Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kuchnia indukcyjna a 230V? -

29 Mar 2016 13:00 25506 32
  • Poziom 9  
    mam pytanie ponieważ rozważam kupno kuchenki z płytą indukcyjną ale nie mam gniazda na 400V
    są w sprzedaży 230V ale widząc po opiniach w internecie (chociaż są dosyć stare bo z przed 2lat) to niby kuchnie 7,2 kW nie będą w pełni wykorzystane itd...
    czy coś się zmieniło w nowych urządzeniach? ponieważ kuchnie są 10,2 kW teraz i przystosowane na 230V i teraz nie wiem czy w ogóle to ma sens i czy będzie działać przede wszystkim?

    linki do przykładowej kuchenki oraz opis pod spodem jakby link wygasł:

    http://www.mediaexpert.pl/kuchnie/kuchnia-electrolux-eki-54550ox,id-239843#tab_description

    Funkcje
    Zapalarka gazu
    Nie dotyczy
    Programator
    Programator elektroniczny
    Termoobieg
    Tak Tak
    Wskaźnik ciepła resztkowego
    W płycie grzewczej
    Parametry
    Wyposażenie
    Instrukcja obsługi w języku polskim
    Kolor płyty grzewczej
    Czarny
    Gwarancja
    24 miesiące
    Rodzaj piekarnika
    Elektryczny
    Kolor frontu piekarnika
    Srebrny
    Płyta
    Pole 4 moc/średnica
    Średnica [mm]: 210 , Moc [W]: 3700/2100
    Ruszt
    Nie dotyczy
    Pole 5 moc/średnica
    Nie dotyczy
    Rodzaj płyty grzewczej
    Indukcyjna
    Ilość pól grzewczych
    4
    Pole 1 moc/średnica
    Średnica [mm]: 180 , Moc [W]: 2800/1800
    Pole 2 moc/średnica
    Średnica [mm]: 140 , Moc [W]: 2500/1400
    Zabezpieczenie przeciwwypływowe gazu
    Nie dotyczy
    Pole 3 moc/średnica
    Średnica [mm]: 140 , Moc [W]: 2500/1400
    Piekarnik
    Rożen
    Nie Nie
    Opuszczana grzałka grilla (opiekacza)
    Nie Nie
    Termosonda
    Nie Nie
    Wnętrze
    Wkłady katalityczne
    Grill (opiekacz)
    Tak Tak
    Liczba funkcji
    9
    Moc
    Moc przyłączeniowa [kW]
    10.4
    Klasa energetyczna
    A
    Techniczne
    Funkcje dodatkowe
    Wyświetlacz elektroniczny
    Chłodne drzwi piekarnika
    Nie Nie
    Pojemność [l]
    57
    Program samooczyszczania
    Kataliza
    Napięcie zasilania [V]
    230
    Typ prowadnic
    Teleskopowe
    Rodzaj kuchni
    Elektryczna
    Fizyczne
    Wysokość [cm]
    85.8
    Szerokość [cm]
    50
    Głębokość [cm]
    60
    Nazwa producenta/importera
    ELECTROLUX POLAND SP. Z O.O.
  • Specjalista AGD
    Piekarnik z płytą będzie pracował prawidłowo przy zasilaniu 1f 230V, ale na pewno nie masz takiej instalacji w mieszkaniu, który by na to pozwoliła (przydział mocy 40kW, instalacja do piekarnika przewodem 10mm², zabezpieczenie 50A).
    Dlatego takie urządzenia najczęściej pracują na 3f - wtedy prądy się rozkładają na 3 fazy. Potrzeba mniejszych średnic przewodów, zabezpieczenie wtedy 16a / fazę i co najważniejsze, mniejsza asymetria obciążenia.
    Typowe płyty indukcyjne 4 polowe tylko na 1 fazę 230V maja ograniczona moc, tak, by nie przekroczyć 16A - około 3200-3800W. Czyli tak jak ma połowa normalnej płyty indukcyjnej zasilanej z 2f.
  • Poziom 35  
    Niektóre kuchenki mają blokadę na ilość włączonych "palników", przy podłączeniu do 230V można używać tylko 2 palników na raz. Więc działać one będą, pytanie przy którym święcie z kolei żona zacznie rzucać garami.
  • Poziom 9  
    MARCIN.SLASK napisał:
    Typowe płyty indukcyjne 4 polowe tylko na 1 fazę 230V maja ograniczona moc, tak, by nie przekroczyć 16A - około 3200-3800W.


