Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

T-Platforms TP-T22BT - rosyjski komputer z procesorem Baikal i systemem Linux

pseven 14 Mar 2016 17:30 6186 38
  • T-Platforms TP-T22BT - rosyjski komputer z procesorem Baikal i systemem Linux
    Rosyjska firma T-Platforms zaprezentowała, stworzony z myślą o pracy jako tzw. stacja robocza lub jako terminal, komputer typu AIO oznaczony nazwą kodową TP-T22BT. Model TP-T22BT to jedno z pierwszych urządzeń opartych o układ SoC rodziny Baikal.

    W konstrukcji modelu TP-T22BT wykorzystano ekran typu IPS o przekątnej 21,5 cala i rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli.

    Sercem modelu TP-T22BT jest układ Baikal-T1 firmy Baikal Electronics (spółki córki T-Platforms) integrujący w sobie, taktowany częstotliwością 1GHz, dwurdzeniowy procesor MIPS 5600 z procesorem graficznym SM750 firmy Silicon Motion.

    Model TP-T22BT sprzedawany ma być wraz z fabrycznie zainstalowanym systemem Debian w wersji 8. Komputer w zależności od wybranego wariantu konfiguracyjnego posiada wlutowane od 2 do 8 GB pamięci RAM i od 8 do 64 GB pamięci Flash. Oprócz tego na płycie głównej komputera znajduje się gniazdo SATA, a w obudowie przewidziano możliwość montażu pojedynczego dysku HDD/SSD w rozmiarze 2,5”.

    Na tylnej ścianie obudowy komputera znajdują się: 2 porty RJ45, slot SFP, 4 porty USB 2.0, 1 port PS/2, gniazdy karty pamięci typu SD i wyjście słuchawkowe w postaci złącza mini jack.

    Wymiary i waga komputera nie zostały podane.

    Więcej informacji na temat modelu TP-T22BT znaleźć można na stronie producenta.

    Informacje na temat ceny i dostępności komputera uzyskać można kontaktując się bezpośrednio z producentem.

    Źródło:
    http://www.pcworld.com/article/3040528/comput...p-is-just-weird-enough-to-be-interesting.html
    http://blog.imgtec.com/mips-processors/t-platforms-tavolga-terminal-desktop-pc-mips-linux
    http://cont.ws/post/210366
    http://www.t-platforms.ru/products/corp/tavolga-terminal-tp22bt.html

    Fajne! Ranking DIY
    O autorze
    pseven
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    Z wykształcenia - technik elektronik. Pasja - nowe technologie. Dla portalu Elektroda opracowuje informacje produktowe z dziedziny elektroniki, elektroniki przemysłowej. W zespole Elektroda.pl od 2009 roku.
    Specjalizuje się w: webwriting, tłumaczenia instrukcji obsługi ang-pol
    pseven napisał 8570 postów o ocenie 1644, pomógł 0 razy. Jest z nami od 2009 roku.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #4
    a_noob
    Poziom 22  
    Zdaję sobie z tego sprawę, ale chyba częstotliwość jest jednym z głównych parametrów. Nie mogę również nigdzie znaleźć bezpośrednich porównań z dowolnym intelem czy amd. W nowych komputerach, które ledwie zasługują na miano stacji roboczej, i5 4x3,9 GHz to minimum, 8 GB ram to dolny pułap, a nie górny. Nie wspomnę już o niesamowitych możliwościach gpu wbudowanego w jeden układ z cpu oraz dzielących się ram'em w porównaniu do kart graficznych quadro. Nie chodzi mi o to że bajkal jest zły, mam tylko zastrzeżenia do nazwy stacja robocza, to jest zwykły komputer biurowy.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #5
    mkpl
    Poziom 37  
    Ja tam podziwiam konsekwencje rosjan. Powiedzieli, że zrobią procesor Bajkał i mamy procesor Bajkał. Wiele ludzi wątpiło (to jakoś rok temu). Jakiś czas temu też było głośno o procesorze Warszawa sprzętowo wspierającego Java i co? cisza... .

    Mają stację roboczą jaką mają niech to będzie demon prędkości lub powolności ale to ich własny produkt i to w nich szanuję.
  • #6
    kitor
    Poziom 34  
    Cytat:
    Zdaję sobie z tego sprawę, ale chyba częstotliwość jest jednym z głównych parametrów.

