Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektryka - podłączenie wyłączników schodowych

22 Mar 2016 12:02 2697 12
  • Poziom 2  
    Witam,
    Jestem totalnie zielony w sprawach elektrycznych ? czarna magia.
    Uważam się natomiast za osobę w miarę inteligentną, więc zanim wezwę elektryka chciałbym sprawdzić czy aby na pewno nie poradzę sobie sam z problemem. Przeczesałem forum ale nie znalazłem konkretnego rozwiązania - wybaczcie jeśli źle napisałem.

    Jestem świeżo po remoncie, dodałem w domu kilka świateł i widzę że ekipa remontowa miała spory problem z podłączeniem wszystkiego jak należy.

    Mam takie gniazdka schodowe (Basic Simon):
    Elektryka - podłączenie wyłączników schodowych

    Dotychczas były podłączone tak ? przedstawiam profesjonalny schemat:

    Elektryka - podłączenie wyłączników schodowych

    Wszystko sprawnie działało. Teraz, do jednego z gniazd podłączono jeszcze diody LED, wygląda to tak:

    Elektryka - podłączenie wyłączników schodowych

    Wszystko działa, tylko diody LED chciałem włączać osobnym włącznikiem. Kupiłem zatem podwójny schodowy włącznik tej samej firmy:

    Elektryka - podłączenie wyłączników schodowych

    I tu zaczynają się schody, bo w jakiejkolwiek konfiguracji go podłączam, nic nie działa. Czy w ogóle jest możliwe połączenie pojedynczego z podwójnym włącznikem schodowym? Czy powinienem mieć oba podwójne?

    Bardzo dziękuję.
  • Poziom 38  
    A co konkretnie chcesz osiągnąć? Włączać owe "LEDy" tylko jednym włącznikiem, oboma?
  • Moderator - Elektryka
    Kubiczku napisał:
    przedstawiam profesjonalny schemat

    Traktować to jako żart?
  • Poziom 26  
    Kubiczku napisał:
    gniazdka schodowe (Basic Simon):

    To takie coś istnieje ?
  • Poziom 2  
    Loker napisał:
    A co konkretnie chcesz osiągnąć? Włączać owe "LEDy" tylko jednym włącznikiem, oboma?


    Widzisz, nie dopisałem. Jak włączam z jednej strony schodowy, to włącza mi się i lampa główna i led z boku. Chciałbym w tym włączniku podwójnym schodowym włączać jednym główną lampę, a drugim tylko ledy.

    zbich70 napisał:
    Kubiczku napisał:
    przedstawiam profesjonalny schemat

    Traktować to jako żart?


    Oczywiście że żart, jak wyżej - nie jestem specjalistą, widzę tylko kabelki, nie narysuję Ci profesjonalnego schematu.

    Magic_moon napisał:
    Kubiczku napisał:
    gniazdka schodowe (Basic Simon):

    To takie coś istnieje ?


    Włącznik schodowy - dobrze wiesz o czym mówię pewnie:

    http://www.kontakt-simon.com.pl/pl/Simon-Basic/Funkcjonalnosci-i-rozwiazania.html

    Jak wyżej. Rozumiem, że nie jestem na Waszym poziomie wiedzy elektrycznej, aczkolwiek może uda mi się to jakoś sensownie połączyć w całość, żeby nie wzywać elektryka.
  • Moderator - Elektryka
    Kubiczku napisał:
    żeby nie wzywać elektryka.

    No jasne, priorytet to nie wzywać elektryka tylko być bohaterem domu.
    Komu chcesz zaimponować? Żonie/partnerce? Jeśli kumata, to zrozumie i doceni, że troszczysz się o nią i do rzeczy na których się nie znasz, zatrudniasz fachowców.
  • Poziom 23  
    Żeby podłączyć to w ten sposób, jakiego oczekujesz, w puszce w której miał by się znaleźć ten podwójny schodowy, musiał byś mieć dociągnięte żyły L i N. W takim przypadku ten drugi klawisz, który miał by odpowiadać za LED, traktujesz jako zwykły łącznik świecznikowy i nie masz możliwości sterowania z drugiej strony (i tak zapewne nie masz żył do sterowania).

