Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lampa robocza na statywie.

mdm150 14 Mar 2016 23:42 8679 16
  • Lampa robocza na statywie.
    Ello
    Przedstawiam wam swoją kolejną konstrukcję, która powstała jesienią ub. roku.
    Jest to projekt roboczej lampy na statywie. Można regulować wysokość jak i kąt nachylenia lampy. Lampa zrobiona na lekko zmodyfikowanym i odmalowanym (jak widać) statywie od kroplówek. :P Jako źródło światła użyte zostały 2x świetlówki kompaktowe PHILIPS typu pl-c 4p o mocy 26W każda. Klosz pochodzi od podtynkowej lampy, oczywiście został dostosowany do w/w świetlówek. Oryginalnie w kloszu siedziały oprawki do klasycznych żarówek/świetlówek energooszczędnych. Dodatkowe elementy montażowe zostały zrobione z giętych w imadle różnej grubości blach stalowych z wyjątkiem rączki wytoczonej z aluminium. Jako układ zapłonowy został użyty statecznik elektroniczny uniwersalny do lamp cfl 2x18-42W, pochodzący z demobilu. Wymagał naprawy. Szczegóły można zobaczyć na fotkach.
    Lampa robocza na statywie. Lampa robocza na statywie. Lampa robocza na statywie. Lampa robocza na statywie. Lampa robocza na statywie. Lampa robocza na statywie. Lampa robocza na statywie. Lampa robocza na statywie. Lampa robocza na statywie. Lampa robocza na statywie. Lampa robocza na statywie.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    mdm150
    Poziom 26  
    Offline 
    Specjalizuje się w: regeneracja tuszy i tonerów
    mdm150 napisał 1158 postów o ocenie 89, pomógł 53 razy. Jest z nami od 2006 roku.
  • #2
    endymion
    Poziom 13  
    Doceniam nakład pracy autora ale z doświadczenia wiem że takie statywy łatwo niechcący przewrócić.
    W przypadku tradycyjnych lamp z żarnikiem halogenowym lub nowoczesnych ze źródłem światła LED nie jest to problemem (oczywiście poza ewentualnym kosztem zakupu nowego żarnika lub lampy).
    Tutaj jednak dochodzą opary rtęci ze świetlówki które nie są uznawane za zbyt przyjazne dla zdrowia.
  • #3
    bobo
    Poziom 29  
    endymion napisał:
    Doceniam nakład pracy autora ale z doświadczenia wiem że takie statywy łatwo niechcący przewrócić.
    W przypadku tradycyjnych lamp z żarnikiem halogenowym lub nowoczesnych ze źródłem światła LED nie jest to problemem (oczywiście poza ewentualnym kosztem zakupu nowego żarnika lub lampy).
    Tutaj jednak dochodzą opary rtęci ze świetlówki które nie są uznawane za zbyt przyjazne dla zdrowia.


    Gdyby było tak źle to strach się bać. Bez przesady kolego, bez przesady.
  • #4
    skaktus
    Poziom 37  
    Pomysł fajny, ALE zamiast świetlówek, zastosował bym metahalogen. Bez większych problemów można zakupić wersje 35W które dają więcej światła niż zastosowane świetlówki.
  • #6
    maliniak80
    Poziom 16  
    Cytat:
    Doceniam nakład pracy autora ale z doświadczenia wiem że takie statywy łatwo niechcący przewrócić.
    W przypadku tradycyjnych lamp z żarnikiem halogenowym lub nowoczesnych ze źródłem światła LED nie jest to problemem (oczywiście poza ewentualnym kosztem zakupu nowego żarnika lub lampy).
    Tutaj jednak dochodzą opary rtęci ze świetlówki które nie są uznawane za zbyt przyjazne dla zdrowia.

    Nie slyszalem by po oparach rteci stalo sie komus cos powazniejszego od wypadania włosów tak ze nie ma co dramatyzowac
  • #7
    skaktus
    Poziom 37  
    maliniak80 napisał:
    Cytat:
    Doceniam nakład pracy autora ale z doświadczenia wiem że takie statywy łatwo niechcący przewrócić.
    W przypadku tradycyjnych lamp z żarnikiem halogenowym lub nowoczesnych ze źródłem światła LED nie jest to problemem (oczywiście poza ewentualnym kosztem zakupu nowego żarnika lub lampy).
    Tutaj jednak dochodzą opary rtęci ze świetlówki które nie są uznawane za zbyt przyjazne dla zdrowia.

    Nie slyszalem by po oparach rteci stalo sie komus cos powazniejszego od wypadania włosów tak ze nie ma co dramatyzowac


    Nie zmienia to faktu, że uszkodzenie świetlówki powoduje wzrost stężenia w pomieszczeniu wielokrotnie ponad normy. Jak lubisz w takim pomieszczeniu przebywać to Twój indywidualny wybór :)
  • #8
    eMeFx
    Poziom 9  
    skaktus napisał:
    Pomysł fajny, ALE zamiast świetlówek, zastosował bym metahalogen. Bez większych problemów można zakupić wersje 35W które dają więcej światła niż zastosowane świetlówki.

