Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

agregat prądotwórczy makitsu - opinie

23 Mar 2016 12:11 10581 32
  • Poziom 5  
    Może ktoś pomoże mi w wyborze. Muszę kupić niedrogi agregat na budowę i mam kilka opcji - AG2500 NUTOOL, STANLEY SG 3200, CMI 2800W i MAKITSU MK3000GHK. Ten ostatni znalazłem na allegro, ale nie mogę znaleźć żadnych opinii na jego temat. Wiecie coś może o nim?[/color]

    Poprawiłem tekst.
    Moderator ; Krzysztof Reszka
  • Poziom 5  
    Wybrałem ten od makitsu. Wszystko póki co fajnie działa, więc jakby ktoś miał problem podobny do mojego, to spokojnie mogę go polecić. Takie info, jakby ktoś szukał, może się przyda komuś.
  • Poziom 6  
    Powiedziałbyś coś więcej o tym agregacie? Jak się sprawuje? Sam teraz stanąłem przed podobnym wyborem i szukam jakichś opinii.
  • Poziom 5  
    Póki co świetnie. Chłopaki z budowy nie mają zastrzeżeń. Jak na tą cenę, to mogę z czystym sercem polecić. A, no i kółka to też świetna rzecz - duża wygoda.
  • Poziom 6  
    No to chyba się skuszę. Z tego co się orientowałem już to mają nawet możliwość 3-letniej gwarancji, więc chyba nie ma co mówić o dużym ryzyku.
  • Poziom 6  
    A wiecie może coś więcej o tej 3-letniej gwarancji? Korzystał ktoś z Was kiedyś z przedłużania gwarancji albo z naprawy gwarancyjnej?
  • Poziom 6  
    Ja ją wziąłem, ale za dużo nie wiem, bo dopiero od miesiąca korzystam z agregatu. Gość z Makitsu tylko mi powiedział, że muszę dwa razy wysłać im agregat na przegląd darmowy, tylko za przesyłkę będę musiał zapłacić. Ale no zobaczymy jak to wyjdzie w praniu, tylko to jeszcze prawie rok do tego. Zawsze to jednak jakiś plus taki rok dodatkowy gwarancji jak dla mnie.
  • Poziom 5  
    Sam chętnie dowiedziałby, się więcej o tym przedłużeniu gwarancji. Serwis Makitsu póki co zaskoczył mnie na korzyść, więc zastanawiam się, czy byłaby to dobra opcja. Także niech się ktoś podzieli informacjami, jeśli takowe posiada! :)
  • Poziom 2  
    Już po raz 3 będę kupował agregat od Makitsu i jestem bardzo zadowolony z tej współpracy. 3-letnia gwarancja jest świetną opcją, bo pomimo tego, że przynajmniej moje agregaty działały bez zarzutu (poza 1 czy 2 małymi usterkami, które zostały szybko naprawione przez serwis Makitsu), to zawsze lepiej dmuchać na zimne.
  • Poziom 1  
    Jestem zainteresowany zakupem agregatu Makitsu. Znajomy mi polecił te agregaty, ale chciałbym zasięgnąć jeszcze kilku opinii. Co koledzy mogą mi powiedzieć o tych agregatach? Czy dobrze pracują? Czy są solidnie wykonane? I co najważniejsze jak wygląda serwis, czy Makitsu dobrze traktuje klientów i bez problemu naprawia agregaty w razie usterki? Jeśli macie jakieś inne uwagi to chętnie się przeczytam Waszą opinię o tych agregatach.
  • Poziom 2  
    Miałem w swojej kolekcji już kilka agregatów Makitsu i obecnie posiadam Makitsu MK3000GHK, z którego jestem bardzo zadowolony. Nie wiem jakie są Twoje potrzeby, ale jak zadzwonisz bezpośrednio do Makitsu i wszystko wytłumaczysz to zaproponują Ci odpowiedni agregat. Cena jest bardzo korzystna, a do serwisu nie mam żadnych zastrzeżeń. Jak napisałem wyżej, kilka razy korzystałem z serwisu z powodu kilku małych usterek, ale zostało to wykonane szybko i bezproblemowo.
  • Poziom 2  
    No to dzisiejsza przygoda z agregatem Makitsu kosztowała mnie na razie 700 zł
    Agregat z AVR czyli nie szkodzi elektronice, a jednak :
    Naprawa elektroniki pieca Viessmann 200 zł - gdyby nie ogarnięty technik to cały element do wymiany za 1300 zł
    zasilacze tunera tv i internetu - 100 zł
    zasilacz MacBookPro - 400 zł
    3 przełączniki wifi Sonoff - 120 zł
    Nigdy więcej tego szajsu nie włączę. Czytam wszystko powyżej i zastanawiam się czy ja mam dziś jakiś mega niefart czy ten agregat nadaje się jedynie na budowę do betoniarki..
    Pozdrawiam serdecznie sprzedawców tego gówna.


