Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Reduktor LOVATO - brak regulacji wolnych obrotów, zero reakcji

James596 21 Mar 2016 21:51 2640 10
  • #1
    James596
    Level 21  
    Cześć.

    Mam w samochodzie (Ford Sierra gaźnikowy) zamontowany reduktor Lovato, instalacja oczywiście pierwsza generacja.



    Od pewnego czasu samochód ma coraz większe problemy z przyspieszaniem w zakresie niskich-średnich obrotów. Reakcja na naciśnięcie gazu jest z opóźnieniem, tak jakby silnik był zalewany gazem - buczy zamiast przyspieszać. Na obrotach jałowych także nie pracuje idealnie lecz lekko "kuleje". W zakresie wysokich obrotów jest świetnie, z odpalaniem też nie ma problemów. Oddałem samochód do dobrego zakładu montującego instalacje LPG. Wyregulowali na tyle ile się dało, wspomnieli również że śruba regulacji składu mieszanki na wolnych obrotach nie działa zupełnie.

    Faktycznie, kręcąc mosiężną śrubą od wolnych obrotów nie ma żadnej reakcji.

    Pytanie: jak zrealizowana jest wewnątrz parownika regulacja tą śrubką, czy da się to w prosty sposób naprawić, lub przeczyścić? Czy jest w ogóle możliwa naprawa tejże regulacji, czy muszę szukać nowego parownika? W tym momencie śruba jest wykręcona dość mocno, a i tak nie działa...

    Pozdrawiam
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    kwok
    Level 39  
    Ta śruba to stożkowa iglica wkręcana w otwór, możesz ją wykręcić całkowicie (możliwe uszkodzenie uszczelniającego oringu ale to grosze są). Regulacja polega na zmianie wielkości szczeliny wokół stożka. Pewnie kanał jest zapchany i to powód braku reakcji. Polecam kupić zestaw naprawczy i dobry środek do czyszczenia nagarów i zregenerować parownik. Zanim kupisz zestaw najpierw rozbierz parownik bo było chyba ze 3 rodzaje membran - chodzi o sposób mocowania do dźwigienek zaworków (element na środku membrany) - i porównaj ze zdjęciami zestawów.

    Dodano po 3 [minuty]:

    np:
    http://nagaz24.pl/zestaw-naprawczy-reduktora-lovato-r80-pneumatyk,s,452,p,pl.html
    http://nagaz24.pl/zestaw-naprawczy-reduktora-lovato-m92-elektronik,s,451,p,pl.html
    widać różnicę.
    Opis regeneracji na pewno znajdziesz w sieci.
  • #3
    James596
    Level 21  
    Dzięki serdeczne!

    Parownik ogólnie wydaje się być w dobrym stanie, na wysokich obrotach ma ciąg, nie pali też jak smok. Problem jedynie w tej nieszczęsnej regulacji wolnych obrotów. Na pracującym silniku mogę zupełnie wykręcić śrubę, i nie ma reakcji. Czy przedmuchanie sprężonym powietrzem tego kanału ma szansę przywrócić względnie normalne działanie?
  • #4
    szymexs2020
    Level 11  
    Spróbować nie zaszkodzi jak nie pomoże to zestaw naprawczy do reduktora i ponowna regulacja gazu.
  • #5
    kwok
    Level 39  
    Ten parownik można zregenerować nie ruszając regulatorów. Zwykle potem nie trzeba dużych korekt ustawień co znaczy nawet może się udać a i silnik powinien normalnie zapalić.
    James596 wrote:
    Od pewnego czasu samochód ma coraz większe problemy z przyspieszaniem w zakresie niskich-średnich obrotów

    To właśnie objaw twardych membran. Nie tylko ta nieszczęsna dysza ma znaczenie dla wolnych ale również membrana. Dobre ustawienie dla gaźnika jest zwykle wtedy gdy gaz leci trochę dyszą wolnych i trochę zaworem membrany (dysza główna).
    Rozbieraj, kup 4-pak, trochę chemii i jakiś pędzel no i zestaw naprawczy i będzie działało - to prosty parownik.
  • #6
    James596
    Level 21  
    Rozebrałem parownik. Sam kanalik między śrubą od regulacji wolnych obrotów, a wylotem tuż pod membraną główną jest drożny, sprężone powietrze przelatywało bez żadnych problemów. Membrana główna jest trochę sztywna w dotyku, coś jak płótno, ale myślę że jeszcze bez tragedii. Osadu też niezbyt wiele.

