Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przewód elektryczny obciążony natężeniem 25A i połączenia przewodów

niewiadow 22 Mar 2016 22:42 10395 92
  • #31
    niewiadow
    Poziom 8  
    No porczas pracy o innych parametrach niż w zabezpieczeniu odłącza zasilanie w celu ochrony.
  • IGE-XAO
  • #32
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    niewiadow napisał:
    W sensie znajomy elektryk polecił B16 i taki zamontowałem, bo mu wierzyłem, pracuje w Niemczech przy instalacjach, a C10 na 3 fazy założył elektryk z okolicy przy budowie domu.
    WIesz, jakby wszystko liczyli to byłoby perfekcyjnie, ale wszystko montują na oko, a jak coś zapytasz ,to ,,Panie nie denerwuj sie, będzie działać'' i pogadane.


    Takich się odmawia, znajomej zrobił taki jeden ''elektryk który robi we francji'' kopała lodówka okap i kuchnia gazowa a pralka się spaliła.

    Jak się okazało zielono żółty był częściowo podłączony tak jak się mu podobało kilka gniazd i kuchenka dostała przebicia na module iskrowym i miała na obudowie 230V co przeniosło się na inne urządzenia bo w rozdzielni przewód ochronny nie był podłączony bo , gość chyba nie wiedział do czego to podłączyć , bo były tam bezpieczniki topikowe.
    I reszta instalacji 2 przewodowa.

    MASAKRA. Tak robią właśnie paproki bez pojęcia , którzy ok 7 lat robią we francji.
    I weź tu takiego.
  • #33
    niewiadow
    Poziom 8  
    Dobra zaczekam na spawarkę i będę mierzył napięcia ,dzięki za dotychczasowy udział
  • IGE-XAO
  • #34
    endymion
    Poziom 13  
    Przypominam że gniazda 1f mają typowo 16A, dostępne też 32A ale są mało popularne.
    Gniazda 3f są w wersjach 16A, 32A i więcej.
    Przy zabezpieczeniu 25A polecam gniazdo 32A
  • #35
    Belialek
    Poziom 22  
    Kolego @niewiadow - ja nie jestem elektrykiem, ale jak już nie myślisz o sobie to pomyśl chociaż o bezpieczeństwie najbliższych... "Kombinować" to sobie można przy instalacji hydraulicznej bo zagrożenia zdrowia i życia nie ma, ale nie na elektrycznej! Po coś są normy, uprawnienia i FACHOWCY. Nie pochwaliłeś się w dalszym ciągu jakimi uprawnieniami dysponujesz. Pomyśl, że ktoś może przeczytać Twoje posty i też będzie zakładał bezpieczniki 16A gdzie popadnie bo "kto to widział takie małe!?".

    W każdym normalnym kraju gospodarkę napędzają USŁUGI - jeden myje okna, drugi kosi trawę, trzeci naprawi kapiący kran, kolejny zrobi porządek z elektryką. Każdy zna się (a przynajmniej powinien się znać) na tym co robi, ludzie "wymieniają" się usługami i pieniążki są w obiegu. Ostatnio był u mnie po wykonanym remoncie elektryk - pomierzył, poprawił co trzeba, wystawił raport i jakoś dziury w portfelu mi nie wyrwało a dzięki temu mam pewność że któregoś pięknego dnia pralka mnie nie zabije.

    Pozdrawiam!
  • #36
    ziomus90210
    Poziom 35  
    Belialek napisał:


    W każdym normalnym kraju gospodarkę napędzają USŁUGI - jeden myje okna, drugi kosi trawę, trzeci naprawi kapiący kran, kolejny zrobi porządek z elektryką. Każdy zna się (a przynajmniej powinien się znać) na tym co robi, ludzie "wymieniają" się usługami i pieniążki są w obiegu. Ostatnio był u mnie po wykonanym remoncie elektryk - pomierzył, poprawił co trzeba, wystawił raport i jakoś dziury w portfelu mi nie wyrwało a dzięki temu mam pewność że któregoś pięknego dnia pralka mnie nie zabije.

