Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Niedziałający nadajnik UKF. Jak naprawić?

28 Mar 2016 19:20 1992 25
  • Poziom 39  
    Witam.

    Zbudowałem nadajnik z tego linku
    http://free.of.pl/p/piracifm/gener.htm.
    Nadajnik nie działa w radiu nie mogę złapać sygnału.
    Budowałem go częściowo z elementów z odzysku, ale one na pewno są dobre.
    Zrobiłem do niego zasilacz na lm7809,lm7812.
    Nadajnik próbowałem stroić kondensatorem dostrojniczym unitra.
    Kilka zdjęć nadajnika.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Po pierwsze wywal ten kondensator strojeniowy w dodatku podłączony na tak długich kabelkach. Jak nie masz diod pojemnościowych to wstaw trymer. Po drugie- zamiast BF245 daj 2SJ310. BF245 mają dość duże rozrzuty parametrów i często generator nie chce się wzbudzić.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Poziom 39  
    Nadajnik chyba się nie wzbudza, pobór prądu przed stabilizatorami wynosi 0,09A.
    Jest to zmierzone dobrym multimetrem.
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Nie wiem, czy to mój wzrok mnie myli, ale wydaje mi się, że na zdjęciu widzę nie tylko kalafonię, ale również klej do klejenia na gorąco. Jeśli to prawda, to masz połączenia oblane bardzo fajnym dielektrykiem, który tworzy ci mnóstwo pasożytniczych kondensatorów trudnych nawet do wrysowania na schemacie.

    Przy uruchamianiu urządzeń w.cz. (nawet jak się nie ma specjalizowanego sprzętu) absolutną podstawą jest sonda w.cz. do woltomierza (schematów od groma w sieci). Obserwacja poboru prądu z zasilacza naprawdę nie wystarczy, zwłaszcza że jak się układ pasożytniczo wzbudzi, to będzie brać prąd aż miło, tylko w odbiorniku niekoniecznie coś usłyszysz.

    W układach profesjonalnych (np. radiotelefonach Radmora) układ sondy w kluczowych punktach toru nadawczego wbudowywano na stałe - wystarczyło tylko dołączyć woltomierz, a poza tym dopięcie na chwilę sondy zewnętrznej zawsze ma wpływ na układ. Mając sondę zewnętrzną, dopina się ją nie na wyjście strojonego stopnia, tylko za następnym.

    <90 mA poboru prądu w tym układzie akurat może świadczyć o jego działaniu (to jest układ naprawdę małej mocy), tylko że przy tych pasożytniczych pojemnościach i indukcyjnościach (kolega kriss51 już napisał o długich przewodach do kondensatora strojeniowego) możesz być zupełnie gdzie indziej na skali częstotliwości, niżbyś sobie życzył. Rozumiem, że miernika częstotliwości nie masz...

    No i narysuj układ rzeczywisty, bo pokazujesz tylko schemat, na którym się wzorowałeś. Piszesz i pokazujesz na zdjęciach kondensator dostrojczy z radia. Jaki ma zakres strojenia, jak go dołączyłeś, czy usunąłeś jakieś elementy z bazowego schematu?

    Tranzystor mógłby zostać, pod warunkiem, że jest to co najmniej BF245B, a nie jakiś odrzut z produkcji zamieciony z podłogi i wysłany do handlu bez nadania grupy.
  • Poziom 39  
    Zmierzyłem prąd po stabilizatorach i miernik pokazał 0,02A.
    Nie jest to termo klej a wosk ze świecy.
    Nie wstawiłem diody pojemnośćiowej bo jej nie miałem.
    Jak uruchomić ten generator?
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    Odłącz 3,3pF i 4,7 pF i zajmij się najpierw tylko oscylatorem.
    Połącz wszystko jak najkrócej; całość to kostka max. 2x2x2 cm w tym niebieski 10 nF. Oczywiście zamiast diod pojemnościowych - trymer rzędu 20 pF przylutowany bezpośrednio do cewki.
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    Rezystor240 napisał:

    Jak uruchomić ten generator?
    Zmontuj układ tak jak się montuje układy bwcz, na częstotliwości 100MHz nie można robić tak podstawowych błędów dotyczących montażu, jak pisali wyżej koledzy przy takich pojemnościach pasożytniczych, które nieświadomie wykonałeś, to nie ma prawa działać.
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Parafiną ze świeczki zalewa się tylko cewki (również rdzenie przestrajające) i ewentualnie trymery ceramiczne, ale PO uruchomieniu i zestrojeniu układu.

