na balkonie, istnieją bardzo ciche.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Żeby odseparować się od takich zakłóceń sieciowych w spawarce wiązką elektronów/ grożne/ oddzielono zasilanie poprzez napędzanie silnikiem prądnicy, całkowite oddzielenie galwaniczne.

    0
  • #7 08 Mar 2016 18:43
    kwazar
    Poziom 29  

    Z tego wynika, że albo są za cienkie przewody w instalacji, albo słaby WLZ, czyli wewnętrzna linia zasilająca.
    Te odbiorniki energii, które używasz (audio) powinny być zasilane z osobnej linii.
    Spadki napięcia na przewodach czasem powodują takie zakłócenia, w momencie załączenia i wyłączenia urządzeń takie zaklócenia przenoszą się przez przewody zasilające.

    Co do pomiaru impedancji pentli zwarcia to mierzy się ją we wszystkich gniazdkach, najlepiej w tych, które używasz do podłączania tych sprzętów. Daje to ogólne pojęcie o instalacji, jakości jej połączeń, oraz na tej podstawie oblicza się czas zadziałania bezpieczników, ale to inny temat. Tu chodzi o stan instalacji, ewentualnie WLZ.
    Wspominam o WLZ, bo często jest tak, że wymienia sie instalację, nawet całą, a zapomina sie (oszczędność?) o tym kawałku instalacji przed licznikiem.
    Jeżeli się da to można pociągnąć osobny obwód do zasilania tych urządzeń z tablicy bezpiecznikowej.

    0
  • #8 08 Mar 2016 18:59
    MatZat
    Poziom 4  

    Myślę, że jest możliwość pociągnięcia osobnego obwodu dla tych urządzeń. Dziś się nad tym zastanawiałem i myślę, że jest to wykonalne bez jakieś niebotycznej demolki. Rozumiem, że w tym momencie dodatkowy obwód byłby najmniej podatny na różnego rodzaju spadki napięcia?

    Jeśli chodzi o ten WLZ, czyli jeśli dobrze rozumiem po prostu fragment grubszych przewodów, które wprowadzają zasilanie do mojej rozdzielni to też niestety jest stary. Jeśli chodzi o wymianę (bo rozumiem, że na nich montowany jest licznik) to domyślam się, że potrzeba na to jakieś specjalnej zgody od a) inspektora ze wspólnoty, bo to już jest część wspólna budynku. b) od dostawcy prądu? Potrzebny jest na to odbiór z pieczątką elektryka?

    0
  • #9 08 Mar 2016 19:08
    Zbigniew 400
    Poziom 35  

    Zródłem zakłóceń nie są spadki napięć ale impulsy napięciowe pochodzące od indukcyjności i pojemności.

    0
  • #10 08 Mar 2016 19:37
    MatZat
    Poziom 4  

    Panie Zbigniewie obecnie testuję monitory od prawie dwóch godzin i owe "strzały", które pojawiały się bardzo głośno i wyraźnie w tym momencie ustały. Poprzednio głośniki były wpięte w obwodzie lodówki i pralki. Także ta zmiana obwodu w kilku procentach pomogła. Sprawdziłem też, że przebicia z zapalarek nie są obecne na obwodzie, w którym nie ma kuchenki. Także mam wrażenie, że opcja z trzecim obwodem jest chyba najrozsądniejsza. Oczywiście doceniam poradę odnośnie agregatu i UPS'a aczkolwiek tak jak Pan napisał UPS ma za krótkie możliwości pracy. Nie bardzo widzę miksowanie piosenki z jego użyciem (czas pracy nawet do kilkunastu godzin). Co do agregatu to pomysł wydawałby się najpewniejszy gdyby cholera nie fakt, że mieszkam na parterze. Obawiałbym się o kwestie kradzieży a także przetrzymywania paliwa, bo z tego co kojarzę to te agregaty działają na benzynę lub ropę, prawda?

    0
  • #11 08 Mar 2016 19:55
    Zbigniew 400
    Poziom 35  

    Polecam zastosowanie filtrów zasilania /markowych/.

