Witam, wczoraj miałem stłuczkę z dzikiem, samochodem audi a4 b7 przy prędkości ok 100km/h, poduchy nie wystrzeliły jednak pojawiła się kontrolka airbag, podpiąłem kompa i wyszedł tylko jeden błąd:
00595 - Crash Data Stored
000 - - - Intermittent - MIL ON
Freeze Frame:
Fault Status: 10100000
Fault Priority: 1
Fault Frequency: 1
Reset counter: 255
Time Indication: 0
Po wykasowaniu tego błędu nie pojawia się on ponownie, ale pojawiły się dwa następne, których nie można wykasować:
00654 - Seat Belt Tensioner Igniter; Driver Side (N153)
001 - Upper Limit Exceeded - MIL ON
Freeze Frame:
Fault Status: 11100001
Fault Priority: 2
Fault Frequency: 1
Reset counter: 255
Time Indication: 0
00655 - Seat Belt Tensioner Igniter; Passenger Side (N154)
001 - Upper Limit Exceeded - MIL ON
Freeze Frame:
Fault Status: 11100001
Fault Priority: 2
Fault Frequency: 1
Reset counter: 255
Time Indication: 0
Jechaliśmy w dwie osoby, uderzenia silnego nie było, szarpnięcia pasami nie było, zapinają się normalnie nie są zblokowane. Zastanawiam się czemu poduchy nie wywaliły, czy nie było coś w aucie kombinowane przez poprzedniego właściciela rezystory itd, czy poprostu to normalne że przy małym szarpnięciu błąd wyskoczył a poduchy nie wywaliły. Co o tym myślicie? Auto było wcześniej tłuczone?
Uszkodzenia auta to prawy reflektor prawy błotnik:

00595 - Crash Data Stored
000 - - - Intermittent - MIL ON
Freeze Frame:
Fault Status: 10100000
Fault Priority: 1
Fault Frequency: 1
Reset counter: 255
Time Indication: 0
Po wykasowaniu tego błędu nie pojawia się on ponownie, ale pojawiły się dwa następne, których nie można wykasować:
00654 - Seat Belt Tensioner Igniter; Driver Side (N153)
001 - Upper Limit Exceeded - MIL ON
Freeze Frame:
Fault Status: 11100001
Fault Priority: 2
Fault Frequency: 1
Reset counter: 255
Time Indication: 0
00655 - Seat Belt Tensioner Igniter; Passenger Side (N154)
001 - Upper Limit Exceeded - MIL ON
Freeze Frame:
Fault Status: 11100001
Fault Priority: 2
Fault Frequency: 1
Reset counter: 255
Time Indication: 0
Jechaliśmy w dwie osoby, uderzenia silnego nie było, szarpnięcia pasami nie było, zapinają się normalnie nie są zblokowane. Zastanawiam się czemu poduchy nie wywaliły, czy nie było coś w aucie kombinowane przez poprzedniego właściciela rezystory itd, czy poprostu to normalne że przy małym szarpnięciu błąd wyskoczył a poduchy nie wywaliły. Co o tym myślicie? Auto było wcześniej tłuczone?
Uszkodzenia auta to prawy reflektor prawy błotnik: