Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wyjście regulowane zasilacza nagle przestało działać

19 Mar 2016 12:05 588 12
  • Poziom 4  
    Witam,
    zmajstrowałem sobie taki oto zasilacz laboratoryjny ze starego zasilacza ATX:
    Wyjście regulowane zasilacza nagle przestało działać

    Oprócz wejść 3.3, 5, 12, -5, -12 V zrobiłem sobie też wejście regulowane potencjometrem, wraz z woltomierzem pokazującym aktualną wartość napięcia na tym wyjściu. Zastosowałem stabilizator LM317. Jako jego zasilanie wziąłem 12V, jako mase -12V, tak aby mieć jak największą regulację (1.25V do ok 23 V).
    Zlutowałem cały układ i regulacja działała jednak maksymalna wartość wynosiła ok 19.5V. Po 20 sekundach działania nagle na wyświetlaczu pojawiła się wartość 23.9V i taka wartość pozostaje cały czas mimo kręcenia potencjometrem. Po ponownym uruchomieniu urządzenia nadal jest 23.9V. Stwierdziłem, że pewnie LM317 szlag trafił, więc go wymieniłem. Sytuacja była identyczna - przez chwile była regulacja ale tylko do 19.5V, a po chwili wskoczyło na 23.9V i tak juz zostało.
    Zastosowane rezystory to 690 Om (szeregowo dwa rezystory) i potencjometr 10K. Nie zastosowałem odpowiednio zalecanych kondensatorów, gdyż nie miałem akurat takich. Dałem oba elektrolityki 1uF. Czy może to być powodem? Jak nie to jaki inny pomysł?
    Czekam na odpowiedź :)
  • Poziom 4  
    Dzięki za odpowiedź :) Oto schemat: Wyjście regulowane zasilacza nagle przestało działać

    Woltomierz posiada tylko dwa wyprowadzenia, więc zasilany jest napięciem które mierzy - mam go podpiętego pod dwa gniazda bananowe w których chcę mieć napięcie regulowane (minus jest taki że nie mierzy niskich napięć, niższych niż napięcie przewodzenia diod).
    Jakie problemy z masami masz na myśli? Wszystkie pozostałe wejścia (nieregulowane) działają bez zarzutów.
    Radiatora nie dołączyłem jeszcze bo muszę go kupić w tygodniu, jednak nie pobierałem z tego wyjścia żadnego prądu na razie, jedynie napięcie mierzyłem (pomijając prąd zasilający woltomierz czyli ok 20mA). Ale spodziewam się że przy 20mA nie grzeje się aż tak bardzo żeby radiator był niezbędny (ciepły w każdym razie nie jest) :)

    Dodano po 1 [godziny] 19 [minuty]:

    tak prawde mowiac to wlasnie zauwazylem ze jest zmiana jak krece potencjometrem - zmienia sie pomiedzy 23.8 a 23.9. Moze to wazna informacja
  • Poziom 32  
    Rozumiem, że podpięcie stabilizatora masz dobre (końcówki dobrze są podpięte). Rozkład jest nieco inny niż w popularnych stabilizatorach 78xx co czasem myli.
    Sprawdź rezystory a w szczególności potencjometr.
    Mam nadzieje, że wiesz, iż taki rezystor nastawny jak pokazano na schemacie realizuje się tak, iż suwak potencjometru łączy się z jedną stroną i łączy się do masy a drugie wyprowadzenie rezystora nastawnego stanowi drugi koniec potencjometru.
    Trochę wygląda to tak jak by masa się odpięła od stabilizatora i "wisiało to w powietrzu".
  • Poziom 29  
    Sprawdż porządnie ten potencjometr ,ewentualnie wlutuj zamiast niego
    rezystor z przedziału 1-10k
    Jeżeli na wyjściu pojawi się napięcie inne od dotychczas wskazywanego
    potencjometr do wywalenia
  • Poziom 4  
    Steryd3, nie do konca rozumiem co masz na mysli z tym podlaczeniem potencjometru. Zewrzec srodkowe wyprowadzenie z jednym bocznym i podczepic do masy a drugie boczne wyprowadzenie do plusa? Moglbys to w razie czego narysowac?

