Witam,
co prawda tematy się powielają jednak nie znalazłem przypadku podobnego do mojego.
Może od początku - kupiłem samochod lekko uszkodzony z prawej strony z przodu - lampa zderzak błotnik. kupiłem nowa lampe poskładałem i problem jest następujący:
Swiatła mijania (bixenon) działają bez problemu, dzienne, pozycyjne jak i kierunki również. Natomiast jak włącze drogowe (powinna się zaswiecic zarówka h7 i podnieść przysłona bixenona) to na lewej lampie czyli tej nie wymienianej jest wszystko ok a na prawej zapala się lekko kierunkowskaz i ledwo co żarzy zarówka h7 tak ze widzać tylko rozgrzane włókno.
na pewno nie jest to lampa bo przekładałem ją na druga strone i tam działa prawidłowo. kable przejrzałem też wyglądają ok. co mogę jeszcze sprawdzić?
bezpiecznik na drogowe jest jeden wspólny. dodatkową mase dokładałem bezposrednio do klemy "-" na akumulatorze.
co prawda tematy się powielają jednak nie znalazłem przypadku podobnego do mojego.
Może od początku - kupiłem samochod lekko uszkodzony z prawej strony z przodu - lampa zderzak błotnik. kupiłem nowa lampe poskładałem i problem jest następujący:
Swiatła mijania (bixenon) działają bez problemu, dzienne, pozycyjne jak i kierunki również. Natomiast jak włącze drogowe (powinna się zaswiecic zarówka h7 i podnieść przysłona bixenona) to na lewej lampie czyli tej nie wymienianej jest wszystko ok a na prawej zapala się lekko kierunkowskaz i ledwo co żarzy zarówka h7 tak ze widzać tylko rozgrzane włókno.
na pewno nie jest to lampa bo przekładałem ją na druga strone i tam działa prawidłowo. kable przejrzałem też wyglądają ok. co mogę jeszcze sprawdzić?
bezpiecznik na drogowe jest jeden wspólny. dodatkową mase dokładałem bezposrednio do klemy "-" na akumulatorze.