Witam
X360 Corona V1 - zawiesza się na BOOT LOGO.
Jakoś tak wpadła mi w ręce za piwo - miała błąd 0011 - ktoś robił reflow XCGPU - nie wiem czemu.
Więc przy błędzie 0011 wstępnie zrobiłem reflow SB i konsola oczywiście odpaliła, ale zawieszała się na BOOT LOGO.
Pomyślałem że być może uwalony system więc zrobiłem RGH - wydobyłem klucz, zbudowałem RETAIL NAND na czystym SMC z dawcy i niestety ale te same efekty.
Przy GLITCH IMAGE wiesza się też w tym samym momencie.
Zrobiłem reball SB i XCGPU - niestety wiesza się nadal w tym samym momencie.
Jakieś sugestie? Uwalony RAM? Czy niestety wymęczona płyta? Przejrzałem z grubsza i nie widać żeby brakowało jakiś elementów.
Pierwszy raz w życiu taki efekt mi się trafił.
X360 Corona V1 - zawiesza się na BOOT LOGO.
Jakoś tak wpadła mi w ręce za piwo - miała błąd 0011 - ktoś robił reflow XCGPU - nie wiem czemu.
Więc przy błędzie 0011 wstępnie zrobiłem reflow SB i konsola oczywiście odpaliła, ale zawieszała się na BOOT LOGO.
Pomyślałem że być może uwalony system więc zrobiłem RGH - wydobyłem klucz, zbudowałem RETAIL NAND na czystym SMC z dawcy i niestety ale te same efekty.
Przy GLITCH IMAGE wiesza się też w tym samym momencie.
Zrobiłem reball SB i XCGPU - niestety wiesza się nadal w tym samym momencie.
Jakieś sugestie? Uwalony RAM? Czy niestety wymęczona płyta? Przejrzałem z grubsza i nie widać żeby brakowało jakiś elementów.
Pierwszy raz w życiu taki efekt mi się trafił.