Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Golf 4 1.6 - Kontrolka Silnika i Abgas Werkstatt!

20 Mar 2016 23:22 32031 36
  • Level 9  
    Witam mam problem z kontrolką silnika w moim golfiku z którą nie mogę się uporać na dobre od 3 miesięcy odkąd kupiłem auto opisze całą sytuacje a więc po zakupie auta wymieniłem wszystko co podstawowe filtry , oleje , klocki , tarcze rozrząd świece wszystkie inne pierdoły zapłaciłem ponad 1600 zł za całość, za dwa dni wyskoczył błąd Abgas Werkstatt ! i żółta kontrolka silnika (nie migająca) okazało się że błąd po podpięciu kompa wskazywał na zawór EGR który był totalnie zardzewiały i zapchany wymienili na nowy zapłaciłem za nowego EGR'a 390zł był spokój tydzień następnie znów wyskoczył check engine tym razem pierwsza sonda lambda przed katalizatorem auto miało 178tys po zakupie właścicielką była kobieta więc pewnie nic nie było zmieniane i po prostu te części padłu ze starości byłem na to przygotowany wymieniłem sondę nie chciałem zamiennika kazałem wstawić oryginał za 400 zł..... spokój był 2 tygodnie następie kolejny raz wyskoczył check i znów Abgas Werkstatt błąd z komputera pokazuje tym razem drugą sondę za katalizatorem czyli tą jeszcze droższą .... postanowiłem poradzić się innego faceta elektro-mechanika on także sprawdził przy mnie i także powiedział że błąd wywala druga sonda za katalizatorem. Obydwaj mechanicy mówili że wystarczy założyć emulator sondy gdyż tą drugą sondę można w ten sposób oszukać (ta sonda i katalizator to kosmosy cenowe...) założyli mi ten emulator wyjechałem z bramy warsztatu po 3 kilometrach znowu ten abgass i kontrolka na desce dostałem już szału i nerwicy, od razu zadzwoniłem do mechanika i mówię że ten emulator nic nie dał wydałem na marne 40 zł (emulator 20 i robota 20) powiedział że czasem zostaje uśpiony błąd i żebym przyjechał skasować za darmo więc wróciłem się skasował jeszcze raz przejechałem 30 kilometrów i znów błąd wrócił..... dodatkowo czytam w internecie już wszystkie chyba możliwe tematy że u każdego taki emulator załatwia ten problem z tym checkie'm a u mnie oczywiście nic to nie dało:( Proszę o pomoc co byście radzili zmienić katalizator czy drugą sondę ? nie że zmienię jedno za 500 zł a okaże się że nadal to nie to. Dodam że mój check nie powoduje spadku mocy ani większego spalania po prostu świeci się kontrolka na desce i ten uporczywy pisk przy odpalaniu auta.
    Czy Twoje urządzenia IoT są bezpieczne? [Webinar 22.06.2021, g.9.00]. Zarejestruj się za darmo
  • Level 28  
    Podjedź do kogoś kto ma o tym pojęcie. Przypuszczalnie katalizator jest zapchany i takie są efekty. Emulator załatwia sprawę składu spalin niezgodnego z wymaganiami ? Bardzo ciekawa teza. Nowy katalizator (zamiennik) kosztuje około 500 zł więc tragedii nie ma. Gdy następnym razem będziesz się wybierać do kogoś na diagnostykę komputerową to spisz chociaż dokładnie błędy, bo tak to nie wiadomo czy np. uszkodzone jest podgrzewanie lambdy czy jest problem z wydajnością katalizatora. Zresztą błędy to nie całość diagnostyki, należy zajrzeć w parametry żeby to porządnie zdiagnozować. Pisząc emulator masz na myśli kolanko 90 stopni czy rezystor wlutowany zamiast lambdy ? Inna sprawa, że za 40 zł to tylko ktoś nie mający pojęcia co robi może się podjąć rozwiązania takiego problemu. I poważnie sądzisz, że Golf 4 ma 178 tys. przebiegu ?? Chyba 10 lat temu. Auto ma pewnie zdrowo ponad 300 tys. km i to co miało się skończyć zaczyna się kończyć.