    B
  • Poziom 5  
    Podłączyłeś to wszystko na raz? Okej, u mnie rzeczywiście jest tylko jedno wykorzystanie dla tego agregatu - na budowie. I żadnych zastrzeżeń nie ma. Ale no to nie jest Honda, też nie można mieć za wysokich wymagań. A kto w ogóle podłącza MacBooka Pro do agregatu ;)
  • Poziom 2  
    A jakie to ma znaczenie czy to macbook czy pc ?
    Masz wiedzę która wyklucza Macbooki ?
    Mam przełącznik agregat/sieć więc nie ma mowy że zasilanie nie było z agrgatu albo przepięcie było z sieci.

    Sprzedawca w aukcji pisze tak :

    agregat prądotwórczy makitsu - opinie

    Po moim mailu do sprzedawcy opis AVR o dziwo się zmienił :

    http://allegro.pl/makitsu-generator-pradotworczy-3kw-mk3000gh-avr-i6623235615.html

    Już AVR nie jest ok dla elektroniki - ściemniacze.
  • Poziom 6  
    @Bart901
    Fakt, że wpiąłeś agregat do sieci może mieć kolosalne znaczenie. Jesteś pewien, że instalacja została wykonana poprawnie? Przerabiałem temat i uwierz mi, sama obecność przełącznika nie gwarantuje, że wszystko jest ok. Przełącznik zabezpiecza sieć przed cofnięciem prądu z agregatu z powrotem do sieci. Jak poczytałem i posłuchałem o różnych przygodach z wpinaniem agregatu do sieci, to zrezygnowałem z tego pomysłu.

    Co do Makitsu - mam go już drugi rok. Używam go do zasilania pompy, ale zimą jak nie ma prądu, zasilam kotłownie - mam dwa piece z zaawansowaną elektroniką - olejaka i ekogroszek. Zdarzyło mi się też wiele razy ładować telefony i nawet podłączać hifi (co prawda stary, bo nowego bym pewnie nie ryzykował - jednak agregat to agregat). Tak czy inaczej nic się nie działo. Oczywiście z Twoim egzemplarzem może być coś nie tak, ale jednak przyjrzałbym się najpierw robocie elektryka...

    Pozdr.
  • Poziom 43  
    mateo84 napisał:
    A kto w ogóle podłącza MacBooka Pro do agregatu
    Ja na przykład -tylko po drodze jest UPS.
    Bart901 napisał:
    Mam przełącznik agregat/sieć więc nie ma mowy że zasilanie nie było z agrgatu albo przepięcie było z sieci.
    Jaki przełącznik ? Ręczny czy automatyczny? Albo może automatyczny, konstrukcji Pana Janusza z Wąsami z Cipowa Sołeckiego ? :D Możesz wrzucić fotki ? Jeszcze jedno - nie spotkałem się z przypadkiem, by nawet najtańszy chiński generator prądotwórczy ot tak sam z siebie, nagle zwiększył napięcie o kilkadziesiąt woltów(!), niszcząc zasilane urządzenia.
  • Poziom 2  
    kedzior79 napisał:
    @Bart901
    Fakt, że wpiąłeś agregat do sieci może mieć kolosalne znaczenie. Jesteś pewien, że instalacja została wykonana poprawnie? Przerabiałem temat i uwierz mi, sama obecność przełącznika nie gwarantuje, że wszystko jest ok. Przełącznik zabezpiecza sieć przed cofnięciem prądu z agregatu z powrotem do sieci. Jak poczytałem i posłuchałem o różnych przygodach z wpinaniem agregatu do sieci, to zrezygnowałem z tego pomysłu.