    Jeśli w owej puszce znajdują się tylko 3 żyły sterujące schodowym, nic z tym nie zrobisz.

    To, że na niektórych żyłach masz fazę - nie oznacza że to przewód L. Chodzi tutaj o stałą fazę.
  • Poziom 2  
    polaklbn napisał:
    Żeby podłączyć to w ten sposób, jakiego oczekujesz, w puszce w której miał by się znaleźć ten podwójny schodowy, musiał byś mieć dociągnięte żyły L i N. ...


    Rozumiem, czyli nie jest to proste "przekonfigurowanie kabelków", tylko muszę pociągnąć nowe, a tym lepiej żeby zajął się elektryk.

    Dzięki wielkie.


    zbich70 napisał:
    Kubiczku napisał:
    żeby nie wzywać elektryka.

    No jasne, priorytet to nie wzywać elektryka tylko być bohaterem domu.
    Komu chcesz zaimponować? Żonie/partnerce? Jeśli kumata, to zrozumie i doceni, że troszczysz się o nią i do rzeczy na których się nie znasz, zatrudniasz fachowców.


    Zbich70, ja rozumiem że jesteś specjalistą elektrykiem - ja jestem specjalistą w innej dziedzinie o której być może nie masz zielonego pojecia. Nie proszę Ciebie konkretnie o dobre rady czy analizę psychologiczną mojej osoby - chcesz- pomagaj nie chcesz- nie pomagaj.

    Jeszcze raz dzięki.
  • Poziom 23  
    Kubiczku:

    Cytat:
    1. Od zakładających temat w dziale "Początkujący" wymagam choćby minimum wiedzy z zakresu zadanego pytania oraz ochrony przeciwporażeniowej i BHP podczas wykonywania prac eksploatacyjnych. Jeśli autor tematu tego minimum wiedzy nie będzie posiadał, to automatycznie nie spełnia wymogów i temat może zostać zamknięty lub przeniesiony do kosza.


    Po Twoim schemacie nie widać byś wiedzę podstawową posiadał

    Zbich70 dobrze Ci radzi - z elektryką się nie eksperymentuje. W hydraulice jak cieknie to możesz sobie uszczelki wymieniać do woli. Tutaj niestety nie.
    Ja napisałem jakie masz wyjście i być może naraziłem Cię na porażenie prądem - sam nie wiem co gorsze, czy olać i napisać, byś wezwał elektryka, czy właśnie napisać jak to połączyć.
    Pozdrawiam!
  • Poziom 42  
    Po pierwsze. Da się zrobić. Tylko koszty będą sporo większe niż zakup drugiego wyłącznika schodowego. Po drugie ty i tak nie możesz sam przerobić tej instalacji. Po trzecie i ostatnie. Jeśli jak sam wspomniałeś jesteś fachowcem w innej dziedzinie tak więc zarób pieniążki w swoim fachu i daj zarobić fachowcowi od elektryki. On przecież też lubi szyneczkę i chlebuś. A do tego umie zrobić to co chcesz uzyskać i jemu wolno modernizować instalację.
  • Poziom 23  
    kortyleski napisał:
    Da się zrobić.

    Sterowanie radiowe na myśli masz?
  • Moderator - Elektryka
    Kubiczku napisał:
    Zbich70, ja rozumiem że jesteś specjalistą elektrykiem - ja jestem specjalistą w innej dziedzinie o której być może nie masz zielonego pojecia.

    Prawdopodobnie nie mam pojęcia nie tylko zielonego ale też rożowego, ani też w odcieniach szarości.
    Z racji iż w profilu swoją specjalizację określiłeś " w zasadzie żadna", nie podejmuję polemiki. Obawiam się, że grozi mi tolalna porażka, po której się raczej nie pozbieram... ;)