Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Obniżenie mocy impulsu pastucha

09 Mar 2016 18:02 1596 14
  • Poziom 5  
    Zakupiłem "Pastucha" (elektryzator - atva 2) chciałem ogrodzić sobie posiadłość bo piesek mi podkopywał ogrodzenie i uciekał. Problem w tym, ze urządzenie jest troszkę za mocne i chciałbym obniżyć jego sile.

    Parametry techniczne urządzenia (przepisane z ogłoszenia ):
    zasilanie: 230V/12V
    moc max.: 10 w
    max. długość ogrodzenia: 30 km
    moc impulsu:2 J
    częstotliwość impulsu: co 1 sek.

    Generalnie myślałem aby pomiędzy pastucha a drut wpiąć jakiś "naturalny" opornik. Powiedzmy 10l wody z wodociągów w plastikowej butelce i przetestować jak mocno kopnie na drucie. Po czym próbować zwiększać objętość wody, jeżeli będzie za mocno. Testowanie ręką jest bolesne, dlatego pomyślałem, ze mógłbym kupić jarzeniówkę i włożyć ja w ziemie niedaleko przewody i obserwować jak mocno świeci - znalazłem to rozwiązanie w którymś z wątków na elektrodzie.

    W związku z powyższym mam kilka pytań:

    1. Czy są może inne oporniki, które nadawały by się lepiej do mojego przypadku.
    2. Czy jest jakiś wzór, z którego mógłbym policzyć jaki opór potrzebuje aby zmniejszyć sile pastucha 2-3 krotnie. Ewentualnie jak policzyć opór dla 5l wody z wodociągów.

    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Najprościej będzie skorygować kostrukcje samego pastucha. Masz do niego schemat?
  • Poziom 34  
    Jedynie po otwarciu pastucha poprzez zmniejszenie pojemności rozładowywanej przez transformator WN, ale stracisz wtedy gwarancję.
  • Poziom 34  
    Dobrze rozumiem, nie chcesz aby psa trzepnęło tylko pogłaskało? Należałoby zmniejszyć kondensator rozładowywany w obwodzie transformatora WN na wyjściu układu, jeżeli oczywiście tak pastuch działa. Może masz schemat układu będzie można nie gdybać (pisałem w tym samym czasie co post wyżej).
  • Poziom 5  
    Dokładnie nie chcę uszkodzić psa.

    Przeszukałem internet i niestety nie znalazłem schematu dla pastucha atva 2.
    Zresztą jak tutaj kolega powyżej zauważył, modyfikacja wiąże się z utratą gwarancji a tego wolałbym uniknąć o ile to możliwe.
  • Poziom 32  
    Są w sprzedaży gotowe obroże impulsowe dla psa (odpowiednik pastucha). W obroży jest odbiornik, który razi psa i impuls jest dokładnie dostosowany do masy psa. Ja kupiłem co prawda dla kota, ale widziałem też dla psa chyba nazywało się to "pet safe" lub podobnie. Ja bym kupił fabrycznie dostosowane, a nie eksperymentował na "pupilu".
  • Poziom 5  
    Z ekonomicznego punktu widzenia pastuch z drutem jest niestety dla mnie lepszym rozwiązaniem.
  • Poziom 34  
    Więc pozostaje zakup nowego pastucha np na znanym portalu aukcyjnym, np. 5107693457 (PASTUCH ELEKTRYCZNY 0,3J

    Energia impulsu: 0,3 Jula
    Bezpieczny elektryzator sieciowy dla małych i delikatnych zwierząt. Zastosowanie: małe psy, koty, króliki, inne zwierzęta domowe.) Niestety cena nieciekawa: 195zł. Są tańsze, z obrożą ale bez podanych parametrów
  • Poziom 5  
    Nie do końca rozumiem, co jest nie tak z zastosowaniem jakiegoś "naturalnego" opornika na drucie. Czy jest ono niebezpieczne? Czy może ilość wody, którą musiałbym zastosować jest zbyt duża?

