Czy w Mazdach Premacy "po lifcie" (moja jest 2002 r. 2.0 101KM i chyba "exclusive") wymagana jest wiązka haka holowniczego z modułem czy bez?
Jak to macie u siebie rozwiązane i jak Wam się to sprawdza?
Zakupiłem na szrocie fajny hak - używaną "Westfalię", w stanie bdb (data prodkcji 2003), w pakiecie z firmową wiązką, która posiada w swoim składzie czarne pudełeczko - tzw "moduł", ale ta konkretna wiązka to dosłownie pajęczyna przewodów. Zastanawiam się czy warto sobie i elektrykowi komplikować sprawę. Jeśli w ogóle da się tą wiązkę jeszcze wykorzystać...
Osobiście wystarczy mi 7 pinowe gniazdo (do lekkiej przyczepki). Widziałem proste "uniwersalane" wiązki z paroma kabelkami do podpięcia do tylnych lamp.
Czy stosując taką uproszczoną wiązkę narażam się na problemy z elektryką?
Dziękuję i pozdrawiam.
Jak to macie u siebie rozwiązane i jak Wam się to sprawdza?
Zakupiłem na szrocie fajny hak - używaną "Westfalię", w stanie bdb (data prodkcji 2003), w pakiecie z firmową wiązką, która posiada w swoim składzie czarne pudełeczko - tzw "moduł", ale ta konkretna wiązka to dosłownie pajęczyna przewodów. Zastanawiam się czy warto sobie i elektrykowi komplikować sprawę. Jeśli w ogóle da się tą wiązkę jeszcze wykorzystać...
Osobiście wystarczy mi 7 pinowe gniazdo (do lekkiej przyczepki). Widziałem proste "uniwersalane" wiązki z paroma kabelkami do podpięcia do tylnych lamp.
Czy stosując taką uproszczoną wiązkę narażam się na problemy z elektryką?
Dziękuję i pozdrawiam.