    hmmm.. w specyfikacji kuchenki jest napisane :
    Pole 1 moc/średnica
    Średnica [mm]: 180 , Moc [W]: 2800/1800

    czyli w związku z tym będzie działać mi tylko 1 palnik?
    ciężki temat z tą kuchenką, ponieważ nie mam możliwości aby dociągnąć sobie siłę
  • Poziom 35  
    Teoretyczna maksymalna moc w obwodzie 1 faz to 3.5kW. (w szczególnym wypadku 4kW)
    Sam się domyśl jak to będzie działać.
  • Moderator AGD i automatyka
    Ja mam na jednej fazie kuchnie 10,9kW i wszystko działa.
    Zabezpieczenie 25A.
  • Poziom 35  
    mrhari napisał:
    Ja mam na jednej fazie kuchnie 10,9kW i wszystko działa.
    Zabezpieczenie 25A.


    Zakładając typową umowę na dostawę energii 1f która zazwyczaj opiewa na moc 4-5kW, czyli mamy zabezpieczenie 20-25A. Raczej nie da się używać wszystkich palników jednocześnie.
  • Poziom 33  
    U mojego kolegi indukcja Whirpool z Ikea przy zasilaniu z 1-nej fazy wyłączała się przy załączeniu dwóch pól.Dwa razy z serwisu byli,moduł wymieniali-żaden z nich nie zmierzył napięcia pod obciążeniem! 195V !Po podłączeniu pod 3 fazy wszystko działa poprawnie.Mod. kuchni nie pamiętam-kupiona pięć lat temu razem z szafkami w Ikea.
  • Poziom 9  
    no to chyba jednak zrezygnuje z zakupu narazie :/
  • Pomocny post
    Poziom 28  
    Dwa lata temu interesował mnie ten temat i dowiedziałem się, że indukcje działają tak, ze przy "malutkim ogniu" pobierają energię cały czas z mniejszą mocą. Jednak w piekarniku grzałka albo pracuje pełną mocą, albo nie pracuje w ogóle, jest to sterowane termostatem.

    Płyty 4-palnikowe mają moc 7kW, ale taką moc będzie ciągnąć tylko, gdy wszystkie 4 ustawi się na maksa, ale na ogół gotowanie/smażenie/pieczenie przebiega na mniejszym ogniu (niepełna moc cewki), maksymalna moc jest potrzebna najczęściej tylko do zagotowania zimnej wody lub podgrzania czegoś zimnego, wtedy przydaje się funkcja "boost". Tak więc wydaje się, że pobór całych 7kW będzie się zdarzać bardzo sporadycznie. Wiele modeli posiada możliwość ustawienia maksymalnego poboru mocy i dzięki temu pilnuje, żeby nie pociągnąć większej mocy.

    Jak ja kupowałem płytę, to zdecydowanie większość (chyba nawet wszystkie, które widziałem w sklepie) była na dwie fazy i miała możliwość podłączenia pod 1 fazę. Moim zdaniem to nie zmienia sposobu działania płyty, bo jedna faza zasila dwie cewki, a druga faza zasila dwie pozostałe cewki, a przesunięcie napięcia między fazami nie odgrywa żadnej roli, płyta nie korzysta z napięcia międzyfazowego. W takim razie każdą płytę można podłączyć pod 230V, ale trzeba wiedzieć, jaką moc wytrzyma instalacja, czyli jaki bezpiecznik chroni obwód zasilający płytę, niewielkie przekroczenie mocy przez krótki czas (kilka sekund, góra kilka minut) nie spowoduje wyłączenia bezpiecznika, ani spalenia instalacji, przy założeniu, że jest ona prawidłowo wykonana, każdy wyłącznik przy niewielkim przeciążeniu wyłącza obwód po pewnej zwłoce według charakterystyki prądowo-czasowej.