    Co do Makitsu - mam go już drugi rok. Używam go do zasilania pompy, ale zimą jak nie ma prądu, zasilam kotłownie - mam dwa piece z zaawansowaną elektroniką - olejaka i ekogroszek. Zdarzyło mi się też wiele razy ładować telefony i nawet podłączać hifi (co prawda stary, bo nowego bym pewnie nie ryzykował - jednak agregat to agregat). Tak czy inaczej nic się nie działo. Oczywiście z Twoim egzemplarzem może być coś nie tak, ale jednak przyjrzałbym się najpierw robocie elektryka...

    Pozdr.


    Ja nie mam doświadczeń z Makitsu poza właśnie tym. Sprzedawca wie że agregaty nie są bezpieczne dla elektroniki, ja naiwnie zaufałem temu co pisał w aukcji.
    Mam nowy dom z nową instalacją, elektryk pracował dla mnie wcześniej. Dom bez problemu działał przez prawie rok i dalej działa bez problemów. Moim zdaniem agregat przeładowuje kiedy zwiększy się obciążenie ale skoro ma 3KW ro rozumiem że jakieś 2,5 powinien bez problemu obsługiwać.
    Jak ktoś jest fanem Makitsu to niech będzie.
    Ja nie jestem.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Krzysztof Kamienski napisał:
    mateo84 napisał:
    A kto w ogóle podłącza MacBooka Pro do agregatu
    Ja na przykład -tylko po drodze jest UPS.
    Bart901 napisał:
    Mam przełącznik agregat/sieć więc nie ma mowy że zasilanie nie było z agrgatu albo przepięcie było z sieci.
    Jaki przełącznik ? Ręczny czy automatyczny? Albo może automatyczny, konstrukcji Pana Janusza z Wąsami z Cipowa Sołeckiego ? :D Możesz wrzucić fotki ? Jeszcze jedno - nie spotkałem się z przypadkiem, by nawet najtańszy chiński generator prądotwórczy ot tak sam z siebie, nagle zwiększył napięcie o kilkadziesiąt woltów(!), niszcząc zasilane urządzenia.


    Przełącznik ręczny kupiony w sklepie.
    A to że się nie spotkałeś rzeczywiście wyklucza możliwość wystąpienia takiej sytuacji..

    Z Januszami nie dyskutuję ;)
  • Poziom 5  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    mateo84 napisał:
    A kto w ogóle podłącza MacBooka Pro do agregatu
    Ja na przykład -tylko po drodze jest UPS.


    No dobra, ale jakby UPS był po drodze, to zapewne nie byłoby tematu ;)

    Bart901 napisał:
    Z Januszami nie dyskutuję


    Nie ma to jak wyzywać ludzi od Januszy...
  • Poziom 2  
    mateo84 napisał:
    Krzysztof Kamienski napisał:
    mateo84 napisał:
    A kto w ogóle podłącza MacBooka Pro do agregatu
    Ja na przykład -tylko po drodze jest UPS.


    No dobra, ale jakby UPS był po drodze, to zapewne nie byłoby tematu ;)

    Błysk inteligencji :lol:

    Bart901 napisał:
    Z Januszami nie dyskutuję


    Nie ma to jak wyzywać ludzi od Januszy...


