logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

WN z banku transformatow

alpha_ 23 Cze 2005 16:34 1904 6
  • #1 1601303
    alpha_
    Poziom 11  
    witam!
    mam pewien pomysl na generator wysokiego napiecia. niedawno spalil mi sie stary na trafie od TV, wiec teraz szukam czegos mocniejszego, a zarazem mniej skomplikowanego (mniejsza awaryjnosc)

    mianowicie chodzi o uzyskiwanie wysokiego napiecia z polaczonych szeregowo transformatorow sieciowych.
    robilem juz pewne proby. 2 trafa 230/12 i 2 230/24 polaczylem szeregowo stronami pierwotnymi (w naturalnym ustawieniu, teraz wtornymi) i na polaczone rownolegle strony wtorne (czyli juz pierwotne) dalem 24V. na wyjsciu bylo ok. 1000V (w kazdym razie dalo sie ustawic "iskiernik" tak zeby powstal luk). byly to spore transformatory wiec natezenie pradu wyjsciowego bylo dosc spore (za duze jak na bezpieczne domowe eksperymenty).

    konkretnie mysle o banku 10x 230/12 lub 5x 230/6 zasilanym przez 24V
    ze wzgledu na koszty bardziej odpowiada mi druga opcja ale wtery napiecie na kazdym z transformatorow moglo by wyniesc ok. 800V. wytrzyma?
    jakie powinny byc moce pojedynczych traf?
    no i czy dalo by sie na wyjciu podpiac powielacz z telewizora?
  • #2 1601649
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Izolacja transformatorów sieciowych nie jest na wysokie napięcie - może ją przebić.
    Poza tym przy 50Hz nie dadzą napięcia znacząco wyższego od nominalnego, a przy
    większych częstotliwościach szybko rosną straty w rdzeniu, bo to blacha krzemowa.
  • #3 1603730
    lechoo
    Poziom 39  
    Niedawno robiłem próby z odwrotnym podłaczeniem transformatorów w celu uzyskania wysokiego napięcia. Użyłem 12 transformatorów TS2/15, każdy z nich normalnie dostarcza napięcia 10V. Zasilałem je napięciem 15V, podczas prób z wyższym napięciem rdzeń się nasycał i prąd spoczynkowy gwałtownie wzrastał i transformatory mogły się szybko ugotować.
    Z tych 12 transformatorków uzyskiwałem bez obciążenia 3kV, zaś po obciązeniu kondensatorem 15nF napięcie spadało do 2,5kV. W każdym razie wystarczało to do zasilania miniaturowej cewki Tesli. Szczegóły na poniższej fotce.

    WN z banku transformatow

    Udało mi się też zdobyć gotowe tansformatory sieciowe podwyższające napięcie do 4kV i 5kV, ponieważ są one większej mocy (250VA) konieczne jest włączanie w szereg z uzwojeniem pierwotnym ogranicznika prądu, ja używałem dławika od lampy rtęciowej. Bez ogranicznika prąd zwarcia przekraczał 8A.

    WN z banku transformatow
  • #4 1604174
    alpha_
    Poziom 11  
    no... ciekawe rozwiazanie.
    ciekawi mnie jaki jest pobor pradu przy tych 15V i czy transformatory sie grzeja (bez obciazenia i np. podczas trorzenia luku elektrycznego)

    ciekawe tez jak by sie zachowal powielacz telewizyjny podlaczony do tego (3-krotny powinien dawac na wyjsciu 10kV). obawiam sie ze skoro jest przenaczony do prcy przy wyzszych napieciach to moglby mocno stracic na mocy
  • #5 1604227
    lechoo
    Poziom 39  
    Powielacz telewizyjny jest przystosowany do częstotliwości 15kHz, więc przy 50Hz będzie miał za małą wydajność prądową ze względu na małe pojemności kondensatorów w takim powielaczu.

    Teraz jestem w pracy, ale jak wrócę do domu to wygrzebię tą baterię transformatorów z szafy i pomierzę pobór prądu - jałowy, pod obciążeniem i na zwarciu, a wyniki zamieszczę tutaj na forum.
  • #6 1604364
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Przy połączeniu szeregowym transformatorów wystąpią wysokie napięcia między uzwojeniami,
    oraz między uzwojeniem, a rdzeniem. TS2 ma dość dobrą izolację, bo uzwojenia są na oddzielnych
    sekcjach karkasu; ale nawet w nim jak gdzieś się przebije to może polecieć kilka traf od razu.

    Jeśli już tak łączyć, to zadbać o poprawienie izolacji, dać izolację między rdzeniami, itp.
  • #7 1604479
    Andrzej Maciejewski
    Poziom 20  
    Zgadzam się z opinią "_jta_" że takie zabawy są niebezpieczne.

    O ile dobrze pamiętam to napięcie 1-2 minutowej próby między pierwotnym a wtórnym wynosi 2 kV (ale to nie jest napiecie normalnej pracy tylko jednorazowej próby). Z drugiej strony jeżeli każdy transformator ma taka próbę wytrzymać (co nie znaczy że każdy jest tak testowany) to w konstrukcji przewidziano pewien margines bezpieczeństwa.

    Już oberwałem 25kV DC między ręce z pracującego telewizora (żle odbił wył. sieciowy i byłem pewien, że TV jest wyłączony)
    Wrażenie jakby trzy worki kartofli spadły na klatę.
    (Jak widać mocne serce wytrzymuje taką próbę,
    znane są przypadki przeżycia porażenia piorunem,
    rosyjska ruletka też nie zawsze kończy się zejściem).
REKLAMA