    0
  • #12 08 Mar 2016 20:03
    MatZat
    Poziom 4  

    A czy byłby Pan uprzejmy w wolnej chwili podać jakieś nazwy liczących się marek oraz sposób montażu? Bo wujek google wyświetla mi setki propozycji od takich za kilka złotych do takich za kilkadziesiąt. Czy takie filtr montuje się na każdym obwodzie w szeregu zaraz po bezpieczniku czy na przykład gdybym zdecydował się na dodatkowy obwód dla sprzętu audio to wtedy tylko na tym jednym obwodzie? A także czy taki filtr montuje się na tym WLZ? Dodam, że prawdopodobnie, po przemyśleniach odnośnie tematu, zakłócenia mogą być nasilone gdy sąsiad u góry działa z remontem przy użyciu udarów, bruzdownic i innych szlifierek.

    0
  • #13 08 Mar 2016 20:09
    Zbigniew 400
    Poziom 35  

    Filtry montuje się bezpośrednio przy urządzeniu. Mogę poszukać.

    1
  • #14 08 Mar 2016 20:32
    kwazar
    Poziom 29  

    Zbigniew 400 napisał:
    Zródłem zakłóceń nie są spadki napięć ale impulsy napięciowe pochodzące od indukcyjności i pojemności.


    Oczywiście mogą być i takie.
    Są też właśnie zakłócenia, które powstają w obwodzie na skutek załączenia obciążenia, czyli gwałtownego skoku (przysiadu) napięcia zasilającego.
    Sam miałem kiedyś problem z taką sytuacją, gdy zasilałem sprzęt audio sterownikiem zegarowym, zasilanie sprzętu szło z zegara. W momencie załączania co któryś raz resetował mi się cały zegar. Okazało się, że był po prostu za cienki przewód zasilający zegar.

    Dodano po 6 [minuty]:

    MatZat napisał:
    Jeśli chodzi o wymianę (bo rozumiem, że na nich montowany jest licznik) to domyślam się, że potrzeba na to jakieś specjalnej zgody od a) inspektora ze wspólnoty, bo to już jest część wspólna budynku. b) od dostawcy prądu? Potrzebny jest na to odbiór z pieczątką elektryka?


    Tak w przypadku wymiany WLZ potrzebujesz zgody wspólnoty, lub spółdzielni.
    Musisz też powiadomić PRZED rozplombowaniem licznika Zakład Energetyczny, a potem po wymianie powiadomić ich aby zaplombowali ponownie licznik.
    Czsem spółdzielnia wymaga dokumentów o skuteczności zerowania itp. Nie wiem jak jest w przypadku wspólnoty.

    0
  • #15 08 Mar 2016 20:33
    MatZat
    Poziom 4  

    W kwestii przewodów z tego co pamiętam to do obwodów z odbiornikami dużej mocy (tj. lodówka, komputer itp) jest 2,5 kwadrat a do światła 1,5 kwadrat ale głowy sobie nie dam uciąć. W wolnej chwili zerknę do rozdzielni jeszcze sprawdzić. W każdym razie nowe przewody są dopięte do starych i zrobione pod ten sam rozmiar.

    0
  • #16 08 Mar 2016 20:36
    kwazar
    Poziom 29  

    Czyli przekroje powiedzmy standardowe. Jednak na WLZ powinny być większe, 6mm2 albo nawet 10mm2. Mówimy oczywiście o miedzi.

    0
  • #17 08 Mar 2016 20:39
    MatZat
    Poziom 4  

    Na WLZ jest na pewno większy. Z tego co pamiętam to żeby połączyć wszystkie bezpieczniki tym górnym mostkiem tak żeby nie było luzów musiałem specjalnie dokupić przewód o jedeną grubość w standardzie większy. Nie pamiętam teraz czy to było 3mm czyli 3,5mm. 6mm chyba nie, bo to już by straszny grubas był, więc bym zapamiętam, że mam tam kawał drutu. Raczej skłaniam się w ten przedział 2,5<5.

    0
  • #18 08 Mar 2016 20:57
    kwazar
    Poziom 29  

    To może 4mm2, potem jest 6 i 10.
    Jeżeli masz bezpieczniki typu "S" to jest specjalny "grzebień" do takiego połączenia. Ma dyży przekrój, jest płaski, czyli wygodny do przykręcenia, oraz trwały.
    Kilka dni temu zmieniałem gościowi oszynowanie tablicy licznikowej z 10 na 16mm2, bo zwiększył sobie przydział mocy...

