Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Fibaro Fibaro
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problemy z układem chłodzenia Audi A3 1,6 BFQ 2002

haraksza 20 Mar 2016 22:10 3693 53
  • #1 20 Mar 2016 22:10
    haraksza
    Poziom 5  





    Witam,
    Piszę na forum, bo borykam się z problemem układu chłodzenia w moim Audi A3, a dokładnie z wysokim ciśnieniem panującym w nim, ale po kolei. Po zakupie samochodu, czyli jakieś parę miesięcy temu, pierwszym elementem, jakim wymieniłem w silniku był kompletny rozrząd, olej wraz z filtrami i odmę, po wyjechaniu od mechanika zaczęła świecić się pomarańczowa kontrolka check engine. Po diagnostyce vag- błąd czujnika cieczy chłodzącej, więc go wymieniłem, ale niestety nie pomogło. Pojechałem do innego mechanika, który rozwiązał problem- podobno wymienił czujnik i rurę dochodzącą do przepustnicy, bo była pęknięta i dostawała lewego powietrza, co też u mnie objawiało się skakaniem obrotów na biegu jałowym –kontrolka znikła na dobre. Po przejechaniu około 2 tyś km zaczął się główny problem w moim aucie, a mianowicie silnik zaczął brać olej w ilości 0,5l /1000km i ubywać płyn chłodniczy w podobnej wielkości. Dodatkowo rury układu chłodzenia były twarde po dłuższej trasie ok. 30km, a pod korkiem wlewu oleju robiła się kremowa konsystencja. Typ padł na uszczelkę pod głowicą, więc zrobiłem test na obecność spalin w układzie chłodzenia, co potwierdziło moje domysły. Po przejechaniu jeszcze 300 km od wykrycia usterki oddałem samochód do warsztatu, gdzie wymieniono mi uszczelkę pod głowicą, uszczelniacze zaworowe, płyn i sprawdzono szczelność głowicy. Wyjechałem sprawnym samochodem z warsztatu, tak przynajmniej mi się wydawało, po pierwszej jeździe- trasa ok. 30km rury układu chłodzenia nie puchły, były twarde, ale dawały się uginać. Niestety po około 300 km od naprawy moja radość znikła z twarzy, gdyż na zegarze licznika temperatura skoczyła na kilka sekund do 110 stopni, aby zaraz wrócić na 90, nigdy wcześniej nie miałem takiego objawu, wskazówka zawsze równo w pionie. Zacząłem diagnozować samochód, zauważyłem, że temperatura rośnie pod koniec mojej trasy do pracy, czyli po około 30 km i skacze z 90 na 110 stopni, działo się to szczególnie na niskich obrotach, czyli do 3 tyś i przy małej prędkości do 100km/h, przy wyższych parametrach temperatura wracała do pionu. Dodatkowo zauważyłem, że po takiej trasie waż układu chłodzenia od dużego obiegu jest chłodny, a węże małego obiegu są gorące i twarde, sprawdziłem także temperaturę płynu na klimatronicu - kanał 49 i tam temperatura oscylowała od 110 do nawet 121 stopni i nie rosła więcej. Padło na termostat, który wymieniłem, dodam, że w tym silniku jest to termostat z grzałką sterowaną elektronicznie, którego temperatura otwarcia to 105 stopni. Po wymianie bez zmian, temp. na klimatroniku na kanale 49 dochodziła do 121, na liczniku podnosiła się do 110, kiedy jechałem szybko 120-140km/h, na wysokich obrotach temperatura opadała do nawet 95-100 stopni na ekranie klimatroniku, najgorzej było tak jak pisałem wcześniej przy niższych prędkościach temp. dochodziła do 121 na klimatroniku, a na liczniku wahała się od 90-110, na postoju jak trochę podgazowałem na wysokich obrotach, duży obieg się po chwili otwierał i włączał się wentylator. Zaczęło także ubywać oleju i płynu chłodniczego, więc zrobiłem ponownie test na uszczelkę pod głowicą i okazało się znowu padła, albo mechanik, który usuwał usterkę nie zrobił tego dobrze. Przed oddaniem do naprawy samochodu pękł wąż dochodzący do nagrzewnicy i wylało cały płyn pod maską. Zmieniłem mechanika, który wymienił mi waż, uszczelkę pod głowicą, na tą z górnej półki, nowe śruby, zrobił kompletne planowanie głowicy (szlifowanie, docieranie zaworów itd.) oczywiście ze sprawdzeniem szczelności, wymienione wszystkie uszczelki na górę sinika, płyn i olej, została także wymieniona chłodnica bo okazało się, że jest nieszczelna. Przy pierwszym odpaleniu samochodu po odbiorze od mechanika samochód zaczął strasznie dymić i pracować nierówno, okazało się, że puściły pierścienie po uszczelnieniu góry silnika – dwa z nich stanęły w miejscu, tak twierdził przynajmniej mechanik. Niestety musieli wymienić pierścienie i znowu nową uszczelkę, reszta została z poprzedniej wymiany. Po odebraniu samochodu od mechanika, silnik nabrał mocy, płynu i oleju narazie po 300 km nie ubywa, temp. na klimatroniku kanał 49 dochodzi do 110 i tak trzyma, w korkach max 113, na zegarze jest prawie w pionie, piszę prawię bo okazuje się, że po tych wcześniejszych skokach temperatury na zegarze wskazówka temp. płynu chłodzącego przesunęła się o parę stopni do przodu i na starcie pokazuje już za dużo, ale to winna licznika - robiłem test vagiem. Niepokoi mnie to, że nadal po przejechaniu 30 km mam bardzo gorące węże od układu chłodzenia – małego obiegu, są twarde i parzą, dają się tylko delikatnie ugiąć, po skończeniu trasy (30km) wąż dużego obiegu mam chłodny, czasem zdarzyło się, że był delikatnie letni- raz albo dwa. Po stopniowym odkręceniu zbiorniczka wyrównawczego, na gorącym silniku i po skończonej trasie płyn podnosi się bardzo gwałtownie i nawet raz nie zdążyłem dużo odkręcić a wywaliło go bokiem zbiornika. Wydaje mi się, że w układzie nie powinno panować takie ciśnienie, obawiam się, że znowu mam gdzieś przedmuchy i wywaliło mi uszczelkę. Przepraszam za takiego tasiemca, ale chciałem dokładnie wszystko opisać. Szukam już od paru tygodni na forach i nie mogę znaleźć sensownej odpowiedzi, czy jest to normalne, aby w układzie panowało tak duże ciśnienie, aby węże były twarde i parzące. Proszę o pomoc, sugestie, boje się, że znowu padnie mi UPG, gdzie szukać jeszcze przyczyn takiego zachowania układu chłodzenia ?

