Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz do pieca łukowego - 200A

12 Mar 2016 11:45 2343 9
  • Poziom 9  
    Witam,
    Zamierzam zbudować amatorski piec łukowy do topienia metali. Konstrukcja takiego pieca jest stosunkowo prosta, największy problem to źródło prądu. Zasilanie planuje z 230V, nie mam siły, mam gniazdo z bezpiecznikiem B20 i planuję moc na poziomie 3,5KW. Naturalnym wyborem wydaje się spawarka, jednak ciężko o niedrogi model, który może pracować z natężeniem 180A przez dłuższy czas. Dlatego planuję zbudować prostą przetwornicę, bez regulacji natężenia, według tego schematu: http://danyk.cz/proud_en.html. Wg. autora może dać 2400W (zasilanie 40A 60V).
    Planuje ją zasilić bezpośrednio z 230V. Na schemacie zastosowano MOSFETy IXFH50N20 (50A, 200V), ja chcę dać IXFH15N80Q (800V 15A). Dlaczego użyto łącznie aż 8 MOSFETów, skoro do każdy z nich jest na 50A, w impulsie do 160A a zasilanie było max 40A? Czy można zmniejszyć ilość o połowę, to chyba najdroższe elementy w tym układzie? Trzeba na pewno zastosować kondensatory i diody na wyższe napięcie, czy oprócz zmiany liczby zwojów na transformatorze muszę jeszcze coś zmieniać w tym układzie aby działał z 230V? Czy mogę pominąć dławik L1 i całą resztę po stronie wtórnej, a wyprowadzenia transformatora podłączyć bezpośrednio do elektrod ?
  • Poziom 43  
    Żarówka128 napisał:
    Dlatego planuję zbudować prostą przetwornicę, bez regulacji natężenia, według tego schematu: http://danyk.cz/proud en.html. Wg. autora może dać 2400W (zasilanie 40A 60V).
    Autor zasila to z zasilacza który ma ograniczenie prądowe.
    Żarówka128 napisał:
    Na schemacie zastosowano MOSFETy IXFH50N20 (50A, 200V), ja chcę dać IXFH15N80Q (800V 15A). Dlaczego użyto łącznie aż 8 MOSFETów, skoro do każdy z nich jest na 50A, w impulsie do 160A a zasilanie było max 40A?
    Dlatego że maksymalny prąd Id jest parametrem marketingowym, mozna tam wpisać i 1000A a konstruktorom to nie będzie przeszkadzało, bo ci patrzą na Rds(on).
    W notach aplikacyjnych mozna przeczytać że prąd Id jest osiągalny ale wymaga to kosztownego laboratorium ze specjalistycznym wyposażeniem, na które producent może sobie pozwolić a zwykłemu uzytkownikowi to się nie opłaci. Trochę inaczej jest z tranzystorami bipolarnymi tam w domowych warunkach da sie osiągnąć katalogowe Ic, ale opłaca sie pracować przy mniejszych prądach.
    Żarówka128 napisał:
    Czy można zmniejszyć ilość o połowę, to chyba najdroższe elementy w tym układzie?
    Tak mozna zmniejszyć ;) szczególnie że przy niestabilnym obciążeniu jakim jest łuk elektryczny i braku zabezpieczeń będziesz je często wymieniał.
  • Poziom 9  
    Przeanalizowałem sprawę jeszcze raz, do tak niestabilnej pracy jak w piecu łukowym lepiej zastosować zwykły transformator, gdzie mniej elementów może się zepsuć....
    IDzisiaj udało mi się dostać spalony transformator z spawarki 250A z castoramy.
    Rozebrałem go (niestety spawany rdzeń, ale się udało), spaliło się uzwojenie pierwotne nawinięte aluminiowym przewodem średnicy 1,5mm. Spawarka była na 380/220v, przy odwijaniu policzyłem ilości zwojów i wyszło mi tak : 39 zwojów -1 odczep, 133 zwoje- 2 odczep, 300 zwojów -koniec. Jak to było podłączone ? Chcę nawinąć nowe uzwojenie pierwotne, ale tylko na 220, i nie wiem ile tych zwojów dać, bo wychodzi że było ok 167 do 220v, ale ze wzoru 45/s2 (u mnie S2= 40cm2) wychodzi ok 250 zwojów. Czy nada się drut miedziany 2mm?
    Czy przy zastosowaniu silnego wentylatora uda mi się wycisnąć ze 2 KW mocy przez ok 15 min? Bo moc trafa to S2 czyli ok 1600VA (dziwnie mało jak na spawarkę)
  • Poziom 43  
    Cytat:
    Przeanalizowałem sprawę jeszcze raz, do tak niestabilnej pracy jak w piecu łukowym lepiej zastosować zwykły transformator, gdzie mniej elementów może się zepsuć....
    Transformator zwykły czy niezwykły musi ograniczać prąd, bo łuk ma ujemną rezystancję dynamiczną, czy ograniczanie prądu wykonano zworą w obwodzie magnetycznym?
  • Poziom 9  
    Tak, ten transformator ma wsuwany do rdzenia element, reguluje się kręcąc śrubą.
  • Poziom 43  
    Żarówka128 napisał:
    Tak, ten transformator ma wsuwany do rdzenia element, reguluje się kręcąc śrubą.
    Czyli nic więcej nie potrzeba. Ile wytrzyma, to nie pomogę, nie mam doświadczenia, a policzyć jaki będzie przyrost temperatury wewnątrz uzwojenia nie jest łatwo. Co do liczby zwojów to mogli dać mniej, godząc się na wyższą indukcję a więc większe straty w rdzeniu i nieco większą moc.
  • Poziom 33  
    Żarówka128 napisał:
    Witam,
    Zasilanie planuje z 230V, nie mam siły, mam gniazdo z bezpiecznikiem B20 i planuję moc na poziomie 3,5KW.