    Nie masz łączyć żadnych przewodów zamiast kondensatorów, tylko odłączyć na razie stopień separujący od generatora. O to koledze Adamcyn chodzi, żeby uruchamiać kolejne stopnie po kolei.

    Jeżeli nie masz diody pojemnościowej, to będziesz mieć tylko generator nośnej, bez możliwości modulacji. Dla samego uruchomienia generatora (sprawdzenia, czy oscyluje) to wystarczy, ale po jego zmianie przez wprowadzenie diod pojemnościowych będzie go trzeba stroić na nowo.

    W układzie masz łącznie trzy diody pojemnościowe - podwójna BB104 do ustawienia częstotliwości i BB105 do zapewnienia modulacji. Na oko faktycznie trymer typu 5-25 pF powinien wystarczyć do zastąpienia diod i elementów je polaryzujących.

    Bardzo stanowczo zalecam przerwanie na razie prób, poczytanie coś niecoś o elektronice wielkich częstotliwości (w tym zasadach wykonywania i uruchamiania układów), zaopatrzenie się w diody pojemnościowe, wykonanie sondy w.cz., a potem dopiero powrót do działalności konstruktorskiej.
  • Poziom 39  
    Witam.

    Chciałbym zbudować taki nadajnik jak w 1 moim poście tylko zamiast kondensatora dostrojczego zastosować diody pojemnościowe jak na schemacie.
    Napięcie warikapowe regulowałbym stabilizatorem lm317.
    Chciałbym mieć podgląd na aktualną częstotliwość zrealizował bym to na układzie LM3914, kiedy napięcie wzrasta warikapy przestrajają generator i układ LM3914 zapalał by kolejną diodę przez wzrost napięcia.
    Cały nadajnik włożył bym do ekranowanej obudowy po starym enkoderze satelitarnym.

    Działało by to prawidłowo zgodnie z moimi założeniami?

    Od poprzedniej konstrukcji nadajnika zbudowałem inny z modulacją AM włożyłem go do metalowej obudowy z 1 postu.
    Nadajnik działa świetnie nie odstraja się i ma czysty dźwięk bez przydźwięku sieciowego.

    Nadajniki konstruuję w celach edukacyjnych, jak wszyscy.
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Do przestrajania napięcia warikapów wystarczy potencjometr (idealnie: wieloobrotowy helipot lub helitrim). Diody pojemnościowe polaryzowane zaporowo nie obciążają takiego regulowanego dzielnika napięcia.

    LM3914 da ci tylko poglądowe wskazanie częstotliwości - jego charakterystyka jest liniowa, ale charakterystyka f(U) generatora już nie. Nie powinien istotnie obciążyć potencjometru zadającego napięcie (ma na wejściu wtórnik napięciowy z rezystorem 20 kΩ). Prąd polaryzacji wejścia LM3914 też nie zaburzy zauważalnie napięć układu. Potencjometr do regulacji częstotliwości o wartości 10 kΩ byłby w sam raz. Daj tylko szeregowy opornik kilkadziesiąt kiloomów (np. 22) między ślizgaczem potencjometru a diodami, żeby diody nie "widziały" bezpośrednio wejścia LM3914.
  • Poziom 39  
    Czyli jest to dobry pomysł?
    Zasilacz złożony z transformatora 4 W, mostka prostowniczego i z dobrym filtrowaniem umieścić w tej samej obudowie czy oddzielnie? Wydaje mi się, że jak dobrze zaekranuję, to nie będzie problemu z przydźwiękiem.
    Chcę zrobić wzmacniacz na tranzystorze 2SC2314 z tego schematu i teraz pytanie: czy tranzystor separatora wysteruje tranzystor wzmacniacza?
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1530959.html
  • Poziom 29  
    Rezystor240 napisał:
    Czyli jest to dobry pomysł?