    Nie wiem, czy masz żonę i dzieci, ale ja mogę powiedzieć, że też się obawiałem tego samego, co Ty (miałem problemy z przyłączeniem siły), jednak z perspektywy czasu dostrzegam, że korzysta się tylko z jednego pola, sporadycznie z dwóch. Przy dwóch osobach też pewnie rzadko się będzie korzystać ze wszystkich 4 naraz. Zupełnie inna sprawa, jeżeli się przygotowuje jedzenie na święta, czego ja nie czynię, bo ja jeżdżę do rodziny.

    Podsumowując, przy użytkowaniu płyty w sposób wykluczający pracę wszystkich pól naraz z pełną mocą, użycie w instalacji na 4-5kW nie powinno sprawiać problemów. Co innego, jeżeli masz żonę i będzie marudzić, że podczas pracy płyty nie może używać żelazka. Ja nie mam żony, więc nie znam tego typu problemów w praktyce, ale przypuszczam, że istnieją takie kobiety, którym nie wytłumaczysz ograniczeń w użytkowaniu sprzętu z powodu możliwości instalacji. Wtedy uruchomienie płyty indukcyjnej będzie dużym problemem.
  • Pomocny post
    Specjalista AGD
    andrzejlisek napisał:
    Dwa lata temu interesował mnie ten temat i dowiedziałem się, że indukcje działają tak, ze przy "malutkim ogniu" pobierają energię cały czas z mniejszą mocą. Jednak w piekarniku grzałka albo pracuje pełną mocą, albo nie pracuje w ogóle, jest to sterowane termostatem.

    Płyty 4-palnikowe mają moc 7kW, ale taką moc będzie ciągnąć tylko, gdy wszystkie 4 ustawi się na maksa, ale na ogół gotowanie/smażenie/pieczenie przebiega na mniejszym ogniu (niepełna moc cewki), maksymalna moc jest potrzebna najczęściej tylko do zagotowania zimnej wody lub podgrzania czegoś zimnego, wtedy przydaje się funkcja "boost". Tak więc wydaje się, że pobór całych 7kW będzie się zdarzać bardzo sporadycznie. Wiele modeli posiada możliwość ustawienia maksymalnego poboru mocy i dzięki temu pilnuje, żeby nie pociągnąć większej mocy.

    Jak ja kupowałem płytę, to zdecydowanie większość (chyba nawet wszystkie, które widziałem w sklepie) była na dwie fazy i miała możliwość podłączenia pod 1 fazę. Moim zdaniem to nie zmienia sposobu działania płyty, bo jedna faza zasila dwie cewki, a druga faza zasila dwie pozostałe cewki, a przesunięcie napięcia między fazami nie odgrywa żadnej roli, płyta nie korzysta z napięcia międzyfazowego. W takim razie każdą płytę można podłączyć pod 230V, ale trzeba wiedzieć, jaką moc wytrzyma instalacja, czyli jaki bezpiecznik chroni obwód zasilający płytę, niewielkie przekroczenie mocy przez krótki czas (kilka sekund, góra kilka minut) nie spowoduje wyłączenia bezpiecznika, ani spalenia instalacji, przy założeniu, że jest ona prawidłowo wykonana, każdy wyłącznik przy niewielkim przeciążeniu wyłącza obwód po pewnej zwłoce według charakterystyki prądowo-czasowej.

