Witam,
Od niedawna jestem posiadaczem Fiata Stilo Abarth, z wieloma problemami już sobie poradziłem, ale mam obecnie problem z ładowaniem. Akumulator mam nowy (dobrany przez sprzedawce z katalogu). Od paru dni przy gaszeniu silnika pojawia się komunikat (alternator fail, ale nie zawsze), kupiłem nowy z ASO 140A, ale ładowanie jest identyczne jak na starym czyli 13.9V przy włączonych światłach, klimie, radiu, a po włączeniu dmuchawy na max, oraz ogrzewania tylnej szyby i siedzeń spada do 13 i powoli rośnie do 13.5V. Kombinowałem z różnym ustawieniami, ale nie udało mi się przekroczyć 14V. Podejrzewam problem z kiepską masą. Czy mogę na próbę podłączyć przewód rozruchowy między alternatorem, a biegunem ujemnym akumulatora?, myślałem też i podłączeniu miernika bezpośrednio pod +alternatora oraz - pod obudowę alternatora. Będę wdzięczny za wskazówki jak szybko zdiagnozować czy problem.
Od niedawna jestem posiadaczem Fiata Stilo Abarth, z wieloma problemami już sobie poradziłem, ale mam obecnie problem z ładowaniem. Akumulator mam nowy (dobrany przez sprzedawce z katalogu). Od paru dni przy gaszeniu silnika pojawia się komunikat (alternator fail, ale nie zawsze), kupiłem nowy z ASO 140A, ale ładowanie jest identyczne jak na starym czyli 13.9V przy włączonych światłach, klimie, radiu, a po włączeniu dmuchawy na max, oraz ogrzewania tylnej szyby i siedzeń spada do 13 i powoli rośnie do 13.5V. Kombinowałem z różnym ustawieniami, ale nie udało mi się przekroczyć 14V. Podejrzewam problem z kiepską masą. Czy mogę na próbę podłączyć przewód rozruchowy między alternatorem, a biegunem ujemnym akumulatora?, myślałem też i podłączeniu miernika bezpośrednio pod +alternatora oraz - pod obudowę alternatora. Będę wdzięczny za wskazówki jak szybko zdiagnozować czy problem.