    Jako wprawka dydaktyczna - tak, jako urządzenie użytkowe - nie. VCO (generator sterowany napięciem) będzie mieć stałość częstotliwości o kilka rzędów gorszą niż jakikolwiek generator stabilizowany kwarcem. Można próbować go udoskonalać, szukać przede wszystkim metod stabilizacji termicznej, ale wysiłki i tak nie dadzą takiego efektu jak rezonator kwarcowy. VCO warto zbudować jako element generatora stabilizowanego pętla synchronizacji fazy (PLL), wtedy masz stabilizację kwarcem wzorca oraz programowanie częstotliwości (nie potrzebujesz poglądowego odczytu na LED-ach). Potencjometr wówczas może być zwykły, a nie wieloobrotowy - chodzi tylko o to, żeby przy zestrajaniu ustalić właściwą dolną i górną częstotliwość VCO, a potem go odłączyć i przyłączyć VCO do układu PLL.

    VCO robiono i robi się wciąż w odbiornikach UKF jako generatory heterodyny, ale tam masz możliwość dostrajania (śledzenia częstotliwości średniej nadajnika) za pomocą ARCz.

    Pooglądaj sobie w sieci schematy VCO - mam tu na myśli układy polaryzacji diod pojemnościowych, ponieważ tą samą drogą doprowadza się sygnał dostrajania z filtru za detektorem fazy PLL i sygnał modulujący.

    Zasilacz złożony tylko z prostownika i filtru będzie niewystarczający. Układy generatorów i wstępnego formowania sygnału wymagają dobrej stabilizacji napięcia zasilania (zwłaszcza te bez kwarców...). Zakłócenia sieciowe rozchodzą się nie tylko przez powietrze (czemu przeciwdziała ekranowanie), ale również po liniach zasilania. Ekranować należy przede wszystkim bloki w.cz. - czasem nawet każdy z osobna.

    Co do problemu wzmacniacza mocy - nie pokazujesz schematu generatora, nic nie wiemy o napięciu wyjściowym w.cz. (bądź mocy) ale odpowiedź brzmi - "prawdopodobnie nie". Wydaje się, że potrzebny będzie jeden stopień wzmacniający - jak zazwyczaj. Układy w.cz. zwykle projektuje się tak, że każdy kolejny klocek ścieżki sygnału w.cz. ma standardową impedancję wejściową i wyjściową wynoszącą typowo 50 Ω. Pozwala to łatwo mierzyć i porównywać moce w kolejnych punktach układu, a także stopniowo rozbudowywać układ. 100 mW to jest napięcie skuteczne nieco ponad 2 V, ale na impedancji 50 Ω, a nie zmierzone na nieobciążonym wyjściu sondą, która ma być możliwie "niewidoczna" dla układu! Spróbuj sprawdzić, co się stanie, jak swój generator obciążysz opornikiem 51 Ω. A już 1 W na 50 Ω to napięcie około 7 V. Na pojedynczym stopniu na tranzystorze bipolarnym spodziewaj się wzmocnienia mocy na poziomie 10 dB maksymalnie.

    Co do pomysłu budowy wzmacniacza na 2SC2314: wydawało mi się, że rozmawiamy o nadajniku UKF, czyli jesteśmy w okolicy 100 MHz. Ten tranzystor się w ogóle nie nadaje. W jego karcie katalogowej jest wyraźnie napisane, że jest przeznaczony jako przedwzmacniacz mocy dla pasma CB. Jego obudowa, pojemności wyjściowe itd. też go dyskwalifikują. Układ testowy jest również już na oko nie na pasmo 100 MHz. Poczytaj definicję fT, bo mam wrażenie, że wartość minimalna fT 180 MHz dla tego tranzystora cię zmyliła.