    Nie zadajesz sobie nawet trudu żeby przeczytać na co to była odpowiedź..
  • Poziom 16  
    Koledzy do zasilania awaryjnego budynku mieszkalnego nie nadaje się zwykły agregat z AVR ze względu na jakość prądu. AVR zapobiega skokom napięcia ale nie pilnuje jego częstotliwości i kształtu. Takie agregaty nadają się tylko do zasilania elektronarzędzi i oświetlenia. Do zasilania mieszkania musi być zastosowany agregat inwerterowy z regulacją napięcia ,częstotliwości i mający na wyjściu sinus a nie jakieś prostokąty z milionem harmonicznych. Napięcie w kształcie prostokąta nie przeszkadza żarówkom czy elektronarzędziom z silnikami komutatorowymi, ale zasilcie tym jakikolwiek transformator lub silniczek z kondesatorem. Po chwili będzie smrodek. Ludzie nie zdają sobie sprawy, że ze zwykłego agregatu nie można zasilić urządzeń domowych, a potem płacz, że moja Honda za 4 tys. zł popaliła mi sprzęt w domu. Bo ona nie służy do zasilania mieszkań !!! Do tego niezbędny jest INWERTER pilnujący napięcia, częstotliwości i kształtu napięcia!!! Drugim zagadnieniem jest dobór mocy agregatu. Należy zwracać uwagę jakie odbiorniki ma się w domu. Ja w domku na wsi oprócz lodówki i zamrażarki mam pompę głębinową zasilającą hydrofor o mocy prawie 1 kW. Wydawać by się mogło, że agregat inwerterowy 2,5 kW wystarczy. NIE WYSTARCZY !!! Prądy rozruchu silników to od 3-5 In. Zabezpieczenie przeciążeniowe agregatu nie pozwoli na jej uruchomienie o ile wcześniej nie padnie elektronika. Daje radę dopiero agregat o mocy 4 kW. Trzecie zagadnienie to kwestia eksploatacji. Wymiany oleju, paliwo w baku które przeleżało rok, odpalenie go raz na rok, żeby sprawdzić czy chodzi bo nie było zaników napięcia z sieci, wyłączanie agregatu pod obciążeniem np gdy zabraknie paliwa podczas pracy - to zabójstwo dla prądnicy.
  • Poziom 43  
    @tadgra Kolego ! To co piszesz, to akurat kupą bzdur ! O choćby to :
    tadgra napisał:
    Do tego niezbędny jest INWERTER pilnujący napięcia, częstotliwości i kształtu napięcia!!!
    Akurat inwerter niczego nie pilnuje ! Inwertery stosuje się po to , by po pierwsze, zastosować prądnicę pracującą na niższe napięcie a większy prąd, bo mało zwojów grubym drutem trudniej spalić niż dużo zwojów cienkim, a po drugie, jak coś się uszkodzi, to łatwiej wymienić blok elektroniczny Użytkownikowi niż np. przezwajać prądnicę. Po trzecie łatwo mikroprocesorowo regulować napięcie i częstotliwość, przy niestabilnej pracy silnika i jego wahaniu obrotów. Natomiast właśnie takie inwertery budują sobie sinus z paru prostokątów - bo naprawdę pełny sinus może zapewnić tylko przetwornica z potężnym transformatorem, jak to rozwiązuje się w kosztownych UPSach.

    I jeszcze to :

    tadgra napisał:
    wyłączanie agregatu pod obciążeniem np gdy zabraknie paliwa podczas pracy - to zabójstwo dla prądnicy
    A czemu to ? . I aby dokończyć, właśnie zwykła prądnica produkuje najczystszy sinus. Kwestia regulacji napięcia i częstotliwości to inna sprawa.
  • Poziom 16  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    @tadgra Kolego ! To co piszesz, to akurat kupą bzdur ! O choćby to :
    tadgra napisał:
    Do tego niezbędny jest INWERTER pilnujący napięcia, częstotliwości i kształtu napięcia!!!
    Akurat inwerter niczego nie pilnuje ! Inwertery stosuje się po to , by po pierwsze, zastosować prądnicę pracującą na niższe napięcie a większy prąd, bo mało zwojów grubym drutem trudniej spalić niż dużo zwojów cienkim, a po drugie, jak coś się uszkodzi, to łatwiej wymienić blok elektroniczny Użytkownikowi niż np. przezwajać prądnicę. Po trzecie łatwo mikroprocesorowo regulować napięcie i częstotliwość, przy niestabilnej pracy silnika i jego wahaniu obrotów. Natomiast właśnie takie inwertery budują sobie sinus z paru prostokątów - bo naprawdę pełny sinus może zapewnić tylko przetwornica z potężnym transformatorem, jak to rozwiązuje się w kosztownych UPSach.

    I jeszcze to :

    tadgra napisał:
    wyłączanie agregatu pod obciążeniem np gdy zabraknie paliwa podczas pracy - to zabójstwo dla prądnicy
    A czemu to ? . I aby dokończyć, właśnie zwykła prądnica produkuje najczystszy sinus. Kwestia regulacji napięcia i częstotliwości to inna sprawa.