    Nie wiem, czy masz żonę i dzieci, ale ja mogę powiedzieć, że też się obawiałem tego samego, co Ty (miałem problemy z przyłączeniem siły), jednak z perspektywy czasu dostrzegam, że korzysta się tylko z jednego pola, sporadycznie z dwóch. Przy dwóch osobach też pewnie rzadko się będzie korzystać ze wszystkich 4 naraz. Zupełnie inna sprawa, jeżeli się przygotowuje jedzenie na święta, czego ja nie czynię, bo ja jeżdżę do rodziny.

    Podsumowując, przy użytkowaniu płyty w sposób wykluczający pracę wszystkich pól naraz z pełną mocą, użycie w instalacji na 4-5kW nie powinno sprawiać problemów. Co innego, jeżeli masz żonę i będzie marudzić, że podczas pracy płyty nie może używać żelazka. Ja nie mam żony, więc nie znam tego typu problemów w praktyce, ale przypuszczam, że istnieją takie kobiety, którym nie wytłumaczysz ograniczeń w użytkowaniu sprzętu z powodu możliwości instalacji. Wtedy uruchomienie płyty indukcyjnej będzie dużym problemem.


    I o to tu chodzi. Najczęściej są stare instalacje, nawet aluminiowe. Dobre płyty mają dobre zasilacze (MPM mnie zagiął swym zasilaczem - chyba 4 tam siedzą i każdy prawie 1A ciągnie (jakieś z 210VA / 2W) ale prąd to prąd). Indukcja na średniej mocy ma 5-6A/pole. Czyli spokojnie można gotować na 2 palnikach i prać w pralce. Problem się robi gdy gotujemy na 3-4 palnikach (święta, imprezy... (w tle pranie, prasowanie, ciasto w piekarniku, czasem czajnik elektryczny)) i mamy problem. Dlatego ja odradzam indukcję gdy mamy tylko 1 fazę. Zadziałać zadziała, ale mogą być problemy, a to potem wina spada wina wiadomo na kogo.
  • Poziom 9  
    Ja mam w zasadzie dość nową instalacje. Kabel miedziany 3x2,5mm2 podłączony bezpośrednio do skrzynki z bezpiecznikami. Dodam iż skrzynka z bezpiecznikami jest podłączona z 3faz
    Elektryk pociągnął mi siłę do skrzynki i z tych 3 faz porozciągał po domu instalację 1fazową
    i w miejscu gniazdka do którego miałby być podłączony piekarnik idzie osobny kabel do skrzynki z bezpiecznikami który jest zabezpieczony 16A bezpiecznikiem.
    Tyle udało mi się dowiedzieć na temat mojej instalacji.... czy w związku z tym powinienem się obawiać kupna takiej kuchenki?
  • Poziom 28  
    Rozumiem, że masz osobny obwód pod piekarnik z bezpiecznikiem 16A. Mówiąc o kablu, to czy dobrze rozumiem, że masz jeden obwód pod płytę, który jest zbudowany właśnie za pomocą tego kabla?

    Proponuję dopytać elektryka lub sprawdzić samemu następujące szczegóły:
    1. Czy masz osobny obwód pod płytę?
    2. Czy pod płytę jest jeden, czy dwa obwody?
    3. Czy obwody pod płytę są podpięte pod różne fazy?
    4. Czy w miejscu eksploatacji płyty jest dostęp do dwóch różnych faz, innych niż faza podpięta do obwodu piekarnika?

    Jak ja kupowałem płytę w roku 2013, to zdecydowana większość była przewidziana do podłączenia pod dwie fazy z możliwością podłączenia pod jedną. Nie wiem, jaki był przewód, chyba 2,5mm2, ale z całą pewnością te dwa obwody mam z bezpiecznikiem 16A.