  • Level 9  
    Emulator czyli zwykła tulejka wkręcana na sondę żeby nie wywalała błędu silnika na desce i z tego co ludzie piszą raczej to działa dużo osób robi tak aby zaoszczędzić pieniądze na nowym katalizatorze więc spróbowałem tego. Do kogo mam się zgłosić skoro w warsztacie u mechaników jak i u elektromechanika wywala na VAG'u ten sam błąd i obaj mówią to samo jestem w stanie wymienić katalizator lub tą drugą sondę ale w tym przypadku obaj nie dają mi pewności czy mam wymienić kata czy sondę a nie uśmiecha mi się wymieniać obu tych części i wydać ponad 1000 zł... :(
    Moj golf to rocznik 2003 poważnie myślisz że ta kobieta zrobiła by w 3 lata do 2006 roku 180 tys ?? jestem skłonny uwierzyć że ten przebieg jest autentyczny ponieważ auto stało dodatkowo bardzo długo nie używane a ona jeździła innym oszczędniejszym autkiem. Dodam jeszcze że ten drugi facet (elektromechanik) powiedział że na 90% stawia że to katalizator ale jeśli założe emulator na sondę i błąd dalej się pojawi to wtedy z kolei to już na pewno sonda... dlaczego ?
  • Level 28  
    Jak już pisałem błędy to nie całość diagnozy, zresztą nie podałeś nawet ich treści lub kodu więc można co najwyżej powróżyć z fusów. Zasada jest prosta - w przypadku lambdy diagnostycznej niezależnie od obrotów silnika (jest to w pewnym sensie skrót myślowy, ale na potrzeby tego tematu można to tak uprościć) powinna dawać stałe napięcie (a nie oscylować jak w przypadku diagnostycznej) - jeśli nie podaje napięcia o stałej wartości przy obrotach na biegu jałowym to można przyjąć, że jest uszkodzona. Jeśli napięcie zmienia się wraz ze zmianą obrotów lub obciążenia silnika to katalizator jest niesprawny. Jest jeszcze trzecia, choć mało prawdopodobna możliwość - uszkodzona sonda regulacyjna (wiem, że jest nowa, co nie znaczy że sprawna - różnie to bywa). Wartości napięcia z sond można sprawdzić w blokach pomiarowych, osoba która podejmuje się diagnozy komputerowej powinna to po prostu umieć, jeśli sobie z tym nie radzi to trzeba poszukać kogoś innego. Tyle że stawka za usługę równa się często fachowości - za 30 czy 50 zł pracują kasowacze błędów, za diagnozę trzeba przeważnie więcej zapłacić.

    PS. Z treści postu zrozumiałem, że samochód masz od niedługiego czasu. W zapewnienia o tym, że ktoś nie jeździł autem 10 lat i tak sobie stało nie uwierzyłbym. Pół roku, rok to jak najbardziej ale nie 10 lat. Chyba że coś źle zrozumiałem i masz auto dłużej.

    Odnośnie sondy - elektromechanik może mieć sporo racji w przypadku zastosowania tulei (choć zdarzają się też kolanka) sonda jest po prostu "odstawiana" od głównego przepływu spalin, utrzymuje temperaturę ale niewiele mierzy (utrzymuje stałą wartość). Jeśli w takim układzie dalej występują wahania to można faktycznie podejrzewać sondę, choć w niekorzystnych przypadkach może to być równie dobrze okablowania i sterownik. Żeby to potwierdzić należy wykonać pomiar napięcia na sondzie i porównać z tym co widzi sterownik.
