Witam! Od niedawna jestem (nie)szczęśliwym posiadaczem x360. Kupiłem go używanego, a pad był bez akumulatora/koszyczka na baterie. Po dokupieniu koszyczka ułożyłem swoje ogniwa. Pad naturalnie działa, lecz nie tak jak powinien. Cały czas diody na kontrolerze migają, a sam pad działa 30-40min, po czym się wyłącza (sprawdzałem na 10 różnych akumulatorkach, w tym 2 nowych, kupionych specjalnie pod pada). Nie wyłącza się on z powodu poluzowania ogniw w koszyczku i nie stykania ich, test na odrzucenie tej teorii przeprowadziłem. Po włączeniu go z powrotem, działa kolejne 30-40min i ponownie zdycha. Takim systemem przegrałem na jednym ładowaniu akumulatorków ~30h. Nie przeszkadzałby mi ta sprawa tak bardzo, gdyby nie brak wibracji, spowodowany "niskim poziomem baterii". Miał ktoś podobny problem i wie, jak go rozwiązać? Jak już wspomniałem, akumulatorki są w stu procentach sprawne (po ~12h ładowania - ~2300mAh na mierniku, więc nie są to "paluszki" po przejściach). Akumulatorki 1.2V, AA.
Pozdrawiam!
Pozdrawiam!