    Jeżeli twoje zainteresowanie to nie "słomiany ogień", tylko coś trwałego, to bardzo polecam: http://sp3pka.kalisz.pl/forum/index.php?topic=625.0.
  • Poziom 39  
    W zasilaczu będzie jeszcze cewka między mostkiem prostowniczym a kondensatorami.
    Transformator jaki mam to trafo produkcji zatra o oznaczeniu 4/49 daje ono 24V i 0,5A. stabilizatory będą wlutowane na płytce generatora i separatora, chcę żeby były jak najbliżej układu największa stabilizacja napięcia.
    Nie chcę się bawić w mikrokontrolery i ich programowanie bo nigdy tego nie robiłem.
    Wzmacniacz zrobię na tranzystorze 2n2219a bo generator mi go wysteruje.
    Generator według tego schematu.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1934720.html
    Dlaczego podgląd częstotliwości nie sprawdzi się na układzie LM3914?
  • Poziom 29  
    Sprawdzi się, ale gorzej niż skala w radiu z gałką, w której przesuwający się znacznik napędzasz linką. LM3914 to tylko 10 poziomów napięcia. Dlatego pisałem o poglądowej ilustracji częstotliwości (a skalę radia z linką możesz dowolnie opisać, jak zdejmiesz nieliniową charakterystykę położenie-częstotliwość np. dla pełnych megaherców, podobnie dla wychyłowego/wskazówkowego woltomierza).

    Jeżeli się postarasz, to znajdziesz kostki syntezerów PLL programowanych równolegle - zwykle wymagają preskalera lub dzielnika na wejściu, ale przy kroku strojenia 100 kHz to nie jest problem. Spróbuj z rodziną Motoroli MC14515x (x=1..8). Możesz też popróbować FLL (frequency lock loop) - http://serwis.avt.pl/manuals/AVT2746.pdf - tu masz artykuł do zapoznania się, przemyślenia i przekonstruowania do swoich potrzeb.
  • Poziom 39  
    Byłem dzisiaj w sklepie i kupiłem wszystkie części zamiast diody BB104 kupiłem zamiennik BB204 i to samo wstawię zamiast BB105.
    Jeśli BB204 to 2 diody to można wykorzystać tylko jedną?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Możesz podłączyć obie tak samo jak jest wstawiona BB104 na pierwszym schemacie. BB105 jest od modulacji (dewiacji). Tylko tam gdzie zbiegają się katody podłącz do rezystora 10K, a anody odpowiednio do masy i kondensatora 4p7.

    Jedną diodę też możesz oczywiście podłączyć.
  • Poziom 29  
    kriss51 napisał:
    BB105 jest od modulacji (dewiacji). Tylko tam, gdzie zbiegają się katody, podłącz do rezystora 10 kΩ, a anody odpowiednio do masy i kondensatora 4p7.

    Jedną diodę też możesz oczywiście podłączyć.

    Dioda z tandemu BB204 zastępującego BB105, która będzie mieć katodę przy oporniku 10 kΩ, a anodę przy kondensatorze 4,7 pF, nie będzie mieć zapewnionej polaryzacji zaporowej, trzeba by dać jeszcze opornik (np. 10 kΩ) między jej anodą a masą. Tylko że Bóg jeden wie, jakie pasożytnicze parametry będzie mieć ten opornik i jak wpłynie na częstotliwość generatora. Może więc jednak bezpieczniej wykorzystać jedną diodę z tandemu albo tę samą diodę BB204 ze schematu używać do strojenia i modulacji?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    2N3866 napisał:
    Może więc jednak bezpieczniej wykorzystać jedną diodę z tandemu albo tę samą diodę BB204 ze schematu używać do strojenia i modulacji?


