Witam wszystkich!
W temacie car audio nie siedzę już jakiś czas i póki co ze względu na brak odpowiedniego auta (leasing...) chyba się to nie zmieni więc odkopałem parę klocków z szafy i postanowiłem je sprzedać. Na pierwszy ogień poszedł wzmacniacz Ground Zero GZTA 1.800DX No i pojawił się problem. Kupujący po otrzymaniu przesyłki najpierw poinformował mnie, że "Nie mieści on nam się w tylnym nadkolu..." W opisie wymiary wzmacniacza były podane. Ale to małe piwo się okazuje... W dalszej części maila dowiaduję się że "Wzmacniacz jest w identycznym stanie w jakim przyszedł." Po kilku godzinach otrzymuję wiadomość, że wzmacniacz został zaniesiony gdzieś do jakiegoś "sklepu car audio we Wrocławiu gdzie pracuje znajomy". Tam został rozebrany (o zgrozo... tylko czemu bez konsultacji ze mną???) bo podobno był jakiś problem z napięciem na jednym kanale i dowiaduje się, że wzmacniacz był naprawiany (wzmacniacz u mnie od nowości). Podobno panowie jakieś zdjęcia po rozbiórce wzmacniacza robili i coś tam widać, że jest naprawiane (załączyłem fotki które dostałem). Niech mnie ktoś radą poratuje, popatrzy na fotki bo dla mnie sytuacja jest magiczna... tym bardziej, że wzmak przed wystawieniem na alledrogo był sprawdzany. Z góry dzięki za wszelką pomoc bo być może ja już zakupiłem "nowy-używany" wzmacniacz (choć wątpię) albo po prostu kupujący kombinuje.

W temacie car audio nie siedzę już jakiś czas i póki co ze względu na brak odpowiedniego auta (leasing...) chyba się to nie zmieni więc odkopałem parę klocków z szafy i postanowiłem je sprzedać. Na pierwszy ogień poszedł wzmacniacz Ground Zero GZTA 1.800DX No i pojawił się problem. Kupujący po otrzymaniu przesyłki najpierw poinformował mnie, że "Nie mieści on nam się w tylnym nadkolu..." W opisie wymiary wzmacniacza były podane. Ale to małe piwo się okazuje... W dalszej części maila dowiaduję się że "Wzmacniacz jest w identycznym stanie w jakim przyszedł." Po kilku godzinach otrzymuję wiadomość, że wzmacniacz został zaniesiony gdzieś do jakiegoś "sklepu car audio we Wrocławiu gdzie pracuje znajomy". Tam został rozebrany (o zgrozo... tylko czemu bez konsultacji ze mną???) bo podobno był jakiś problem z napięciem na jednym kanale i dowiaduje się, że wzmacniacz był naprawiany (wzmacniacz u mnie od nowości). Podobno panowie jakieś zdjęcia po rozbiórce wzmacniacza robili i coś tam widać, że jest naprawiane (załączyłem fotki które dostałem). Niech mnie ktoś radą poratuje, popatrzy na fotki bo dla mnie sytuacja jest magiczna... tym bardziej, że wzmak przed wystawieniem na alledrogo był sprawdzany. Z góry dzięki za wszelką pomoc bo być może ja już zakupiłem "nowy-używany" wzmacniacz (choć wątpię) albo po prostu kupujący kombinuje.