Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Proszę o radę, jaki samochód 7 osobowy do 25 tys zł

BHO 09 Mar 2016 16:08 4572 44
  • #1 09 Mar 2016 16:08
    BHO
    Poziom 13  

    Witam serdecznie
    Jestem szczęśliwym ojcem sześciorga dzieci :D
    Do końca bieżącego roku zamierzam kupić samochód jak najmniej awaryjny, i ma służyć do jazd raczej na krótkich dystansach (5km), przedszkole, szkoła, sklep, więc sądzę, że diesel odpada ze względu na DPF

    1.Najlepiej benzyna do poj. 2.0
    2.Fajnie by było gdyby to był automat, ale nie jest to wyznacznikiem
    3.Koniecznie przynajmniej 7 osobowy
    4.Ładowność przynajmniej 700kg
    5.Dobre zabezpieczenie antykorozyjne
    6.Samochód ma mi służyć przez przynajmniej 5 kolejnych lat, rocznik 2007-2009

    Wstępne wybory:
    Citroen C4 Grand Picasso
    Ford S-Max
    Seat Alhambra
    Peugeot 307SW lub 807
    VW Touran
    KIA Careens 2
    Opel Zafira 2

    Jak najmniej awaryjny, jak najmniej problematyczny, i jak najlepiej zabezpieczony przed korozją :)

    0 29
  • #2 09 Mar 2016 16:52
    sanfran
    Poziom 35  

    Zapomniałeś o jeszcze jednym: Grand Scenic.
    Posiadam piąty rok Grand'a z silnikiem benzynowym 2.0 z roku 2008, obecnie dochodzi 60tys mil (96 tys km); skrzynia automat.
    Silnik nie do zajechania, w dwulitrówkach nie ma problemu ze kołem zmiennych faz rozrządu jakie trapią wersje 1.4 i 1.6 tylko trzeba pilnować wymiany paska rozrządu.
    Wbrew opioniom jest także mało psujny elektycznie/elektronicznie.
    W środku w miarę wygodny, dzieci się bez problemu usadzą z tyłu.
    Wady: przy otwartych tylnych siedzeniach pojemność strefy ładunkowej ogranicza się do dwóch małych plecaków - wtedy rozwiązaniem jest skrzynka na dach.
    Spalanie - przy jezdzie po wsi 2 km i stop - zużycie jest w granicach 14l/setkę, przy krajobrazowej jeżdzie 90-100 kmh po szkockich górkach pali 8l na setkę.

    Samochody takie możesz naprawde bardzo tanio wyrwać, maja mały przebieg ze względu na spalanie. Niektóre mają zainstalowane pod podłogą zbiorniki gazowe, ale ja unikam gazu.
    Nawet moja ruska terenówka (uaz 469b) chociaż pali ok 18-20 l na setke jest czysto benzynowa.

    1
  • #5 09 Mar 2016 18:11
    marek1977
    Poziom 33  

    Mój znajomy tez ma zafirę 2....ŻAL I BÓL... Wymienił już wszystko... poza samochodem. Teraz chce się go pozbyć ale nikt tego nie chce... Poza tym płyta podłogowa od astry z dospawanym bagażnikiem :/ S-Max to płyta podłogowa z mondeo więc klasę wyżej.

    0
  • #6 09 Mar 2016 18:30
    BHO
    Poziom 13  

    Sprawdzałem wszelkie testy awaryjności jak TUV czy Dekra, i najbardziej wiarygodny test z UK http://www.reliabilityindex.com/top-100
    Zafira była Ok w wersji 1, wersja 2 to podobno wiele problemów.
    Na razie jestem za Fordem.

    0
  • #7 09 Mar 2016 18:37
    janek1815
    Poziom 38  

    SKM 1964 napisał:
    Opel Zafira 2 Na razie nie narzeka .

    SKM 1964 napisał:
    Srebrny , manual .


    Tak kolor tutaj ma znaczenie największe pewnie czarne osobniki lub czerwone są bardziej awaryjne.