  • Fibaro
  • #2 20 Mar 2016 22:14
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    W tym samochodzie masz elektryczny termostat i wysokie temperatury cieczy.
    Jak się obawiasz HGF to zrób test spalin w płynie chłodniczym.

  • #3 20 Mar 2016 22:41
    haraksza
    Poziom 5  

    Pewnie zrobię, narazie nie mam możliwości podjechania do mechanika, bo jestem nie swoim samochodem w innym mieście, dlatego też też chciałem się zapytać, czy ktoś wie czy to normalne i czy mam się czym martwić do świąt ?, chciałbym uniknąć kolejnej wymiany uszczelki.

  • #4 31 Mar 2016 17:21
    haraksza
    Poziom 5  

    Witam, ponownie po świętach zrobiłem test na obecność CO2 w układzie chłodzenia, i kolor odczynnika po około 5-7 min zmienił się z niebieskiego na zielony. Niestety nie udało się wydłużyć testu, gdyż w układzie panowało wysokie ciśnienie i wyrzucało płyn na wyższych obrotach, a silnik był mocno rozgrzany do około 105 C. Nie wiem, czy mogę się sugerować takim wynikiem testu?, bo w benzynie de facto kolor odczynnika powinien zmienić się na żółty, ale gdyby też było wszystko ok to nie zmienił by koloru ? proszę o pomoc, jeżeli wiecie jak to powinno wyglądać.