    0
  • #19 16 Mar 2016 21:02
    MatZat
    Poziom 4  

    Przepraszam za przerwę. Trochę czasu zajęło mi ogarnięcie paru tematów. Sprawa na ten moment wygląda tak:

    Grubość WLZ 4mm2. Grubość przewodów na obwody z gniazdkami 2,5mm2.

    Pożyczyłem UPS od kolegi i podłączyłem wzmacniacz basowy do niego. "Bzyczenie" nadal występuje ale mam wrażenie, że dźwięk jest nieco czystszy. Efekt nieco podobny jak przy zastosowaniu brami szumów w pętli efektów (pomiędzy przedwzmacniaczem a końcówką mocy). Jednak jednocześnie mam wrażenie, że wzmacniacz stracił na mocy. Stwierdzam to "na ucho" nie posiadam żadnych narzędzi pomiarowych żeby to zbadać dokładnie. Ubytek nie jest jakiś kosmiczny i może być to moje mylne wrażenie z powodu lekkiej zmiany brzmienia.

    Chciałbym zawiesić temat wzmacniacza basowego na jakiś czas gdyż planuję jeszcze w mojej 25 letnie gitarze wymienić potencjometr panoramiczny (będę prosił o pomoc w innym wątku) i kondensatory żeby na 100% wykluczyć możliwość "bzyczenia" z powodu jakieś awarii przystawki.

    Co do odsłuchów, obecnie z braku kabla testuję tylko jedną kolumnę na UPSie (UPS jest cały czas podłączony do sieci, nie działa póki co w trybie baterii) jak na razie nie stwierdzam żadnych strzałów, ani innych nieczystości. Będę dawał znać.

    Chciałbym rozruszać temat w przyszłym tygodniu gdy już doposażę się w dodatkowe kable do UPSa a także uporam się z elektroniką w gitarze.

    0
  • #20 06 Kwi 2016 13:36
    Tremolo
    Poziom 43  

    Mnie kiedyś takie coś powodowała luźna śruba i przypalający się na niej drut nieopodal skrzynki bezpiecznikowej. Co do buczenia nawet w pozycji Humbacker - pasuje mi tu pętla zasilania - kilka zer wpiętych do kontaktu działa jak generator 50Hz i więcej. Test odnośnie bzyczenia chyba najprościej wpiąć do pieca gitarowego opornik przylutowany do wtyczki Jack - o wartości powiedzmy 100kiloohmów. Powinno być zero na wyjściu. Jeśli nie ma zera to przyczyną jest pętla efektów, jakiś gain w środku wzmacniacza jest duży. Swoją drogą to mocny wzmacniacz i ma duży gain - a nawet ma wbudowany przester w środku basowy - co jest oryginalnym rozwiązaniem. Wszystki bramki szumów w basowych gitarach znacząco psują nie tylko moc ale przede wszystkim dynamikę. To jest dobre, jak ktoś grał na maksymalnym Gain w efekcie Distortion.

    0
  • #21 23 Kwi 2016 17:34
    MatZat
    Poziom 4  

    Witam po dłuższej przerwie. Wzmacniacz obecnie znalazł nowego, zadowolonego właściciela i okazuje się, że tylko w moim małym mieszkanku są takie problemy. Sprzęt grał na próbowniach, salach, w studiu, innych mieszkaniach i tylko u mnie "buczał". Zaznajomiony mistrz elektroniki powiedział mi, że na 100% jest to kwestia pętli mas i dlatego właśnie w lepszych wzmacniaczach montuje się przełącznik "Grund/Lift", który ma odłączyć masę od obudowy wzmacniacza. Dla mnie na tym etapie to dość czarna magia, jednak jeśli ktoś głębiej siedzi w temacie to może go to zainteresuje. Obecnie kupuje inny wzmacniacz wyposażony właśnie w ten "Ground/Lift" ze stajni MarkBass'a. Dam znać jak on się sprawdzi w moich warunkach.

    0