Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz Unitra Ws 304s - dobór bezpieczników

08 Mar 2016 20:32 1194 7
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Transformator nie oferuje więcej niż 2,5 A nominalnie więc takie załóż bezpieczniki dla stopnia końcowego. Bezpiecznik stosuje się przed prostownikiem .
    Nie znamy poborów prącu dla linii 12V więc trudno doradzić. Daj z 1A i powinno być OK
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    SERVICE-AV napisał:
    Bezpiecznik stosuje się przed prostownikiem .
    W wypadku zasilania stopni mocy też? A co z pojemnością kondensatorów filtrujących (6800uF)? Przecież gdy włączy zasilanie popłynie prąd sporo większy niż te 2,5A - a przy odrobinie szczęścia bezpiecznik (przeważnie jeden) nie wytrzyma i wzmacniacz zostanie zasilony połówką napięcie; czego raczej nie lubi...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Kilka uwag:
    Bezpieczniki nie zabezpieczają urządzenia przed uszkodzeniem - zabezpieczają właściciela sprzętu przed np. pożarem w wypadku gdy uszkodzenie sprzętu wystąpi.
    Dlatego też powinno się zabezpieczać :
    Transformator - po stronie pierwotnej - bezpiecznikiem o takiej wartości, żeby nie miał prawa się przepalić podczas normalnej eksploatacji sprzętu.
    Jego wartość jest zależna od mocy transformatora (co łatwo wyliczyć), oraz od jego budowy; W wypadku transformatora toroidalnego należy się liczyć ze znacznie większym prądem "rozruchowym" (o ile nie ma układu soft-startu) niż w wypadku innych typów transformatorów. W takim wypadku (toroid bez soft-startu) bezpiecznik najlepiej dobrać doświadczalnie - zaczynając od wartości nieco większej niż wynika to z mocy transformatora i (w wypadku gdy podczas kilkunastu testowych włączeń w różnych okresach czasu) zwiększając "o numer", jeśli podczas tych prób bezpiecznik o danej wartości się spali.

    Poza bezpiecznikiem sieciowym dobrze jest (w wypadku wzmacniaczy o sporej mocy to konieczność) zabezpieczyć także i same końcówki mocy - w zależności od konstrukcji i wymagań albo wspólnymi bezpiecznikami dla obu kanałów, albo dla każdego kanału indywidualnie (w domowym sprzęcie raczej wspólne bezpieczniki - to nie estrada, gdzie "show must go on"); a ich wartość dobiera się wyliczając z mocy oddawanej przez wzmacniacz (plus niewielki zapas).
    Przykładowo - dla wzmacniacza o mocy 2x40W/8 wystarczyć powinny bezpieczniki o wartości 2,5A (najlepiej zwłoczne - z literką T żeby uniknąć zadziałania w wypadku krótkotrwałego przeciążenia wzmacniacza).

    Niekiedy dodawany jest też bezpiecznik na napięcia dodatkowe - z osobnymi zasilaczami - dla przedwzmacniacza, układów dodatkowych, czy nawet oświetlenia). Te bezpieczniki również dobiera się według tej samej zasady co dla końcówek - wyliczony prąd plus zapas - najczęściej daje się "numer większy" - czyli bezpiecznik o wartości większej od wyliczonej z "szeregu" wartości bezpieczników.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    pawkokubacki napisał:
    Jaki jest wzór na wyliczenie bezpiecznika do stopnia końcowego wzmacniacza, w zależności od mocy wzmacniacza?
    Można to wyliczyć korzystając ze wzoru na moc wzmacniacza (jest na forum, trzeba poszukać). Wzór taki uwzględnia m.in. spadki napięć na tranzystorach końcowych i ich liniowy zakres pracy.
    Można też skorzystać z porównania - podpatrzeć jak są dobierane bezpieczniki we wzmacniaczach tej samej klasy (AB) i podobnych mocach przy takim samym obciążeniu (oporności kolumn).
    Może mniej precyzyjnie (ta "porównawcza" metoda"), ale zupełnie wystarczająco w większości wypadków.