  • Level 9  
    Chodzi mi o to że ty napisałeś że to auto mogło mieć przebieg 180 tys chyba 10 lat temu więc tak to wyliczyłem że ta kobieta musiała by w 3 lata zrobić 180 tys :) tak półżartem ja zrobiłem w 3 miesiące lekko ponad 2 tysiące a codziennie używam auto ale nie ważne ... ważny jest ten uporczywy check bo niby nic się nie dzieje ale jeździć z tą świadomością że pali się kontrolka silnika to jest ciągły stres co tam się dzieje pod spodem czy w środku :D Co do błędu to jedyne co pamiętam to to że jest to błąd Sondy lambda za katalizatorem pojadę jutro do mechanika i zapisze sobie jak brzmi cały błąd bo komputer i kasowanie mam za darmo u nich bo zostawiłem prawie 3 tysiące i widzę że trochę im głupio.
  • Level 28  
    To już poboczny temat ale widziałem czteroletnie samochody z przebiegiem 600 tys km. więc niewiele mnie jest w stanie zdziwić. Przypuszczam, że auto jest z Niemiec, a tam ludzie raczej kupują diesla do większych rocznych przebiegów, ale 180 to taki "złoty standard"; nieważne czy auto ma 10 czy 20 lat, handlarze przeważnie chcą żeby im ustawić 180:) Chyba, że środek jest bardzo ładny to 160. A jak zniszczony jakby ktoś świnie woził to z łaską 210 do 230.
    Nie ulega wątpliwości, że jeżdżenie z zapaloną kontrolką silnika może się kiedyś źle skończyć. Masz dwa rozwiązania - albo dać to do zrobienia komuś kto ma o tym pojęcie albo kupić jakiś prosty interfejs i spróbować samemu. Byle jaki KKL kosztuje 26 złotych (np. http://viaken.pl/pl/vag-usb-kkl-line-2-linie-k-we-wtyku-obd2-czarny.html ), auto nie ma CAN-u,więc zwykły VAG-COM 3.11 czy VCDS Lite wystarczą. Jedyną kwestią jest to czy czujesz się na siłach.
  • Level 9  
    Na siłach się niestety nie czuję bo zajmuję się naprawą komputerów a o samochodach zaczynam dopiero teraz zabierać wiedzy gdy kupiłem auto :) coraz bardziej mnie to interesuje ale żeby zrobić coś samemu to jeszcze wiele lat musi minąć :D więc radzisz mi zmienić mechanika ? u mnie w mieścinie jest jeszcze jeden oficjalny warsztat oprócz tego co chodzę więc mogę tam spróbować, prywaciarza żadnego nie znam tylko tego elektryka o którym wspomniałem. Dodatkowy minus zmiany mechanika to taki że będą poznawać auto od początku tak samo jak mnie i nawet diagnoza VAG'iem będzie mnie kosztowała.
  • Level 27  
    Więc kup sobie interfejs jak wspomniał kolega SQ9MEM. Ja od jego zakupu zaczynałem z motoryzacją. Mechanik po podpięciu do kompa chciał mnie przekręcić na 4,5 tyś w 2004 roku, a ja po kupnie kabla wydałem na naprawę 20zł.
  • Moderator of Cars
    Bierz też pod uwagę że może za jakiś czas ktoś się w końcu weźmie za stacje diagnostyczne i samochody z niesprawnym katalizatorem nie będą już przeglądu przechodzić.
  • Level 9  
    Dzięki panowie za wskazówki ten interfejs nadaje się dla ludzi z laptopem a ja mam tylko stacjonarkę :D zaraz jadę do mechanika i napiszę tutaj jaki dokładnie błąd wywala.