    Jedną z przyczyn, dla której zdecydowałem się na ten elektryzator była informacja, ze podczas deszczu, dużej ilości trawy lub dużej odległości jego moc spada. Dlatego chciałbym wymusić spadek impulsu w podobny sposób.
  • Poziom 34  
    Owszem, spada ale napięcie i jest to związane ze zwiększonym obciążeniem i każdy pastuch się tak zachowuje, ale nad tym procesem nie ma żadnej kontroli i co istotne w dużym stopniu spada napięcie np z 9kV do 3-4kV ale ilość energii w niewielkim stopniu, czyli "kopie" prawie tak samo. Jest różnica tylko wtedy jak zwierzę ma dużą sierść bo niższe napięcie nie przebije grubej sierści, dlatego pastuchy dla owiec mają mieć napięcie przynajmniej 12kV, natomiast nie muszą mieć dużej energii. Reasumując tobie jest potrzebny pastuch o małej energii, której zwykle nie da się obniżyć bez ingerencji w urządzenie.

    Dodano po 2 [minuty]:

    kzim napisał:
    Jedną z przyczyn, dla której zdecydowałem się na ten elektryzator była informacja, ze podczas deszczu, dużej ilości trawy lub dużej odległości jego moc spada
    Nie moc tylko napięcie. Moc dostarczana przez urządzenie pozostanie taka sama., co wynika z zasady działania urządzenia, a w lepszej klasie urządzeń wtedy nawet wzrasta aby przeciwdziałać spadkom napięcia.

    Dodano po 12 [minuty]:

    kzim napisał:
    Generalnie myślałem aby pomiędzy pastucha a drut wpiąć jakiś "naturalny" opornik. Powiedzmy 10l wody z wodociągów w plastikowej butelce i przetestować jak mocno kopnie na drucie
    Tak samo.
    kzim napisał:
    1. Czy są może inne oporniki, które nadawały by się lepiej do mojego przypadku.
    Nie ma.
    kzim napisał:
    2. Czy jest jakiś wzór, z którego mógłbym policzyć jaki opór potrzebuje aby zmniejszyć sile pastucha 2-3 krotnie
    Nie ma.
    kzim napisał:
    Ewentualnie jak policzyć opór dla 5l wody z wodociągów.
    Bez sensu bo to nic nie da. Najlepsza rada: sprzedaj ten co masz i kup dostosowany nim zrobisz krzywdę pieskowi.
  • Poziom 21  
    Jeśli autor czuje na siłach rozebrać urządzenie i w nim pogrzebać to można zmniejszyć napięcie do jakiego ładuje się kondensator a przez to ograniczyć energię na wyjściu.
    Gdyby był schemat to bez problemu można powiedzieć który element wymienić.
  • Poziom 5  
    Dzieki za wyjasnienie niejasnosci.
  • Specjalista elektronik
    A gdyby zrobić połączenie pastucha z ogrodzeniem poprzez kondensator zrobiony z butelki (w stylu "butelki lejdejskiej")? Kondensator nie obniży napięcia, ale skróci impuls i zmniejszy jego energię. Ale wtedy chyba impuls wyjdzie z kolei za słaby... może trzeba łączyć butelki równolegle i dobrać ilość.

    Jeśli dopuszczamy grzebanie w środku, to trzeba obniżyć napięcie, przy którym następuje wyładowanie - może przez zmianę jakiegoś dzielnika, który ustala to napięcie, może przez zmianę kondensatora w generatorze impulsów, żeby zwiększyć ich częstotliwość - to zależy od układu "pastucha".
  • Poziom 40  
    Jedyne sensowne rozwiązanie, to zmiana pojemności kondensatora w w/w "pastuchu".

    A z drugiej strony, co z Ciebie Kolego za Pan, od którego pies ucieka?

    Specjalnie dla Niego( Psa ) , pastuch zamontowałeś?

    Uciekał, bo widocznie powody miał.

    I nie jest to teoria, tylko praktyka. Mam trzy zwierzaki, brama otwarta; żaden nosa nie wytknie. Pieski przy bramie leżą, kotka sobie idzie ( moja).

    Żadnych pastuchów.
    Pieski obwąchają , kita do góry i do domu leci.


    Samo to że ucieka, o czymś świadczy.
  • Poziom 34  
    Niektóre pastuchy mają regulację napięcia do jakiego ma się ładować kondensator, jeżeli nie ma to zmiana kondensatora np. na 1μF/600V i powinno wystarczyć.