  • #5 03 Maj 2016 09:26
    pf1007
    Poziom 1  

    witam, jeżeli problem nadal aktualny to proszę sprawdzić jakość płynu chlodzącego, bardzo ważna jest tutaj temperatura wrzenia płynu która powinna być dla silnika BFQ min 108-112 st C, w przeciwnym wypadku wysokie ciśnienie wrzącej cieczy będzie niszczyło układ chłodzenia, miałem podobną sytuację, po wymianie płynu na oryginalny lub wysokotemperaturowy (np.Dynagel) problem rozszczelniania się układu chłodzenia zniknął... jest to tak banalne że sam nie mogłem w to uwierzyć.

    Dodano po 7 [minuty]:

    niewielu producentów bezpośrednio podaje max temp pracy płynu chłodzącego koncentrując się jedynie na temperaturze zamarzania płynu, dla dobrych płynów, niekoniecznie powszechnie znanych marek można znaleźć dane w internecie na kartach charakterystyki, zanim wpadłem na tą prostą regułę fizyczną szukałem róznych usterek a problem występował przy dużym obciążeniu silnika i wysokich temperaturach otoczenia

  • Fibaro
  • #6 04 Maj 2016 18:12
    haraksza
    Poziom 5  

    Witam, niestety problem nadal aktualny, od dwóch dni problem się nasilił tzn na kanale 49 klimatronika temperatura wzrosła mi nagle do 121 stopni C gdzie standardowo temperatura wahała się na trasie w przedziale 108-113 na wolnych obrotach, a przy dużych prędkościach powyżej 120 km/h spadała od 105 do nawet 90 na klimatroniku i na zegarze trzymało równo 90; u mnie dodatkowo zegar pokazuje na starcie o 10 stopni więcej czyli na liczniku jest 100 tak naprawdę, przedwczoraj na zegarze było max 120 na szczęście stało się to już gdy dojeżdżalem na mój parking. Teraz boje się ruszać nim do mechanika, wczoraj pojechałem na krótszą trasę nagrzałem go do 110 na klimatroniku i przycisnąłem mu tak powyżej 120 km/h i temperatura spadła do poniżej 100, ale później jak juz jechałem na małych obrotach temperatura wzrosła nagle do 120, tak przy 115 włączyły się wiatraki, zatrzymałem auto i zgasiłem silnik, przekrecilem tylko kluczyk żeby chodziły wiatraki i po chwili temperatura na zegarze spadła do 100, ale na klimatroniku dalej było 121, dodam że zaczęło się to dziać po wyjeździe z myjni, gdybam bo nie wiem, czy jest możliwe żeby jakiś czujnik zalało ?, ale wątpię bo wszystko było szczelnie zamknięte szczegolnie maska samochodu.

    Dodano po 14 [minuty]:

    Co do płynu to się nad tym zastanawiałem , nie pamiętam jaki mam zalany bo robił to mechanik ale napewno nie jest to Preston, Dynagel, czy orginalny Audi, sugerowalem mechanikowi żeby zalało Dynagel, bo ma wyższą temperaturę wrzenia chyba gdzieś ponad 120, ale mówił ze ten który zalał jest dobry, może jest dobry ale obstawiam ze temp wrzenia nie jest większa niż 110, a w przypadku silnika bfq ma to znaczenie bo temp panująca w układzie jest nieraz dużo wyższa, ale czy to może mieć aż tak duże znaczenie ze temperatura skoczyła mi do 120 tego nie wiem.

  • #7 04 Maj 2016 18:22
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    haraksza napisał:
    Witam, niestety problem nadal aktualny

    Ale jaki, gotuje ci płyn czy rozrywa węże?

  • #8 04 Maj 2016 18:52
    haraksza
    Poziom 5  

    Nie pamiętam nazwy, mówił coś że jest na bazie produktu firmy basf, różowy g12. Cała historia jest wyżej opisana- dwa razy wymieniałem upg przed drugą wymianą rozwaliło mi wężyk prowadzący do nagrzewnicy. Po drugiej wymianie upg miałem bardzo gorące węże nieraz nie dało się ich dotknąć, ale ciut dało się ugiać, trochę mazi pod korkiem oleju i niewielkie ubytki plynu, a dwa dni temu temperatura wrosła j.w.

  • #9 04 Maj 2016 19:02
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Po pierwsze czy jest obieg na chłodnice.

  • #11 04 Maj 2016 19:38
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    To skąd masz takie temperatury ?