    Czy gniazdo jest wysokoprądowe? Standardowe gniazda mają obciążalność długotrwałą 16A i obwód takiego gniazda nie powinien być zabezpieczony wyłącznikiem instalacyjnym o wartości większej niż 16A. 3,5 kW o charakterze indukcyjnym to będzie praca w pobliżu prądu znamionowego gniazda lub raczej będzie ono przeciążone co grozi silnym grzaniem styków i możliwością wypalania wtyczki lub gniazda. Wydaje się, że dobrym rozwiązaniem byłby montaż puszki przyłączeniowej.
  • Poziom 9  
    Z tego transformatora raczej nie uda się pociągnąć 3,5KW przez dłuższy czas, raczej zmniejszę moc do 2-2,5 KW, aby nie przegrzać trafa, więc nie będzie problemu z gniazdkiem.
    Czym zalać uzwojenie pierwotne? Nie mam lakieru elektroizoacyjnego, poza tym byłby problem z jego wygrzaniem, chcę zastosować silikon wysokotemperaturowy, którym będę smarować zwoje podczas nawijania, czy to dobry pomysł ?
  • Poziom 43  
    Żarówka128 napisał:
    Czym zalać uzwojenie pierwotne? Nie mam lakieru elektroizoacyjnego, poza tym byłby problem z jego wygrzaniem, chcę zastosować silikon wysokotemperaturowy, którym będę smarować zwoje podczas nawijania, czy to dobry pomysł ?
    Najlepiej użyć czegoś o dobrej przewodności termicznej, może pasty termoprzewodzącej?
    Na silikony uważaj żeby nie był kwaśny bo te powodują korozję.

    Myślę że sensownym było by umieścić czujnik temperatury w środku uzwojenia wtedy zamiast bać się czy wytrzyma, będziesz mógł katować na maksa, a jeśli dojdzie do zakresu temperatur niebezpiecznego dla emalii uzwojenia zdążysz zmniejszyć prąd.
  • Poziom 9  
    W sumie z pomysłu wyszła całkiem dobra spawarka, piec ciągle w budowie....
    Uzwojenie pierwotne "zalałem" ostatecznie silikonem do luster, który jest neutralny i podobno nie powoduje korozji, a producent podaje że wytrzymuje do 220oC, na razie daje radę.