Na 100% w tym wzmacniaczu nie ma czterech kanałów. Pomimo tego, że widać że są cztery wejścia scalaka (4 kondensatory) to wyjścia są napewno 2. Można to poznać po tym, że nie ma kondensatorów na wyjściu wzmacniacza. Przeważnie są to pojemności rzędu 1000uF. Tu wyraźnie widać, że ze scalaka ścieżki idą prosto na kostkę czyli są 2 kanały (w mostku). Dlatego tu głośniki wpina się TYLKO pomiędzy piny na kostce. Przy czterech kanałach głośnik wpinasz między scalak (przez kondensator) a masę. Przynajmniej w przypadku tego scalaka, który tu jest.
A co do + i - to dokładnie będzie ciężko to określić ale najważniejsze żeby głośniki pracowały w tej samej fazie czyli membrany w danej chwili wychylały się w tym samym kierunku w obydwóch głośnikach a nie na przemian. Możesz to rozszyfrować tak, że jak już masz znalezione kanały to podłączasz głośnik do jednego wyjścia, włączasz wzmacniacz, podajesz jakiś sygnał (muzykę) na wejście (obydwa kanały). Następnie podłączasz drugi głośnik i ustawiasz go obok tego pierwszego. Najlepiej zwrócić uwagę na niskie tony (bas). Jeżeli ładnie go słychać to masz identycznie plusy i minusy w obydwóch kanałach czyli dobrze. Natomiast jeżeli widać, że membrany mocno drgają a niskich tonów wogóle nie słychać to musisz któryś głośnik podłączyć odwrotnie (zamienić wyprowadzenia). Głośniki muszą być identyczne. Najlepiej jakieś kolumienki od wieży. Nie trzeba grać głośno żeby to usłyszeć

. Co do głośników to nie używaj mniejszych niż 4Ω.
A co trybu mono to da się tylko jeśli użyłbyś głośnika 2-cewkowego (2x4Ω). Wtedy masz pełną moc wzmacniacza na jednym głośniku. Jeżeli użyjesz jednego kanału to też masz mono

tyle, że używasz połowy mocy wzmacniacza. Nie łącz przypadkiem ze sobą wyjść wzmacniacza bo go uszkodzisz.