    To porównaj dowolnego Pentium 4 taktowanego na ~2,5ghz do mojej i5 2gen w laptopie. Choćby do tylko jednego rdzenia...
    Poza tym to MIPS, więc ogólnie ciężko porównywać dwie różne architektury.
  • #7
    robik2
    Poziom 15  
    Tu nie chodzi o prędkość tylko o uniezależnienie się od zachodu i utrudnienie szpiegowania. Ta stacja robocza to po prostu komputer do urzędów wojska i administracji. Szacunek za sam pomysł i realizację.
  • #8
    a_noob
    Poziom 22  
    kitor napisał:
    To porównaj dowolnego Pentium 4 taktowanego na ~2,5ghz do mojej i5 2gen w laptopie. Choćby do tylko jednego rdzenia...

    No dobrze, a jeżeli porównamy Pentium 4 do czegoś z tamtych lat to jednak wydajność wyjdzie zbliżona, jeżeli zaś porównamy i5 do czegoś z lat obecnych i podobnej częstotliwości, to również przepaści wydajnościowej nie będzie, prawda? Tak więc między Baikal'em oraz i5 chyba nie ma takiej różnicy jak między i5 a P4.
    kitor napisał:
    Poza tym to MIPS, więc ogólnie ciężko porównywać dwie różne architektury.

    Stosując do tych samych celów jednak musimy mieć możliwość porównania, Debian na x86 cz MIPS robi to samo, nie rozumiem gdzie tu problem z porównaniem.
  • #10
    michalko12
    Specjalista - Mikrokontrolery
    a_noob napisał:
    Tak więc między Baikal'em oraz i5 chyba nie ma takiej różnicy jak między i5 a P4.

    Zdziwiłbyś się. W benchmarkach MIPS 5600 wypada słabiutko. Jego wyniki odpowiadają Intel Core 2 Duo T7200. Dla porównania w Samsungu galaxy S3 siedział 3x wydajniejszy procesor ( nie patrząc na GHz). No to weź sobie teraz wyobraź jak działa sprzęt na T7200@1GHz
  • #12
    michał_bak
    Poziom 17  
    xray81 napisał:
    To o nie procesor AMD o nazwie kodowej "Warsaw" chodziło tylko procesor stworzony przez Polaków

    Nie zrozumiałeś dobrego żartu.
  • #13
    a_noob
    Poziom 22  
    michalko12 napisał:
    No to weź sobie teraz wyobraź jak działa sprzęt na T7200@1GHz

    T7200 był wprowadzony w 2007r. nie ma już nawet wsparcia, chciałbym wiedzieć jakie jest porównanie np. z i3-5010U pochodzącego z 2015r.

    Nie twierdze, że Baikal jest niewydajny czy w jakikolwiek sposób ułomny, po prostu ten komputer, w przedstawionej konfiguracji, nadaje się do internetu i wystawiania faktur, a nie na stację roboczą.

    Dodano po 2 [minuty]:

    szymon122 napisał:
    A ten akurat bije rekordy prędkości, nawet przy 1GHz.
    michalko12 napisał:
    Zdziwiłbyś się. W benchmarkach MIPS 5600 wypada słabiutko. Jego wyniki odpowiadają Intel Core 2 Duo T7200.

    No to jak w końcu z tą jego wydajnością, bo sprzeczne sygnały odbieram?
  • #14
    jnk0le
    Poziom 18  
    xray81 napisał:
    kult5 napisał:
    mkpl napisał:
    Warszawa sprzętowo wspierającego Java i co? cisza... .


    http://www.benchmark.pl/aktualnosci/amd-opter...rsaw-procesor-premiera-cena-specyfikacja.html :)

    To o nie procesor AMD o nazwie kodowej "Warsaw" chodziło tylko procesor stworzony przez Polaków.

    http://elektronikab2b.pl/biznes/15272-polski-procesor-qwarszawaq---hit-czy-kit#.VufZiebiXSI

    Sama analiza tego projektu pozwala stwierdzić że projekt najpewniej upadł (komercyjnie).

    - 100 zł za sam rdzeń bez SRAM/FLASH podczas gdy ARM'y zaczynają się od kilku zł.
    - Nikt nie używa javy do systemów wbudowanych (szczególnie gdy liczy się każdy miliwat).
    - Najprostszy "ledblink" w javie zająłby co najmniej ze 100KB flasha + kilkanaście MB RAM'u dla GC (bez żadnego rtos'a).

    a_noob napisał:

    szymon122 napisał:
    A ten akurat bije rekordy prędkości, nawet przy 1GHz.
    michalko12 napisał:
    Zdziwiłbyś się. W benchmarkach MIPS 5600 wypada słabiutko. Jego wyniki odpowiadają Intel Core 2 Duo T7200.

    No to jak w końcu z tą jego wydajnością, bo sprzeczne sygnały odbieram?