    Jeżeli nie ma dwóch osobnych obwodów do płyty, tylko jest jeden, to na upartego można wykorzystać obwód piekarnika, pod warunkiem, że obwody płyty i piekarnika są zasilane z dwóch rożnych faz, oraz, że jesteś w stanie zaakceptować, że w Twoim domu nie będzie się jednocześnie używać płyty i piekarnika. Do płyty i tak musisz wezwać elektryka, bo na ogół gwarancja jest ważna tylko wtedy, gdy podłączenie wykona elektryk i wstawi pieczątkę i podpis w karcie gwarancyjnej.
  • Poziom 9  
    osobny obwód mam na zabezpieczeniu 16A jakby do piekarnika i płyty bo to jedno i to samo gniazdko.
    czy jest na osobnej fazie... tego nie wiem
  • Poziom 2  
    Witam
    Sorki za odgrzebanie starego kotleta, ale pytanie mam na mieszaniu 4,4kW chcialbym zamontowac plyte indukcyjna na 230V , czy ma to jakis sens czy przy gotowaniu na 4 palniakach bedzie jeszcze cos w domu chodzic np. pralka , zmywarka telewizor? Dodam ze instalacja bedzie robiona cala nowa lacznie z bezpiecznikami.
  • Poziom 42  
    Podciagnij od razu trzy fazy i większy przydział mocy. 4kW to moje kobiety suszarką Żelazkiem i termą wciągają
  • Poziom 18  
    W mieszkaniach nie przypadkiem jest przydział mocy na poziomie 5kW. Dookoła Ciebie jest całe mnóstwo odbiorców, posiadających coraz więcej "żernych" urządzeń. Niewiele da zwiększenie bezpiecznika, bo płyta indukcyjna, to nie prosta grzałka. Przy zbyt dużych spadkach napięcia w bloku, przestanie działać. Wyłączy się. Uszkodzenie jej jest mało prawdopodobne, ale możliwe.
  • Poziom 9  
    Witam,

    temat ja założyłem, i po wpisach tutaj zrezygnowałem z zakupu na jakiś czas....
    W końcu kupiłem płytę bo była promocja w amice i dostałem zniżkę 200 zł na piekarnik.... zaryzykowałęm bo stwierdziłem, iż zwrot jest darmowy to co mi szkodzi :)
    pytałem też 2 elektryków niezależnych i każdy twierdził że płyta indukcyjna nie będzie działać
    tymczasem kupiłem kuchnie z możliwością podłączenia na 400 jak i 230 V i działa bez zastrzeżeń.... na 230 V
    tak jak opisywałem mam osobny obwód do piekarnika i płyty indukcyjnej i bezpiecznik 16.... płyta działa przy wszystkich 4 palnikach włączonych na maxa bez zastrzeżeń, co prawda do tej pory nie sprawdzałem jak będzie wyglądała sprawa jak włączę jeszcze piekarnik.... no ale narazie nie miałem takiej potrzeby :)
  • Poziom 31  
    Od 9 lat mam w mieszkaniu płytę na 230V - najpierw zwykła, od 3 lat indukcja, instalacja nowa (9 lat), do mieszkania z parteru 6mm, płyta na 2,5 mm zabezpieczona B16A - wylatuje dopiero jak bym odpalił 4 palniki na 100%, normalnie użytkowana przez żonę, wyleciała może ze 2-3 razy przez ten czas.
  • Poziom 42  
    malyjasiu napisał:
    W mieszkaniach nie przypadkiem jest przydział mocy na poziomie 5kW.


    Tak, masz rację . nie przypadkiem. Przypadkiem natomiast przepisy i wytyczne w energetyce nie były zmieniane od wielu lat. W innych branżach zresztą też.

    W 80 latach w domu był następujący, wypasiony zestaw.
    Pralka automatyczna - 1,5 kW
    Czajnik elektryczny - 350W
    Suszarka do włosów - FAREL 300W
    Kilka żarówek, inne drobiazgi. Daleko do 5kW.

    Dziś w typowym mieszkaniu jest pralka, zmywarka, czajnik ale już 1,5kW, suszarka do włosów o mocy 1kW to raczej standart, odkurzacze powyżej kilowata też. gdzie ty mowa o przydziale 5kW? Dołóż płytę, piekarnik i mikrofalówkę to 15kW z biedą starczy...
  • Specjalista AGD
    kortyleski napisał:
    malyjasiu napisał:
    W mieszkaniach nie przypadkiem jest przydział mocy na poziomie 5kW.


