Witam, otóż mam problem. Civic VI angielka 1.4 z 1996.
Wszystko jeździło, działało a gdy po 2 tygodniach nieobecności próbowałem uruchomić auto... nastąpił brak zapłonu. Zacząłem sprawdzać najpierw iskrę i już. Na żadnym kablu nie było iskry, cewka w miarę nowa.. Po dalszych poszukiwaniach myślałem, że to immo, ponieważ po przekręceniu kluczyka nie słychać odgłosów pracy pompy paliwa.
Rozebrałem komputer i zastałem spalony element, nie wiem, kondensator czy coś..
Kupiłem nowy komputer (którego nie było łatwo znaleźć) i nadal nic... Zastanawiam się czy może to być spowodowane immobilizerem w komputerze? Co mogę jeszcze posprawdzać i co mogę wymienić? Czy da się jakoś odpiąć immobilizer i czy to on odcina paliwo i zapłon? Proszę o pomoc
Wszystko jeździło, działało a gdy po 2 tygodniach nieobecności próbowałem uruchomić auto... nastąpił brak zapłonu. Zacząłem sprawdzać najpierw iskrę i już. Na żadnym kablu nie było iskry, cewka w miarę nowa.. Po dalszych poszukiwaniach myślałem, że to immo, ponieważ po przekręceniu kluczyka nie słychać odgłosów pracy pompy paliwa.
Rozebrałem komputer i zastałem spalony element, nie wiem, kondensator czy coś..
Kupiłem nowy komputer (którego nie było łatwo znaleźć) i nadal nic... Zastanawiam się czy może to być spowodowane immobilizerem w komputerze? Co mogę jeszcze posprawdzać i co mogę wymienić? Czy da się jakoś odpiąć immobilizer i czy to on odcina paliwo i zapłon? Proszę o pomoc