    0
  • #10 09 Mar 2016 23:25
    kakibara
    Poziom 27  

    duży jest s-max, polecam shar. alha. galaxy sam posiadałem, zwróć uwagę które siedzenia się pochylają w trasie siedzieć na przysłowiowych taboretach niezbyt przyjemnie.
    miałem 308 siedzenia przód i tył ok te w bagażniku są malutkie w 5008 bardzo podobnie osóbka ze średnim wzrostem tak naprawdę nie wiem gdzie ma wsadzić nogi - do tego nie oszukujmy się jest bardzo niebezpiecznie! szukaj prawdziwego dużego suv/van.
    nie będę zachwalał, benzyny w/w posiadałem tylko w dieslu.

    0
  • #12 10 Mar 2016 11:35
    kakibara
    Poziom 27  

    Wszystko miałem w dieslu - nigdy nie miałem problemów, nie zachęcam Ciebie - czytam ze zrozumieniem ....chciałbym kupić z silnikiem benzynowym - odpowiedzią są modele w których dostępne są benzyniaki, vw sharan alhambra 2.0 lub 1.8t, galaxy 2.3, zawieszeniowo nie było nigdy problemów, s -max 2.0 - nie znam twoich myśli jeżeli planujesz lpg do s-max może być problem z zamontowaniem zbiornika w wersji 7 osobowej - poczytaj na forum forda, jeżeli będziesz woził tylko 3 -kę pociech wystarczy ci coś pokroju 307/308 spali najmniej.

    0
  • #13 10 Mar 2016 12:48
    BHO
    Poziom 13  

    Najbardziej chodzi mi o bezawaryjność i ochronę przed korozją.
    Gaz? Jeszcze nie wiem.
    Martwi mnie coś innego, bo ten sam rocznik S-Max-a kosztuje do 5 tys więcej od powiedzmy C4 Grand Picasso, nie mówiąc o Peugeocie 308 który mogę "wyrwać" za 20 tys w roczniku 2010, gdy S-Max w tym wieku kosztuje 30 tys zł
    Nie wiem czy warto płacić 50% więcej?
    Mogę kupić i w dieslu, ale najbardziej boję się kosztownych napraw.

    1
  • #14 10 Mar 2016 13:27
    marek1977
    Poziom 33  

    Nie porównuj S-Maxa do beugota 308 bo to dwie różne klasy pojazdów :)
    Poza tym..... jakość jest w cenie :)

    1
  • #15 10 Mar 2016 23:46
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Za 25 tys nie kupisz przyzwoitego s-maxa, z 2007-9 który wg mnie jest mocno przereklamowany, kiepsko wyciszony zwłaszcza z tyłu. Na 6 osób to auto sie nie nadaje. Tu jedynie duze prawdziwe vany, a nie namiastki jak zafira , niestety dużo droższe, i wieksze motory. Stara honda odyssey, nissan quest,toyota sienna, kia sedona, pontiac trans sport/montana/venture, ford freestar. Więc , albo starsze, albo bardzo drogie.
    Nie bardzo rozumiem, ale na 6 dzieciaków+ 2 os. dorosłe, to chyba trzeba szukać auta wiekszego niż 7 osób, a gdzie bagaże, graciarnia, zabawki?
    Na Twoim miejscu z tak liczną rodziną poważnie zastanowiłbym się nad...trafic'iem 8-miejscowym 2,0 benzyna+LPG.
    A tak przy okazji, dlaczego uważasz, że benzyna jest czymś lepszym od LPG. Bo 2,5 raza droższa, i bardziej zatruwająca środowisko???

    1
  • #16 11 Mar 2016 00:25
    BHO
    Poziom 13  

    Ja nie twierdzę, ze benzyna jest lepsza od gazu, tylko że jest lepsza od starego diesla, którego naprawy są nie opłacalne.
    Po prostu nie wiem czy będę zakładał gaz zaraz po zakupie, bo muszę wiedzieć, że auto które kupiłem jest dobre, i warto w nie doinwestować te 2,500zł na instalację gazową.