    Pozdrawiam!

    Tylko, że w Polsce każdy glazurnik, tynkarz i malarz jest za razem elektrykiem wystarczy próbówka by stwierdzić gdzie jest "faza" a reszta na oko. Bedzie spawarka założymy 25A po co projekty, obliczenia, normy. Toż działa!!! Dopiero jak zdarzy się tragedia to lament i płacz...
  • #37
    niewiadow
    Poziom 8  
    No tak będę miał spawarkę 25 A i wszędzie bezpieczniki 16, bo normy powie elektryk, bez jaj to ma pracować, a nie mam czekać na ciągłe wypieprzanie bezpiecznika. Każdy z was myślę wkur**** sie przy pracy i wie co to jest, więc bez kpin, bo ja nie robię łazienki, tylko lokum pracy, a ktos inny włazi na własną odpowiedzialność, jak będzie wkładał palce do gniazdka zginie, każdy średnio ogarnięty to wie, więc nie drążmy tematu, a uprawnienia mam na wózki widłowe i naprawę samochodów, a w wolnym czasie robię tht i nie koniecznie muszę sie znać na elektryce, bo elektronika to inna sprawa, ale wiem co nieco.

    W domu też mi skacze napiecie o około 4V.
  • #38
    Peter134
    Poziom 18  
    Polecam więc zamówić gaśnicę, a najlepiej postawić JRG obok warszatu, bo takie kombinowanie dobrze się nie może skończyć. I te normy to nie są czyjeś wymysły tylko lata praktyki. Jeśli znasz się na elektronice to powinieneś wiedzieć co to przepływ prądu przez rezystancję i co się wtedy wydziela.
  • #39
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    ziomus90210 napisał:
    Tylko, że w Polsce każdy glazurnik, tynkarz i malarz jest za razem elektrykiem


    A ja zapytam po raz drugi dlaczego kafelkarz czy budowlaniec robi prąd , a elektryk nie kładzie płytek czy nie osadza płyt GK, lub maluje.

    To jest ciche przyzwolenie klientów i trzeba się liczyć że będzie fuszera.

    Dodano po 10 [minuty]:

    Poza tym gdzie te pomiary?
  • #40
    ArturAVS
    Moderator - Na Wesoło HydePark
    niewiadow napisał:
    No tak będę miał spawarkę 25 A i wszędzie bezpieczniki 16 ,bo normy powie elektryk,bez jaj to ma pracować ,a nie mam czekać na ciągłe wypieprzanie bezpiecznika. Każdy z was myślę wkur**** sie przy pracy i wie co to jest ,więc bez kpin ,bo ja nie robię łazienki ,tylko lokum pracy ,a ktos inny włazi na własną odpowiedzialność ,jak będzie wkładał palce do gniazdka zginie ,każdy średnio ogarnięty to wie ,więc nie drążmy tematu ,a uprawnienia mam na wózki widłowe i naprawę samochodów ,a w wolnym czasie robię tht i nie koniecznie muszę sie znać na elektryce,bo elektronika to inna sprawa,ale wiem co nieco

    W domu też mi skacze napiecie o około 4V


    A pisałeś że masz świadectwo kwalifikacji elektryczne.
    Co to za spawarka z prądem 25A?
    To co na zdjęciu pokazałeś to instalacja jednofazowa.
    Skacze Ci napięcie o 4V? Wszystko jest w normie 230+- 10%. 10% to 23V.
    Pokaż te uprawnienia na naprawę samochodów, bo o takich nigdy nie słyszałem.

    Nie wiesz o czym mówisz. Zabezpieczenia dobiera się do przewodu/ów, zabezpieczeniem urządzenia są bezpieczniki w nim zawarte ( wyliczone przez producenta).