    To jest VLIW który teoretycznie powinien być znacznie wydajniejszy od podobnie taktowanych procesorów CISC/RISC. Bez benchmarków ciężko ocenić jak to wypada przy "zwykłych" procesorach.
  • #16
    japko1024
    Poziom 18  
    mkpl napisał:
    Ja tam podziwiam konsekwencje rosjan. Powiedzieli, że zrobią procesor Bajkał i mamy procesor Bajkał. Wiele ludzi wątpiło (to jakoś rok temu). Jakiś czas temu też było głośno o procesorze Warszawa sprzętowo wspierającego Java i co? cisza... .

    Mają stację roboczą jaką mają niech to będzie demon prędkości lub powolności ale to ich własny produkt i to w nich szanuję.

    Nie zapominaj, że to właśnie Rosjanie uniemożliwili Jackowi Karpińskiemu, wybitnemu polskiemu informatykowi, wdrożenie produkcji zaprojektowanego przez niego komputera, który znacznie wyprzedzał swoją epokę. Gdyby nie oni, być może mielibyśmy w Polsce drugą Dolinę Krzemową.
  • #18
    zbigniewsk
    Poziom 15  
    Witam
    Też dołożę swoje parę groszy. O tym czy to będzie miało odpowiednią wydajność decyduje w pierwszej kolei odpowiednio napisane i zoptymalizowane oprogramowanie dla konkretnego systemu następnie konstrukcja procesora i możliwość pracy w układach wieloprocesorowych jak również możliwości chipsetu sterującego płytą główną szczególnie chodzi o możliwości adresowania dużej ilości pamięci. Ja w swoim czasie byłem posiadacze komputera zmontowanego na bazie płyty głównej ASUS . Składała się ona z płyty matki i płyty córki które występowały w trzech odmianach; pierwsza z obsługą procesorów Pentium i Pentium MMX, druga z obsługą procesorów Pentium Pro i trzecia z obsługą Pentium II. Na płycie głównej było z kolei 8 gniazd SIMM pamięci. Na tym zestawie syn pracował na programch typu Lightwave, 3 D Studio i tym podobne i wszystko działało bez najmniejszego problemu. Zabawa rozpoczęła się od 2x Pentium 133 a sko,ńczyła na 2x Pentium II 400 a pamięci od 16 MB do 1024 MB.
    Miałem przez kilka lat wszystkie obsługiwane przez tą płytę procesory a najciekawsze było to iż w pewnym momencie dowiedziałem się iż są moduły pamięci SIMM o pojemności 128 Mb. Ponieważ można je było dostać bardzo tanio na Allegro zakupiłem 8 szt i okazało się że płyta widzi cały 1 Gb pamięci i pięknie pracuje. Teraz cieszy się tymi podzespołami młody entuzjasta bo zestaw jest dalej sprawny. Aktualnie mówiąc humorystycznie teraz to trzeba mieć komputer z procesorem wielordzeniowym i zegarem kilka GHz oraz najlepiej ponad 8 GB aby pooglądać i poczytać coś w internecie. O pojemności dysków nie wspomnę. Przerost formy nad treścią .
  • #19
    michał_bak
    Poziom 17  
    japko1024 napisał:
    Nie zapominaj, że to właśnie Rosjanie uniemożliwili Jackowi Karpińskiemu, wybitnemu polskiemu informatykowi, wdrożenie produkcji zaprojektowanego przez niego komputera, który znacznie wyprzedzał swoją epokę. Gdyby nie oni, być może mielibyśmy w Polsce drugą Dolinę Krzemową.

    Do legendy o Wandzie która nie chciała Niemca i królu Popiele dołączyłeś inż. Karpińskiego.
    Przecież on współpracował z Brytyjczykami, jego K-202 był eksportowany do Wielkiej Brytanii. Gdyby jego konstrukcja była tym czym próbują robić ją polscy dziennikarze, Brytyjczycy zawojowaliby nim świat. To gdzieś pod Londynem byłaby druga Dolina Krzemowa.
  • #20
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #21
    tacman
    Poziom 16  
    Czytając niektórych ma się wrażenie, że do każdego zadnia trzeba 8 rdzeni po 5GHz i ze 32GB Ramu. Tym czasem C2D (każde bo testowałem osobiście) na przeciętnym Linux z optymalizacją kodu (nie piszę tu o Ubuntu czy Debian - chyba, że skorzystamy ze specjalnych repo czy sami skompilujemy) zapitala jak przecinak do standardowej pracy biurowej i nie tylko. Nie ograniczałem się do małych środowisk graficznych a testowałem GNOME i KDE. Oba środowiska działały płynnie komfortowo. Jak dodać jakieś SSD to do pracy z internetem, dokumentami, odtwarzania filmów (odpowiednia grafika) czy nawet do niewielkich prac z GIMP, Inkscape, Audacity się nada.
    Podejrzewam, że tutaj będzie też odpowiednio zoptymalizowane środowisko pracy a całość będzie działać płynnie a co najważniejsze - zachód nie będzie musiał nic dostarczać do tego :)
  • #22
    prosiak_wej
    Poziom 31  
    A mi się podoba, że włożyli tam ekran IPS, a nie jak większość producentów montuje byle jakie TN w stacjach AIO czy laptopach.
  • #23
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #24
    elektryku5
    Poziom 38  
    Mają własny sprzęt z Debianem, wszystko fajnie, pozostaje tylko kwestia napisania oprogramowania, które będzie w stanie zastąpić te stosowane pod okienkami.

