Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

rejestracja sygnału z mikrofonu krawatowego

ttt 29 Mar 2016 12:15 1026 3
  • #1 29 Mar 2016 12:15
    ttt
    Poziom 9  

    Witam, chciałem się kolegów poradzić.
    Chodzi mi o nagrywanie dźwięku dość dobrej jakości, na przykład do różnych "jutubowych" filmików. Do tej pory nie miałem dobrego mikrofonu krawatowego, nagrywałem więc voiceover (tak to się nazywa?). Jakość jest myślę dobra - oto jeden z moich filmów: https://www.youtube.com/watch?v=QRkKCxFfI8Q . Używam miksera USB Behringer Xenyx i mam mikrofony Behringer C1 i jakiś dynamiczny też Behringer- bez szału ale daje radę.
    Chciałbym jednak spróbować sił stając przed kamerą - próbowałem już tego, ale dźwięk to była tragedia. Zakupiłem więc mikrofon Sennheiser ME2. To już jest całkiem nienajgorsza półka. Docelowo chciałbym kupić jakiś rejestrator cyfrowy, ale taki najtańszy Zoom to prawie 500zł - tyle moje filmy zarabiają w 4 miesiące jak dobrze pójdzie:).
    Więc póki co mikrofonu, który sobie zamówiłem nie mam jak i gdzie podłączyć, opcje są takie:
    - zrobić sobie/kupić przejściówkę z mini jack (taki ma mikrofon) na XLR (mikser) i wpinać się do miksera bezpośrednio - tutaj jednak nie wiem jak się za to zabrać żeby czegoś nie spalić (szczególnie jak włączę zasilanie phantom)
    - kupić jakiś tani preamp na baterie i wpinać się do line in w mikserze
    - kupić jakiś tani rejestrator cyfrowy z wejściem mikrofonowym mini jack w dobrej cenie - nie musi mieć nawet wbudowanego mikrofonu - ważne żeby jego niska jakość nie psuła całej korzyści z zakupu nie najgorszego mikrofonu.
    - może jakiś zestaw bezprzewodowy..?
    Poradzicie coś? Budżet jaki mi pozostał w tej chwili na inwestycje to ok 200zł - umówmy się że jest elastyczny :)

    PS: a potem trzeba będzie pomyśleć o jakości obrazu bo nagrywam kompaktem Sony lub telefonem gdy aparatu akurat nie mam przy sobie.

    Edit: widzę że z dyktafonów lub rejestratorów najtańszy jest Zoom H1, który kosztując od 420zł w górę jest najtańszą opcją na nagranie 48kHz/16bit. Skłaniam się ku jakiemuś rejestratorowi, ale szkoda płacić za urządzenie mające wbudowane mikrofony - widzę jednak, że może nie być wyjścia

    0 3
  • Pomocny post
    #2 30 Mar 2016 10:11
    adambyw
    Moderator Akustyka

    Fajny wideo blog. Czekam aż skończysz parowóz. Już to nieźle wygląda.

    ttt napisał:
    - zrobić sobie/kupić przejściówkę z mini jack (taki ma mikrofon) na XLR (mikser) i wpinać się do miksera bezpośrednio - tutaj jednak nie wiem jak się za to zabrać żeby czegoś nie spalić (szczególnie jak włączę zasilanie phantom)

    Najlepsze rozwiązanie. Dedykowane rozwiązanie to adapter sennheiser mza900.
    Phantom będzie konieczny bo mikrofony elektretowe wymagają zasilania.
    Sporo teorii i kilka rozwiązań znajdziesz tutaj: http://www.epanorama.net/circuits/microphone_powering.html
    Możesz też skorzystać z gotowych adapterów jak superlux PS 418S i zastosować przejściówkę jack/miniXLR.

    ttt napisał:
    - kupić jakiś tani preamp na baterie i wpinać się do line in w mikserze

    Odradzam. Preamp w mikserze będziesz miał lepszy. Suma sumarum preamp masz, rozbija się wszystko o dostarczenie zasilania do mikrofonu.

    ttt napisał:
    - może jakiś zestaw bezprzewodowy..?

    Jak się nie potrzebujesz ruszać to szkoda pieniędzy. System bezprzewodowy zawsze wprowadzi Ci więcej szumów i ograniczy dynamikę sygnału. Czyli pogorszy jakość.