    Tak, masz rację . nie przypadkiem. Przypadkiem natomiast przepisy i wytyczne w energetyce nie były zmieniane od wielu lat. W innych branżach zresztą też.

    W 80 latach w domu był następujący, wypasiony zestaw.
    Pralka automatyczna - 1,5 kW
    Czajnik elektryczny - 350W
    Suszarka do włosów - FAREL 300W
    Kilka żarówek, inne drobiazgi. Daleko do 5kW.

    Dziś w typowym mieszkaniu jest pralka, zmywarka, czajnik ale już 1,5kW, suszarka do włosów o mocy 1kW to raczej standart, odkurzacze powyżej kilowata też. gdzie ty mowa o przydziale 5kW? Dołóż płytę, piekarnik i mikrofalówkę to 15kW z biedą starczy...


    Stare czajniki miały 1.5kW, a takie malutkie 1kW. Teraz to 2-3.2kW.
    Suszarki też w okolicach 2kW, żelazka 2-3kW. Grzejniki / termowentylatory 1.5-3.5kW.
    Wtedy było odgórne ograniczenie, bo przemysł pochłaniał ogrom energii, tak że bywały planowane wyłączenia w miastach. Teraz praktycznie przemysłu nie mamy i jak ktoś chce to może za odpowiednie $$$ zwiększyć sobie moc (nawet 0.25MW do mieszkania pociągną jak ktoś będzie chciał, ale tanio nie będzie :D )
  • Poziom 28  
    MARCIN.SLASK napisał:
    Teraz praktycznie przemysłu nie mamy i jak ktoś chce to może za odpowiednie $$$ zwiększyć sobie moc (nawet 0.25MW do mieszkania pociągną jak ktoś będzie chciał, ale tanio nie będzie :D )

    Przy założeniu, że spółdzielnia/wspólnota się na to zgodzi. Dla ZE jest to na rękę.

    kortyleski napisał:
    malyjasiu napisał:
    W mieszkaniach nie przypadkiem jest przydział mocy na poziomie 5kW.


    Tak, masz rację . nie przypadkiem. Przypadkiem natomiast przepisy i wytyczne w energetyce nie były zmieniane od wielu lat. W innych branżach zresztą też.

    W 80 latach w domu był następujący, wypasiony zestaw.
    Pralka automatyczna - 1,5 kW
    Czajnik elektryczny - 350W
    Suszarka do włosów - FAREL 300W
    Kilka żarówek, inne drobiazgi. Daleko do 5kW.

    Dziś w typowym mieszkaniu jest pralka, zmywarka, czajnik ale już 1,5kW, suszarka do włosów o mocy 1kW to raczej standart, odkurzacze powyżej kilowata też. gdzie ty mowa o przydziale 5kW? Dołóż płytę, piekarnik i mikrofalówkę to 15kW z biedą starczy...

    Spotykałem się z przypadkiem, gdzie w bloku z lat 70. był bezpiecznik 16A, czyli moc 3kW, tak też było w moim mieszkaniu, można było zwiększyć do 5kW/1~ bez problemu, ale z trudem udało się załatwić 12kW/3~ dla pewności, bo obawiałem się, że 5kW to będzie na granicy.