    Dodano po 4 [godziny] 18 [minuty]:

    A więc byłem w warsztacie podpięli mi kompa i błąd z założonym już na sondę emulatorem jest ten sam co był brzmi on tak - Błąd sonda lambda za katalizatorem przekroczono limit regulacji. Od razu zadzwoniłem do tego drugiego gościa Elektryka i mówił że jeżeli z tulejką na sondzie wywala dalej taki sam błąd jak bez niej to na pewno nie katalizator tylko na 100% ta druga sonda. Chciałbym sam zamówić sobie nową tą drugą ale jak wpisuje na allegro druga sonda lambda lub sonda lambda za katalizatorem to wyskakują mi chyba te zwykłe pierwsze. Jeśli sobie sam kupie przez internet odpowiednią to oni założą mi ją za darmo. Potrzebuję pomocy jak odróżnić sondę przed katalizatorem od tej za żeby zamówić sobie sam.
  • Moderator of Cars
    No i znów podajesz jakieś bzdurny opis, nie pasujący w ogóle do sondy diagnostycznej, zamiast numeru błędu.
    Send1N wrote:
    te zwykłe pierwsze

    To właśnie ta druga jest zwykła cyrkonówka, a pierwsza szerokopasmowa. Jakbyś podał dokładne dane silnika to bym napisał jaka ma być, albo możesz sobie ze starej numer odczytać...
  • Level 9  
    Pierwszą sondę mam nową i zapłaciłem za nią 388zł i podobno ta druga jest droższa od tej przed katalizatorem nic nie pasuje do tego co oni mówią w tym warsztacie. Silnik To Benzyna 1.6 16V 105km.
  • Level 9  
    Podał byś mi link z allegro chciałbym kupić np zamiennik Bosch'a tylko zeby to była ta za katem a jak szukam to nie wiem bo tam na aukcji nic nie jest napisane która to.
  • Helpful post
    Moderator of Cars
    Sonda pierwsza - regulacyjna - 036906262J
    Sonda druga - diagnostyczna - 036906262F
  • Level 9  
    Same tanie okopcone używki wyskakują na allegro jak sobię wpisze te numery do diagnostycznej a ja bym chciał nową sondę sam kupić z allegro a nie u nich w sklepie za prawie 2 razy tyle. Szkoda że nie można wkleić linka na forum z aukcji ;/
  • Level 11  
    Nie zwracaj uwagi czy okopcona czy nie, spróbuj z tą z alledrogo. Nie bój się tak bardzo używanych częśći :). Można sporo zaoszczędzić... Ja za czujnik ciśnienia na listwie common rail zapłaciłem 110zł a nie jak w sklepie chcieli za boscha nową 3200... :)
  • Level 9  
    Wiesz emulator też miał pomóc i pieniądze na marne poszły tutaj kupie używaną za 50 zł + przesyłka a się okaże że to nic nie dało więc staram się być ostrożny.... są sondy boscha nowe w miare rozsądnej cenie w okolicach 250 zł tylko że na żadnej aukcji nie piszą która to sonda czy druga czy pierwsza a tych oznaczeń co kolega wyżej podał także nie ma. Na forum nie można wstawić linka a próbowałem wysłać też prywatną wiadomość i wyskakuje mi napis że muszę odczekać ileś tam czasu :P
    Powysyłałem pytania która to sonda na kilku aukcjach do sprzedawców mam nadzieję że ogarniają temat.
  • Level 29  
    Glazura proszę nie pisać w tematach o których nie masz pojęcia. Po pierwsze sondy nie są traktowane przez rozbierajacych w należyty sposób. Następna rzecz to praca sondy jest przewidziana na określoną ilość km. To tak jak ze swiecami czy rozrządem powinno wymienić się po przejechaniu odpowiedniej ilości km.
  • Level 11  
    Wymieniałem sondy u siebie w Galancie i u taty w Mercedesie - w obydwu przejechały już na pewno ponad 50 tyś bez problemów a kosztowały max 50zł :)
  • Level 34  
    A co z silnikiem? sprawdził ktoś w ogóle czy prawidłowo pali na wszystkie cylindry?