    Kolega Marek wspomina jak dobrze zrozumiałem, że Francuskie samochody są dużo gorsze jakościowo od w tym wypadku omawianego Forda S-max.
    Mam w tej chwili Mitsubishi Space Star z 2002r, awarii bez liku, choć silnik igła, to elektryka bodajże made in UK robi swoje, plus problematyczna skrzynia biegów od Renault :(

    Nie wożę wszystkich dzieci codziennie, dwoje do przedszkola i dwoje do szkoły, i choć teraz mam 5 osobowy samochód, to mi w większości wystarcza, czasami jednak chciałbym móc wziąć w fotelik najmłodszą pociechę i tu zaczyna brakować owego 6 i czasami 7 miejsca :)

    Duży samochód, droższe naprawy, większy problem z parkowaniem, i jeżeli 95% jego eksploatacji nie jest wykorzystywana nawet połowa miejsca to jaka jest potrzeba jego posiadania?
    Na wszelki wypadek, bądź dwa razy w roku?
    Najmłodsza córka ma 5 miesięcy, najstarsza 15 lat i już chadza własnymi drogami, a za 2 lata zdobędzie prawo jazdy i sama zasiądzie za "sterami" swojego samochodu.

    Najbardziej podchodził mi wizualnie Citroen C4 Grand Picasso, ale nie z tą problematyczną skrzynią biegów, tylko albo z pełnym automatem, albo z manualną, jednak trochę boję się drobnych usterek elektryki i tej słynnej Francuskiej awaryjności.

    1
  • #17 11 Mar 2016 08:11
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Słynna awaryjność francuskich auta nie jest wieksza niz innych marek z podobnym wyposazeniem.
    Inna sprawą jest nadmiernie zelektronizowanie rzeczy, które można zrobić w prosty sposób.
    C4Grand to ciężkawe auto i w grę wchodzi moim zdaniem bardzo udany silnik 2,0 136KM. Inne 1,8, 1,6, 1,6HPI sa za słabe, lub bardzo awaryjne (1,6 HPI)
    Zamiast C4 wolałbym C8/807/ulysse/phedra. Te zame gabaryty zewn ,a nieporównywalnie wiecej i
    miejsca w środku, odsuwane drzwi, lepszy dostep pod maską, auto wysoko zawieszone, krawężniki nie będą Ci straszne. Szukaj z 2,0 16V 136KM( mam taki silnik w starszym evasionie) i uważam, że to jeden z najlepszych silników z tamtych lat.

    0
  • #18 11 Mar 2016 08:28
    andrzej20001
    Poziom 42  

    Ja miałem 6 lat Voyagera i wg. mnie lepszego nie ma.

    0
  • #19 11 Mar 2016 10:50
    Gitner
    Poziom 27  

    Voyager świetny wóz i ma wg mnie z w/w wymienionych najlepszy 3 rząd foteli. C4 Grand Picasso nie jest jakiś tam awaryjny. Użytkowałem benzynę 1.6 i i z elektryki psuł się tam notorycznie włącznik szyb. Tyle, że kupuj 2.0, bo niższe są za słabe.

    0
  • #20 11 Mar 2016 14:09
    BHO
    Poziom 13  

    No właśnie zawsze miałem samochody słabe, i nie podchodzi mi to za bardzo, więc teraz szukam dokładnie w pojemności 2.0 i większą elastycznością.
    W Fiacie miałem wiele usterek, i notorycznie zaparowane szyby, zimą od razu ścinał je wewnątrz mróz, tak że jazda była bardzo niebezpieczna.
    Im więcej osób tym większa wilgotność wnętrza, więc wentylacja musi być na wzorowym poziomie.
    Peugeot 807 i Citroen C8... podoba mi się, ale spalanie 12l/100km w mieście to dużo, na krótkich trasach poniżej 5km, gdy silnik będzie niedogrzany to pewnie wzrośnie do 16l/100km
    Szukam czegoś co by spalało do 10l/100km w mieście.