    I uważasz, że elektryk założy Ci takie zabezpieczenia jakie będziesz chciał?
  • #41
    niewiadow
    Poziom 8  
    No tak będę miał spawarkę 25 A i wszędzie bezpieczniki 16 A bo normy powie elektryk, bez jaj to ma pracować , a nie mam czekać na ciągłe wypieprzanie bezpiecznika. Bez kpin, bo ja nie robię łazienki, tylko lokum pracy, a ktoś inny włazi na własną odpowiedzialność, jak będzie wkładał palce do gniazdka zginie. Każdy średnio ogarnięty to wie, więc nie drążmy tematu, a uprawnienia mam na wózki widłowe i naprawę samochodów, a w wolnym czasie robię tht i nie koniecznie muszę się znać na elektryce, bo elektronika to inna sprawa, ale wiem co nieco.

    W domu też mi skacze napięcie o około 4V .

    Dodano po 24 [minuty]:

    Teraz zrobiłem pomiar i w warsztacie mam 232V -223V stałe i po podłączeniu opalarki 2000W mam spadek napięcia do 219 V.

    Raz skacze o 10V sprąd, a za 10 minut jest stały, dziwne to.

    Może podam dane spawarki
    Dane techniczne:
    Napięcie zasilania: AC 230V 50Hz
    Metody spawania: MIG, MMA, Lutospawanie
    Technologia wykonania: MOSFET
    Prąd spawania: 200A
    Cykl pracy: 60%
    Max. pobór prądu: 37,4A
    Max. pobór mocy: 8,8kVA
    Regulacja prądu spawania: Płynny

    Poprawiłem tekst.
    Moderator ; Krzysztof Reszka

    KROPKĘ STAWIAMY NA KOŃCU ZDANIA, RÓWNOWAŻNIKA ZDANIA, CZYLI WYPOWIEDZENIA, STANOWIĄCEGO CAŁOŚĆ SEMANTYCZNO-SKŁADNIOWĄ.
    W tej funkcji kropka może zostać zastąpiona przez:
    pytajnik;
    wykrzyknik;
    wielokropek.
  • #42
    Peter134
    Poziom 18  
    To jest faktycznie dziwne, ale jeszcze dziwniejszy jest sposób zasilania spawarki. Ciekawe kto był taki mądry, żeby urządzenie takiej mocy zasilać 230V, a nie 400V.
  • #43
    kortyleski
    Poziom 42  
    Bo masz długie i cienkie przewody więc są spadki napięć. Zresztą nie rozumiem co to za warsztat zasilany przewodem 2,5 kwadrat. Taki kabelek to moja żona przeciazy jak jej nie pilnuje a ona robi się na bóstwo...
  • #44
    niewiadow
    Poziom 8  
    No wiadomo, tylko robione było bez zastanowienia na przeznaczenie, nikt jeszcze nie wiedział, że będzie to warsztat. Sam pociągnąłbym siłę do niego, ale przewód siłowy też ma na 1 fazie 2.5mm, więc mnie to nie urządza. A co do parametrów, chyba przybliżyłem o co chodzi, że to już nie zabawka. Producent zdecydował dać na 1 fazę więc nie wiem, może taka płytka innowacyjna, że tak ładnie podciąga prąd, ale tak czy siak to są max pobory.

    Przydzielone są niby 4A na 1 mm2.
    Wieść gminna niesie, że przewód 2.5 mm2 wytrzymuje natężenie rzędu 25A, ale nie więcej, do 32A stosuje się 3.5-4 mm2
    Co do oporności to nie spawa się w sposób ciągły, więc nie zagrzeje się tak bardzo krytycznie, tylko zastanawia mnie spadek do 220V przy 2000W.

    Poprawiłem tekst.
    KROPKĘ STAWIAMY NA KOŃCU ZDANIA, RÓWNOWAŻNIKA ZDANIA, CZYLI WYPOWIEDZENIA, STANOWIĄCEGO CAŁOŚĆ SEMANTYCZNO-SKŁADNIOWĄ.
    W tej funkcji kropka może zostać zastąpiona przez:
    pytajnik;
    wykrzyknik;
    wielokropek.
    Moderator ; Krzysztof Reszka
  • #45
    kozi966
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci
    niewiadow napisał:
    Co do oporności to nie spawa się w sposób ciągły ,więc nie zagrzeje się tak bardzo krytycznie,tylko zastanawia mnie spadek do 220V przy 2000W

    2kW na przewodzie 3x2,5mm2 przy odległości ok 65m to 3,6% spadku napięcia. Inaczej mówiąc ok. 8,3V, 230V - 8,3V = 221,7V.