  • Level 9  
    Tak raz miałem problem z nierówną pracą i jeden nie chodził zostały wymienione świece i wyczyszczona przepustnica wszystko było sprawdzane i zawsze wymieniane na nowe części problemem pozostaje abgas który towarzyszy mi już od jakiegoś czasu na początku był to problem z EGR'em który został wymieniony był tydzień spokój padła sonda regulacyjna została wymieniona był spokój 2 tygodnie i znów abgas powrócił tym razem z błędem drugiej sondy. Został założony emulator na sondę i wszyscy się dziwią dlaczego błąd nadal wyskakuje skoro sonda jest odsunięta od kata tutaj u mnie w miasteczku.
  • Level 34  
    Jest błąd na sondzie kontrolnej bo skład spalin jest nie prawidłowy. Skoro nie palił na jeden cylinder i ktoś jeździł z tym długo to możliwe, że katalizator jest uwalony/przepalony/zapchany. Wszystko jest na zasadzie wymieniania bez diagnozy a tak można połowę auta wymieniać..
  • Level 9  
    ale na sondzie jest założony emulator!? to już teraz sam nie wiem elektryk mi powiedział że jeśli z emulatorem na sondzie dalej jest ten check to już tylko sonda bo bez niego gdybali że albo katalizator albo sonda.
  • Moderator of Cars
    Żaden z niego elektryk, a przynajmniej nie ma pojęcia jak działa sonda i katalizator.
  • Level 9  
    Namieszane mam :) jeśli pojadę jutro i zmienię warsztat i powiem o co chodzi to jestem pewny że diagnozę zaczną od podpięcia kompa i oczywiście będę musiał zapłacić a jakoś głupio mi im mówić co mają robić od razu na wejściu. Nie wiem czy warto zostawać w tamtym warsztacie i z tym elektrykiem skoro dowiaduje się tutaj takich rzeczy. Problem polega na tym że mechanicy z tego warsztatu to znajomi tego elektryka i w warsztacie twierdzą że to katalizator a z kolei elektryk mówi że to sonda a ja jestem skołowany już tym wszystkim. Zapomniałem jeszcze dodać że jest taka sytuacja że ten check się nie świeci jak nie używam auta i nie odpalam go dwa dni lub więcej to jak wsiadam to nie zapala się od razu tak jak przy codziennym użytkowaniu tylko wskakuje dopiero po przejechaniu 20-30 kilometrów i znów potrafi zniknąć gdy nie używam auta minimum 2 dni.
  • Moderator of Cars
    Send1N wrote:
    jakoś głupio mi im mówić co mają robić od razu na wejściu

    To nie rób tego. Jak już miałbyś jechać do innego warsztatu to powiedz tylko co było robione w poprzednich.
    Gdybyś chociaż podał nr błędu to by z grubsza było wiadomo czego masz się łapać. Bo opis "sonda lambda za katalizatorem przekroczono limit regulacji" jest kompletnie bez sensu.
  • Level 9  
    Znalazłem dzisiaj dobrego elektryka od razu bez żadnego gdybania sprawdził auto i powiedział że druga sonda do wymiany że mogę sobie zamówić sam a on założy mam mały wybór ponieważ mój numer silnika to AZD rzadko która sonda ma w opisie taki, czy w tym przypadku mogę zastosować zamiennik sondy którą mogę kupić za 100-120 zł ? czy musi być oryginał za 300 ??
  • Helpful post
    Moderator of Cars
    Send1N wrote:
    mój numer silnika to AZD

    To to samo co BCB a tych dużo więcej znajdziesz.
  • Level 9  
    A czy mogę kupić zamiennik czy wypadało by oryginał VW ? elektryk mówił że wystarczy mi zamiennik tylko trzeba wtyczki łączyć.
  • Helpful post
    Moderator of Cars
    Może być zamiennik uniwersalny (bez złącza) ale dobrany w/g katalogu.