    Typowa płyta indukcyjna 4-polowa ma na ogół 7kW, ale taką moc pobierze na pełnej mocy wszystkich pól, a na ogół szeroko pojęta obróbka termiczna odbywa się na obniżonej mocy (odpowiednik małego ognia na gazie), za wyjątkiem zagotowania wody, do której potrzebne jest jedno pole i tylko wtedy przydaje się funkcja "boost". W praktyce, to zależy od potrzeb i wielkości rodziny. Ja mieszkam sam i potrzebuję tak naprawdę jeden "palnik" i raczej nie zdarza się, żebym używał płyty, piekarnika i mikrofali jednocześnie. Jakbym miał żonę i dziecko, to pewnie by często pracowały wszystkie 4 pola, ale na pewno nie wszystkie pełną mocą cały czas. Ponadto, większość płyt ma możliwość ustawienia ograniczenia poboru mocy (akurat w mojej jest). Nie wiem, jak działa (czy równomiernie zmniejsza moc wszystkich, czy uniemożliwia zwiększenie mocy aktualnie ustawianego pola ponad łączny limit), ale to jest zrobione właśnie na takie przypadki, że ktoś chce mieć indukcję, a ma moc 5kW czy 9kW, to zmniejsza ryzyko wyłączenia, ale i tak np. nieużywanie pralki, suszarki do włosów i żelazka podczas pracy płyty i na odwrót będzie sporym utrudnieniem życia.
  • Poziom 31  
    No to chyba mieszkam w dziwnym miejscu - 4 osobowa rodzina, płyta, pralka , zmywarka itd. i jakoś nic nie wyłącza , normalnie żyjemy bez zwracania uwagi na to co włączane jest do gniazdek - po prostu normalne użytkowanie, I to wszystko na 25 A.
  • Poziom 28  
    mychaj napisał:
    No to chyba mieszkam w dziwnym miejscu - 4 osobowa rodzina, płyta, pralka , zmywarka itd. i jakoś nic nie wyłącza , normalnie żyjemy bez zwracania uwagi na to co włączane jest do gniazdek - po prostu normalne użytkowanie, I to wszystko na 25 A.

    Pralka i zmywarka nie pobiera pełnej mocy cały czas, tylko wtedy, gdy pracuje grzałka, a grzanie wody jest tylko jednym z kroków w programie prania/zmywania. Słyszałem też, że każdy wyłącznik B lub C ma swoją charakterystykę taką, że "wytrzymuje" przeciążenie przez jakiś czas (im większe przeciążenie, tym ten czas jest krótszy). W internecie można znaleźć te charakterystyki. Wobec tego, wyłącznik 25A wytrzyma np. 40A (kilka grzałek dużej mocy) przez krótki czas (teraz nie pamiętam tych zależności), ale wyłączy się natychmiast przy zwarciu 200A.
  • Poziom 31  
    Ale ja o tym doskonale wiem -daje tylko przykłady czarnowidzom którzy twierdzą że będą żyli w ciemnościach lub przy rozdzielnicy co chwile włączając ,,esa".
    Jedynym ograniczeniem są stare wyeksploatowane instalacje.
  • Specjalista AGD
    mychaj napisał:
    Ale ja o tym doskonale wiem -daje tylko przykłady czarnowidzom którzy twierdzą że będą żyli w ciemnościach lub przy rozdzielnicy co chwile włączając ,,esa".
    Jedynym ograniczeniem są stare wyeksploatowane instalacje.


    Wiele osób chce pakować indukcje do starego budownictwa, albo 40 letnie bloki, gdzie mamy alu. Żaden szanujący się elektryk nie podpisze się pod tym. Jest taki jeden istotny parametr: impedancja pętli zwarcia.
    Domorośli "złote rączki" bez problemu "przewatują bezpiecznik, tak by nie przepalał się, albo zmienia "ESA". Pół biedy jak gdzieś pod tynkiem się przewód przepali. Ale nie rzadko mamy pożar, bo instalacje przeciążona, zabezpieczenie źle dobrane.
    Nikt nikomu nie zabroni kupić indukcję, ale niech najpierw doprowadzi instalację do porządku. Nowa instalacja nie znaczy, że jest dobrze zrobiona. Widziałem instalację jak wykonała ekipa elektryków ze spółdzielni na dużym osiedlu bloków.