    METALOHALOGEN kolego ;)

    Ja bym na Twoim miejscu kupił naświetlacz LED o mocy ok. 20W, Znacznie przebije świetlówki które zastosowałeś.
    LEDy mają zazwyczaj podobne Ra do świetlówek, czy chociażby metalohalogenów, ale mają znacznie wyższą wydajność od w/w źródeł światła ;)
    Pary rtęci są szkodliwe, owszem ale nie w tak niskich dawkach.
    Gorszy natomiast jest luminofor, który m.in tą rtęć zawiera.
    Jeżeli wda się w otwartą ranę, może ona ropnieć nawet do 3 msc po zdarzeniu.
    Dlatego na luminofor trzeba wziąć szczególną uwagę, gdyż każdy patrzy tylko że rtęć to zaraz zabójcze. Otóż tak nie jest, jest w internecie trochę filmów nt. utylizacji świetlówek liniowych, kompaktowych oraz lamp rtęciowych etc. Warto zobaczyć w jaki sposób zabezpieczeni są pracownicy takich zakładów.
  • #9
    bialy20
    Poziom 21  
    Rtęć się odkłada w organizmie, więc KAŻDA dawka jest szkodliwa, nawet bardzo niewielka. Oświetlacz LED byłby dużo rozsądniejszym i pewnie tańszym wyborem.
  • #10
    mdm150
    Poziom 26  
    Ello.
    Dlaczego wybrałem świetlówki a nie led czy metalohalogen?
    Raz że miałem statecznik, warto było jakoś go spożytkować. Do led'ów nie bardzo mam zaufanie(trwałość), cena swoją drogą. Metalohalogeny się grzeją piekielnie a ciężkich dławików nie będę pchał do takiej oprawy. Z czego to wiem, do metalohalogenów 35 i 70w są dostępne stateczniki evg. Wybrane świetlówki wydały mi się być owym kompromisem między ceną, mocą a trwałością. Świetlówki jak się rozgrzeją to dają całkiem przyzwoite światło. Nie wspomniałem o barwie użytych świetlówek-użyte zostały o barwie 4000K i strumieniu świetlnym 1800lm.
  • #11
    mancioch
    Poziom 12  
    Witaj, dobry sposób na wykorzystanie posiadanych elementów. Używam na co dzień w warsztacie samochodowym 2 statywy na kółkach, jeden pionowy,podobny do Twojego z oprawa typu naświetlacz Led. Drugi to bardziej złożona konstrukcja z ramieniem nastawnym, zakończonym dwoma GU10 Led COB w obudowie głośnika Creativ..
    Pozdrawiam.
  • #12
    eMeFx
    Poziom 9  
    bialy20 napisał:
    Rtęć się odkłada w organizmie, więc KAŻDA dawka jest szkodliwa, nawet bardzo niewielka. Oświetlacz LED byłby dużo rozsądniejszym i pewnie tańszym wyborem.

    Mów dalej chętnie posłucham. ;)
    Zbicie świetlówki to nie taka tragedia jak sobie wszyscy myślą, że zaraz się zatrują i najlepiej pakować walizki nieskażonych ubrań i wyjechać z kraju.
    Widziałbyś kiedyś pracowników ociepleń ? płyty azbestowe w krótkich spodenkach i sandałach ściągają, bez żadnych masek i niczego. Górnicy tak samo, również bez masek mimo okropnego zapylenia (Ale to oczywiste przy tak ogromnej temperaturze że się nie dziwię.) A co najlepsze. Znam tych i tych 20 lat w zawodzie i żyją... ;)
  • #13
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    eMeFx napisał:
    Znam tych i tych 20 lat w zawodzie i żyją...
    Jasne... Dopóty dzban wodę nosi...
    Pylica i choroba obturacyjna płuc zabija powoli, ale skutecznie. (Podobnie jak azbest czy rtęć. )Jasne, ze nie w jednej chwili - potrzeba lat... a (wierz mi) nie chciałbyś na starość dusić się co dzień przy wchodzeniu po schodach na parter... O kosztach leczenia nie wspominam. Pożyjesz - zobaczysz. Obyś tylko doświadczyć na własnej skórze swojej głupoty młodości nie musiał.
  • #14
    perch
    Poziom 26  
    Jeżeli już jesteśmy przy szkodliwości to przyjrzyjcie się pojemnikom na zużyte świetlówki w supermarketach spożywczych gdzie przez wrzucanie jednej na drugą poprostu się tłuką. Czy to jest miejsce na tego typu odpady, nawet sanepid nie widzi problemu?
  • #15
    takilogin
    Poziom 15  
    Ale się czepiacie i na siłę wpychacie jakieś inne źródła światła. Autor poskładał sobie lampę z części które miał, ładnie pomalował, zaoszczędził kasę. Lampa świeci, nie grzeje się, jest zadowolony czego więcej chcieć ?
    Jak dla mnie OK.

    Pozdrawiam
  • #16
    mdm150
    Poziom 26  
    Statyw, statecznik i drobnicę już miałem. Zakupione zostały świetlówki z oprawkami i klosz.
  • #17
    eMeFx
    Poziom 9  
    takilogin napisał:
    Ale się czepiacie i na siłę wpychacie jakieś inne źródła światła. Autor poskładał sobie lampę z części które miał, ładnie pomalował, zaoszczędził kasę. Lampa świeci, nie grzeje się, jest zadowolony czego więcej chcieć ?
    Jak dla mnie OK.

    Pozdrawiam

    Napisałbym co myślę o tej wypowiedzi... Ale administracja ;)
    W każdym razie gdybyś miał w domu świeczkę, to używałbyś jej czy zmienił żarówkę w pokoju ? LOL.