Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wyrzutnia kilkugramowego pudełka na sprężone powietrze

AndrzejeeekK 07 Mar 2016 12:57 393 4
  • #1 07 Mar 2016 12:57
    AndrzejeeekK
    Poziom 2  

    Witam Forumowicze,

    potrzebuję Waszej pomocy! Już nie raz tutaj na forum uzyskałem odpowiedź na wiele czasem przedziwnych pytań, więc wierzę, że i teraz taką uzyskam! :)


    Sprawa może i głupia, ale do rzeczy.
    Wielkimi krokami zbliża się moment, kiedy trzeba się oświadczyć. Wymyśliłem sobie coś takiego:

    klękam, klaszczę dwa razy w dłonie - uaktywnia się klaskacz, który z kolei uruchamia coś w rodzaju wyrzutni(myślałem o sprężonym powietrzu) rzucający w moją stronę (prosto do ręki) pudełeczko z pierścionkiem, ona krzyczy "TAK" i wszyscy są szczęśliwi :D


    :?: :?: :?: Tutaj pojawia się seria pytań:

    Czy coś takiego jest w miarę proste do zrobienia?
    Czy jakaś sprężarka byłaby dobrym rozwiązaniem?
    Czy dałoby się to ustawić w taki sposób, aby za każdym razem pierścionek wylatywał na tą samą odległość? (będzie trzeba zrobić kilka prób :D )
    Jeśli odpowiedzi na powyższe pytanie byłyby twierdzące - czy mógłbym liczyć na Waszą pomoc w przygotowaniu jakiegoś schematu połączenia tego wszystkiego w jedną całość?


    Z góry bardzo dziękuję!
    Pozdrawiam wszystkich!

    0 4
  • #2 07 Mar 2016 13:29
    LightOfWinter
    Poziom 29  

    Witam

    Sądzę że jest to do zrobienia. Wyobrażam to sobie tak: sprężarka ładuje do określonej wartości ciśnienia zbiornik buforowy. W określony sposób jest aktywowany elektrozawór. Wtedy ciśnienie uderza u korek zatykający wylot ze zbiornika buforowego do którego jest przyczepione pudełko z pierścionkiem.
    Odpowiednio dobierasz ciśnienie(czas włączenia kompresora?) i czas otwarcia elektrozaworu.

    Mam tylko nadzieję że sprawę oświadczyn dobrze przemyślałeś, inaczej stracimy kolejnego faceta ;)

    1
  • #3 07 Mar 2016 13:30
    Nemonek
    Poziom 27  

    Spróbuj zrobić coś w rodzaju procy z gumą od bagażnika, prowadnica prostsza do wykonania, parametry będziesz miał powtarzalne. Kurde, żeby tylko nie powiedziała NIE, trzymam kciuki!

    1
  • #4 07 Mar 2016 13:41
    AndrzejeeekK
    Poziom 2  

    Dzięki Panowie za tak szybką odpowiedź!

    Pomysł z procą wydaje się być dobry - mniej kombinowania i cichsza praca. Tylko w jaki sposób/z czego zrobić spust/zwalniacz (wybaczcie, ale nie wiem jak to nazwać), aby reagował na ten klaskacz / to ma być taka niby sztuczka magiczna/ :D

    Mam nadzieję, ze to tylko formalność bo od dłuższego czasu już na ten temat rozmawiamy :)


    Dzięki jeszcze raz!

    0
  • #5 07 Mar 2016 13:45
    Nemonek
    Poziom 27  

    AndrzejeeekK napisał:
    Tylko w jaki sposób/z czego zrobić spust/zwalniacz


    Elekromagnes ze stycznika?

    0
  Szukaj w 5mln produktów