    Przeczyściłem trochę wnętrze, ale niestety bez zmian, mogę kręcić śrubką wolnych obrotów, efektu zero.

    Zastanowiła mnie tylko zasada działania by-passu. Tam ma być podawany gaz, czy powietrze? Tak przedmuchując kanalik na rozłożonym parowniku, wyglądało jakby powietrze, którego ilość regulowana jest iglicą.
  • Helpful post
    #7
    kwok
    Level 39  
    By pasem leci gaz (bo skąd tam miałoby się wziąć powietrze). Nie wiem którą membranę nazywasz główną ale może posługujmy się terminologią cienka/gruba. Bypass jest na zaworku/dźwigience cienkiej membrany. Jeśli dmuchasz w otwór po iglicy (zaworek cienkiej membrany zamknięty - np zatkany palcem albo nie za mocno dociskasz dźwigienkę) to powietrze ma wylatywać do komory cienkiej membrany jednym kanałem i do grubej drugim. Pewnie ten drugi jest zapchany.
    Piszesz że membrana, domyślam się że cienka) jest troszkę twarda to jest właśnie oznaka zużycia. Jak chwycisz w rękę nową to poczujesz różnicę. Druga sprawa to te pręciki na których bujają się dźwigienki - mają być czyste i otwory w dźwigienkach również - ten "zawias" ma leciutko chodzić.
    Jak gruba membrana jest mocno twarda to też nie za bardzo bo parownik ma problem z utrzymaniem ciśnienia (ok 1bar) zasilającego zaworek cienkiej membrany i by-pass.

    Dodano po 11 [minuty]:

    Zapomniałem dodać że elektrozawór na parowniku musi być otwarty albo trzeba wyjąć z niego tłoczek żeby sprawdzić czy kanały by-passa są drożne.

    Tu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1474647.html schemat ilustrujący działanie parownika.
  • #8
    James596
    Level 21  
    Serdeczne dzięki za wyczerpującą odpowiedź! Teraz wszystko jasne. Rzecz w tym, że nie rozkręcałem go od strony grubej membrany, będąc przekonany że wszystko co tam znajdę, to kanały wodne. Kanalik między iglicą a komorą cienkiej membrany jest drożny, spróbuję jutro rozkręcić go od drugiej strony, i przedmuchać to wszystko. Zawieszenie dźwigni trzymającej membranę pracuje dość swobodnie, choć sztywno - napięcie membrany jest ustawione sprężyną dość mocno.

    Tak, miałem na myśli cienką membranę - miałem kiedyś w ręku nowe membrany do Emmegas'a i faktycznie, jest różnica w dotyku "nowej" a "starej" - tak czy owak regeneracja jest nieunikniona, jednak potrzebuję szybko doprowadzić auto do stanu jezdnego w szybkim czasie.

    Jeszcze jedno pytanie, czy jest szansa że przywrócenie do działania bypass'u, wpłynie trochę na zachowanie silnika w trakcie jazdy w zakresie niskim-średnim obrotów?
  • #10
    James596
    Level 21  
    Dzięki raz jeszcze! Rozebrałem cały parownik, gruba membrana jest jeszcze do zaakceptowania. Wyczyściłem trochę syfu w 1 komorze, próbowałem też przedmuchać kanalik między wyjściem z 1 komory a iglicą... ale niestety, bez sukcesów. Tłoczek w tym czasie był oczywiście wyjęty. Regulacja wciąż nie działa, a jeśli działa, to w bardzo minimalnym zakresie. Tak czy owak, chyba czeka mnie zakup nowego parownika.

    Z podziękowaniami za chęć pomocy! :)