    Mogli się trochę bardzie postarać z procesorem, 2x1.2GHz to można znaleźć we smartfonach...

    bialy20 napisał:
    Po hm... "przygodach" z Win10, chętnie bym się skusił na taki komputerek! Bez rozważań o jego wydajności... Do domu, tu gdzie cenię sobie anonimowość.


    Zainstaluj Linuksa, nie potrzebujesz do tego od razu specjalnego hardware.
  • #26
    sundayman
    Poziom 24  
    News mi przypomina podobne, z dawnych czasów ; "naukowcy radzieccy opracowali telewizor kolorowy. Obecnie ma już 2 kolory, ale ambitni radzieccy naukowcy pracują nad 3-cim..."
  • #27
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #28
    RitterX
    Poziom 38  
    Największe zamówienia jakie są składane na rynku to sektor rządowy. Potrzebne są co roku dziesiątki tysięcy komputerów w państwie wielkości Rosji do cywilnych systemów informatycznych. Zaczynając od termianali na pocztach, w kasach biletowych a kończąc na cyfrowym rejestrze pojazdów. Do tego nie potrzeba i7 z 256GB RAM i 10TB dysku oraz karty z dwoma rdzeniami Fiji. Każde dobrze prowadzące się państwo nie zachowuje się rozrzutnie.
    Kolejna sprawa to całkiem spora natywna ochrona przeciwwirusowa systemów opartych o odmienną od typowych architekturę. To ważne jak ma się wartościowe dane i dziesiątki jak nie setki tysięcy komputerów do administrowania.
    Po co komlikować sprawę wydajności Bajkału idiotycznymi benchmark-ami? Jest wystarczająco dużo cudów na patyku jakie pokazywały benchmarki gdy tymczasem rzeczywistość okazywała się duzo bardziej prozaiczna.
    Wystarczy wziąć tablet z procesorem w architekturze MIPS i przekonać się, że to wszystko działa bardzo płynnie. Tym bardziej będzie płynnie działał Debian na Bajkale pozbawiony dodatkowej obciążającej warstwy Java. I o to w tym chodzi.

    Na dobrą sprawę nikt dzisiaj nie siedzi obok "pudła". Nawet jeżeli ktoś potrzebuje sporej mocy obliczeniowej to również nie grzęźnie w wykastrowanym wydajnościowo laptopie za >10k zł/euro lecz kupuje przyzwoitego laptopa do pracy w umiarkowanej cenie i dodatkowo pudło z możliwością wpięcia kilku naprawdę mocnych kart graficznych. Sumarycznie i tak wpadnie to znacznie korzystniej dając jednocześnie możliwość sporego skalowania ilości RAM, mocy obliczeniowej i przestrzeni dyskowej również zabezpieczonej RAID-em.
    To wszystko zawdzięczamy tajmeniczej i nie odkrytej jeszcze przez wszystkich możliwości pracy zdalnej. Laptop nie jest od liczenia ale od napisania oprogramowania określającego co i jak ma być liczone. Sprawdzenia czy oprogramowanie działa i analizy wyników. Od ciężkiej wydajnej pracy jest komputer stacjonarny, który nie musi mieć nawet klawiatury i monitora. Może stać i zwyke stoi w innym pomieszczeniu oszczędzając uszom hałasu.
  • #29
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #30
    horik
    Poziom 13  
    Mogę Rosjan lubić lub nie lubić, ale tutaj przybijam im piątkę. Może i nie ma się czym podniecać, ale - powiedzieli że zrobią i zrobili. Nie wiem, do czego go użyją - jeśli w sektorze rządowym, to tam nie potrzeba Bóg wie jakich cudów, zwłaszcza jeśli użyją jakiegoś skrojonego na miarę systemu operacyjnego. Mają teraz bazę do udoskonalania i eksperymentowania - wolną od potencjalnych backdoorów. Kto wie, czy to nie jest ważniejsze dla nich niż to ile ma rdzeni. Zamówienia wojskowe i rządowe często wydają się nieco "proste", ale tam liczy się niezawodność i spełnienie założeń. Jeśli ten procesor je spełnia, to wykonali zadanie.