  • #12 04 Maj 2016 20:18
    haraksza
    Poziom 5  

    Niestety nie mam pojęcia, aczkolwiek w tych silnikach montowany jest termostat z temp. otwarcia 105 stopni C. i temperatura w granicach od 90-113 jest normalna, ale nie 120, dziwne że wiatraki dopiero załączają się dopiero przy około 115.

  • #13 04 Maj 2016 20:21
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Kolego wiatrak to ostatni element chłodzenia podczas jazdy nie powinien w ogóle się włączać.

    Kolego termostat jest sterowany jak już wcześniej pisałem , jak silnik ma lekko to termostat trzyma wyskoką temperaturę.
    Jak go obciążysz to wcześniej się otwiera.

  • #14 04 Maj 2016 20:39
    złowrogi_boncur
    Poziom 26  

    W tych autach zawsze jest duże ciśnienie w układzie jedyne auta którymi można się poparzyć, temp. 105 lub ok. 110 dla wentylatora jest normalna, niektóre auta przy wysokiej temp. załączają wentylator, jednak zastanawiają mnie te twarde i gorące węże ale jeśli temperatura w normie i nie wybija wody to raczej tak ma być.

  • #15 04 Maj 2016 21:03
    haraksza
    Poziom 5  

    Zgadzam się jak jadę wolno tak do 100 km/h na godzinę to miałem temp. na kanale 49 od 108-113, ale jak jechałem z dużą prędkością to temperatura spada w zależności od obciążenia do nawet chwilowo 90 stopni C, martwi mnie to że od dwóch dni przy niskich obrotach temperatura skacze do 120 i załącza się wentylator. Plynu trochę ubywało, trochę mazi pod korkiem, no i pod odkręceniu stopniowym korka wywala dosyć szybko, węże twardnieja szczegolnie po jeździe przy niskich prędkościach. Jak próbowałem zrobić test uszczelki na rozgrzanym silniku to wywalalo płyn, dlatego nie dałem rady zrobić go do końca.

  • #16 04 Maj 2016 21:18
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Może masz umalowane smarem węże to będą pękać.
    Jazda z małą prędkością to ile?

  • #17 04 Maj 2016 21:37
    WolcioxD
    Poziom 11  

    A sprawdzałeś pompę wody po jej wymianie, bo jak robiłeś rozrząd to i ją robiłeś, a może problem tkwi w niej.
    Ja miałem podobny przypadek. Szukałem, płaciłem, a okazało się, że felerna była pompa i poprostu ją ukręciło.

    A o ile pamiętam to tam lubią być plastikowe wirniki.

  • #18 04 Maj 2016 22:01
    haraksza
    Poziom 5  

    Poniżej 70-80 km/h, co mają umalowane węże do rosnącej temperatury ?, nie mam umalowanych smarem węży, nie topią się jak narazie, jeżeli o to chodzi. Nie mam już pomysłów na ten problem z wysoką temperaturą, pozostaje jeszcze kwestia bardzo niewielkich mikropęknięć na głowicy, która daje przedmuchy do układu chłodzenia przy wysokiej temperaturze, ale to chyba rzadko się spotyka w silnikach benzynowych, szczególnie w audi, drugie podejrzenie to mikro ugięcie na bloku rzędu 0,02-0,05 mm, a to jest już częstsza przypadłość, planowanie głowicy miałem dwa razy i niby ok., bloku nie da się sprawdzić tak łatwo, widocznych pęknięć, wygięć nie było wg oględzin mechanika. Kolejne podejrzenie to może pompa wody, ale rozrząd był wymieniany ok 8tyś km temu, chyba że jakaś trefna i nie domaga na bardzo niskich obrotach i rośnie temp. ?, pozostaje jeszcze elektronika, ale co mogłoby być nie tak nie mam pojęcia.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Ale ciepłe powietrze we wnętrzu zawsze miałem, a mówi się że jak pompa siada to go nie ma. Kolego WolcioxD, a jakie miałeś pierwsze objawy ten padniętej pompy?