    Bez przesady. Przecież to prosty generator w dodatku modulować i przestrajać generator tą samą diodą to porażka. Przy zmianie napięcia strojącego zmienia się dewiacja. Lepiej już nie kombinuj.
  • Poziom 29  
    kriss51 napisał:
    Bez przesady. Przecież to prosty generator w dodatku modulować i przestrajać generator tą samą diodą to porażka. Przy zmianie napięcia strojącego zmienia się dewiacja. Lepiej już nie kombinuj.

    To jest typowe rozwiązanie, np. w "syntezie łódzkiej" https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic354695.html, syntezie wg SQ1FTB https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1395301.html, syntezie wg SP9LJB https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=739078#739078 lub https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=1002340#1002340 czy innych syntezerach konstruowanych do radiotelefonów Radmora sprzed ery "murzynka" (który ma osobny pomocniczy generator o częstotliwości 10,7/21,4 MHz z modulatorem).

    Zresztą równoległe łączenie dwóch pojemności, z których jedna służy do strojenia (duży zakres zmian), a druga do modulacji (stały zakres zmian, bardzo mały w stosunku do zmian pojemności strojącej) wcale nie gwarantuje stałości dewiacji. Względna zmiana pojemności przy modulacji ΔCmod/(Cmod + Cstr) przy zmianach pojemności strojącej będzie się różnić - zwłaszcza dla skrajnych częstotliwości. Czym się więc różni sumowanie napięć (małego przemiennego - modulującego i stosunkowo dużego - strojącego, wolnozmiennego, swoistego "punktu pracy") od sumowania pojemności przestrajanych napięciem każda z osobna? Czy dysponujesz wyprowadzeniami analitycznie pokazującymi znaczną różnicę między obiema metodami na korzyść tej drugiej?
  • Poziom 29  
    Skoro masz taki schemat i nie czujesz się 100% pewnie, to najprościej i bez główkowania - zrób na początek według schematu i zamiast BB105 daj pół BB204 (jedną diodę, anoda drugiej niech "wisi w powietrzu"). A jak zbierzesz doświadczenia, to w przyszłości możesz popróbować i stosować układ z sumowaniem napięć. Napięcie modulujące możesz zresztą w każdym przypadku regulować potencjometrem montażowym, z którego pobierzesz sygnał na wejście napięcia modulującego (tak jak np. u SQ1FTB). W ten sposób wpłyniesz na wartość dewiacji częstotliwości.
  • Poziom 39  
    Elementy sprawne płytka wytrawiona zgodnie z zasadami w.cz jedyne co źle zrobiłem to dałem za dużo cyny a skutek taki jak wcześniej generator nie działa.
    Odłączyłem diody pojemnościowe i w ich miejsce dałem zwykły trymer powietrzny cewki dawałem różne i też nie działa.
    zasilanie około 28V przed stabilizatorem 7809
    Dodaję zdjęcie generatora bo nie złożyłem jeszcze separatora bo po co jeśli generator nie działa.
  • Poziom 29  
    Tu nie ilość cyny jest problemem, tylko długość doprowadzeń elementów plus rozmiary całości (na oko 5 cm od końca płytki do czerwonego przewodu przy 7809). Nie żałuj wierteł, zrób montaż przewlekany. Co to za plama cyny na cewce u góry? Czy jesteś pewien, że generator nie jest wzbudzony gdzieś daleko od pasma UKF słyszalnego na radiu?
  • Poziom 39  
    Generator nie działa sonda w.cz nic nie pokazuje.
    Zrobię inny nadajnik też z modulacją FM z tego linku
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic848689.html
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Witam !

    @Rezystor240 nie zmieniaj schematu, wiele razy robiłem układy w.cz. na "wysepkach", ale zawsze skracałem druciki elementów do minimum. np. 1nF był oddalony od płytki o 2-3mm.
    To samo dotyczy cewki, była umieszczona nad płytki tak aby nie dotykała jej.
    Przy kilku zwojach cewki długie końcówki powodują to że cewka ma rezonans niżej niż zakładałeś.

    Podsumowanie: zaprojektuj płytkę tak aby można było wlutować elementy bardzo nisko, z minimalnymi wyprowadzeniami.