Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przeróbka ładowarki Li-Ion firmy NEWELL

splawik00 22 Mar 2016 09:40 8268 5
  • Przeróbka ładowarki Li-Ion firmy NEWELL

    Witam.
    Jakiś czas temu kupiłem poprzez serwis Allegro.pl zewnętrzną ładowarkę do akumulatorów Li-Ion do swojego aparatu cyfrowego firmy NEWELL. Producent przepięknie opisuje na swojej stronie:
    NEWELL napisał:
    Ładowarka posiada mikroprocesor kontrolujący proces ładowania. Dzięki temu ładowanie przebiega szybko i jest bezpieczne dla akumulatorów. Mikroprocesor chroni przed przegrzaniem oraz przeładowaniem akumulatora. Po włączeniu ładowarki sprawdzany jest poziom naładowania akumulatora, a następnie rozpoczyna się proces ładowania. Po naładowaniu ładowarka przechodzi w stan podtrzymania i przerywa ładowanie. Dzięki temu nie ma obawy, że akumulator pozostawiony na za długi okres czasu w ładowarce zostanie przeładowany lub uszkodzony.
    link do strony producenta


    Spodziewałem się, że ładowarka rzeczywiście ma mikroprocesor, kontrolujący proces ładowania i zabezpieczający przez przegrzaniem ogniwa. Rozłożyłem obudowę i obejrzałem płytkę. Ku mojemu zdziwieniu nie ma tam mikrokontrolera, jak zapewnia producent. Jest to po prostu przetwornnica STEPDOWN o napięciu 4,2V na przetwornicy MC34063. A gdzie zabezpieczenie termiczne? Brak. Producent jak widać oszukuje klientów:
    Przeróbka ładowarki Li-Ion firmy NEWELL Przeróbka ładowarki Li-Ion firmy NEWELL Przeróbka ładowarki Li-Ion firmy NEWELL Przeróbka ładowarki Li-Ion firmy NEWELL

    Wpadłem zatem na pomysł przeróbki owego zasilacza. Obudowa jest ładna i chciałem ją wykorzystać, natomiast elektronika jest do przeprojektowania. Zacząłem od rozrysowania schematu tego układu i jak widać wyraźnie - układ nie ma nic wspólnego z bezpieczeństwem ładowania akumulatorów Li-Ion.
    Układ ma jeszcze jedną wadę. Kolor zielony w diodzie LED sygnalizującej ładowanie/zakończenie ładowania jest non stop zapalony. Podczas ładowania wypadkowy kolor jest zmieszany z czerwonym i wychodzi żółty, przez co ciężko odróżnić na pierwszy rzut oka, czy akumulator się ładuje czy już nie.
    Przeróbka ładowarki Li-Ion firmy NEWELL

    Jak widać nic nie ustala precyzyjnie napięcia na wyjściu transformatora DC. Waha się ono w granicy 16V. Ale to nie problem, gdyż za nim jest przetwornica MP34063 obniżająca to napięcie do poziomu 4,2V. Możliwość zasilania z gniazda samochodowego (gniazdo DC na górze) również działa na tej samej zasadzie.
    Zacząłem od obejrzenia konstrukcji ładowarki i zauważyłem, że pomimo wykorzystania tylko dwóch styków w przejściówce producent zamontował również trzeci pin, niewykorzystany. Zatem idealnie nadawał się na termistor.
    Niestety pin ten nie dochodzi do akumulatora, więc nie mogłem wykorzystać wewnętrznego czujnika w baterii. Zatem został zamocowany pod baterią, w przejściówce ładowarki:
    Przeróbka ładowarki Li-Ion firmy NEWELL Przeróbka ładowarki Li-Ion firmy NEWELL Przeróbka ładowarki Li-Ion firmy NEWELL Przeróbka ładowarki Li-Ion firmy NEWELL Przeróbka ładowarki Li-Ion firmy NEWELL Przeróbka ładowarki Li-Ion firmy NEWELL Przeróbka ładowarki Li-Ion firmy NEWELL