    Taka instalacja jak opisana w tym temacie, dla warsztatu, nie ma prawa działać poprawnie. Pomijając "działanie".
  • #46
    niewiadow
    Poziom 8  
    kozi966 napisał:
    niewiadow napisał:
    Co do oporności to nie spawa się w sposób ciągły ,więc nie zagrzeje się tak bardzo krytycznie,tylko zastanawia mnie spadek do 220V przy 2000W

    2kW na przewodzie 3x2,5mm2 przy odległości ok 65m to 3,6% spadku napięcia. Inaczej mówiąc ok. 8,3V, 230V - 8,3V = 221,7V.

    Taka instalacja jak opisana w tym temacie, dla warsztatu, nie ma prawa działać poprawnie. Pomijając "działanie".


    1.Jaka powinna wytrzymać ?
    2.Czy mogę pociągnąć siłę, następnie połączyć jakoś żeby była różnica, aniżeli sam przewód 1 fazowy ?
  • #47
    kozi966
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci
    niewiadow napisał:
    1.Jaka powinna wytrzymać ?

    Taka odpowiednio obliczona i sprawdzona względem istniejącej części instalacji.
    Nie odpowiem, co potrzebujesz, nie mając żadnej informacji o istniejącej cześci instalacji wraz z jej pomiarami.
    niewiadow napisał:
    2.Czy mogę pociągnąć siłę, następnie połączyć jakoś żeby była różnica, aniżeli sam przewód 1 fazowy ?

    Wszystko można, kwestia środków i kompetentnego elektryka.
    Bez tego, to raczej bez szans.
    Należałoby przemyśleć zasilanie już od rozdzielnicy zasilającej a nie od gniazda czy puszki.
  • #48
    niewiadow
    Poziom 8  
    A na tym co mam zasilaniu pospawam tą spawarką w 3/4 mocy, czyli 155A ?
    I tak więcej nie ,bo mam zabezpieczenie 16A ,a w domu 10A,które zmienię tak ,czy siak na 16A ,albo po 25A wstawię.
  • #49
    kozi966
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci
    niewiadow napisał:

    A na tym co mam zasilaniu pospawam tą spawarką w 3/4 mocy, czyli 155A ?

    Odpowiedz mi kolego, skąd mam to wiedzieć, nie widząc instalacji i pomiarów z niej wykonanych? Wróżyć nie będę. Jest szansa, że spawarka będzie pracować, tylko jak zniesie to instalacja, tego nie wiem.
  • #50
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Sprawa jest prosta , 3 fazy 2,5mm2 nie zastąpią nigdy 1 fazy i 4mm2.

    Jak widzę po Twoich pomiarach najpewniej pociągnij 4mm2 od rozdzielni wprost do garażu i będziesz miał w miarę pewne zasilanie.

    Na resztę jej częśći nie masz wpływu , czyli na długość linii nn i sąsiadów.
  • #51
    beam_beer
    Poziom 20  
    Tak na dobrą sprawę, to pasowałoby Ci podciągnąć przewód 5x4 do tego warsztatu, tam zrobić rozdzielnicę, i od niej dopiero porobić gniazda.
    Dzisiaj trzeba tylko spawarkę, jutro dojdzie sprężarka, pojutrze jakiś silnik 3-faz...

    Zrób to raz, a dobrze, jeśli możesz.

    Pytanie tylko, czy jest to możliwe?

    PS.
    Pytasz, czy "pójdzie" ta spawarka...
    1. Jeśli będziesz miał szczęście, to coś posmarkasz, tyleże zużyjesz dużo tabletek pod język...
    2. Jeśli pecha, to przy zbyt dużym spadku napięcia możesz ją uszkodzić.