    Kolejny pieniacz na forum! Nie piszę żadnych bzdur, no może jakieś skróty myślowe. Nie przekonasz mnie, że do zasilania delikatnych urządzeń elektronicznych wystarczy byle jaki agregat z AVR, bo niekiedy sami producenci przestrzegają aby nie zasilać z nich delikatnej elektroniki czy UPS-ów. Mój post był przestrogą aby tego nie robić. Aby mieć pewność że nie rozwalimy sobie jakiegoś urządzenia w domu należy stosować jako zasilanie awaryjne agregaty inwerterowe, które mają czysty sinus, stabilną częstotliwość i napięcie.Pewnie wg Ciebie kolejny raz napisałem stek bzdur.
  • Poziom 43  
    tadgra napisał:
    ako zasilanie awaryjne agregaty inwekterowe, które mają czysty sinus,
    Badałeś oscyloskopem ten ,,czysty sinus", bo ja tak i wiem, jak on wygląda. Zasilam z generatora w chwilach braku dostaw energii cały dom,,nafaszerowany elektroniką" i jeszcze nigdy nic się nie uszkodziło. A mój generator to typowy ,,chińczyk", w którym poprawiłem nieco regulator wzbudzenia, zwiększywszy wartości kondensatorów elektrolitycznych, Zmieniłem tranzystor regulacyjny na IRFa o większym napięciu maksymalnym S/D, oraz dodałem zabezpieczenie nadnapięciowe na wyjściu Jeszcze nigdy nie zadziałały.. A generator to typowa samowzbudna prądnica z diodami w wirniku. Wiec zapoznaj się dokładniej z zagadnieniem i wówczas się wypowiadaj. Jakie masz doświadczenie praktyczne z generatorami prądotwórczymi ? Bo ja mogę powiedzieć, za mam bardzo duże. Nawet sam je buduje na zamówienie Klientów, na bazie silnika Deutz i brazylijskich prądnic firmy WEG. Z resztą napisałem to wcześniej.
  • Poziom 16  
    Kolego ja co prawda jestem inżynierem elektrykiem ze specjalizacją "automatyzacja napędów elektrycznych" ale nie zajmuję się budową agregatów. Zdaję się na opinie ludzi którzy się na tym znają i swoim doświadczeniem, niestety przykrym.Tu na tym forum jest artykuł gościa który testował dwa agregaty inwerterowe; 1- to był Nutool NP 2500 INV i ten miał piękne przebiegi, 2- to 3kW STANLEY SIG 3050, który był tragiczny nawet na biegu jałowym. Tak więc inwerter inwerterowi nie równy. A z przykrych moich doświadczeń to było jak złodzieje kabli podpalili w mojej firmie rozdzielnię główną 6kV i spowodowali przerwę w dostawie prądu przez 3 doby. Zasililiśmy budynek biurowy strażacką Hondą 6 kW i popaliły się wszystkie zasilacze od telefonów stacjonarnych Panasonica, Fax i zasilacz do laptopa. Ja osobiście wykończyłem sobie elektryczną podkaszarkę kiedy zasiliłem ją agregatem pożyczonym od sąsiada aby wykosić trawę na cmentarzu. On go używał do zasilania elektronarzędzi i jemu nic się nie spaliło.
  • Poziom 43  
    tadgra napisał:
    Tak więc inwerter inwerterowi nie równy
    Więc właśnie.
    tadgra napisał:
    podkaszarkę kiedy zasiliłem ją agregatem pożyczonym od sąsiada aby wykosić trawę na cmentarzu. On go używał do zasilania elektronarzędzi i jemu nic się nie spaliło.
    A podkaszarka to nie elektronarzędzie ? Aha, to w tym zasilonym budynku zabezpieczeń nadnapięciowych w rozdzielni nie było ? A może ten ,,efekt niszczycielski" to nie od agregatu, a powstał on w momencie ,,podpalenia rozdzielni przez złodziei" :D
    Na marginesie, niedawno był tu gość, który podłączał generator prądotwórczy 25 KVA, bardzo porządny zresztą, (agregat, nie gość :D ), do gniazd trójfazowych w budynku gospodarczym, wyjmując wcześniej BMy w rozdzielni, bo mu nikt chyba nie powiedział co to są ATSy :D Zasilał obiekt od d....y strony. Osobiście nie zetknąłem się z przypadkiem zniszczenia elektroniki przemysłowej i domowej na skutek zasilania agregatem prądotwórczym, pod warunkiem, ze instalacja jest wykonana w sposób przemyślany i bez oglądania się na koszty (RCD, Zabezpieczenia nadnapięciowe, przyzwoite zabezpieczenia nadprądowe, etc...etc) więc tyle.
