Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilanie diody dużej mocy bateriami

Saverus 21 Mar 2016 19:33 696 11
  • #1 21 Mar 2016 19:33
    Saverus
    Poziom 4  

    Chciałbym zasilić diodę 10W, min9V.(Ewentualnie pytajcie o niezbędne parametry)

    1. Czy odpowiednia będzie do tego bateria 9V:
    Jeżeli nie, to jakie, ile?

    2. Czy powinienem poprzedzić dopływ prądu do diody stabilizatorem napięcia?
    Jeżeli tak, jakim? 9V?

    4. Czy trzeba uziemić stabilizator?

    5. Takie moje przemyślenia, które możecie komentować:
    Jestem laikiem. Chcę zrobić latarkę.
    Z tego, co słyszałem, napięcie w baterii może spaść. Jeżeli spadnie, dioda się nie zaświeci. Dlatego należy dać troszkę większe napięcie i ograniczyć je do optymalnego. Do tego chyba służy stabilizator napięcia.
    Jeżeli jednak napięcie nie spadnie, to nie ma chyba sensu robić dodawać stabilizatora.

    0 11
  • #2 21 Mar 2016 19:39
    BlackDeath3
    Poziom 14  

    Jaka to dokładnie dioda? Daj linka do sklepu, gdzie ją kupiłeś albo jakąś nazwę.

    0
  • #3 21 Mar 2016 19:57
    kazikszach
    Poziom 33  

    To będzie chyba duża latarka, baterie to chyba R20, na 6 powinna zaświecić.

    0
  • #5 21 Mar 2016 20:11
    BlackDeath3
    Poziom 14  

    Przy 9v zaświeci, ale z mniejszą mocą niż 10W. Dodatkowo bateria 9V nie jest w stanie dać 1A. Dioda ledwie zacznie świecić, a bateria rozładuje się w kilka minut. Do takiej diody trzeba zrobić źródło prądowe ograniczające prąd do 1A, aby jej nie spalić. Poza tym napięcie trzeba zwiększyć do 12V lub więcej i do diody przykręcić radiator.

    0
  • #6 21 Mar 2016 20:13
    kazikszach
    Poziom 33  

    Ta dioda pobiera prąd 1A, znajdź parametry baterii ich pojemność, żeby zobaczyć ile poświecą, najlepiej zasilić z 8 baterii połączonych szeregowo poprzez układ stabilizacji prądu.

    0
  • #7 21 Mar 2016 20:26
    Xantix
    Poziom 40  

    Do takiej diody sens mają tylko akumulatorki NiMH albo ogniwa Li-ion typu 18650. Baterie są za słabe prądowo i pojemnościowo i jak dla mnie są zbyt drogie do zastosowania w takiej aplikacji...
    Dodatkowo do takiej diody najlepszy byłby specjalny driver oparty na przetwornicy impulsowej - zapewni to najlepsze warunki pracy diody i najlepsze wykorzystanie energii baterii. stabilizatory liniowe odradzam - mają zbyt niską sprawność i dużo cennej energii będą marnować.

    0
  • #9 21 Mar 2016 21:02
    perch
    Poziom 26  

    Autor na filmie zastosował 3W diodę, więc zasilanie z pakietu ogniw AA jeszcze ma jakiś sens ekonomiczny choć wątpliwy.

    0
  • Pomocny post
    #10 21 Mar 2016 21:28
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Saverus napisał:
    Zależy mi na tym, żeby zrozumieć zależności ...
    Punktem wyjścia są parametry źródła prądu.
    Przykładowo: bateryjka 9V daje mksymalny prąd (na zwarciu) ok. 100mA. Maksymalną moc odda wtedy, gdy się ją obciąży prądem 50mA (połową prądu zwarcia), wówczas na jej zaciskach będzie napięcie 4,5V (połowa napięcia biegu luzem). Stąd maksymalna moc, jaką taka bateryjka może dać, to 0,05A x 4.5V = 0,225W.
    Dla ogniw typu R20 prąd maksymalny to ok. 8A, wówczas napięcie na ogniwie jest zero (zwarcie). Mksymalna moc takie ogniwo odda wtedy, gdy będzie obciążone prądem 4A, wtedy napięcie na ogniwie będzie 0,75V i oddawana moc będzie 3W. Potrzebujesz wiekszej mocy? To musisz połączyć kilka takich ogniw! Każde z nich da tylko najwyżej 3W, więc dla mocy 30W potrzebujesz 10 ogniw - w jakiejkolwiek konfiguracji (szeregowo, równolegle lub mieszane).

    0
  • #12 21 Mar 2016 22:25
    Rzuuf
    Poziom 43  

    W opisie są podane tylko takie parametry, które mogą ułatwić sprzedaż ...
    Zwróć uwagę na sformułowanie: pojemność ... przy obciążeniu MAŁYMI prądami.
    Prąd zwarcia bywa dość różny dla bardzo podobnych modeli. Dla dużych prądów rozładowania znacznie lepiei się sprawują akumulatorki (zwłaszcza, jeśli są dobre), niż ogniwa.
    Krótkotrwały pomiar prądu zwarcia nie jest szkoliwy, a daje natychmiast cenną informację o możliwej użyteczności ogniwa lub akumulatorka. Z reguły jako "użyteczną" wydajność prądową możesz przyjąć 1/10 prądu zwarcia, wówczas ogniwo daje o 10% niższe napięcie, niż napięcie "biegu luzem". Oczywiście w miarę wyczerpywania ładunku ta wydajność maleje, aż wreszcie - mimo, że ogniwo mogło by jeszcze w jakimś innym urzadzeniu pracować (np. w zegarze) - to do dotychczasowego zastosowania (szczoteczka do zębów) się już nie nadaje.
    Z moich obserwacji prądy zwarcia ogniw i akumulatorków kształtują się tak:
    - 6F22 (9V) - "zwykłe" - 50mA, alkaliczne >150mA.
    - R3 (NiMH) - 6A,
    - R6 (NiMH) - 10A,
    - R20 (NiMH) - >20A,
    - litowe 650mAh (płaskie, z komórek) - 15A,
    - litowe typ 18650 2500mAh - >20A.
    W konstrukcjach zasilanych z baterii należy uwzględnić samorozładowanie, które dla NiMH i akumulatorów kwasowych jest ok. 1% pojemności dziennie. Akumulatorki litowe mają samorozładowanie znacznie mniejsze, podobnie, jak ogniwa alkaliczne.

    0
  Szukaj w 5mln produktów