Witam.
Mam problem z moją renówką.
Ładowanie utrzymuje się na poziomie max 12,5V.
Dla testu na odpalonym silniku odłączyłem alternator od akumulatora w samochodzie i podłączyłem do innego akumulatora, alternator daje napięcie na normalnym poziomie 14,4V więc dodatkowo dla sprawdzenia podłączyłem do jeszcze innego akumulatora, napięcie również w normie 14,4V
Alternator raczej sprawny.
Zeby wykluczyć winę akumulatora, zbudowałem pseudo agregat na aletrnatorze z opla i silniku elektrycznym, podłączyłem go do akumulatora w Clio i ładowałem przez godzinę napięciem 14,4.
Akumulator również jest sprawny.
Zasilanie wzbudzenia mogę podać z instalacji bądź na krótko przez żarówkę, jak również podłączam na krotko alternator z akumulatorem (kable + -). Więcej niż 12,5V nie chce osiągnąć.
Dlaczego ładuje inne akumulatory, a tego w samochodzie nie chce?
Proszę o pomoc, bo z takim dziwnym problemem się nie spotkałem jeszcze.
Mam problem z moją renówką.
Ładowanie utrzymuje się na poziomie max 12,5V.
Dla testu na odpalonym silniku odłączyłem alternator od akumulatora w samochodzie i podłączyłem do innego akumulatora, alternator daje napięcie na normalnym poziomie 14,4V więc dodatkowo dla sprawdzenia podłączyłem do jeszcze innego akumulatora, napięcie również w normie 14,4V
Alternator raczej sprawny.
Zeby wykluczyć winę akumulatora, zbudowałem pseudo agregat na aletrnatorze z opla i silniku elektrycznym, podłączyłem go do akumulatora w Clio i ładowałem przez godzinę napięciem 14,4.
Akumulator również jest sprawny.
Zasilanie wzbudzenia mogę podać z instalacji bądź na krótko przez żarówkę, jak również podłączam na krotko alternator z akumulatorem (kable + -). Więcej niż 12,5V nie chce osiągnąć.
Dlaczego ładuje inne akumulatory, a tego w samochodzie nie chce?
Proszę o pomoc, bo z takim dziwnym problemem się nie spotkałem jeszcze.