    0
  • #3 30 Mar 2016 10:44
    ttt
    Poziom 9  

    @adambyw O kurcze, trochę mnie zdziwiłeś, bo rozumiem, że taki kawał mikrofonu pojemnościowego potrzebuje +48V, ale taka mała pchełeczka Sennheiser ME2 również ma zasilanie phantom mając końcówkę mini jack?
    Widziałem w internecie, że ludzie wpinali ten mikrofon do rejestratora Zoom H1 - mam rozumieć, że rejestrator ten podaje 48V na wejściu mic in?

    EDIT: myślałem żeby zrobić samodzielną przejściówkę, ale na stronie: http://en-us.sennheiser.com/mini-lavalier-mic...-on-live-speech-vocals-instrument-miking-me-2 widzę, że napięcie dla tego mikrofonu to 7V, stąd mój strach że mikrofon zniszczę. A ta przejściówka od Sennheisera - cóż... kosztuje tyle co kilka mikrofonów :/

    A pomysł z kupnem Zoom H1? Warto? Nie planowałem większych wydatków, ale w plener może też trzeba by się kiedyś wybrać ;). (wiem, że 450zł to jest prawie zero gdy mówimy o sprzęcie studyjnym, no ale mam inny system odniesienia :))

    0
  • Pomocny post
    #4 30 Mar 2016 13:26
    adambyw
    Moderator Akustyka

    Hehe, widać że nie zapoznałeś się z artykułem który podlinkowałem. Tam masz wszystko obszernie wyjaśnione.
    Takie małe pchełki i większość mikrofonów elektretowych posiadają wyjście niesymetryczne i zasilanie w systemie BIAS. Zazwyczaj jest to około 5V przesyłane żyłą sygnałową względem masy, lub czasami osobną żyłą zasilania.

    Natomiast w XLR zasilanie jest w standardzie Phantom. Różnica polega na tym że jest tam sygnał symetryczny, a masa nie bierze udziału w przesyłaniu sygnału. Na obu żyłach sygnałowych występuje to samo napięcie (12-52V, zazwyczaj 48V) względem masy.

    ttt napisał:
    A ta przejściówka od Sennheisera - cóż... kosztuje tyle co kilka mikrofonów :/

    Dla tego zaproponowałem Ci alternatywę superluxa. Kosztuje około 95zł tylko musisz zrobić sobie przejściówkę z jacka na minixlr 3pin. Zawsze to będzie schludniej wyglądało niż pająk.

    ttt napisał:
    myślałem żeby zrobić samodzielną przejściówkę

    No to nie ma problemu. Schematy są. Ja proponuję np ten sprawdzony:
    rejestracja sygnału z mikrofonu krawatowego

    Napięcie 48V jest konieczne do zasilenia układu ale nie przechodzi do mikrofonu. Jest ono separowane kondensatorami C7 i C8, natomiast do zasilania kapsuły jest ono obniżane diodą zenera D1 do 5,1-5,6V. Taki układ ma bardzo małą wydajność prądową, rzędu 8mA, z pewnością nie uszkodzi mikrofonu. Q3 pełni tutaj funkcję wzmacniacza. Q1-2 symetryzuje sygnał to układ może pracować na dłuższym kablu.

    Teraz z preampu masz 3 wyjścia: GND - masę, Audio czyli miejsce skąd idzie sygnał i BIAS czyli zasilanie dla mikrofonu. W zależności jaką masz wtyczkę tak łączysz. Do jacka TRS łączy się masę do obudowy, bias do pierścienia i audio na końcówkę. Jak masz jack TS, to masę na obudowę a audio i bias zwierasz i dajesz na końcówkę.

    ttt napisał:
    mam rozumieć, że rejestrator ten podaje 48V na wejściu mic in?

    Nie. Będzie to BIAS nie phantom, czyli około 5V. Tu musisz zacząć rozróżniać te dwa tandardy.

    ttt napisał:
    A pomysł z kupnem Zoom H1? Warto?

    Jeżeli planujesz rejestrację z daleka od zasilania, to będzie przydatne. Do takich nagrań jest wystarczający.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Przy nagraniach osobno rejestratorem i osobno kamerą przyda ci się tzw klaps filmowy, ułatwiający późniejszą synchronizację audio z wideo.

    0