  • Fibaro
  • #19 04 Maj 2016 22:10
    WolcioxD
    Poziom 11  

    Sprawdź jutro pompę wody, bo mówię Ci miałem to samo. Do 80 to mało chłodnica maską nie wyskoczyła przekraczałem tylko 80 to temperatura wody w normie.
    A do 80 się gotuje, bo pęd powietrza jest za mały aby schłodzić silnik, a powyżej jest na tyle wystarczający, że silnik bez chłodnicy się chłodzi, że tak powiem gdyż i tak woda tam pracuje jak w piecu i jakiś tam jej przepływ jest.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Objawy były gotującego się silnika, temperatura wysoka ciepło też miałem w aucie, termostaty wymieniałem, uszczelkę tak samo jak ty. tylko nie zagłębiałem się w sprawdzanie bloku, ale wkońcu coś mnie po prostu tkneło, że pompa wody i ją wyjąłem to się okazało właśnie, że to ta małpa a rozrząd miał 10kk km.

  • #20 04 Maj 2016 22:39
    haraksza
    Poziom 5  

    A mogę sam to jakoś latwo sprawdzić, czy muszę do mechanika ?

  • #21 05 Maj 2016 00:56
    WolcioxD
    Poziom 11  

    Możesz jak masz zbiorniczek od układu chłodzenia tam masz taki mały wężyk który wchodzi od górnej części zbiorniczka i odczep go na odpalonym silniku jak leci woda tzn, że jest ok lecz jeżeli nie to znaczy, że popa właśnie.

  • #22 05 Maj 2016 09:19
    haraksza
    Poziom 5  

    I jeszcze jedno pytanie, czy płyn powinien tym wężykiem lecieć do zbiornika zaraz po odpaleniu zimnego silnika, czy dopiero rozgrzanego, jak osiągnie temperaturę otwarcia termostatu - czyli jak jest na dużym obiegu ?

  • #23 05 Maj 2016 19:04
    złowrogi_boncur
    Poziom 26  

    Od razu po odpaleniu to jest wężyk którym właśnie wraca woda.

  • #24 05 Maj 2016 20:12
    haraksza
    Poziom 5  

    Po odpaleniu silnika, odkręciłem korek zbiorniczka wyrównawczego i zauważyłem, że płyn wypływa sobie z wężyka do zbiornika, co prawda drobnym strumieniem ale wypływa, także to chyba nie pompa.

  • #25 12 Maj 2016 13:52
    haraksza
    Poziom 5  

    Wczoraj zacząłem przyglądać się mojemu samochodowi dokładnie i zauważyłem, że przy temp.105-110 plynu chlodniczego, na kanale 49 klimatronica jest wtedy 121, a wskazówka na zegarze wędruje do 110-120 i duży obieg nie jest jeszcze otwarty lub nie całkowicie otwarty. Wszystko wskazuje narazie na termostat, bo przy takiej temp. płyn nie trafia jeszcze na chlodnice., termostat jest z grzałką i jego temp. otwarcia to 105. Zastanawia mnie co steruje tym termostatem wiem, że komputer samoch., ale z jakich czujników odczytuje parametry i podaje napięcie do grzałki oprócz oczywiście czujnika temp. plynu chlodz.? Czy możliwe jest żeby przy jego usterce elektronicznej nie otwierało go mechanicznie, chyba nie?

  • #26 12 Maj 2016 15:28
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Zobacz czy napięcie jest na grzałce.

  • #27 12 Maj 2016 16:11
    haraksza
    Poziom 5  

    Napięcie jest bo jak rozpędzam samochód to widzę na kanale 49 ze temperatura leci mocno w dół, czyli grzalka dostaje napiecie i przyspiesza otwarciie termostatu ale jak jadę wolno to zaczyna temp rosnąć i nie chce otworzyć się termostat, jakby tylko reagował na dużo prędkości

  • #28 12 Maj 2016 16:14
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Kolego po raz xxx piszę ci że wraz z obciążeniem silnik spada temperatura otwarcia termostatu.

  • #29 12 Maj 2016 16:58
    haraksza
    Poziom 5  

    Wiem, nie to chciałem zasugerować tylko fakt że jest napięcie, a jak jadę wolno temperatura rośnie do zbyt wysokiej temperatury, aż prowadzi to do przegrzewania samochodu a to nie jest normalne. Moim zdaniem po 105 stopniach termostat powinien i tak się otworzyć, nie ważne jakie ma obciążenie silnik.

  • #30 12 Maj 2016 17:04
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Kolego wymieniałeś termostat w ogóle?

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo