Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zmywarka Electrolux ESI68050X - nie pobiera wody (rozwiązany)

jedreg 09 Mar 2016 18:27 3114 0
  • #1 09 Mar 2016 18:27
    jedreg
    Poziom 10  

    W swojej naprawianej zmywarce (ESI68050X, PNC:911928219/02) wymieniłem pęknięty wężyk łączący miskę odpływową o pompą obiegową (opisane tutaj). Przed rozpoczęciem naprawy zmywarka była w pełni sprawna. Podczas poszukiwania usterki też wszystko działało: widziałem jak pobierana woda przelewa się do miski pod zmywarką. Po zamontowaniu nowego wężyka puszczona zmywarka wykonała odpompowanie po czym nastała cisza a wyświetlacz pokazuje mycie w toku. Zazwyczaj wtedy następowało wpuszczenie wody i rozpoczęcie mycia; tym razem cicho i sucho.

    Sprawdziłem wizualnie wszystkie styki, brak rozpiętych złączek itp. Sitko w przewodzie dopływowym (z elektrozaworem) sprawdzałem wczesniej, wszystko jest czyste (zresztą poprzednie uruchomienia poprawnie napełniały zmywarkę wodą). W trybie serwisowym kody błędów wyświetlają się jak przeszedłem po wszystkich "próba sił" (siłowników?); przy każdej pozycji słychać mechaniczną pracę zaworów i pomp poza pozycją 7, 11 i 12 gdy jest kompletna cisza. Co ciekawe na jednej z pozycji następuje pobieranie wody (napełnia się taki duży płaski niebieski pojemnik na lewym boku zmywarki, podłączony do pojemnika z solą niżej) a wypompowywanie wyrzuca tę "nową" wodę. Niemniej puszczenie dowolnego programu nie rozpoczyna pobierania wody. Zajżałem do elektroniki (puszka obok miski odpływowej), na oko nie widać żadnych uszkodzeń typu przypalenia czy zalania. Dalszych pomysłów brak :(

    Prośba do forumowiczów o wskazanie dalszych kroków diagnostyki, która pompa odpowiada za wodę, jak ją zdiagnozować, które złącze elektroniki jest do weryfikacji itp. Dokumentacja serwisowa byłaby mile widziana ale rozumiem, że to nieosiągalna "tajna broń" serwisantów.

    Dodano po 3 [godziny] 46 [minuty]:

    Sprawa rozwiązała się sama. Chcąc zmusić zmywarkę do wyrzucenia błędu zostawiłem ją włączoną, 5-10 minut później wróciłem i zauważyłem, że płaszcz wodny bulgocze wypełniony wodą, machina ruszyła, a teraz leci regularne mycie naczyń. Czy to było zapowietrzenie, a może procek musiał się ogarnąć po ostatnich błędach... nie dowiem się. Czasem przez brak doświadczenia ręce opadają i sfrustrowany człowiek zbyt szybko rzuca się na elektrody ;)

    1 0