    Jeśli jednak uprzesz się przy swojej koncepcji, to sprawdź chociaż dla swojego dobra WSZYSTKIE połączenia w tym obwodzie z rozdzielnicą włącznie.
  • #52
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    W sumie 5x4mm2 to 6zł/m czyli nawet tanio i tak jak pisze beer jest to przyszłościowe.
  • #53
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #54
    supchem
    Poziom 21  
    Tak ogólnie to tak jak inni wyżej pisali, trzeba od rozdzielnicy pociągnąć nowy przewód do warsztatu o odpowiednim przekroju, zabezpieczyć go i zrobić gniazdo. Te przewody które masz służą zasileniu jakieś innego obwodu i są dobrane do tego obwodu, a nie żeby jeszcze warsztat ciągnąć.
    niewiadow napisał:
    Jakoś nie specjalnie wierze magikom ,którzy na 3 fazy zakładają 10A zabezpieczenie,gdzie to ja na 1 faze dałem 16A w warsztacie !

    niewiadow napisał:
    bo jakiś super elektryk na siłę założył 10A Bezp. automatyczny.

    Zrozum w końcu że tam nie ma 3 faz!!!!
    Założony został bezpiecznik 10 A, bo został on dobrany do grubości przewodów i urządzeń włączonych do obwodu.
    Tak się widzisz składa że najpierw mamy urządzenie które chcemy włączyć, na podstawie prądu jaki pobiera, i innych jego właściwości dobieramy zabezpieczenie i przekrój przewodu zasilającego. Na dobór przekroju składają się takie czynniki jak:
    - obciążalność długotrwała
    - nagrzewanie prądem przeciążeniowym
    - dopuszczalny spadek napięcia
    - ochrona przeciwporażeniowa
    - wytrzymałość mechaniczna
    Oczywiście nie zawsze mamy obwód do konkretnego urządzenia, w takim przypadku jak np. do gniazd przyjęło się jako standard dla domu 2,5 mm*.
    ziomus90210 napisał:
    A kolega ma uprawnienia do tego?

    kortyleski napisał:
    Uprawnienia masz. Jakie?

    maurycy123 napisał:
    No to wezwij kogoś z odpowiednią wiedzą i umiejętnościami (+ odpowiednie uprawnienia).

    Ja bym aż tak uparcie nie wymagał tych uprawnień. Jak byłem w szkole to mieliśmy możliwość zrobić sobie SEP eksploatacja 1 kV, ci co się nie załapali też chcieli mieć więc zapisali się na kurs gdzieś w mieście. Ogólnie w szkole to każdemu dali uprawnienia, chociaż pojęcia żadnego nie mieli, wystarczyło poprawnie odpowiedzieć na kilka pytań wyuczonych na pamięć (np. kim jest poleceniodawca, od czego zależą skutki porażenia prądem, co to wypadek przy pracy itp.). To była klasa 3 technikum więc brak jakiegokolwiek doświadczenia, niejeden jeszcze natężenie z napięciem mylił albo esa z różnicówką. Ci co byli na kursie to siedzieli tam 7 godzin i niby słuchali, po 7 godzinach przerwa, szybki wyskok po kawę, ciasteczka itp. dla egzaminatorów, potem wszyscy wracają na egzamin i wszyscy zdają, a pojęcie o elektryce żadne. Uprawnienia to bardziej ochrona dla samego ich posiadacza na wypadek gdyby doszło do wypadku z udziałem wykonanej przez nich instalacji. Posiadanie SEP-a nie jest żadnym punktem odniesienia pozwalającym określić umiejętności danego elektryka.