    Następnie zabrałem się za projektowanie płytki. Postanowiłem pozostawić układ odpowiedzialny za obniżenie napięcia z 230V. Zająłem się stroną pierwotną. Praktycznie usunąłem tam wszystko, pozostawiając diodę i kondensator.
    Mój układ opiera się na układzie AP3503 (a dokładnie na zamienniku HC8816). Przetwornica ta obniża napięcie do 5V które następnie trafia do popularnego układu TP4056, który nadzoruje proces ładowania. Zastosowany termistor 10k pozwala na ładowanie w zakresie temperatur od 5°C do 50°C. Kiedy ogniwo przekroczy to napięcie, proces ładowania zostanie wstrzymany. Prąd ładowania jest ustawiony na 580mA.

    Przeróbka ładowarki Li-Ion firmy NEWELL

    Po wytrawieniu płytki, która idealnie pasuje w miejsce starej i polutowaniu układu całość prezentuje się następująco:

    Przeróbka ładowarki Li-Ion firmy NEWELL Przeróbka ładowarki Li-Ion firmy NEWELL Przeróbka ładowarki Li-Ion firmy NEWELL Przeróbka ładowarki Li-Ion firmy NEWELL Przeróbka ładowarki Li-Ion firmy NEWELL
    Przeróbka ładowarki Li-Ion firmy NEWELL Przeróbka ładowarki Li-Ion firmy NEWELL

    Schemat oraz wzór PCB płytek, zarówno oryginalnej, jak i zmodyfikowanej jest dostępny w załącznikach poniżej.

    Fajne! Ranking DIY
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
    O autorze
    splawik00
    Poziom 23  
    Offline 
    Specjalizuje się w: ---
    splawik00 napisał 810 postów o ocenie 127, pomógł 34 razy. Mieszka w mieście Zielona Góra. Jest z nami od 2007 roku.
  • #2
    prosiak_wej
    Poziom 32  
    Jakiś czas temu szukałem ładowarki samochodowej do akumulatora LP-E8 stosowanego w moim EOS 600D. Nie ukrywam, że interesowałem się ładowarkami Newell. Przypadkowo kupiłem jednak drugi akumulator do aparatu, więc pomysł z ładowarką został odsunięty na bok. W końcu dwa naładowane akumulatory w zupełności wystarczą na cały dzień fotografowania na gdańskim lotnisku ;)

    Jednak bardzo się cieszę z tego, co pokazałeś. Potraktuję to jako ostrzeżenie przed kupnem "ładowarki" tej firmy.

    Z chęcią sam bym coś zbudował, więc może tania "ładowarka" posłuży tylko jako obudowa. Ale TP4056 już zastosować nie mogę, bo moje akumulatory są nie 1S jak Twój, ale 2S - 7,4V. Z chęcią zrobiłbym coś zasilanego z USB z przetwornicą step-up kosztem mniejszego prądu oraz dłuższego czasu ładowania.
  • #4
    splawik00
    Poziom 23  
    Co do akumulatorów to pokusiłem się na aku również tej firmy, ale o dziwo nie jest źle. Nowy akumulator NEWELL trzyma 1h 35min w moim aparacie, podczas gdy na ogniwie SONY jest to czas 1h 45min (czas mierzony podczas ciągłego nagrywania filmu). Różnica akceptowalna. Pytanie tylko jak będzie po kilkunastu/kilkudziesięciu ładowaniach. Wtedy może się okazać, że nie było warto kupować :)
  • #5
    pgoral
    Poziom 26  
    Piękna płytka. Jaką techniką robisz soldermaskę?
  • #6
    splawik00
    Poziom 23  
    Soldermaska to w zasadzie pseudosoldermaska :) Jest to ta sama folia, która jest wykorzystywana do maskowania ścieżek przy trawieniu. Na ogół jest to wystarczające, jednak nie można myć takiej płytki w alkoholu, bo się maska rozpuści :|