    Podlaczenie LM317 mam dobre, wg specyfikacji. Jutro sprobuje z ta zmiana potencjometru na rezystor w razie czego :) ale po wylutowaniu pokazuje prawidlowe wartosci rezystancji - od 0 do 10k, bo juz sprawdzalem
  • Poziom 4  
    okej, czyli tak jak napisalem :) czyli nie do konca tak mam, ja po prostu do srodkowego wyprowadzenia podlaczylem adj, do jednego bocznego mase, a drugie boczne zostawilem wolne. Poprawie jutro i dam znac jak dziala ;)
  • Poziom 32  
    Ogólnie takie rozwiązanie układowe jak przedstawiłem może nic nie wnieść. Jest ono raczej dobrą praktyką przy konstruowaniu tego typu układów ze zmienną rezystancją. Rozwiązanie takie nabiera znaczenia tylko wówczas gdy z jakichś przyczyn suwak traci kontakt z bieżnią potencjometru(często podczas kręcenia ale i trwale podczas uszkodzenia).
    Dzięki takiemu rozwiązaniu na wyjściu Twojego stabilizatora, w przypadku opisanej przypadłości, pojawi się małe napięcie wynikając ze stosunku rezystorów a nie maksymalne takie jak gdyby odciąć masę.
  • Poziom 4  
    okej czyli wg tego co napisales przy obecnym podlaczeniu w przypadku popsucia potencjometru na wyjaciu bedzie maksymalne napiecie (i tak jest), natomiast przy Twoin podlaczeniu na wyjsciu powonno byc male napiecie? czyli jesli zamienie jutro podlaczenie na Twoje i dostane niskie napiecie to znaczy ze potencjometr do wymiany?
  • Poziom 4  
    sytuacja wygląda następująco: to podłączenie potencjometru jakie pokazał Steryd3 nic nie zmieniło, podobnie jak podłączenie rezystora 4.7K zamiast potencjometru. Dalej było 23.9V, wiec to nie wina potencjometru. Spróbowałem jeszcze podłączyć wyjście adj bezpośrednio do masy (zerowa rezystancja, wiec na wyjściu powinno sie pojawić maksymalne napięcie, czyli ok 22V), przeskoczyła iskra, po czym układ z potencjometrem nagle zaczął regulować, tylko że od 15-24V. Po chwili jednak potencjometr zaczął się dymić więc wyłączyłem wszystko.. Zastanawiam się czy spróbować wymienić potencjometr, LM317, kondensatory i zacząć wszystko jeszcze raz, tylko że bez sensu jak mam kolejny zestaw tych elementów zmarnować.. Jakieś pomysły?
  • Poziom 32  
    Gdybyś nóżkę ADJ dołączył bezpośrednio do masy na wyjściu powinno być 1,25V.
    Kolega chyba nie wie jak działa stabilizator trójkońcówkowy.
    Ja uprzedzałem, że moje rozwiązanie prawdopodobnie nic nie wniesie bo prawdopodobnie z jakichś przyczyn stabilizatory palisz jeden po drugim.
    Układ jest trywialny i nie ma co na nim robić doktoratu.
    Zrób więc następująco- zainwestuj jeszcze raz w potrzebne części, połącz obwód...i nie włączaj prądu a zrób zdjęcia i umieść je tu na forum. Tak by było widać gdzie co jest podłączone i do czego jest podłączone.
    Bez tego będziemy kręcić się w koło.

    Ewentualnie zrób zdjęcia tych zgliszczy które nie działały(może nawet lepsza opcja bo tańsza).
  • Poziom 4  
    Masz rację, źle napisałem.

    Generalnie wygląda to tak jak na zdjęciach poniżej. Opiszę trochę, bo nie wszystko widać: Wejście bananowe na górze zdjęcia to -12V stanowiące mase, na dole jest wejście regulowane. Na LM317 do prawej nóżki dołączone są żółte kable z 12V i plus kondensatora, do środkowej nóżki plus drugiego kondensatora (minusy kondensatorów są połączone i zwarte do -12V) i rezystory (470 i 100 Om) szeregowo doczepione do lewej nóżki, do której doczepiony jest także przewód do potencjometru. Na potencjometrze patrząc od góry do lewej nóżki doczepiony jest przewód z LM317, natomiast prawa i środkowa są zlutowane razem i zwarte do -12V. Ten cienki czerwony przewód z wyjścia regulowanego jest z woltomierza. Do obudowy przykleiłem taśmę izolacyjną od środka, żeby mi się przez przypadek coś nie zwarło jak obudowa będzie złożona, a jest tam dość ciasno przez te wszystkie kable. Chyba wszystko opisałem, mam nadzieje, że uda Ci się znaleźć jakiś błąd przez który to nie działa


    Wyjście regulowane zasilacza nagle przestało działać Wyjście regulowane zasilacza nagle przestało działać