  • Poziom 16  
    Kolego, nie chce mi się więcej pisać. Podkaszarka nie ma silnika komutatorowego w przeciwieństwie do wiertarek, pił elektr. nożyc itp. Dla tych silników i zasilaczy impulsowych kształt napięcia nie ma większego znaczenia. Ale dla transformatorów, silników kondesatorowych czy krótkozwartych już ma i to kapitalne. Poraz kolejny piszę, że nawet producenci agregatów przestrzegają przed zasilaniem z nich czułej elektroniki a Ty swoje. Urządzeń nie rozwala za wysokie napięcie, tylko harmoniczne i to co one powodują w odbiornika a nie w instalacji.
  • Poziom 43  
    Niby inżynier elektryk a......
    @Krzysztof Kamienski dobrze ci napisał. Jest spora różnica między Hondą a hondą. Silników i transformatorów nie zabijają harmoniczne tylko najczęściej częstotliwość. Wartość skuteczna napięcia się kłania panie niby inżynierze.
    Nie wspominam o ubiciu silnika. Przecież na słuch da się odróżnić nieprawidłowa pracę. Laik to w zasadzie pozna.
    To są właśnie skutki podrabiania marki. Wysyp był parę lat temu. Miałem tego pełno po niedzielnej giełdzie gdzie ludzie niby okazyjnie kupowali hondy bo przecież tak tanio. I odchodzili z kwitkiem bo ja naprawiałem Hondy.
    Podłącz oscyloskop i zbadaj inwentery to się mocno zdziwisz. Zresztą na forum to jest.
  • Poziom 16  
    Jak częstotliwość zabija silniki. Czy Cię porąbało? Częstotliwością można regulować prędkość obrotową silnika (falowniki), co wprost wynika ze wzoru. Więc odchyłki częstotliwości nie mają wpływu na zniszczenia silników, natomiast przebieg prostokątny napięcia a co za tym idzie wyższe harmoniczne i powodowane przez nie przepięcia rozwalają właśnie silniki i transformatory. Proszę wygógluj sobie "wpływ harmonicznych sieci na urządzenia odbiorcze w energetyce", przeczytaj i zrozum, chyba nie inżynierze elektryku.
    A temat się zaczął jaki wybrać agregat. Kolega Bart001 napisał co go spotkało i do tego się ustosunkowałem. Pisząc o agregatach inwerterowych nadmieniłem, że są również ciulate z prostokątami na wyjściu jak np Stanley SIG 3050, ale kolega z tego forum przetestował oprócz tego również Nutoola NP 2500INV i wyniki jego pomiarów były bardzo zadowalające. Oczywiście można zasilać urządzenia domowe z dobrych agregatów z AVR jak np z Hondy, ale nie każdego jest stać na wywalenie ponad 8tys. zł na taki agregat, który może być uruchamiany nieraz 2 razy do roku. Jedna z tańszych Hond EA 3000 ma napisane w specyfikacji, że służy do zasilania niewymagających odbiorników- cokolwiek by to znaczyło. Można to sprawdzić na Honda.pl
  • Poziom 43  
    Falownik oprócz częstotliwości ogranicza też prąd. Więc otwórz podręcznik czy też wygogluj. Co się stanie z wartością skuteczną napięcia jak zejdziesz na 30Hz i to nawet bez podbijania napięcia co w tym momencie robią tanie agregaty. Albo skombinuj miernik true RMS by to pomierzyć. Weż też schemat prostych generatorów i zobacz jak generują to co masz na wyjściu. To się dowiesz albo i nie co znaczy zasilanie mało wymagających odbiorników.
  • Poziom 16  
    Piszesz jakieś wywody, a cały czas chodzi o to, że nieprawidłowy przebieg napięcia może uszkodzić odbiorniki. Oczywiście skoki napięcia jak i jego wartość czy to na +czy na -jak najbardziej. Nie wiem po co ta dyskusja. Przecież gościom chodziło jaki wybrać agregat. Kończymy z tym. POZDRAWIAM