    Są 4 palnikowe indukcję o max mocy 3500-3800W (Czyli około 16A). Jak na raz nie trzeba więcej niż dwa palniki, to bez problemu. Problem może być w święta, urodziny itp. Jak musimy szybko ugotować i używać 4 palników. Być może niektórym to nie będzie przeszkadzało, ze trzeba dłużej poczekać, bo płyta ma ograniczona max moc.
  • Poziom 14  
    To i ja odkopie temat bo już dawno zaginął. Mamy w domu dwie kuchnie, w jednej , na górze jest zainstalowana indukcja i piekarnik- 3f podłączone bezpośrednio do rozdzielni, drugą kuchnia znajduje się pod nią ale nie mamy tam trzech faz a tylko zwykłe gniazdka. W tej chwili używamy tam piekarnika podłączonego do jednej fazy i kuchenki gazowej. Chcemy pozbyć się tego urządzenia na rzecz wolnostojącej kuchni z blatem indukcyjnym i piekarnikiem elektrycznym. Niechciałbym podłączać tego do jednej fazy tylko rozdzielić przewód trzy fazowy z górnej kuchni do dolnej, nie będzie to zbyt duże obciążenie dla instalacji?
  • Poziom 28  
    Czyli krótko mówiąc, chciałbyś mieć obie kuchnie zasilane trójfazowo (dwie fazy na indukcje i trzecia na piekarnik, te wolnostojące 3f też są tak zrobione).

    Jeżeli w danej chwili w użyciu będzie jedna, to nie ma problemu (bo teraz używasz jednej, więc zakładam, że to nie jest problem), gorzej, gdy zechce się używać obu jednocześnie. Jeżeli instalacja elektryczna była wykonana fachowo, to powinien być wykonany osobny obwód (właściwie trzy obwody, każdy z inną fazą) do kuchni z odpowiednio dobranym przekrojem przewodów i zabezpieczeniem. Czy tak faktycznie jest? Na jakie natężenie prądu jest to zabezpieczenie w poszczególnych obwodach? Od tego zależy prawdopodobieństwo wyłączania się zabezpieczenia, ale z drugiej strony indukcja zwykle nie pobiera pełnej mocy, a piekarnik (w zależności od modelu) może pobierać pełną moc (ok. 3kW) z przerwami. Z tego powodu myślę, że dobrym pomysłem jest podłączenie piekarników do dwóch różnych faz o ile przewiduje się możliwość używania obu jednocześnie (w przypadku używania samych piekarników nie zaistnieje pobór 6kW z jednej fazy, co wymaga odpowiednio grubych przewodów).

    Jeżeli nie znasz swojej instalacji, to myślę, że najlepszym pomysłem będzie zaproszenie elektryka, przy takich mocach łatwo o przegrzanie lub nawet pożar w przypadku fuszerki i nieprawidłowo wykonanej instalacji. To nie jest żarówka, którą można podłączyć amatorsko i nic się nie stanie (oczywiście tu też lepiej zrobić starannie).
  • Poziom 14  
    W tej chwili płytę i piekarnik mam podłączone jedynym wtykiem trzy-fazowym do instalacji (jedna wtyczka dla obu urządzeń ale nie wiem czy piekarnik do jednej fazy a płyta do pozostałych czy oba urządzenia korzystają z 3f równocześnie- nie mam pojęcia)
    Przewód ten poprowadził elektryk przy okazji remontu od rozdzielni więc zakładam że jest zrobione zgodnie ze sztuką, nie wiem jakiej średnicy do przewód ale do cienkich nie należy. Zabezpieczenie f3 to c20, wcześniej miałem b20 ale spawarka inwerterowa często przy rozruchu wyłączała dlatego jest zmieniony.
    Wątpię aby kiedykolwiek jednocześnie w obydwu kuchniach (pomieszczeniach) był uruchomiony więcej niż jeden piekarnik + cztery palniki indukcji czyli tak naprawdę jeden zestaw kuchenny na full mocy. Ale gdyby jednak się tak zdarzyło jakie mogą być tego ewentualne konsekwencje- jeśli tylko włączenie zabezpieczenia to ok:)