    0
  • #21 11 Mar 2016 15:53
    Gitner
    Poziom 27  

    BHO napisał:
    Szukam czegoś co by spalało do 10l/100km w mieście.

    Nie ma takiej benzyny, chyba, że jakaś hybryda. Wszystko od 1.8 w górę spali ponad 10.

    0
  • #22 11 Mar 2016 16:15
    sebap
    Poziom 40  

    Zgadza, szczególnie takie duże auta.

    0
  • #23 11 Mar 2016 16:27
    DJ ANNUS
    Poziom 31  

    Kup auto takie jakie ci się podoba, przejedź się i już wiesz żre to to .
    Ja poluje na espaca 3,5 benzynka w dobrym stanie bez przejść.
    Jest maxymalnie dograny .


    Co do diesli to nie mam urazy tylko największym problemem jest poprzedni właściciel.

    0
  • #25 11 Mar 2016 17:37
    BHO
    Poziom 13  

    Dlatego nie mówię nie LPG, bo jeżeli spala w mieście w korkach te 13-14l benzyny to w przeliczeniu na spalanie LPG wyjdzie finansowo właśnie te 10l
    I dlatego też nie chcę niczego powyżej 2 litrów, ani w dieslu bo o zadbany diesel trudno, a ewentualne naprawy wychodzą drogo.
    Wiecie jak to jest coś kosztem czegoś, więc gabaryty kosztem elastyczności, spalania i miejsca parkingowego, a mi potrzeba najbardziej samochodu do zatłoczonego miasta, a wyjazdy poza miasto to już inna bajka.
    Jestem otwarty na sugestie, i każda rada doświadczonego użytkownika jest mile widziana i spotka się z wdzięcznością.

    0
  • #26 11 Mar 2016 18:22
    DJ ANNUS
    Poziom 31  

    BHO napisał:
    a mi potrzeba najbardziej samochodu do zatłoczonego miasta

    To po co kupujesz 2 litrowego dużego vana?
    Kup coś 1,2 w gazie małe i zwinne.

    0
  • #27 11 Mar 2016 23:10
    BHO
    Poziom 13  

    Dużego nie raczej średniego.
    Miałem Toyotę Starlet małe to było a mimo wszystko paliło 10/100km
    Duży to jest Vivaro, Trafic itp. ja szukam czegoś wielkości C8 czy 807, i chyba dobrym wyborem będzie jednak "przereklamowany" S-Max

    0
  • #28 12 Mar 2016 07:36
    andrzej20001
    Poziom 42  

    I bez lpg bo z butlą

    BHO napisał:
    chyba dobrym wyborem będzie jednak "przereklamowany" S-Max
    kicha.

    0
  • #29 12 Mar 2016 08:39
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Kolego mam vana od 5 lat i szukałem auta o podobnych gabarytach . Żona byla napalona na S-maxa, ale po przejechaniu sie tym autem zachwyt opdał, tak samo było z grandisem. Ładniutkie na zewnątrz, a w środku lipa. Nasz stary evasion 2x wygodniejszy i wiekszy. W koncu za cene s-maxa i z tego samego roku kupiliśmy (bardzo) dużego crosover'a zza Wielkiej Wody, który wygąda jak pół milona dolarów i nieźle jeździ , a jest nieporównywalnie wyciszony i super wygodny, choć bardzo ekonomiczny nie jest :D .

    0
  • #30 12 Mar 2016 10:56
    BHO
    Poziom 13  

    Honda Odyssey rocznik 2004 40 tys zł!, Sienna podobnie.
    Z dużych SUV-ów znalazłem jedynie 1 sztukę Chevrolet Captiva, którego na pewnym forum ostro opluwa właściciel.
    Patrzę, że każdy chwali wedle swojego samochodu, a ja potrzebuję porad nie w kwestii wygody, a w kwestii niskiej awaryjności samochodu 9-10 letniego.
    Co z tego, że kupię ładny samochód, gdy będzie stał w serwisie, a jego naprawy to 2 tys zł za każdym razem?

    0