    PS. Oczywiście nie podważam tym co napisałem umiejętności żadnego z Panów którzy wypowiadali się w temacie. Dawniej może zdobycie uprawnień wymagało wiedzy. Tylko chciałem przedstawić jak to wygląda obecnie i przestrzec by nie ufać komuś tylko dlatego że ma uprawnienia.
  • #55
    niewiadow
    Poziom 8  
    Tak i pociągnę 5x4mmm2 noi co dalej ? Pociągnę siłe, a skorzystam nadal z 1 fazy tej siły i wychodzi to samo, tylko, ze obok będą 4 przewody obok, czyli 2 fazy nie wykorzystane. Jak to musiałbym potem połączyć ?
  • #56
    supchem
    Poziom 21  
    niewiadow napisał:
    Tak i pociągnę 5x4mmm2 noi co dalej ?

    A kto Ci każe ciągnąć siłę? Chcesz to podciąg sobie tylko 1 fazę, N i PE. Tylko że uzyskałeś odpowiedzi od bardziej doświadczonych osób którzy wiedzą że w warsztacie 3 fazy mogą się przydać nie raz, a ty patrzysz tylko na to że jutro będzie spawarka to robię instalację tylko do spawarki z 0 możliwościami rozwoju. Kabel 5 żyłowy nie będzie dużo droższy niż 3 żyłowy więc stąd taka porada.
    niewiadow napisał:
    Pociągnę siłe, a skorzystam nadal z 1 fazy tej siły i wychodzi to samo, tylko, ze obok będą 4 przewody obok, czyli 2 fazy nie wykorzystane.

    Nie na to samo, bo instalacja od samego początku będzie przystosowana do poboru dużego prądu, a nie sklecona z inną zabezpieczoną 10 A.
    niewiadow napisał:
    Jak to musiałbym potem połączyć ?
    Normalnie, wpinasz się w rozdzielnicy za głównym zabezpieczeniem z odpowiednim przekrojem tak by zachować warunki o których pisałem, doprowadzasz do warsztatu, tam dajesz zabezpieczenie pamiętając o selektywności i montujesz gniazdo.
  • #57
    niewiadow
    Poziom 8  
    1. Siłę pociągnę ,bo może sie przydać,skoro cena nie wielka
    2.Ta siła nie jest sklecona z inną, bo była specjalnie prowadzona do grzałki wody, która nie była zamontowana, a kabel jest schowamy w ścianie.
    3.Chodziło mi o połączenie siły w jedną fazę ,bo z rodzielni i tak wychodzi przewód 2.5mm, więc co z tego, że potem dam 4mm jak 2.5 wcześniej zdławi.
  • #58
    supchem
    Poziom 21  
    Skoro masz niewykorzystany obwód, zabezpieczony wyłącznikiem jakiego potrzebujesz, wykonany przekrojem takim jaki jest potrzebny to możesz go wykorzystać, nie ma przeciwwskazań. Możesz sobie wziąć tylko jedną fazę jeśli chcesz.
    Jeśli wyłącznik jest zbyt mały to trzeba przeliczyć czy przekrój przewodu pozwala na zamontowanie większego.
  • #59
    niewiadow
    Poziom 8  
    Moment, opiszę wszystko jeszcze.
    Mam skrzynkę z licznikiem, od niej idzie bezpiecznik C10, a od niego 3 przewody po 2.5 mm2 do puszki, z puszki wziąłem 1 fazę i pociągłem kablem 2.5mm2 do warsztatu, dałem zabezpieczenie B16 i gniazdka 16A.
  • #60
    supchem
    Poziom 21  
    Czyli dałeś B16 za C10?
    Czyli nic nie zabezpieczyłeś, równie dobrze mogłeś nic nie dawać. 2,5 mm* to zbyt mało dla zabezpieczenia 25 A. Ile za mało to zależy od sposobu ułożenia kabla.
    To że spawarka tylko chwilowo ciągnie 25 A nie ma znaczenia bo do gniazdka każdy może włączyć coś innego co będzie na stałe ciągło 25 A albo i więcej przez pewien czas (zadziałanie wyzwalacza termobimetalowego) i instalacja musi to wytrzymać. Nie napiszesz przecież nad gniazdkiem "tylko do spawarki".